Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA z 28 czerwca 2007 r., II OSK 830/06

WyrokprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·28 czerwca 2007 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 28 czerwca 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Spółki Akcyjnej P. w P.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 30 stycznia 2006 r. sygn. akt II SA/Łd 1033/05
Skład
Przewodniczący: Małgorzata Stahl Sędziowie Andrzej Jurkiewicz (spr.) Bożena Walentynowicz
Monika Dworakowska protokolant
Sprawa
w sprawie ze skargi P. Spółki Akcyjnej w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] sierpnia 2005 r. nr [...] w przedmiocie odrzucenia zgłoszenia zanieczyszczenia ziemi

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 30 stycznia 2006 r., sygn. akt II SA/Łd 1033/05 oddalił skargę P. SA w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] sierpnia 2005 r., Nr [...] w przedmiocie odrzucenia zgłoszenia zanieczyszczenia ziemi.

W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.

Decyzją Nr [...] z dnia [...] maja 2005 r., Prezydent Miasta Ł., działając na podstawie art. 12 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy -Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.) w zw. z art. 102 i 110 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 627 ze zm.), odrzucił zgłoszenie zanieczyszczenia powierzchni ziemi na działce nr 327/3 przy ul. P. w Ł., będącej własnością P. S.A.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał, że zgłoszenie zostało przez wnioskodawcę złożone po terminie, a ponadto zgłaszający nie udowodnił, że sprawcą zanieczyszczenia ziemi był inny podmiot niż władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw oraz nie dołączył zgłoszenia wyników badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby, lecz dokonano ich znacznie później, już po upływie terminu na dokonanie zgłoszenia.

W odwołaniu od powyższej decyzji, P. S.A. w P., wniosła o jej uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu Spółka wskazała, że jest następcą prawnym C. S.A. (spółki przejętej) pod tytułem ogólnym, co oznacza, że niewątpliwie doszło do przejęcia praw i obowiązków o charakterze cywilnoprawnym - nie może być jednak mowy o sukcesji administracyjnoprawnej. Ta ostatnia, jak podkreślono w odwołaniu, została przewidziana dopiero w art. 494 § 2 Kodeks spółek handlowych z 2000 r., a zatem już po połączeniu C. z Pe. Nie zachodzi tym samym przypadek przeniesienia na P. S.A. odpowiedzialności za szkodę w środowisku, którą spowodowała C. S.A. Odwołujący nie zgodził się również ze stanowiskiem organu I instancji w części dotyczącej zachowania terminu do dokonania zgłoszenia. P. S.A. wskazał, że owego zgłoszenia nie można traktować jako wniosku wszczynającego postępowanie, a zatem nie jest zasadny pogląd, że dokonano zgłoszenia po terminie.

Ponadto Spółka nie zgodziła się z wyrażonym w decyzji organu I instancji zarzutem nieprzedstawienia wyników badań, potwierdzających istnienie zanieczyszczenia, w dacie dokonania zgłoszenia. W ocenie Spółki wystarczające było przeprowadzenie naocznych oględzin zanieczyszczonego terenu, potwierdzających fakt zanieczyszczenia oraz opis okoliczności wskazujących, że sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot, bez konieczności przeprowadzania badań laboratoryjnych. Przepis art. 12 ust. 2 ustawy wprowadzającej ustawę - Prawo ochrony środowiska i ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw, nie zawiera bowiem sposobu przeprowadzenia badań, potwierdzających fakt zanieczyszczenia środowiska, w związku z czym stosowany powinien być art. 75 kodeksu postępowania administracyjnego, stanowiący zasadę równej mocy środków dowodowych.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z dnia [...] sierpnia 2005 r., Nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 61 § 3 kpa, art. 12 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.), utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] maja 2005 r.

