Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 21 listopada 2019r., sygn. akt II SA/Łd 591/19, po rozpoznaniu skargi J. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2019 r., nr [...], w przedmiocie orzeczenia o niewymierzeniu kary z tytułu zniszczenia lub uszkodzenia drzew – w punkcie 1 sentencji wyroku uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] marca 2019 r., nr [...]; w punkcie 2 zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz J. J. kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Jak wskazał Sąd pierwszej instancji zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] marca 2019 r. orzekającej o niewymierzeniu kary z tytułu zniszczenia lub uszkodzenia drzew na działkach nr [...] zlokalizowanych w obrębie [...], w [...] przy ul. [...], wobec niepotwierdzenia tego faktu w toku postępowania administracyjnego. Decyzją tą organ pierwszej instancji orzekł o niewymierzaniu kary za wycięcie drzew bez zezwolenia, na ww. działkach, będących własnością E. C. oraz J. J., wobec nie potwierdzenia tego faktu w toku postępowania administracyjnego.
Odwołanie od tej decyzji złożyła J. J., wyrażając niezadowolenie z jej treści i wskazując, że postępowanie było prowadzone nieprawidłowo.
Kolegium, utrzymując w mocy decyzję wskazało, że dnia [...] lipca 2016 r. do organu pierwszej instancji wpłynęło zawiadomienie, w którym J. J. wyjaśniła, że zniszczenie drzew zauważyła w lipcu 2015 r. W trakcie oględzin, które odbyły się na nieruchomości w dniu [...] września 2016 r., organ pierwszej instancji ustalił, że część drzew rzeczywiści była przycięta, ale były żywe i nie zawierały posuszu, natomiast jedno drzewo było uschnięte, przy czym nie było na nim śladów przycinania. W trakcie postępowania organ ustalił także, że odwołująca zwlekała z zawiadomieniem o potencjalnym uszkodzeniu drzew ze względów osobistych. Kolegium analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy zważyło, że przepis art. 87a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 z zm.) – dalej: "u.o.p." został tak zredagowany, że w niniejszej sprawie sam upływ czasu od momentu przycięcia drzew do zgłoszenia tego faktu organowi uniemożliwił udowodnienie, że przycięcie drzew doprowadziło do potencjalnego ich zniszczenia bądź uszkodzenia.
Bezsporne przy tym jest, że drzewa we wrześniu 2016 r. były zdrowe, a same zbiegi pielęgnacyjne nie wyrządziły strat w środowisku. Nadto zdaniem Kolegium stroną postępowania powinien być W. C. (art. 88 ust 2 u.o.p.), jako osoba, która dokonała przycięć pielęgnacyjnych i osoba będąca współposiadaczem nieruchomości, na których znajdowały się drzewa. Niemniej pominięcie W. C., zdaniem Kolegium, nie ma wpływu na wynik postępowania, bowiem z zebranego materiału dowodowego wynika, że nie można nałożyć kary administracyjnej na nikogo.
Skargę na powyższą decyzję złożyła J. J., która w jej treści wyjaśniła, że W. C. nie jest współwłaścicielem posesji i działek nr [...] w B. przy ulicy [...]. Zdaniem skarżącej E. C. ścięła sporne tuje, co stwierdziła właścicielka nasadzeń oraz policjanci, którzy przybyli wskutek zgłoszenia [...] lipca 2016 r. na miejsce zdarzenia. Skarżąca dodała, że po zgłoszeniu tego faktu do Urzędu Miasta w [...] nastąpiła cała seria dalszych zniszczeń i nie była to pielęgnacja, a celowa dewastacja zieleni i nasadzeń założonych przez skarżącą w 2004 r. w części zachodniej działki, którą od lat użytkuje. Wskazała, że osobiście zawiadomiła pracownika Urzędu Miejskiego w Wydziale Ochrony Środowiska, prowadzącego tę sprawę, że w dniu [...] września 2016 r. ok. godziny [...] nastąpiła kolejna dewastacja - pozostałych tuj, przez co z 6 metrowych okazów zostały tylko krzewy o wysokości 1,50 - 1,70 metrów. Poświadcza to również dokumentacja, która powinna znajdować się na Policji.
