Uzasadnienie
Przedmiotem skargi kasacyjnej wniesionej przez M. S. jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 26 listopada 2015 roku, którym po uwzględnieniu skargi B. B. uchylono decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2015 roku nr [...] w przedmiocie odmowy wymeldowania z pobytu stałego.
Powyższy wyrok został wydany w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne:
Decyzją z dnia [...] 2015 r. Prezydent Miasta [...] w oparciu o art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2015 r., poz. 388) wymeldował M. S. z pobytu stałego w lokalu nr [...]. Organ I instancji ustalił, iż przedmiotowy lokal mieszkalny jest przedmiotem współwłasności E. B., S. B., B. B. oraz G. B..
Z wnioskiem o wymeldowanie wystąpił zamieszkujący w ww. lokalu B. B. informując, że M. S. zamieszkuje pod innym adresem tj. przy ul. [...]. Wnioskodawca wyjaśnił w toku postępowania, że M. S. była opiekunką jego zmarłej matki. Po śmierci matki wnioskodawcy, ojciec wnioskodawcy – E. B. zameldował w lokalu M.S. i jej małoletniego syna, jednak od chwili zameldowania, tj. od grudnia 2009 r, M. S. nigdy nie mieszkała w lokalu przy ul. [...], a zdaniem B. B. zależało jej jedynie na meldunku. M. S. posiada jednak klucze do mieszkania i przechowuje w jednym z pokoi swoje rzeczy. B. B. podkreślił, że zaistniała sytuacja nie pozwala na użytkowanie lokalu. Także G.B. i S. B. zgodnie zeznali, że w przedmiotowym lokalu M. S. składuje tylko swoje rzeczy.
Składając zeznania M. S. oświadczyła, że mieszka i mieszkała w lokalu przy ul. [...], nigdy zaś nie zamieszkiwała w lokalu przy ul. [...]. W toku postępowania administracyjnego przedłożyła zawarte z E. B. umowy najmu, najpierw jednego, następnie drugiego pokoju znajdującego się w przedmiotowym mieszkaniu. Pierwsza umowa nosiła datę 27 grudnia 2009 roku, a druga 5 stycznia 2015 roku.
Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, w tym przesłuchaniu świadków, przeprowadzeniu oględzin spornego lokalu mieszkalnego, organ I instancji orzekł w/w decyzją z dnia [...]2015 roku o wymeldowaniu M. S. z pobytu stałego w lokalu nr [...] wskazując, że wszyscy przesłuchani w sprawie świadkowie potwierdzili, że zameldowana nie mieszka w tym lokalu. Zdaniem organu, M. S. utrzymuje fikcję meldunkową. Lokal nie stanowi bowiem jej centrum życiowego pomimo tego, że w nim bywa, są to bowiem jedynie krótkie wizyty oraz pomimo tego, że w udostępnionym jej przez E.B. pokoju gromadzi rzeczy osobiste. M.S. nie okazała swojego pokoju do oględzin, a z informacji uzyskanych od E. B. wynika, że w pokoju tym nie ma mebli do spania. M. S. podnosząc, iż mieszka w spornym lokalu mieszkalnym nie przedstawiła na tę okoliczność jednak żadnych dowodów, a przesłuchani w sprawie świadkowie również nie potwierdzili tego.
Ponadto, świadek J. P. złożyła pisemne wyjaśnienie, że M. S. zamieszkuje w miejscu zameldowania, jednak nie była przesłuchana do protokołu i nie była uprzedzona o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań i dlatego informacja ta ma mniejszą moc dowodową od zeznań świadków złożonych do protokołu. W dalszej kolejności organ podkreślił, że umowy najmu pokoi, na które powoływała się M.S. zostały podważone przez E.B., który zeznał, że nigdy nie podpisywał z M. S. takich dokumentów, na dowód czego złożył stosowne doniesienie do prokuratury.