W motywach tej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. stwierdziło, że zgłoszenie P. S.A. nie spełniało warunków, o których mowa w art. 12 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw. Spółka nie wykazała bowiem, że zanieczyszczenie ziemi lub gleby albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu zostało spowodowane przez inny podmiot, bowiem do zgłoszenia nie dołączono wyników badań, potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby albo dokumentacji, potwierdzającej niekorzystne przekształcenie ukształtowania terenu. W ocenie Kolegium, w przedmiotowej sprawie nie można również mówić o odrębności P. S.A. i C. S.A. W szczególności brak jest podstaw do uznania, że przejęcie C. S.A. dotyczyło tylko praw i obowiązków o charakterze cywilnoprawnym. Z przepisów rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 27 czerwca 1934 r. - Kodeks handlowy (Dz. U, Nr 57, poz. 502 ze zm.), wniosek taki wcale nie wynika. Zgodnie z treścią art. 465 § 3 tego rozporządzenia, z chwilą wykreślenia spółki przejętej, spółka przejmująca wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej, przy czym chodzi tu także o prawa i obowiązki o charakterze publicznoprawnym.

Ponadto Kolegium podzieliło pogląd organu I instancji, że Spółka nie dochowała terminu zgłoszenia, o którym mowa w art. 12 powołanej wyżej ustawy. Termin ten jest bowiem nieprzywracalnym terminem prawa materialnego, a więc nie stosuje się do niego przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego o terminach. Zgłoszenie Spółki należy traktować jako żądanie wszczęcia przez niego postępowania administracyjnego, ma tu więc zastosowanie art. 61 § 3 Kpa, zgodnie z którym datą wszczęcia postępowania jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. Skoro zatem zgłoszenia zanieczyszczenia ziemi należało dokonać do dnia 30 czerwca 2004 r., a P. S.A. dokonała zgłoszenia w dniu 2 lipca 2004 r. (prezentata Urzędu Miasta Ł. Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa), to zgłoszenie należało uznać za spóźnione.

Od decyzji tej skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wniosła P. S.A., która wnioskowała o uchyleniu decyzji organów obu instancji, podnosząc, że zostały one wydane z naruszeniem art. 12 ust. 1 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw, poprzez błędne przyjęcie, że zgłoszenie należy uznać za pismo, wszczynające na żądanie strony, postępowanie administracyjne. Wskazano, że dokonanie czynności zgłoszenia na piśmie organowi administracji publicznej, określonego ustawowo faktu nie może być uznane w świetle art. 61 § 1 Kpa, za żądanie strony wszczęcia postępowania. Zgłaszający, nie żąda bowiem ukształtowania stosunku prawnego, który dotyczyłby bezpośrednio jego praw i obowiązków, wynikających z prawa materialnego. Uwzględnienie zgłoszenia, nie następuje w formie decyzji, której wymaga dopiero jego odrzucenie. Zdaniem Spółki, w przypadku stwierdzenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, uchybienia terminu organ ten winien uchylić decyzję Prezydenta Miasta Ł. a postępowanie, jako bezprzedmiotowe umorzyć.

W odpowiedzi na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko z zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wskazał, że w tej sprawie spór dotyczy pojęcia " inny podmiot " w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085) w szczególności czy zgłaszający jest następca prawnym poprzedniego użytkownika stacji w zakresie praw publicznych i czy następca prawny jest innym podmiotem. Sąd uznał, iż następca prawny nie może skorzystać z dobrodziejstwa art. 12 ust. 1 wskazanej wyżej ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. oraz, że P. jest następcą prawnym C. w sferze obowiązków publicznoprawnych a więc i administracyjnoprawnych.

Sąd I instancji wyjaśnił, iż zgodnie z § 1 aktu notarialnego z dnia 19 maja 1999 r. uchwałą Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy M. i Pe. Spółka Akcyjna - spółka przejmująca na podstawie art. 463 pkt 1 Kodeksu handlowego z 1934 r. połączyła się z C. SA z siedzibą w W.- spółka przejęta przez przeniesienie całego majątku C. na Pe. SA z siedzibą w P. Zwyczajne Walne Zgromadzenie podjęło też uchwałę o zmianie nazwy na P. S.A. z siedzibą w P. Wykreślenie z rejestru C. SA z siedzibą w W. nastąpiło w dniu 7 września 1999 r.