Następnie w dniu [...] września 2016 r. odbyła się wizja lokalna. W ocenie skarżącej, sporne tuje zostały zniszczone w ponad 50% i stało się to wbrew jej woli i wiedzy, o czym była na bieżąco informowana Komenda Powiatowa Policji w [...]. Skarżąca dodała, że w momencie zdarzenia ([...] lipca 2015 r. - w dniu śmierci matki) była współwłaścicielką posesji w 1/9 części, czego dowodzą zapisy notarialne i księgi wieczyste. Zdaniem skarżącej przedmiotowe postepowanie prowadzone było przewlekle, pominięto w nim część dokumentacji (np. filmu wideo dokumentującego wygląd tui w roku 2013, tj. przed zniszczeniem, który złożyła jako załącznik na płycie do Urzędu Miasta w [...]), nie uwzględniono także jej uwag zawartych w protokole z dnia [...] września 2016 r., brak jest dokumentacji fotograficznej z wizji lokalnej z [...] września 2016 r.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
W piśmie procesowym uczestnik postępowania E. M.-C. wniosła o oddalenie skargi, wyjaśniając, że nie doszło do zniszczenia (uszkodzenia) żadnego drzewa ani krzewu.
Wskazanym na wstępie wyrokiem Sąd pierwszej instancji uznał wniesioną skargę za zasadną. Okoliczności, na które wskazały organy obu instancji wydając decyzje, w ocenie tego Sądu, nie są wystarczające do wydania rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Słusznie bowiem wskazuje skarżąca, że pominięto w decyzjach istotne dowody w postaci filmu wideo dokumentującego wygląd tui (żywotnik zachodni) w roku 2013, tj. przed zniszczeniem, który złożyła jako załącznik na płycie, do Urzędu Miasta w [...], a który jest w aktach sprawy. Organ nie odniósł się w treści decyzji do uwag zawartych w protokołu z oględzin, czy znajdujących się w aktach sprawy oświadczeń innych osób oraz załączonych do sprawy fotografii, na których są sporne drzewa.
Ponadto w ocenie Sądu meriti nic nie stało na przeszkodzie, aby organy zwróciły się do właściwej jednostki Policji o udostępnienie dokumentacji związanej ze zgłoszeniem przez skarżącą sprawy zniszczenia drzew. Skarżąca bowiem nie tylko we wniosku o wszczęcie postępowania podniosła, że o zdarzeniu poinformowała policję, także motyw ten pojawia się w dalszych jej pismach procesowych. Na miejsce mieli przybyć funkcjonariusze. Sąd Wojewódzki wskazał, że w zasadzie jednym dowodem, który przywiódł organy do wniosków, które stały się podstawą faktyczną zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Burmistrza Miasta [...] był protokół sporządzony po upływie roku od zdarzeń będących przedmiotem postępowania. Zasady wiedzy i doświadczenia życiowego wskazują na to, że wygląd drzew po upływie takiego czasu mógł być zgoła inny od tego, jaki istniał bezpośrednio po przycięciu ich koron. W niniejszej sprawie wskazane okoliczności mogły mieć wpływ na wydane rozstrzygnięcie, szczególnie w obliczu istniejącego ostrego sporu pomiędzy stroną skarżącą, a uczestnikami postepowania nie tylko co do zaistnienia okoliczności zniszczenia (uszkodzenia) spornych tui.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji materiały, którymi może dysponować Policja, mogą w sposób obiektywny przedstawić przebieg przedmiotowych zdarzeń. W tej sytuacji Sąd pierwszej instancji stwierdził, że wydając zaskarżoną decyzję naruszono art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.