Na skutek wniesionego przez M. S. odwołania, Wojewoda [...], po ponownym rozpoznaniu sprawy, decyzją z dnia [...] 2015 r. uchylił w całości decyzję organu I instancji oraz orzekł o odmowie wymeldowania M. S. z pobytu stałego w lokalu nr [...].
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy zakwestionował stanowisko organu pierwszej instancji i ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, aby M. S. opuściła lokal w sposób trwały i dobrowolny oraz zrezygnowała z prawa do przebywania w nim. Podniósł, że samo nieprzebywanie w miejscu pobytu stałego nie może spełniać przesłanki do wymeldowania z pobytu stałego, musi temu towarzyszyć przede wszystkim świadome i wyrażone własną, nieprzymuszoną wolą przeniesienie swojego centrum życiowego w inne miejsce. Fakt przejściowej nieobecności, czy też występowanie nawet dłuższych okresów fizycznej nieobecności w miejscu pobytu stałego nie upoważniają do bezspornego stwierdzenia, że osoba zameldowana opuściła je w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Dokonując oceny zgromadzonego materiału dowodowego Wojewoda [...] uznał, że nie pozwala on przyjąć, aby M. S. nie mieszkała w przedmiotowym lokalu, czy zaniechała posiadania spornego lokalu.
W szczególności nie potwierdziły tego oględziny lokalu. M. S. ma bowiem w lokalu swój pokój i przebywa w tym lokalu, co jest niekwestionowane. W tej sytuacji, zdaniem organu odwoławczego, brak jest podstaw do uznania, że opuszczenie spornego lokalu było trwałe i dobrowolne. W dalszej części uzasadnienia organ podkreślił, że nie potwierdziło się stanowisko wnioskodawcy, aby skarżąca mieszkała na stale w lokalu przy ul. [...]. Zaprzeczyła temu również sama skarżąca oraz pisemnie właściciel lokalu – J. G.. Za istotne dla sprawy organ odwoławczy uznał ponadto zeznania E. B., który zakwestionował co prawda prawdziwość okazanych przez M. S. dokumentów- umów najmu, jednak wyjaśnił, że mieszka za granicą i zgodził się na zamieszkiwanie skarżącej w spornym lokalu za opłatą potwierdził, że widział jak wchodziła do spornego lokalu, a od syna słyszał, że przebywa w tym lokalu i kradnie jego rzeczy.
Powyższą decyzję Wojewody [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku zaskarżył B. B. domagając się jej uchylenia.
Skarżący stanął na stanowisko, że sam zamiar zamieszkiwania pod określonym adresem i okazjonalne przebywanie tam nie daje podstaw do zameldowania na pobyt stały. W ocenie skarżącego, w przedmiotowej sprawie fakt stałego zamieszkiwania przez M. S. w jego mieszkaniu został przyjęty przez organ odwoławczy jedynie z uwagi na aspekt przechowywania w mieszkaniu żywności czy odzieży, z pominięciem wszystkich innych okoliczności towarzyszących sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 26 listopada 2015 roku uchylił zaskarżoną decyzję oraz zasądził od Wojewody [...] na rzecz skarżącego B. B. kwotę 340 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Na wstępie uzasadnienia Sąd wskazał, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jednolity: Dz. U. z 2015 r., poz. 388 ze zm.), zwanej dalej - "ustawą", zgodnie z którym organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1 ustawy, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanego w art. 28 ust. 2 decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. W orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się pogląd, że zameldowanie osoby pod danym adresem ma odzwierciedlać rzeczywisty stan rzeczy w tym zakresie.
Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 maja 2002 roku, sygn. akt K 20/01 (publ. OTK-A 2002/3/34) stwierdził, że ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego. Prowadzone postępowanie w przedmiocie wymeldowania nie przesądza o jakimkolwiek tytule prawnym danej osoby do lokalu mieszkalnego. Słusznie też organ odwoławczy podniósł, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych opuszczenie miejsca pobytu musi mieć charakter dobrowolny i trwały.