W związku z powyższym wyjaśniono, że stosownie do art. 465 § 3 Kodeksu handlowego, z chwilą wykreślenia spółki przejętej, spółka przejmująca wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej. W razie wykreślenia z rejestru (rejestrów) spółek przejętych, ustaje całkowicie ich byt prawny, a realizowane połączenie spółek staje się definitywne (zakończone). Z tą chwilą majątek czynny i bierny spółek przejętych przechodzi - w drodze sukcesji uniwersalnej - na spółkę przejmującą. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji stwierdził, iż w myśl cytowanego wyżej przepisu, sukcesja uniwersalna, w tym przewidziana w art. 463 i nast. Kodeksu handlowego, wywołuje skutki także w sferze praw i obowiązków publicznoprawnych. W wypadku bowiem zaistnienia następstwa prawnego o charakterze sukcesji generalnej - co ma miejsce w przypadku połączenia spółek na podstawie art. 463 Kodeksu handlowego, następuje przejęcie przez spółkę przejmującą ogółu praw i obowiązków, w tym również obowiązków o charakterze publicznoprawnym.

Wyjaśniono,że kwestia sukcesji w zakresie prawa administracyjnego wydaje się nie budzić wątpliwości również pod rządami Kodeksu spółek handlowych - ustawy z dnia 15 września 2000 r., stąd też uznano, że nietrafny jest pogląd skarżącego, że zasadę sukcesji generalnej wprowadza art. 494 § 2 kodeksu spółek handlowych. Dodano, iż porównanie obowiązującego art. 494 § 1 Kodeksu spółek handlowych i art. 465 § 3 kodeksu handlowego jest zdaniem Sądu I instancji dodatkowym argumentem przemawiającym za tezą, iż także pod rządami kodeksu handlowego można mówić o zasadzie sukcesji uniwersalnej na gruncie prawa administracyjnego.

W sytuacji następstwa prawnego P. SA w P. w stosunku do Spółki Akcyjnej C. z siedzibą w W. wskazanej przezeń jako sprawcę zanieczyszczenia powierzchni ziemi, w ocenie Sądu prawnie nieskuteczne jest zgłoszenie przezeń zanieczyszczenia w celu zwolnienia się z obowiązku rekultywacji terenu. Dlatego też skarżący jak wyjaśniono, nie mógł skorzystać z uregulowań art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Dlatego też za trafne uznano odrzucenie przedmiotowego zgłoszenia.

W zakresie zaś niedochowania terminu o jakim mowa w art. 12 ust. 1 wskazanej ustawy, Sąd wyjaśnił, że niespornym jest, że skarżący w dniu 30 czerwca 2004 r. nadał pismo ze zgłoszeniem w urzędzie pocztowym, natomiast organowi zostało ono doręczone w dniu 2 lipca 2004 r. Zdaniem Sądu I instancji termin z art. 12 ust. 1 omawianej ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. ma charakter materialnoprawny, uchybienie zaś temu terminowi uniemożliwia skutecznie skorzystanie z dobrodziejstwa art. 12 ust. 1 wskazanej wyżej ustawy.

W zaskarżonym wyroku wskazano również, że dla zachowania terminu, o którym mowa w art. 12 ust. 1 o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw, wystarczające jest złożenie pisma, zawierającego zgłoszenie w polskim urzędzie pocztowym, nie jest natomiast konieczne by wspomniane pismo, przed jego upływem wpłynęło do organu. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że wprawdzie regulacja, dotycząca możliwości powołania się na zachowanie terminu z uwagi na złożenie pisma w polskim urzędzie pocztowym, dotyczy, co do zasady, terminów procesowych (art. 57 § 5 k.p.a.), jednakże zdaniem składu orzekającego, nie oznacza to, iż dobrodziejstwo to jest wykluczone w przypadku terminów prawa materialnego.