Dalej Sąd meriti stwierdził, że w okolicznościach badanej sprawy jakkolwiek wskazano na dokonanie przycinki tui, która nie podlegała wymierzeniu kary, to jednocześnie ustalenia organów w tym zakresie, konsekwentnie kwestionuje strona skarżąca, wskazując na konkretne dowody, które winny zostać poddane ocenie organów przed wydaniem decyzji. W konsekwencji doszło także w ocenie Sądu Wojewódzkiego do naruszenia art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 K.p.a. Zarówno materiał dowodowy, jak i jego ocena powinny, zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a., znaleźć swoje odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji administracyjnej. Uzasadnienie faktyczne decyzji powinno zawierać, w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności. Uzasadnienie prawne musi zaś zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa.
Uzasadnienie faktyczne winno być spójne i logiczne, tak by z jego treści w sposób niebudzący wątpliwości wynikał ustalony przez organ stan faktyczny, stanowiący podstawę rozstrzygnięcia. W okolicznościach badanej sprawy, zdaniem Sądu pierwszej instancji, zaskarżona decyzja nie odpowiada tak sformułowanym wymogom, bowiem organy w żaden sposób nie odniosły się do wskazywanych przez stronę skarżącą dowodów w postaci załączonych zdjęć, które według skarżącej miały dokumentować wygląd drzew przed ich przycięciem przez uczestnika. Dotyczy to także filmu znajdującego się na załączonej przez skarżącą do akt sprawy płycie CD.
Jak wskazał Sąd pierwszej instancji, jeśli organy, po przeprowadzeniu postepowania z poszanowaniem ww. zasad doszłyby do wniosku, że w realiach niniejszej sprawy nie jest zasadne wymierzenie kary za zniszczenia drzew i powinny umorzyć postępowanie, jako bezprzedmiotowe na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. Przepis art. 88 u.o.p. nie przewiduje bowiem formy rozstrzygnięcia w postaci decyzji o odmowie wymierzenia kary za zniszczenie drzewa, a jedynie stanowi o tym, że organ wymierza karę pieniężną w przypadkach przewidzianych przepisami u.o.p. Skoro nie staniały zdarzenia uzasadniające wymierzenie kary, (zniszczenie albo uszkodzenie drzew), które były przedmiotem tego postępowania, to stało się ono bezprzedmiotowe.
Wobec przedstawionych powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca podjęte zostały z naruszeniem przepisów postępowania w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy i stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) – dalej: "P.p.s.a.", orzekł jak w sentencji.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...]. Zaskarżając rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji w całości zarzuciło naruszenie przepisów:
- 1. prawa materialnego:
- a) art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2019 roku poz. 2167 ze zm.) – dalej: "P.u.s.a." przez niewłaściwe zastosowanie, gdyż dokonano oceny dowolnej, która to nie przystaje do stanu prawnego i zebranego materiału dowodowego i wykroczono poza granice określone tą normą, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia zasady trójpodziału władzy poprzez zastąpienie ustawodawcy swoim orzecznictwem,
- b) art. 88 ust. 1 pkt 3 i 4 w zw. z art. 87a ust. 2, ust. 4 i 5 u.o.p., przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż w sytuacji, gdy doszło do wykonania prac w obrębie korony drzewa, które nie przekraczały 30% korony, to odpadł przedmiot postępowania w sprawie nałożenia kary administracyjnej, co uzasadnia jego umorzenie jako bezprzedmiotowego
- 2. naruszenie przepisów postępowania:
- a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 K.p.a. przez błędne przyjęcie, że normy te zostały naruszone w stopniu uzasadniającym uchylenie decyzji ostatecznej, bowiem materiał dowodowy jest pełny i zebrany w sposób prawidłowy, jak i dokonano jego prawidłowej oceny, co znalazło swój wyraz w uzasadnieniach podjętych decyzji,
- b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 105 § 1 K.p.a. przez błędne przyjęcie, że w przypadku ustalenia, iż wykonano prace w obrębie korony drzew, które jednak nie spowodowały ich uszkodzenia lub zniszczenia, to zachodzą podstawy do umorzenia postępowania,