Przystępując do oceny legalności zaskarżonej decyzji Sąd uznał, że bezspornym było w sprawie, że w związku ze śmiercią J. B. własność przedmiotowego spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr [...] przysługuje spadkobiercom zmarłej: E. B. (mężowi) oraz jej synom: B. B., S. B. i G. B., co potwierdza złożone do akt postanowienie w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku po w/w. W mieszkaniu, które składa się z trzech pokoi, kuchni i łazienki, obecnie zamieszkuje B. B. Natomiast uczestniczka postępowania dysponuje jednym pokojem na podstawie umowy najmu z 2009 r., zaś w toku postępowania przedłożyła umowę na drugi pokój. Obie umowy zostały zawarte z E. B. (ojcem wnioskodawcy), który od dłuższego czasu przebywa za granicą.
Sąd podkreślił jednocześnie, że E. B. zakwestionował przedłożone przez M. S. dokumenty- umowy najmu twierdząc m.in., że do ich napisania został przymuszony, a obecnie toczy się postępowanie w sprawie podrobienia umów.
Zdaniem Sądu niewątpliwie w toku postępowania administracyjnego został zgromadzony obszerny materiał dowodowy, w tym w postaci zeznań świadków, wyjaśnień stron postępowania, rozprawy administracyjnej i oględzin.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego istota sporu w niniejszej sprawie sprawdzała się do udzielenia odpowiedzi na pytanie czy udostępniony uczestniczce postępowania pokój stanowi rzeczywiście jej centrum życiowe, a więc miejsce gdzie koncentrują się jej sprawy życia codziennego, w tym związane z koniecznością sprawowania opieki nad chorym synem R. (który jest dzieckiem autystycznym).
Tylko jednoznaczna odpowiedź na to pytanie pozwala na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy, stanowiąc zarazem podstawę do wymeldowania lub odmowy wymeldowania M.S., a w konsekwencji również oceny postępowania wnioskodawcy. Tylko bowiem w sytuacji, gdy dane miejsce stanowi centrum życiowe można mówić o utrudnianiu lub uniemożliwianiu zamieszkiwania. Trzeba bowiem odróżnić sytuację, w której określony lokal stanowi dla danego podmiotu centrum życiowe, od sytuacji gdy lokal pełni inną funkcję.
Ten zasadniczy aspekt sprawy - istnienia centrum życiowego - wymaga ustaleń w sferze faktów, a nie prawa, z uwagi na ewidencyjny charakter meldunku. Tym samym przedłożone umowy najmu mają przede wszystkim znacznie dla kształtowania i wywierania stosunków w sferze prawa cywilnego.
W niniejszej sprawie mamy do czynienia, z jednej strony z twierdzeniem wnioskodawcy o niezamieszkiwaniu uczestniczki postępowania w spornym pokoju, który jego zdaniem służy jedynie do przechowywania w nim rzeczy, z drugiej zaś strony, z przeciwstawnym stanowiskiem zainteresowanej o zamieszkiwaniu w nim, i to wraz z chorym synem R., który jest już osobą pełnoletnią. Ponadto, współwłaściciele G. B. i S. B., a także B. B. inicjujący postępowanie, stanowczo twierdzą, że uczestniczka postępowania mieszka przy ul. [...], co potwierdza również w swoich zeznaniach świadek D. B. W okolicznościach niniejszej sprawy, nie tylko z uwagi na powyższe sprzeczne twierdzenia stron, ale przede wszystkim z powodu ich sprzecznych interesów, ocena zgromadzonego materiału dowodowego - po pierwsze - powinna być dokonana przez organ w sposób wnikliwy i staranny. Wyjaśnienie stanu faktycznego w tym zakresie winno zatem wiązać się nie tylko z poczynieniem ustaleń, co do faktu pobytu w danym miejscu, ale winno obejmować ustalenie, gdzie skupione jest centrum życiowe.