W ocenie Sądu I instancji w rozpoznawanej sprawie brak jest podstaw do utożsamiania kwestii zachowania terminu do dokonania zgłoszenia (tj. przedsięwzięcia określonej czynności w postępowaniu), z datą wszczęcia postępowania w przedmiocie tego zgłoszenia, które po myśli art. 61 § 3 k.p.a. następuje z chwilą doręczenia żądania organowi.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł pełnomocnik P. SA w P. zaskarżając go w całości i domagał się uchylenia zaskarżonego orzeczenia w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie przepisu postępowania, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez przyjęcie nieprawidłowej wykładni:

-art. 12 ust 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 2001 r. Nr 100, poz. 1085, ze zm.) polegającej na przyjęciu, że skarżąca spółka nie była objęta obowiązkiem złożenia zgłoszenia na podstawie art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej oraz, że termin, o którym mowa w tym przepisie jest terminem prawa materialnego,

-art. 82 ust 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska polegającej na przyjęciu, że obowiązek wynikający z mocy prawa mógł być przejęty w drodze następstwa prawnego wynikającego z połączenia spółek, podczas gdy nabycie praw i obowiązków z zakresu prawa publicznego płynących z samego prawa następuje w sposób pierwotny; oraz przyjęciu, że przepis ten wywoływał skutki w sferze prawa cywilnego; oraz przyjęciu, że celem przepisu było uwolnienie władającego od odpowiedzialności za zanieczyszczenia wyrządzone przed objęciem przez niego władania, podczas gdy zamiarem ustawodawcy było uwolnienie władającego od odpowiedzialności za zanieczyszczenia wyrządzone przez inny podmiot po objęciu przez niego władania, ale przed wejściem w życie ustawy (koniunkcja dwóch przesłanek);

-art. 362 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 627, ze zm.) polegającej na przyjęciu, że przepis ten nie znajduje zastosowania w stosunku do skarżącej spółki, a zatem dąży ona do zwolnienia się ze swych zobowiązań;

Wskazując na powyższe naruszenie prawa strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych prawem.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędna wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

  1. naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jedynie pod uwagę nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącego - uchybił Sąd, uzasadnienia ich naruszenia a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wskazania dodatkowo, że wytknięte naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Kasacja nie odpowiadająca tym wymogom pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na to,że skarga kasacyjna jest bardzo sformalizowanym środkiem prawnym jest obwarowana przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 -3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.

Złożona w rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna odpowiada przedstawionym wymaganiom lecz podniesione w niej zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie.

W niniejszej sprawie żadna z przesłanek określonych w art. 183 § 2 ustawy procesowej nie wystąpiła, stąd Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył rozpoznanie sprawy do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.

Przystępując do rozpoznania zgłoszonych zarzutów skargi kasacyjnej zauważyć należy, iż zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd uwzględniając skargę na decyzję, uchyla decyzję w całości lub części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa materialnego może polegać na błędnej wykładni prawa jak i ma miejsce wówczas gdy organ administracji prawidłowo ustalił treść normy prawnej, ale błędnie ją zastosował.Uchylenie decyzji na tej podstawie następuje gdy naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy i nie ma cech rażącego naruszenia (art. 145 § 1 pkt. 2 cyt. ustawy).

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma uzasadnienia zgłoszony zarzut skargi kasacyjnej wadliwej wykładni art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony Środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085), jak i art. 82 ust. 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. Nr 49 z 1994 r. poz. 196 ze zm.).

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 627 ze zm.) odmiennie od poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. z 1994r. Nr 49, poz. 196 ze zm.), ukształtowała odpowiedzialność za zanieczyszczenie ziemi i obowiązek jej rekultywacji. W uprzednio obowiązującym stanie prawnym (art. 82 ustawy), jednostki organizacyjne wykonywające działalność szkodliwie wpływającą na środowisko, w tym zanieczyszczające powierzchnię ziemi, miały obowiązek przywrócenia stanu właściwego środowiska, a obowiązki w tej mierze mogły być egzekwowane w drodze administracyjnoprawnej, jak też w sferze prawa cywilnego w przypadku wyrządzenia szkody osobom trzecim. Regulacje tej ustawy nie wiązały odpowiedzialności za zanieczyszczenie powierzchni ziemi z uprawnieniami rzeczowymi, w tym z faktu władania daną nieruchomością nie wynikał wprost obowiązek rekultywacji w sytuacji gdy władający nie był sprawcą zanieczyszczenia.