- c) art. 141 § 4 w związku z art. 153 P.p.s.a. przez przedstawienie oceny prawnej niespójnej i lakonicznej w zakresie własnych rozważań, brak oceny zebranego materiału dowodowego oraz brak wykazania że uchybienia miały wpływ na wynik rozstrzygnięcia, brak konkretnych wskazań co do dalszego prowadzenia postępowania, a w szczególności w odniesieniu do stanu prawnego.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie organ administracji wniósł o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi; w przypadku, gdyby wniosek powyższy nie zasługiwałby na uwzględnienie – o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpatrzenia, orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego oraz rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, wobec zrzeczenia się prawa do rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano przede wszystkim, że okolicznością bezsporną jest fakt przycięcia drzew wskazanych w decyzji organu pierwszej instancji. Tym samym organy administracji, badając przesłanki wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej musiały ocenić, czy nastąpiło usunięcie gałęzi w wymiarze ponad 30% do 50% korony, czy też doszło do uszkodzenia przekraczającego 50% korony. Ustalenia takie zostały poczynione w toku postępowania prowadzonego przed organem administracji I instancji. Wykonano oględziny wskazanych drzew, jak również zebrano oświadczenia zarówno od skarżącej, jak i osoby, która de facto wykonywała prace w obrębie korony drzew, tj. W. C. Jak wskazał autor skargi kasacyjnej zarówno zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, jak i środki dowodowe wskazywane przez skarżącą nie pozwalały na ustalenie procentowego poziomu redukcji korony drzew w stosunku do stanu bezpośrednio sprzed rozpoczęcia prac redukujących jej rozmiar.
Zarówno załączone przez skarżąca zdjęcia przedmiotowych drzew pochodzące z października 2015 r. jak i z lipca 2017 r. nie pozwalają na poczynienie ustaleń w niniejszej sprawie bowiem pochodzą z okresu po wykonaniu prac redukcyjnych w koronie drzew. Ponadto, zdaniem autora skargi kasacyjnej, inne zawnioskowane przez skarżącą dowody bardziej zmierzały do wykazania niewątpliwego wieloletniego konfliktu pomiędzy współwłaścicielami nieruchomości, niż miały dowodzić stanu drzew stanu korony drzew sprzed samych prac redukcyjnych, które miały być przedmiotem analizy organów administracji.
Brak było zatem podstaw do ustalenia, że doszło do uszkodzenia lub zniszczenia przedmiotowych drzew. Natomiast zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów organy administracji nie mają obowiązku dopuszczania wszelkich dowodów wskazanych przez strony postępowania, bowiem prowadziłoby to wielokrotnie do przewlekłości takich postępowań.
Tym samym jeżeli w treści wniosków dowodowych wynika, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, że nie zmierzają one do ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, to słusznym było ich pominięcie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do przepisu art. 183 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) – dalej: P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie ziściły się za to warunki odstępstwa od zasady jawności i bezpośredniości postępowania, bowiem pełnomocnik strony skarżącej kasacyjnie zrzekł się w jej imieniu rozprawy, a strona przeciwna w terminie 14 dni od doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądała przeprowadzenia rozprawy (art. 182 § 2 P.p.s.a.).
Skarga kasacyjna złożona w przedmiotowej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 P.p.s.a. tj. na naruszeniu prawa materialnego oraz naruszeniu przepisów postępowania. W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, albowiem dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis prawa materialnego.
Nie mógł odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 K.p.a. Zgodnie z art. 7 K.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Ta zasada nie została dochowana w tej sprawie, a jej przestrzeganie stanowi podstawowy warunek oceny zgodności z prawem działania organów administracji. To na organie prowadzącym postępowanie administracyjne ciąży obowiązki przeprowadzenia ustaleń umożliwiających zastosowanie właściwych przepisów, a więc dokonanie takich ustaleń, które pozwolą na wyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Dotyczy to w szczególności spraw, w których nakładane są na stronę obowiązki.
Jak wynika z akt sprawy i co trafnie podniósł Sąd pierwszej instancji, istotne wątpliwości dotyczą pominiętego przez organy administracji dowodu w postaci filmu wideo dokumentującego wygląd tui w roku 2013, tj. przed zniszczeniem, który skarżąca w pierwszej instancji złożyła w postepowaniu administracyjnym. Nadto organ nie odniósł się, w treści decyzji, do uwag zawartych w protokole z oględzin, czy znajdujących się w aktach sprawy oświadczeń innych osób oraz załączonych do sprawy fotografii, na których są sporne drzewa. Także pomocne w sprawie powinny być informacje uzyskane od organów Policji w sprawie posiadanej dokumentacji związanej ze zgłoszeniem przez skarżącą sprawy zniszczenia drzew. Jak podkreślił Sąd pierwszej instancji skarżąca nie tylko we wniosku o wszczęcie postępowania podniosła, że o zdarzeniu poinformowała policję, ale także motyw ten pojawia się w dalszych jej pismach procesowych.
Za niewystarczające, w okolicznościach przedmiotowej sprawy, uznać należy oparcie się organów administracji praktycznie wyłącznie na protokole sporządzonym po upływie roku od zdarzeń będących przedmiotem postępowania. W konsekwencji powyższego, jak słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji, w sprawie doszło także do naruszenia art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 K.p.a. Nie ulega, bowiem wątpliwości, że zarówno materiał dowodowy, jak i jego ocena powinny, zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a., znaleźć swoje odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji administracyjnej. W okolicznościach badanej sprawy organy nie odniosły się do wskazywanych przez stronę skarżącą dowodów w postaci załączonych zdjęć, filmów, które miały dokumentować wygląd drzew przed ich przycięciem.
Zatem zaniedbanie, przez rozpoznające sprawę organy, obowiązku podjęcia wszelkich działań, niezbędnych do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a w konsekwencji niedostateczne ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego sprawy, czyniło wydane w sprawie decyzje przedwczesnymi.
Nie jest również zasadny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 105 § 1 K.p.a. Bezprzedmiotowość, o której mowa w art. 105 § 1 K.p.a. oznacza brak podstaw prawnych do merytorycznego rozpoznania danej sprawy. Wiąże się to z brakiem któregoś z elementów stosunku materialnoprawnego, co skutkuje tym, że nie można załatwić sprawy przez jej rozstrzygnięcie co do istoty. Zachodzi ona zatem w sytuacjach, gdy w świetle prawa materialnego i ustalonego stanu faktycznego nie mamy do czynienia ze sprawą administracyjną mogącą być przedmiotem postępowania.
Bezprzedmiotowość może mieć charakter podmiotowy, jak i przedmiotowy. Zawsze jednak oznacza brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. Organ umarza więc postępowanie w sytuacji, gdy brak jest podstaw prawnych lub faktycznych do prowadzenia postępowania administracyjnego i do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Na aprobatę zasługuje przyjmowany w orzecznictwie pogląd, wedle którego istota bezprzedmiotowości postępowania polega na nastąpieniu takiego zdarzenia prawnego lub faktycznego, które spowodowało, że przestała istnieć ta szczególna relacja między faktem (sytuacją faktyczną danego podmiotu) a prawem (sytuacją prawną danego podmiotu), z którą prawo łączy obowiązek konkretyzacji normy w postaci wydania decyzji administracyjnej (por. wyrok NSA z dnia 10 maja 2012 r., sygn. akt II GSK 467/11, LEX nr 1219036).
Decyzja o umorzeniu postępowania nie rozstrzyga o materialnoprawnych uprawnieniach i obowiązkach stron i jest równoznaczna z brakiem przesłanek do merytorycznego orzekania co do istoty sprawy. Jej wydanie jest obligatoryjne w przypadku bezprzedmiotowości.
W niniejszej sprawie organ wszczął postępowanie o skonkretyzowanym przedmiocie tzn. zniszczenia lub uszkodzenia drzew na działkach nr [...] zlokalizowanych w obrębie [...], w [...] przy ul. [...], z czym związane jest nałożenie stosownej kary pieniężnej. Jeśli jednak ustalił, że brak jest przedmiotu tego postępowania, wobec niepotwierdzenia faktu zniszczenia lub uszkodzenia drzew w toku postępowania administracyjnego, wówczas zasadnym było umorzenie postępowania w tym zakresie, na podstawie powołanego przepisu oraz art. 105 § 1 K.p.a., na co trafnie wskazał Sąd pierwszej instancji. Postępowanie dotyczące wymierzenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p. stało się bowiem bezprzedmiotowe w odniesieniu do uszkodzenia lub zniszczenia przedmiotowych tui.
Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 141 § 4 w związku z art. 153 P.p.s.a. Zgodnie z dyspozycją art. 141 § 4 P.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia i inne elementy uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego koncentrują się na istotnych aspektach sprawy, w szczególności zawierają ustosunkowanie się sądu do zarzutów skargi. Zaznaczyć trzeba, że przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała składu 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010 r., nr 3, poz. 39).
W ocenie składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew stanowisku strony skarżącej, uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia przesłanki określone w art. 141 § 4 P.p.s.a. Sąd odniósł się do stanu faktycznego sprawy, przedstawił podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz dokonał egzegezy stanu normatywnego. Z faktu, że strona skarżąca kasacyjnie nie zgadza się z oceną Sądu, nie można kwestionować prawidłowości uzasadnienia wyroku.
Natomiast zarzut naruszenia art. 153 P.p.s.a. należy uznać za całkowicie chybiony. Sąd administracyjny mógłby naruszyć ten przepis, gdyby w rozpatrywanej przez niego sprawie wcześniej zapadł prawomocny wyrok, a Sąd ten nie zastosowałby się do oceny prawnej i wskazań wiążących go w tej sprawie, wyrażonych w uprzednio zapadłym wyroku. W niniejszej sprawie sytuacja taka nie miała miejsca, a zatem nie mogło dojść do naruszenia tego przepisu.
Niezasadne są również podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 1 P.u.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie, wskazać należy, że przepis ten składa się z dwóch jednostek redakcyjnych, a skarżący kasacyjnie nie sprecyzował, o którą jednostkę redakcyjną chodzi. Ponadto przepis ten może stanowić podstawę kasacyjną jedynie w drodze wyjątku, np. gdy sąd odmówił rozpoznania skargi, mimo prawidłowości jej wniesienia, czy też orzekał w sprawie, która nie podlega rozpoznaniu przez sądy administracyjne, albo rozpoznając prawidłowo wniesioną skargę dokonał kontroli w sprawie w oparciu o inne kryterium, niż kryterium legalności. W niniejszej sprawie nie było zatem podstaw do uwzględnienia tak skonstruowanego zarzutu. Kontrola dokonana przez Sąd pierwszej instancji była kompleksowa, odnosił się do całości postępowania, a to, że była ona niezgodna z oczekiwaniami strony skarżącej, nie oznacza naruszenia prawa.
Także zarzuty dotyczące błędnej wykładni lub nieprawidłowego zastosowania art. 88 ust. 1 pkt 3 i 4 u.o.p. nie znajdują uzasadnienia. Powołane przepisy zawierają bowiem normę kompetencyjną (tj. normę ustalającą dla organu środek realizacji zadania publicznego), upoważniającą wójta, burmistrza lub prezydenta miasta do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzewa lub krzewu, a także za uszkodzenie drzewa spowodowane wykonywaniem prac w obrębie korony drzewa. Uprawnienie Burmistrza Miasta [...] do wydania tego typu decyzji nie było w przedmiotowej sprawie niczym ograniczone, a więc nie sposób uznać wskazanego zarzutu za zasadny. Podkreślenia jednocześnie wymaga, że wobec stwierdzonych przez Naczelny Sąd Administracyjny, omówionych wyżej naruszeń prawa procesowego, na obecnym etapie postępowania nie można przesądzić, czy art. 88 ust. 1 pkt 3 i 4 u.o.p. ma w ogóle w sprawie zastosowanie.
Ażeby tego dokonać niezbędnym jest przeprowadzenie przez organy administracji ponownego, wnikliwego postępowania wyjaśniającego i poczynienie ustaleń faktycznych z uwzględnieniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 K.p.a.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.