Po drugie - ocena materiału dowodowego nie może ograniczać się tylko do samego faktu przebywania w określonym miejscu. Konieczne jest jednoznaczne wyjaśnienie, czy w tym miejscu rzeczywiście koncentrują się sprawy życiowe danej osoby, w przypadku niniejszej sprawy - uczestniczki postępowania M. S. Prawidłowe więc rozpoznanie niniejszej sprawy wymagało dokonania jednoznacznej oceny w powyższym zakresie, popartej nienasuwającymi wątpliwości ustaleniami stanu faktycznego, czego brak w niniejszej sprawie stwierdził Sąd I instancji.
Fakt posiadania przez M. S. dostępu do pokoju i kluczy do niego oraz pojawiania się w lokalu nie może automatycznie przesądzić o tym, że stanowi on centrum życiowe uczestniczki postępowania oraz jej chorego syna, którym się opiekuje. Posiadanie pokoju i sporadyczne pojawianie się w nim, nie jest tożsame z istnieniem w tym miejscu centrum życiowego uczestniczki postępowania, nawet jeżeli czyni to wbrew woli właścicieli lokalu.
Widywanie zainteresowanej w przedmiotowym lokalu, pozostawało poza sporem w niniejszej sprawie i zostało potwierdzone przez słuchanych w sprawie świadków, jak i przez wnioskodawcę B. B. (który podnosił, że zainteresowana przychodzi do mieszkania pod jego nieobecność, gdy on jest w pracy). Jednak okoliczność ta nie oznacza, że miejsce, w którym zainteresowana jest widywana stanowi jej centrum życiowe. Analizując zgromadzony materiał dowodowy Sąd podniósł, że zarówno współwłaściciele lokalu, jak i powołani przez nich świadkowie, stanowczo zaprzeczają zamieszkiwaniu uczestniczki postępowania w miejscu stałego pobytu, choć przyznają, że ją tam widują.
Nadto nie wszyscy słuchani świadkowie widzieli uczestniczkę postępowania w przedmiotowym lokalu. Świadek D. R. (który bywa w spornym mieszkaniu, o różnych porach) i świadek D. K. (który pojawia się w tym lokalu, po kilka razy w tygodniu) nigdy jej tam nie widzieli. Natomiast A. N. widział ją tylko raz (mimo, że bywa w spornym mieszkaniu od 2009 r.) i było to w Sylwestra 2008/2009, a więc klika lat temu. Pozostali świadkowie D. B., M. P. mimo, że przyznali, iż M. S. czasami widują, to jednocześnie stanowczo twierdzili, że nie mieszka w tym lokalu.
Uczestniczka postępowania M. S. na poparcie swojego stanowiska powołała dwóch świadków: J.P. i J. M., przy czym co ważne, pierwsza osoba nie została przesłuchana w charakterze świadka (w aktach sprawy jest tylko jej pisemne usprawiedliwienie nieobecności i oświadczenie, że zainteresowana mieszka w spornym lokalu z synem), a z zeznań drugiego świadka wynika, że nie wie kto zamieszkuje w przedmiotowym lokalu, ale widuje zainteresowaną na klatce schodowej. Nie może przy tym budzić wątpliwości, że pisemne oświadczenie świadka czy też pisemne wyjaśnienie strony ma zdecydowanie mniejszą moc dowodową od zeznań czy wyjaśnień, które są składane przed urzędnikiem państwowym pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań.
W zaistniałej sytuacji organ odwoławczy odnosząc się do zeznań przesłuchanych świadków, mimo ich wzajemnej sprzeczności nie dokonał oceny wiarygodności ich zeznań i wyjaśnienia, którym świadkom dał wiarę, a którym nie, i dlaczego. Organ takich rozważań w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie zawarł. Nadto organ odwoławczy dokonując oceny materiału, pominął część zeznań słuchanych w sprawie świadków, które wskazywały, że sporny lokal nie stanowi centrum życiowego zainteresowanej. Dotyczy to również zeznań złożonych przez właścicieli lokalu mieszkalnego. Takie postępowanie narusza dyspozycję przepisu art. 107 § 3 k.p.a.