W ujęciu ustawy Prawo ochrony środowiska, odpowiedzialność za zanieczyszczenie powierzchni ziemi i wiążący się z nią obowiązek rekultywacji spoczywa na władającym powierzchnią ziemi, którym stosownie do art. 3 pkt 44 tej ustawy jest właściciel nieruchomości lub inny podmiot władający gruntem, ujawniony w ewidencji gruntów i budynków na podstawie ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Stosownie do art.102 ust. 1 wymienionej ustawy, władający powierzchnią ziemi w przypadku jej zanieczyszczenia ma obowiązek przeprowadzenia rekultywacji z tym, że w przypadku koniecznego natychmiastowego jej dokonania może na koszt władającego dokonać jej starosta (art. 102 ust. 5 i ust. 7). Uwolnienie się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji może nastąpić w przypadku wykazania przez niego, że zanieczyszczenie spowodował inny podmiot i wówczas na tym podmiocie spoczywa obowiązek rekultywacji, z tym zastrzeżeniem, że jeśli zanieczyszczenia dokonano za wiedzą lub zgodą władającego, ponosi on obowiązek rekultywacji solidarnie ze zbywcą (art. 102 ust. 2 i 3).

Z treści art. 102 ust. 2 cytowanej ustawy wynika, że uwolnienie się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji, dotyczy wyłącznie tych przypadków, w których zanieczyszczenia gleby spowodował inny podmiot ale do zdarzenia tego doszło po dniu objęcia władania.

Uregulowanie to ponad wszelką wątpliwość wyklucza możliwość uwolnienia się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji z powołaniem się na sprawstwo osoby trzeciej, jeżeli zanieczyszczenie miało miejsce przed objęciem władania. Oznacza to, że władający powierzchnią ziemi w świetle treści tego uregulowania nie może skutecznie powołać się na sprawstwo zanieczyszczenia swego poprzednika prawnego.

W ujęciu omawianego przepisu władający powierzchnią ziemi nabywając (przejmując) określoną zanieczyszczoną nieruchomość, przejmuje obowiązek dokonania rekultywacji i na nim ciąży wykonanie tego publicznoprawnego obowiązku. Natomiast odrębną kwestią są wzajemne relacje między zbywcą i nabywcą z tytułu kosztów rekultywacji i są one zależne od treści stosunku prawnego będącego podstawą przeniesienia własności, wszelkie spory w tej mierze mogą być rozstrzygane w płaszczyźnie stosunków cywilnoprawnych

Uregulowania objęte art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r., których błędną wykładnię zarzuca zaskarżonemu orzeczeniu skarga kasacyjna, przewiduje obowiązek władającego powierzchnią ziemi w dacie wejścia ustawy Prawo ochrony środowiska, tj. w dniu 1 października 2001 r. zgłoszenie właściwemu staroście faktu zanieczyszczenia powierzchni ziemi jaki spowodował inny podmiot przed wejściem w życie niniejszej ustawy z zastrzeżeniem dokonania tego zgłoszenia do dnia 30 czerwca 2004 r.

Analiza treści omawianego przepisu wskazuje, iż dotyczy on przypadków, w których zanieczyszczenie powierzchni ziemi nastąpiło przed wejściem w życie ustawy Prawo ochrony środowiska i zostało opracowane przez osobę będącą względem władającego w dniu wejścia w życie tej ustawy, innym podmiotem, z czego wypływa wniosek, że delict powodujący zanieczyszczenie musi zostać popełniony wówczas, gdy władający objął we władanie daną nieruchomość, co wyklucza możliwość uznania za inny podmiot w rozumieniu tego uregulowania poprzednika prawnego władającego. Podkreślenia wymaga, że przepis ten o charakterze międzyczasowym stwarzał możliwość uwolnienia się wymienionych w nim władających od dokonania rekultywacji w przypadku zanieczyszczenia ziemi przez inne podmioty wówczas, gdy nastąpiło to przed wejściem w życie ustawy Prawo ochrony środowiska i niewątpliwie celem ustawodawcy było stworzenie również i tym władającym ochrony w przypadku wyrządzenia szkody przez osoby trzecie na równi z przewidzianą w art. 102 ust. 2 tej ustawy. Wymieniony przepis, o czym była mowa wyżej, wyklucza możliwość uwolnienia się od obowiązku rekultywacji w przypadku zanieczyszczenia ziemi przed objęciem nieruchomości we władanie, z czego wynika, że sprawstwo poprzednika prawnego władającego nie może być poczytane jako działanie innego podmiotu.

