Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, wyrokiem z dnia 4 grudnia 2009 r., sygn. akt II SA/Gl 596/09, po rozpoznaniu skargi A. M. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] maja 2009 r., nr [...] w przedmiocie dokonania oceny stanu technicznego obiektu, skargę oddalił.
Jak wynika z uzasadnienia wyroku rozpoznając sprawę ponownie, po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach z dnia [...] maja 2003 r., sygn. akt II SA/Ka 1678/01, uchylającym decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] kwietnia 2001 r., nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] lutego 2001 r., nr [...] - Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach postanowieniem z dnia [...] września 2003 r. Nr [...] wydanym na podstawie art. 81 c ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (wówczas tekst jedn. Dz.U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.) oraz art. 123 Kodeksu postępowania administracyjnego nakazał obecnie skarżącej A. M. przedłożyć w terminie do dnia [...] października 2003 r. ekspertyzę techniczną ustalającą przyczyny zawilgocenia ścian przyziemia od strony zachodniej budynku mieszkalnego przy ul. [...] w K. W uzasadnieniu przedmiotowego postanowienia organ administracji wskazał, że w dniu [...] lipca 2003 r. przeprowadził oględziny na nieruchomości położonej w Katowicach przy ul. [...], w trakcie których nie stwierdzono zawilgocenia ścian piwnic tego budynku od strony wschodniej, przy której przebiega kanalizacja odprowadzająca wody opadowe, a kanalizacja odprowadzająca wody opadowe na tej nieruchomości jest prawidłowo wykonana i w pełni sprawna.
Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach na skutek wniesienia przez A. M. zażalenia od powyższego orzeczenia, postanowieniem z dnia [...] października 2003 r. Nr [...] wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 K.p.a., w zw. z art. 81 c ust. 2 Prawa budowlanego utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy stwierdził, że postanowienie organu pierwszej instancji jest zgodne z prawem. Wskazał także, że to na właścicielu nieruchomości ciąży obowiązek dbania o odpowiedni stan techniczny budynku, a w przypadku powstania uzasadnionych wątpliwości co do tego stanu, nakłada na właściciela obowiązek sporządzenia i dostarczenia w określonym terminie odpowiednich ocen technicznych lub ekspertyz ustalających stan techniczny i przyczyny powstałego złego stanu. Nadto organ wskazał, że przedłożona przez skarżącą ekspertyza nie spełnia wymogów ekspertyzy budowlanej, ponieważ brak jest w niej oceny stanu technicznego budynku skarżącej oraz zawiera ona jedynie teorię prawdopodobnego stanu kanalizacji odprowadzającej wodę na sąsiedniej nieruchomości.
Po rozpoznaniu skargi wniesionej przez skarżącą, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 23 września 2005 r., sygn. akt II SA/Ka 2986/03 uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie organu pierwszej instancji i orzekł, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu w całości.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach ponownie rozpoznając sprawę, decyzją z dnia [...] kwietnia 2007 r. nr [...] umorzył postępowanie w sprawie zawilgocenia ścian przyziemia budynku mieszkalnego przy ulicy [...] w Katowicach z nieszczelnej kanalizacji deszczowej, odprowadzającej wody opadowe z budynku mieszkalnego przy ulicy [...]. Jako podstawę rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 105 § 1 k.p.a.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podniósł, iż z przedłożonej przez stronę postępowania A. W. ekspertyzy technicznej, określającej stan techniczny kanalizacji deszczowej przebiegającej przez teren posesji przy ulicy [...] w K. oraz prawidłowość odprowadzania wód opadowych z balkonu i tarasu budynku mieszkalnego usytuowanego na terenie tej posesji wynika, że stan kanalizacji deszczowej na wspomnianym terenie jest prawidłowy, a żadna woda opadowa z terenu posesji nie przedostaje się na teren działki sąsiedniej przy ulicy [...]. Ponadto ściany piwnic budynku są suche, jedynie na elewacji budynku przy ulicy [...] stwierdzono, iż istnieją na wysokości 10-20 cm nad terenem ślady po wodach opadowych, jednakże prawdopodobną ich przyczyną jest wadliwe ukształtowanie terenu przy budynku. Powyższe potwierdziły przeprowadzone w dniach [...] września 2006 r. oraz [...] kwietnia 2007 r. oględziny obu posesji.