Do wyjaśnienia powyższych wątpliwości nie przyczyniły się również niniejszej sprawie przeprowadzone w dniu 3 lutego 2015 r. oględziny lokalu mieszkalnego. Nie doszło bowiem faktycznie do oględzin pokoju zajmowanego przez uczestniczkę postępowania, gdyż był zamknięty (jak twierdziła zainteresowana, w tym czasie wyjechała z [...]). Nie zostało więc, zdaniem Sądu wyjaśnione co znajduje się w spornym pokoju, w którym mają się koncentrować interesy życiowe uczestniczki postępowania, jak- i chorego syna. Nie jest nawet wiadomym, czy są tam w ogóle przedmioty lub rzeczy, które mogą wskazywać czy też potwierdzać istnienie w tym miejscu centrum życiowego zainteresowanej np. rzeczy codziennego użytku czy też związanych z nocowaniem dwóch osób, czy też wskazujące, że pokój ten służy zainteresowanej tylko do przechowywania rzeczy, co nie zawsze stanowi dowód, że dana osoba stale tam zamieszkuje. Wątpliwości co do faktycznego zamieszkiwania uczestniczki postępowania w spornym lokalu mieszkalnym nie usuwa również informacja udzielona organom przez Spółdzielnie Mieszkaniową [...] z którego, że czynsz jest naliczany od czterech osób oraz, że lokal mieszkalny położony przy ulicy [...], w którym zdaniem wnioskodawcy aktualnie zamieszkuje M. S., który nie należy do zasobów mieszkaniowych spółdzielni.
Podobnie jak pominięcie przez organy przesłuchania w charakterze świadka właściciela J. G. - właściciela tego lokalu, mimo złożonego pisemnego przez tego świadka pisemnego oświadczenia w tym przedmiocie.
Powyższe zdaniem Sądu I instancji świadczy, że wbrew stanowisku organu odwoławczego, nie można uznać, aby kwestia zamieszkiwana zainteresowanej przy ul. [...] została dostatecznie wyjaśniona.
W ocenie Sądu, powyżej opisane postępowanie organu, powoduje, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Organ odwoławczy dopuścił się również naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera liczne błędy, które wskazują na wyjątkowy brak staranności przy dokonywaniu oceny materiału dowodowego sprawy, a zarazem przy redagowaniu treści decyzji. Organ uzasadniając swoje stanowisko przywołuje wadliwe dane osób które, brały udział w niniejszej sprawie (np. D. B. czy E. B.). Na wstępie swoich rozważań organ stwierdza, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie, mimo że je uwzględnił. Podobna sytuacja zachodzi w przypadku złożonej przez organ odpowiedzi na skargę. Z uzasadnienia odpowiedzi na stronie 4 wynika, że "zdaniem organu odwoławczego organ l instancji, prawidłowo ocenił zgromadzony materiał dowodowy i uznał że, w przypadku Pani M. S. nie doszło do dobrowolnego i trwałego opuszczenia lokalu", a przecież dokonana przez organ pierwszej instancji ocena była odmienna.
Z akt sprawy wynika, że organ wydał postanowienie w przedmiocie sprostowania zaskarżonej decyzji, to jednak nie może ujść uwadze, że postanowienie zostało wydane w tej samej dacie, w jakiej została sporządzona odpowiedź organu na wniesioną skargę, tj. w dniu 6 sierpnia 2015 roku. We wniesionej skardze strona wytknęła błędy organu co oznacza, że organ wcześniej ich nie dostrzegł. Ponadto nie wszystkie błędy zostały sprostowane (na str. 3, wiersz 7 – D. B.). Takie zachowanie organu odwoławczego narusza zasadę postępowania administracyjnego wyrażoną w art. 8 k.p.a. - pogłębiania zaufania, ale również podstawowe standardy obowiązujące w postępowaniu administracyjnym, a wynikające z przywołanych powyżej przepisów k.p.a.