Przyjąć w związku z tym należy, kierując się wykładnią celowościową i systemową, że art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. odnosi się wyłącznie do tych przypadków, w których wyrządzenie szkody polegającej na zanieczyszczeniu ziemi zostało spowodowane po objęciu władania przez władającego o jakim mowa w tym przepisie, a przed wejściem w życie ustawy Prawo ochrony środowiska. Wyklucza to uznanie jako "inny podmiot" w rozumieniu tego przepisu, poprzednika prawnego władającego.

Zgodzić się należy się w związku z tym ze stanowiskiem Sądu I instancji, że następca prawny nie jest innym podmiotem o jakim mowa w art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. i wobec tego skarżący nie mógł skutecznie dokonać zgłoszenia zanieczyszczenia ziemi w powołaniu na ten przepis i w ten sposób uwolnić się od obowiązku rekultywacji, skoro sprawcą zanieczyszczenia był jego poprzednik prawny.

Wskazać również należy, że określony w art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej termin, którego koniec przypada na dzień 30 czerwca 2004 r., jest terminem prawa materialnego. Niewątpliwie bowiem należy do katalogu "warunków ustawy", o których mowa w art. 12 ust. 4 ustawy wprowadzającej. Tylko kumulatywne spełnienie tychże warunków, polegające na wywiązaniu się z obowiązku dokonania kompletnie udokumentowanego zgłoszenia zanieczyszczenia ziemi do dnia 30 czerwca 2004 r. umożliwiało staroście uwzględnienie żądania i dokonanie wpisu zanieczyszczonego gruntu do stosownego rejestru obszarów rekultywowanych przez ten organ powiatu.

Jakkolwiek czynność dokonania zgłoszenia wywołuje skutki procesowe i jako podanie uruchamia postępowanie administracyjne kończące się wpisem gruntu do rejestru albo - alternatywnie - decyzją odrzucającą zgłoszenie, czynność ta jest równocześnie jednym z materialnoprawnych warunków wpływających na skuteczność żądania zawartego w zgłoszeniu. Data jej dopełnienia oraz kompletność dołączonego do zgłoszenia materiału dowodowego w postaci wyników badań ziemi przesądzała o rezultacie postępowania. Data złożenia kompletnego zgłoszenia określona w art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej jest terminem prawa materialnego; wynika bowiem z przepisów o charakterze materialnoprawnym, a nadto została przez art. 12 ust. 4 tejże ustawy wprost nazwana "warunkiem ustawy", a więc zdarzeniem, od którego uzależniony został wynik sprawy. Uchybienie terminowi na złożenie zgłoszenia wraz z wymaganymi dokumentami kształtuje materialny stosunek administracyjny; formułuje dla starosty nakaz odrzucenia spóźnionego lub niekompletnego zgłoszenia.

Wobec powyższych wywodów kolejny zarzut skargi kasacyjnej a to niezastosowania przepisy art. 362 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska w okolicznościach przedmiotowej sprawy jawi się całkowicie nieusprawiedliwiony. Przepis ten stanowiąc o odpowiedzialności administracyjnej podmiotów korzystających ze środowiska w zakresie obowiązku przywrócenia środowiska do stanu właściwego odnosi się do sytuacji zaistniałych już po wejściu w życie ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska o czym przecież świadczą przepisy intertemporalne w tym zakresie. Niewątpliwie przepis ten nie może być stosowany w postępowaniu dotyczącym odrzucenia zgłoszenia zanieczyszczenia nieruchomości regulowanych przez przepis intertemporalny - art. 12 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy- Prawo ochrony środowiska, ustawę o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw.

Wskazane wyżej przesłanki uzasadniają przyjęcie stwierdzenia o nieusprawiedliwionych podstawach wniesionej skargi kasacyjnej.

Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzeł jak w sentencji wyroku.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.