Od powyższej decyzji odwołała się skarżąca wnosząc o jej zmianę i zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż wody deszczowe z posesji przy ulicy [...] w K. są odprowadzane prawidłowo, w sytuacji gdy zalewają one posesję przy ulicy [...] oraz naruszenie przepisów postępowania administracyjnego tj. art. 77 i 80 k.p.a. przez rozpatrzenie tylko części materiału dowodowego i to w niewyczerpujący sposób oraz czynienie dowolnych ustaleń faktycznych na podstawie niektórych środków dowodowych z pominięciem innych.
Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach decyzją z dnia [...] sierpnia 2007 r., Nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, iż w sprawie zawilgocenia budynku skarżącej i ustalenia jego przyczyny toczy się długotrwałe postępowanie administracyjne, ale dopiero teraz organ nadzoru budowlanego jednoznacznie ustalił, że budynek skarżącej nie jest zawilgocony, w związku z czym bezzasadne jest poszukiwanie przyczyny, jak nie istnieje skutek. Powołał się przy tym na ekspertyzę mgr inż. [...]. Nadto w odpowiedzi na żądanie skarżącej o powołanie biegłego i zlecenie mu wykonania niezależnej oceny, organ wskazał iż nie może sprostać temu żądaniu, albowiem nie uprawniają go do tego przepisy prawa budowlanego.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyła skarżąca wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżąca podtrzymała zarzuty zaprezentowane w odwołaniu zaskarżonej decyzji dodając, iż jej zdaniem organy nadzoru budowlanego nie wykonały wytycznych skierowanych do nich zarówno w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2003 r. jak i w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 23 września 2005 r.
Prawomocnym wyrokiem z dnia 7 lutego 2008 r., sygn. akt II SA/Gl 815/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu Sąd wskazał m.in., że organy rozpoznając ponownie sprawę naruszyły przepisy art. 153 i art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej dalej p.p.s.a.). W szczególności wskazano, że nałożenie na skarżącą obowiązku dokonania oceny stanu technicznego było niewystarczające dla rozstrzygnięcia podstawowego wniosku skarżącej, a mianowicie wyjaśnienia przyczyn zawilgocenia ścian jej budynku od strony zachodniej. Wskazano ponadto, że nim organy nadzoru budowlanego nałożą na skarżącą taki obowiązek winny podjąć działania zmierzające do wyjaśnienia kluczowego zagadnienia w sprawie, a mianowicie stanu technicznego kanalizacji odprowadzającej wodę na nieruchomości przy ul. [...] w K. Nie występowanie bowiem "zjawiska" w postaci skutku zawilgocenia nie przesądza w żaden sposób o tym, że wody opadowe z sąsiedniej nieruchomości są odprowadzane zgodnie z warunkami technicznymi i obowiązującymi normami. Tym samym nie można było uznać, aby z powodu "braku skutku" postępowanie w przedmiocie stanu technicznego instalacji deszczowej stało się bezprzedmiotowe.
Rozpoznając sprawę po tym wyroku organ pierwszej instancji postanowieniem z dnia [...] marca 2009 r., Nr [...], umorzył postępowanie w sprawie zawilgocenia od strony zachodniej ścian budynku przy ul. [...] w K. W uzasadnieniu tej decyzji organ wskazał, że w dniu [...] lutego 2009 r. przeprowadzono kolejne oględziny przedmiotowego budynku. Nie stwierdzono jakichkolwiek objawów, skutków lub śladów zalewania. Wskazano także, iż sposób odprowadzania wód opadowych z budynku mieszkalnego przy ul. [...] jest przedmiotem oddzielnego postępowania administracyjnego – nr [...].