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy w oparciu o art. 153 p.p.s.a Sąd nakazał, organowi odwoławczy uwzględnić poczynione powyżej uwagi. Odnosząc się do odwołania się przez M.S. w odpowiedzi na skardze tj. na etapie postępowania sądowo - administracyjnego na wniesienie pozwu o przywrócenie posiadania Sąd stwierdził, że nastąpiło to już po zakończeniu postępowania administracyjnego i nie mogło być uwzględnione przez organ odwoławczy, jak i również przez Sąd, którego kognicję określają przepisy przywołane w uzasadnieniu tj. art. 134 § 1 p.p.s.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła M. S.zarzucając;
- 1) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postepowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
- – art. 145 § 1 pkt 1 lit c) w z w. z art 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez błędną ocenę stanu faktycznego, polegającą na uznaniu, iż skarżąca M. S. nie zamieszkuje w lokalu nr [...],
- – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez błędną ocenę stanu faktycznego, polegającą na nieuznaniu, iż całokształt działań dokonywanych przez E. B. oraz B. B., współwłaścicieli lokalu nr [...], uniemożliwił zamieszkiwanie w nim skarżącej M. S.,
- – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., poprzez błędną ocenę stanu faktycznego polegającego na przyjęciu przez Sąd, że organ administracyjny II instancji wydał decyzję o odmowie wymeldowania skarżącej M. S. z naruszeniem art. 7, art. 77, art. 80 oraz 107 § 3 k.p.a., a tym samym nie zbadał i nie rozpatrzył w całości materiału dowodowego oraz że przekroczył zakres swobodnej oceny dowodów,
- 2) naruszenie przepisów prawa materialnego w granicach wskazanych w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., które to uchybienia miały wpływ na wynik sprawy w postaci art. 145 § 1 pkt 1 lit a) p.p.s.a. w zw. z art. 35 ustawy o ewidencji ludności z dnia z dnia 24 września 2010r. (tj. z dnia 3 marca 2015 r.; Dz.U. z 2015 r. poz. 388) poprzez niewłaściwe jego zastosowanie skutkujące, iż materiał dowody zgromadzony w sprawie daje podstawę do wydania decyzji o wymeldowaniu skarżącej M. S. z lokalu nr [...].
W związku ze wskazanymi podstawami skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sadowi I instancji oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kasacyjnie kosztów postepowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji.
Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw.
Nie ma racji skarżąca kasacyjnie twierdząc, że błędne jest stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego odnośnie uznania, że decyzja organu odwoławczego – Wojewody [...]uchylająca decyzję organu I instancji i odmawiająca wymeldowania uczestniczki postępowania spod adresu przy ulicy [...] została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.
Zgodnie z treścią art. 7 k.p.a., organ prowadzący postępowanie zobligowany jest przestrzegać zasady dochodzenia do prawdy materialnej, a więc podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Organ ma obowiązek wszechstronnego zgromadzenia i rozpatrzenia materiału dowodowego (art. 77 § 1), natomiast poczynione w sprawie ustalenia muszą znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu wydanej w sprawie decyzji, zgodnie z wymaganiami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. Organ administracji publicznej zgodnie z art. 80 k.p.a. ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Ocena ta, jak zasadnie stwierdził Sąd I instancji powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego. Dokonując oceny mocy i wiarygodności danego dowodu (w niniejszej sprawie zeznań konkretnego świadka) organ winien nie tylko powołać się na ten dowód, ale porównać go z pozostałym materiałem dowodowym sprawy i wskazać dlaczego dowód ten uznaje za wiarygodny, stanowiący podstawę dokonanych przez niego ustaleń faktycznych istotnych do rozstrzygnięcia sprawy oraz dlaczego innym dowodom odmawia przyznania mocy dowodowej.
Dokonanie takiej oceny jest szczególnie istotne, tak jak w niniejszej sprawie, gdy występują dowody stwierdzające dany fakt jak i temu zaprzeczające. Dokonana natomiast według tych zasad ocena materiału dowodowego winna zostać zawarta w uzasadnieniu decyzji, co wynika jednoznacznie z art. 107 § 3 k.p.a. Należy podzielić stwierdzenie Sądu I instancji, że w niniejszej sprawie z jednej strony organy zgromadziły obszerny materiał dowodowy, w tym w postaci zeznań świadków, wyjaśnień stron postępowania oraz oględzin. Jednak ocena tak zgromadzonego materiału dowodowego, w oparciu o którą Wojewoda [...] uchylił decyzję organu I instancji i odmówił wymeldowania uczestniczki postępowania M. S., nie odpowiada kryteriom określonym w art. 80 k.p.a. i uzasadnienie decyzji w tym zakresie nie odpowiada kryteriom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. Należy stwierdzić, że powołując się jedynie na zeznania świadków potwierdzających stanowisko uczestniczki postępowania, że zamieszkuje pod spornym adresem i przytaczając ich stwierdzenia organ odwoławczy naraził się na zarzut całkowitej dowolności oceny materiału dowodowego.
W niniejszej sprawie przesłuchano szereg świadków zawnioskowanych przez wnioskodawcę, w oparciu o których zeznania można by poczynić całkowicie odmienne ustalenia co do okoliczności istotnych do rozstrzygnięcia strony. Organ nie dokonał oceny ich zeznań, nie wskazał przekonywujących przesłanek w oparciu o które odmówił tym zeznaniom mocy dowodowej. Na te braki w ocenie materiału dowodowego wyraźnie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym wyroku.
Należy podzielić stanowisko tego Sądu również co do oceny przeprowadzonego w niniejszej sprawie dowodu z oględzin pokoju zajmowanego przez uczestniczkę postępowania. Brak udostępnienia go w trakcie oględzin uniemożliwiał dokonanie istotnych ustaleń do rozstrzygnięcia sprawy, a tym samym uzyskania materiału dowodowego pozwalającego dokonać oceny pozostałego materiały dowodowego, w szczególności wyżej wymienionych dowodów z zeznań świadków. Takie same uwagi należy odnieść do zaniechania przez organ przesłuchania świadków wnioskowanych przez uczestniczkę postępowania tj. J. P.oraz J. G. i oparcie się przez organy na złożonych przez nich ogólnych oświadczeń co do miejsca zamieszkania uczestniczki postępowania. Przesłuchanie świadka polega bowiem nie tylko na odebraniu od danej osoby na daną okoliczność oświadczenia, ale także poprzez zadawanie pytań ustalenie jego wiarygodności, ustalenie skąd posiada informację odnośnie okoliczności istotnych do rozstrzygnięcia sprawy.
Dopiero w taki sposób przeprowadzony dowód może podlegać ocenie w oparciu o kryterium określone w art. 80 k.p.a. W niniejszej sprawie może to być szczególnie istotne odnośnie przesłuchania świadka J. G., właściciela lokalu mieszkalnego, w którym M. S. miała zdaniem wnioskodawcy zamieszkiwać.
Nie zasługują również na uwzględnienie zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 1 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez dokonanie błędnej oceny stanu faktycznego, polegającej na uznaniu, że skarżąca nie zamieszkuje w lokalu nr [...]. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji takiego stwierdzenia nie zawarł. Jedynie podniósł, że z uwagi na całkowitą dowolność oceny zgromadzonego materiały dowodowego dokonaną przez organ odwoławczy nie można na obecnym etapie postępowania przesądzić, gdzie faktycznie ma ona stałe miejsce pobytu i jakie ewentualne były przyczyny opuszczenia przez nią tego lokalu, w szczególności czy było to następstwem działania E B i jego syna B B. Sąd I instancji jak już wyżej podnoszono wykazał co legło u podstaw przyjęcia dowolności dokonanej przez organ oceny zgromadzonego materiału dowodowego, wskazał co organ winien uczynić nie tylko uzupełnienia zgromadzonego materiału dowodowego, ale także dokonania oceny tego materiału odpowiadającej zasadzie określonej w art. 80 k.p.a.