W odwołaniu od tej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie art. 153 p.p.s.a. poprzez nie uwzględnienie oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku WSA w Gliwicach z dnia 7 lutego 2008 r., a ponadto naruszenie art. 77 k.p.a. poprzez pominięcie dowodów zebranych w sprawie i wydanie decyzji jedynie w oparciu o oględziny. Zarzuciła także błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że wobec braku stwierdzenia śladów zalewania ściany zewnętrznej budynku położonego w Katowicach przy ul. [...], postępowanie stało się bezprzedmiotowe. W uzasadnieniu wskazała m.in., że w materiale dowodowym znajdują się dowody wskazujące na nieprawidłowości w sposobie odprowadzania wód opadowych z posesji przy ul. [...].
Rozpoznając to odwołanie Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że przedmiotem postępowania jest stan techniczny budynku skarżącej bez względu na sposób odprowadzania wód opadowych z sąsiedniej nieruchomości. Skoro zatem w sposób nie budzący wątpliwości i zgodnie z zaleceniami zawartymi w wyroku z dnia 7 lutego 2008 r. ustalono, że budynek skarżącej nie jest zawilgocony i znajduje się w dobrym stanie technicznym, to postępowanie w tym przedmiocie stało się bezprzedmiotowe.
W skardze do Sądu Administracyjnego skarżąca zarzuciła, podobnie jak w odwołaniu, naruszenie art. 153 p.p.s.a. poprzez nie uwzględnienie oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku tut. Sądu z dnia 7 lutego 2008 r., naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez pominięcie dowodów zebranych w sprawie i wydanie decyzji w oparciu o oględziny przeprowadzone w dniu 17 lutego 2009 r., naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez pominięcie pozostałego materiału dowodowego, błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że wobec braku stwierdzenia śladów zalewania ściany zewnętrznej budynku położonego w K. przy ul. [...], postępowanie stało się bezprzedmiotowe oraz stronniczość organu pierwszej instancji z uwagi na wielokrotne rozpoznawanie sprawy przez tą samą osobę.
Uzasadniając powyższe zarzuty skarżąca ponownie wskazała, że w aktach sprawy został zgromadzony materiał dowodowy wskazujący na nieprawidłowości w sposobie odprowadzania wód opadowych z posesji przy ul. [...]. Materiał ten nie został jednak wzięty pod uwagę przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy nie odniósł się do tych zarzutów odwołania, które dotyczyły tej kwestii. Wyłączenie tej sprawy do odrębnego postępowania spowodowało odsunięcie skarżącej jako strony czynnej w tej sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Do pisma procesowego z dnia [...] listopada 2009 r. skarżąca dołączyła materiał fotograficzny dokumentujący uciążliwości zalewania jej posesji wodami opadowymi od strony działki sąsiedniej. Na rozprawie w dniu 4 grudnia 2009 r. skarżąca podtrzymała skargę i wskazała, że w odrębnie prowadzonym postępowaniu dotyczącym sposobu odprowadzania wód z posesji przy ul. [...] nie została dopuszczona jako strona tego postępowania.
Wskazanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach skargę oddalił.
W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że w kontrolowanej sprawie kwestią zasadniczą jest ustalenie, w jakim przedmiocie postępowanie administracyjne zostało umorzone i jakie były przyczyny tego umorzenia. Postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją dotyczyło stanu technicznego budynku skarżącej. Skarżąca wielokrotnie wskazywała, że badanie tego stanu miało doprowadzić do wykazania, że nie jest on zgodny z prawem, a to z uwagi na fakt, że wskutek nieprawidłowości w sposobie odprowadzania wód opadowych z działki sąsiedniej dochodzi do jego zalewania i zawilgocenia. Nie bez znaczenia pozostaje okoliczność, że sprawa była już kilkukrotnie rozpoznawana przez organy nadzoru budowlanego i za każdym razem z negatywnym dla skarżącej skutkiem.
Dokonując analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, a także wydanych w tej sprawie wyroków przez sądy administracyjne, Sąd pierwszej instancji wskazał, że istota zgłaszanego przez skarżącą problemu sprowadza się do zarzutu nieprawidłowości w sposobie odprowadzania wód opadowych z posesji przy ul. [...] w K. W wyroku z dnia 7 lutego 2008 r. Sąd w sposób jednoznaczny stwierdził, że przedmiotem postępowania miały być nieprawidłowości w odprowadzaniu wód opadowych. Brak skutków w postaci zawilgocenia nie stanowił braku podstaw faktycznych i prawnych poszukiwania przyczyn zjawiska, które nie występuje. Nie występowanie bowiem "zjawiska" w postaci skutku zawilgocenia nie przesądza w żaden sposób o tym, że wody opadowe z sąsiedniej nieruchomości są odprowadzane zgodnie z warunkami technicznymi i obowiązującymi normami. Tym samym Sąd nie podzielił stanowiska, zgodnie z którym z powodu "braku skutku" postępowanie w przedmiocie stanu technicznego instalacji deszczowej stało się bezprzedmiotowe.
Powyższe uwagi i wskazania Sądu dotyczyły postępowania w przedmiocie stanu technicznego instalacji deszczowej na sąsiedniej posesji. W istocie miały one spowodować kontynuowanie prowadzonego przez organy nadzoru budowlanego postępowania z ukierunkowaniem na taki właśnie przedmiot. Organ pierwszej instancji nie zmienił jednak przedmiotu postępowania lecz wszczął odrębne postępowanie w sprawie sposobu odprowadzania wód opadowych z posesji przy ul. [...]. Takie postępowanie organu nie narusza obowiązujących przepisów prawa, a jego konsekwencją musiało być umorzenie postępowania w sprawie stanu technicznego budynku przy ul. [...].
Ustosunkowując się do zarzutów skarżącej Sąd stwierdził, że nie doszło do naruszenia przez organy orzekające art. 153 p.p.s.a. Naruszenie takie miałoby miejsce w sytuacji, gdyby organ pierwszej instancji umorzył postępowanie zarówno w zakresie dotyczącym zalewania ścian, jak i odprowadzania wód opadowych. Tymczasem wszczęcie odrębnego postępowania w naprowadzonym przez Sąd przedmiocie jest jednym z elementów służących właśnie realizacji wskazań zawartych w wyroku z dnia 7 lutego 2008 r. Jest też elementem stanowiącym realizację powtarzanego przez skarżącą postulatu zbadania prawidłowości sposobu odprowadzania wód opadowych z nieruchomości sąsiedniej.
Wskazać w tym miejscu przyjdzie, że określona w art. 153 p.p.s.a. zasada ma charakter bezwzględnie obowiązującej jedynie w sytuacji, kiedy nie dochodzi do zmiany stanu prawnego i faktycznego. Tymczasem w niniejszej sprawie doszło do zmiany stanu faktycznego. Zmiana ta polegała na wszczęciu i prowadzeniu odrębnego postępowania w przedmiocie odprowadzania wód opadowych. Postępowanie to winno zakończyć się wydaniem decyzji, która podlegać będzie zarówno kontroli instancyjnej, jak i ewentualnej kontroli sądowoadministracyjnej. W postępowaniu tym organy będą musiały uwzględnić wcześniejsze stanowisko Sądu, a to na zasadzie art. 170 p.p.s.a.
Nie jest uzasadniona obawa skarżącej, że w tym nowym postępowaniu zostanie ona pominięta jako strona. W ocenie Sądu w postępowaniu tym skarżącej przysługuje przymiot strony na zasadzie art. 28 k.p.a. Wynika to nie tylko z faktu, że jest właścicielką bezpośrednio sąsiadującej nieruchomości, ale przede wszystkim z faktu, że ze sposobem odprowadzania wód z sąsiedniej posesji powiązane jest wskazywane przez skarżącą naruszenie jej interesu prawnego. Wniosek taki płynie wprost z treści wydanych do tej pory orzeczeń w sprawie posesji skarżącej przez sądy administracyjne. Gdyby z jakichkolwiek powodów doszło jednak do pominięcia skarżącej w tym postępowaniu, to wydane decyzje będą dotknięte uchybieniem dającym podstawę do ewentualnego wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.).
Odnosząc się natomiast do zarzutu błędnego ustalenia polegającego na przyjęciu, że brak stwierdzenia śladów zalewania ściany zachodniej budynku skarżącej implikuje bezprzedmiotowość postępowania, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że właśnie takie ustalenie faktyczne daje podstawę do stwierdzenia, że postępowanie w przedmiocie stanu technicznego tego budynku jest bezprzedmiotowe. Ustalenie to poczynione w trakcie oględzin w dniu [...] lutego 2009 r. jest bezsporne. Skarżąca kwestionuje jedynie, że w dacie oględzin nie występowały opady atmosferyczne, a temperatura powietrza powodowała, że zalegający śnieg nie topniał. Dla oceny stanu technicznego te okoliczności nie miały znaczenia, a to wobec faktu, iż na ścianach budynku nie występowały nawet ślady zawilgocenia, które mogłyby zostać uznane za efekt wcześniejszego przemakania lub podtapiania. Brak tych śladów na dzień oględzin w żaden sposób nie pozbawia skarżącej możliwości dochodzenia swoich praw w tym zakresie w momencie, kiedy opisywane przez nią skutki pojawią się w przyszłości. Nie można również wykluczyć, że roszczenia skarżącej będą mieć swoje źródło w przepisach prawa cywilnego, a nie budowlanego.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła A. M. zaskarżając tenże wyrok w całości i zarzuciła:
- 1. nieważność postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gliwicach z uwagi na to, iż w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę zasiadał sędzia podlegający wyłączeniu z mocy ustawy, a to z uwagi na treść art. 18 § 1 pkt. 6 p.p.s.a. (omyłkowo wpisany przez skarżącą kasacyjnie jako art. 18 § 1 lit. 6)- biorący udział w rozpoznaniu i wydaniu wyroku w dniu 7 lutego 2008r. w sprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gliwicach, sygn. akt: II SA/GI 815/07, tj. przesłankę wyłączenia sędziego z art. 183 § 2 pkt 4 p.p.s.a.;
- 2. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu art. 145 § 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. - poprzez pominięcie przy rozpoznaniu sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 lutego 2008 r., sygn. akt: II SA/GI 815/07; naruszeniu art. 145§ 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 131 § 1 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach przy rozpoznaniu sprawy dowodów z dokumentów zalegających w aktach sprawy, co doprowadziło do pominięcia przez Sąd istotnych okoliczności mających wpływ na wynik sprawy.
Wskazując na powyższe skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji uczestniczył w sprawie Prokurator. Pismem procesowym z dnia 9 maja 2011 r. Prokuratura Apelacyjna w Katowicach poinformowała jednak o odstąpieniu Prokuratora od udziału w sprawie.
W trakcie rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w dniu 13 maja 2011 r. w imieniu Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach stawił się adwokat M. W., składając do akt pełnomocnictwo i wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej, a także o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zawierała uzasadnionych podstaw.
W pierwszej kolejności odnieść należy się do najdalej idącego zarzutu skargi kasacyjnej wskazującego na istnienie przesłanki skutkującej nieważnością postępowania, wymieniona w art. 183 § 2 pkt 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi. Skarżąca kasacyjnie podniosła bowiem, że w wydaniu zaskarżonego wyroku brał udział sędzia podlegający wyłączeniu z mocy prawa na podstawie art. 18 § 1 pkt 6 p.p.s.a.
Poza sporem pozostaje fakt, że sędzia Rafał Wolnik biorący udział w wydaniu zaskarżonego wyroku, brał również udział w rozpoznaniu sprawy i wydaniu wyroku z dnia 7 lutego 2008 r., sygn. akt II SA/GL 815/07. Nie budzi również wątpliwości fakt tożsamości podmiotowo – przedmiotowej niniejszej sprawy.
Wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 18 § 1 pkt 6 p.p.s.a. sędzia jest wyłączony z mocy samej ustawy w sprawach w których brał udział w wydaniu zaskarżonego orzeczeni, jak też w sprawach o ważność aktu prawnego z jego udziałem sporządzonego lub przez niego rozpoznanego oraz w sprawach, w których występował jako prokurator.
W dacie wydawania wyrokowania przez Sąd pierwszej instancji, co wymaga podkreślenia, nie obowiązywał jeszcze przepis art. 18 § 1 pkt 6a p.p.s.a., dodany do ustawy w dniu 8 stycznia 2010 r., który stanowi o wyłączeniu sędziego z mocy ustawy w sprawach dotyczących skargi na decyzję albo postanowienie, jeżeli w prowadzonym wcześniej postępowaniu w sprawie brał udział w wydaniu wyroku lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie.
Odnosząc się natomiast do tego, iż w dniu 4 grudnia 2009 r., tj. w dacie orzekania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w niniejszej sprawie o sygn. akt II SA/GL 596/09 opublikowany był wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 października 2008 r. o sygn. akt SK 6/07 w którym Trybunał orzekł, iż art. 18 § 1 pkt 6 p.p.s.a. w zakresie, w jakim pomija jako podstawę wyłączenia sędziego od udziału w orzekaniu w postępowaniu sądowym toczącym się po wznowieniu postępowania administracyjnego, jego wcześniejszy udział w orzekaniu w sprawie dotyczącej decyzji wydanej we wznawianym postępowaniu administracyjnym, jest niezgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, wskazać należy, iż wyrok ten odnosił się wyłącznie do nadzwyczajnego trybu wzruszenia aktów administracyjnych jakim jest wznowienie postępowania sądowego.
Co prawda w orzecznictwie sądowoadministracyjnym pojawiało się stanowisko, iż z wyrok ten odnosi się także do trybów zwyczajnych, jednakże stanowisko to nie było jednolite.
W niniejszej sprawie pojawia się dodatkowo kwestia, którą poruszył wcześniej Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 października 2010 r., sygn. akt I OSK 1711/09 (LEX nr 745140). Zgodnie z treścią art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, Sąd stosując ustawę powinien w pierwszym rzędzie wykorzystać technikę wykładni, tak aby wyeliminować nieprawidłowości jej stosowania i narzucić właściwe rozumienie przepisów ustawy. Wiąże się to ściśle również z wypracowaną w orzecznictwie ETPC i Trybunału Konstytucyjnego koncepcją obiektywnej bezstronności sędziowskiej, w myśl której istotne znaczenie dla oceny obiektywizmu Sądu ma zewnętrzny, społeczny odbiór zaistniałych okoliczności. W tym ujęciu instytucja wyłączenia sędziego, ma zapewniać także budowanie zaufania społecznego do organów sprawujących wymiar sprawiedliwości. Postępowanie musi być zatem prowadzone tak, aby nie stwarzać nawet pozornego wrażania lekceważenia standardów zachowania bezstronności będącej przecież uzewnętrznieniem niezawisłości sędziowskiej.
Jak wskazał Naczelny Sad Administracyjny w powołanym wyroku, rozważania powyższe koncentrowały się wokół instytucji wyłączenia sędziego, rozumianej jako mechanizm mający gwarantować bezstronność organu sprawującego wymiar sprawiedliwości. Jej fundamentalne znaczenie w porządku demokratycznego państwa prawa jest bezsprzeczne, należy jednak zwrócić uwagę również na inne wartości. Zarówno Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz.U. z 1993 r., nr 61, poz. 284 ze zm.), jak i Konstytucja RP, na równi i w jednym rzędzie z bezstronnością wskazują na prawo do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie (art. 6 ust. 1 Konwencji), czy też bez nieuzasadnionej zwłoki (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP).
Podzielić należy pogląd, iż każdorazowo należy mieć na uwadze, czy dążenie do zapewnienia wzorcowej realizacji jednej z tych wartości nie wpływa ujemnie, albo w skrajnych przypadkach, nawet nie wyklucza spełnienie pozostałych. Taka bowiem ochrona tylko jednej z konstytucyjnych zasad z jednoczesnym naruszeniem innej, nie mniej ważnej odbiegałoby w sposób znaczący od wykładni prokonstytucyjnej.
Z taką jak opisana wyżej sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, która toczy się nieprzerwanie od ponad 10 lat. Przy uwzględnieniu faktu, iż przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w stanie prawnym obowiązującym w dacie orzekania wprost nie wykluczały od orzekania sędziego, który brał udział w wydaniu orzeczenia uchylającego w trybie zwykłym decyzje organu administracyjnego, a następnie kontroluje legalność kolejnych decyzji wydanych w tej samej sprawie, a jednocześnie tego, że nie obowiązywał jeszcze przepis art. 18 § 1 pkt 6a p.p.s.a., przyjąć należało, że w tej konkretnej sprawie należy nadać prymat zasadzie szybkości postępowania, które winno zmierzać ku końcowi, tym bardziej, że w toku postępowania sadowego strona nie korzystała z możliwości złożenia wniosku o wyłączenie sędziego, a jednocześnie brak jest jakichkolwiek wątpliwości co do bezstronności sędziego.
Tym samym skoro w niniejszej sprawie brak było podstaw do wyłączenia z mocy ustawy sędziego Rafała Wolnika, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż brak było podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania z art. 183 § 2 pkt 4 p.p.s.a. na który wskazywała skarżąca kasacyjnie.
Odnosząc się zaś do zarzutu skargi kasacyjnej naruszenia art. 145 § 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. - poprzez pominięcie przy rozpoznaniu sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 lutego 2008 r., sygn. akt: II SA/GI 815/07; naruszeniu art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 131 § 1 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach przy rozpoznaniu sprawy dowodów z dokumentów zalegających w aktach sprawy, co doprowadziło do pominięcia przez Sąd istotnych okoliczności mających wpływ na wynik sprawy, wskazać należy, że także ten zarzut nie mógł odnieść zamierzonego skutku.
Podkreślenia wymaga to, iż w niniejszej sprawie organ administracji publicznej prowadził dwa odrębne postępowania administracyjne. W trakcie postępowania administracyjnego dotyczącego ustalenia przyczyn zawilgocenia ścian organ wszczął odrębne postępowanie w sprawie sposobu odprowadzania wód opadowych z posesji przy ul. [...], co jak niewadliwie wskazał Sąd pierwszej instancji nie narusza istotnie obowiązujących przepisów prawa.
Skoro natomiast poza sporem jest fakt, że w trakcie oględzin nieruchomości należącej do skarżącej nie zostały stwierdzone jakiekolwiek ślady uprzedniego zalewania ścian nieruchomości, zasadnym było uznanie tego postępowania administracyjnego jako bezprzedmiotowego i z tego względu jego umorzenie na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.
Odnosząc się natomiast do zarzutu skargi kasacyjnej dotyczącego nieprzeprowadzenia uzupełniającego dowodu z dokumentu, wskazać należy, iż jak wynika z samego uzasadnienia skargi kasacyjnej, zawiadomienie o przyznaniu odszkodowania z ubezpieczenia [...] zostało wytworzone w dniu [...] sierpnia 2009 roku, a więc już po zakończeniu postępowania administracyjnego. W trakcie postępowania sądowoadministracyjnego strona skarżąca kasacyjnie nie złożyła wniosku o przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego i wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie dokument taki nie znajduje się w aktach sprawy. Nawet jednak wówczas, gdyby wniosek taki wpłynął, wskazać należy, iż w postępowaniu sądowoadministracyjnym co do zasady Sąd orzeka na podstawie akt sprawy, zaś przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego stanowi jedynie uprawnienie sądu, z którego nie jest on zobligowany skorzystać.
Uzupełniające postępowanie dowodowe służy bowiem weryfikacji poprawności procedowania organów administracji publicznej przy rozpoznawaniu sprawy, a zatem jego przeprowadzenie wymaga udokumentowania wątpliwości podważających dotychczasową ocenę zaprezentowaną przez organy orzekające. Dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie nie mógłby przy tym mieć istotnego znaczenia dokument na który powołuje się skarżąca kasacyjnie. Skoro bowiem poza sporem pozostawał fakt braku w trakcie wielokrotnych oględzin śladów zalewania ścian budynku, to sam dokument zawiadomienia o wypłacie odszkodowania bez należytej argumentacji w jakim zakresie podważa on ustalenia organu nie może być skuteczną podstawą do wzruszenia rozstrzygnięcia Sądu na wskazanej przez skarżącą kasacyjnie podstawie.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną oddalił na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 207 § 2 w zw. z § 2 ust. 1, § 18 ust. 1 pkt 2c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. nr 163, poz. 1348 ze zm.).