Zgodnie z treścią art. 133 § 1 p.p.s.a. sad wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2, który to przepis nakłada na organ obowiązek przekazania akt sprawy administracyjnej wraz ze skargą. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw jej wydania. Przez pojęcie "akta sprawy" w rozumieniu komentowanego przepisu należy rozumieć zebrany przez organ materiał znajdujący się w przekazanych przez organ sądowi wraz ze skargą aktach sprawy administracyjnej, jak również materiał dowodowy zebrany przez sąd i załączony do nich w sposób formalny przez wydanie postanowienia w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. Postanowienie w przedmiocie umorzenia postępowania karnego, którego przedmiotem było ocena umów najmu zostało wydane w dniu 23 listopada 2015 roku, a więc po wydaniu stanowiącej przedmiot skargi decyzji przez Wojewodę [...] (strona skarżąca kasacyjnie powołuje się na ten dokument dopiero w uzasadnieniu skargi kasacyjnej).
Natomiast na wniesienie pozwu o przywrócenie utraconego posiadania, co podniósł Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku strona powołała się na etapie postępowania sądowo- administracyjnego w odpowiedzi na skargę. W tym miejscu należy zauważyć, że strona w skardze kasacyjnej przytacza sygnaturę powyższej sprawy cywilnej I C 1413/15 podając jednocześnie, że wyrok w tej sprawie został wydany przez Sąd Rejonowy w Gdańsku w dniu 21 stycznia 2015 roku. Wyrok ten jako dowód z dokumentu nie został zgłoszony przez skarżącą nawet w toku postępowania sądowo- administracyjnego.
Tym samym z uwagi na treść art. 133 § 1 p.p.s.a. wskazane wyżej dokumenty nie mogły być uwzględnione przez Wojewódzki Sąd Administracyjny z uwagi na zakreślone tym przepisem kognicję orzekania przez sąd.
Należy również stwierdzić brak usprawiedliwionych podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 roku o ewidencji ludności. Strona skarżąca kasacyjnie podnosząc ten zarzut stwierdziła, że Sąd I instancji błędnie uznał, że zgromadzony materiał dowodowy w sprawie daje podstawę do wydania decyzji o wymeldowaniu jej z lokalu nr [...]. Sąd ten jednoznacznie stwierdził w uzasadnieniu wyroku, że podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji Wojewody Pomorskiego była przede wszystkim dowolność tego organu w ocenie zgromadzonego materiału dowodowego, konieczność dokonania ponownej oceny tego materiału według zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 80 k.p.a. i jej przedstawienia w uzasadnieniu decyzji zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. Sąd uznał, że w wyniku całkowitej dowolności oceny zgromadzonego przez organy materiały dowodowego brak jest podstaw do przesądzenia, gdzie było m.in. miejsce pobytu uczestniczki postępowania w chwili wydawania decyzji, która to okoliczność jest jedną z istotnych przesłanek w rozstrzyganiu sprawy w przedmiocie wymeldowania oraz jakie były przyczyny opuszczenia spornego lokalu mieszkalnego.
Zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie polega na zarzuceniu tzw. błędu subsumcji, tj. gdy ustalony w sprawie stan faktyczny błędnie uznano za odpowiadający albo nieodpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w danej normie prawnej. Skoro w niniejszej sprawie nie ustalono stanu faktycznego w oparciu o kryteria w/w przepisów k.p.a. tym samym ocena zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego jest przedwczesna.
Mając powyższe na uwadze, uznając, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku.