Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 17 marca 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 49/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2004 r., Nr [...] umarzającą postępowanie administracyjne w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji.
W uzasadnieniu Sąd I instancji podał, że Wojewoda Małopolski w związku z pismami R. K. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty Powiatu K. z dnia 8 grudnia 2000 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej Gminie J. pozwolenia na budowę oczyszczalni ścieków w Ż. wraz z infrastrukturą towarzyszącą oraz regulacji potoku R. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego o charakterze nadzwyczajnym Wojewoda Małopolski decyzją z dnia [...] września 2002 r. odmówił stwierdzenia nieważności powyższej decyzji Starosty K., uznając, iż brak jest przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a.
Od powyższej decyzji R. K. złożył odwołanie, przy czym organ odwoławczy - Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego zauważył, iż odwołanie to zostało złożone przez osobę, która nie została uznana za stronę w postępowaniu wodnoprawnym, a także w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę. Nieruchomość należąca do R. K. nie znajduje się na obszarze oddziaływania obiektu objętego decyzją o pozwoleniu na budowę w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane. W związku z powyższym organ umorzył postępowanie odwoławcze.
Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreślił, iż podstawowym obowiązkiem organu II instancji jest kontrola, czy podmiot wnoszący odwołanie posiada przymiot strony. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego prawidłowo – zdaniem sądu – wskazał, iż skarżący nie był stroną w postępowaniu wodnoprawnym, ani w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Okoliczność ta wprawdzie sama w sobie nie przesądza, że R. K. nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty Powiatu K. z dnia 8 grudnia 2000 r., jednakże organ zasadnie podniósł, iż skarżący nie wykazał, aby stwierdzenie nieważności tej decyzji dotyczyło jego interesu prawnego.
Sąd stwierdził, że pozwolenie na budowę oczyszczalni ścieków w Ż. wraz z infrastrukturą towarzyszącą oraz regulacja potoku R., z uwagi na odległość wykonanych robót od nieruchomości skarżącego oraz zakres oddziaływania inwestycji w żadnym stopniu nie wpłynęło na jego interes prawny.
Od powyższego wyroku R. K. wniósł skargę kasacyjną. Domagając się uchylenia ww. wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia podniósł zarzuty naruszenia przepisów prawa, tj.
- – art. 128 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz.U. Nr 115, poz. 1229 ze zm.) poprzez nie zastosowanie go w sytuacji gdy skarżący na mocy udzielonego mu pozwolenia wodnoprawnego z dnia 17 czerwca 1996 r. nabył prawo poboru wody z potoku R. dla potrzeb Ośrodka Hodowli [...] oraz zrzutu wody po stawach,
- – art. 28 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię, odmawiającą przymiotu strony skarżącemu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący powołał się na opinię prof. dr hab. W. R. znajdującą się w aktach sprawy. Popiera ona pogląd skarżącego, iż ma on nie tylko interes faktyczny, ale także i prawny w należytym ukształtowaniu pozwoleń wodnoprawnych w zakresie czynności związanych z potokiem R. powyżej jego ujęcia wody. W świetle powyższego R. K. powinien być stroną w postępowaniach o udzielenie takich pozwoleń. W skardze kasacyjnej podniesiono, że pozwolenie wodnoprawne i pozwolenie na budowę oczyszczalni ścieków w Ż. wraz z infrastrukturą towarzyszącą oraz regulacja potoku R., bezsprzecznie oddziaływuje na Ośrodek Hodowli prowadzony przez skarżącego.
O "niestaranności" wydania spornego pozwolenia na budowę świadczy także fakt, iż jedna ze stron wymienionych w tym pozwoleniu – A. S. – zmarł w dniu 14 sierpnia 1996 r., a więc nie mógł być stroną postępowania, w wyniku którego zostało ono wydane.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W związku ze sposobem jej zredagowania, koniecznym jest przypomnienie, że poza przypadkiem nieważności postępowania – sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 P.p.s.a. Przedmiotem kontroli jest wyrok sądu I instancji, a nie decyzja administracyjna, która była przedmiotem skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Stąd też zarzuty skargi kasacyjnej winny zmierzać do wykazania, jakie błędy – w granicach określonych w art. 174 P.p.s.a. – popełnił sąd I instancji.
Sąd ten dokonuje kontroli działalności wymienionego wyżej organu pod względem jej zgodności z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), nie kształtuje natomiast bezpośrednio swymi orzeczeniami sytuacji prawnej stron postępowania administracyjnego. Z uwagi na powyższe, sąd nie mógł stosować (bądź nie stosował) art. 129 – Prawa wodnego, w znaczeniu ustalenia konsekwencji prawnych tej normy w odniesieniu do ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Jest to wyłączna kompetencja organu wydającego pozwolenie wodnoprawne. Już tylko z tej przyczyny, zarzut naruszenia tego przepisu oparty na art.174 pkt 1 P.p.s.a. należało uznać za chybiony.
Natomiast przepis ten (art.128 – Prawa wodnego), a właściwie uzyskane na jego podstawie pozwolenie wodnoprawne, posłużył jako podstawa oceny, czy skarżący miał interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a.
Skarżący zarzucił sądowi błędną interpretację tego przepisu. Na stronie 3 uzasadnienia wyroku, Sąd przytoczył brzmienie art. 28 k.p.a. oraz wyjaśnił między innymi, że ustalenie czy dany podmiot ma przymiot strony, wymaga ustalenia związku między normą prawną, a sytuacją tego podmiotu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie podjęto nawet próby wykazania na czym polega błąd w przedstawionym wyżej "rozumieniu" art. 28 k.p.a. Ograniczono się (str.
3) do kilku ogólników, które w żaden sposób poglądu sądu nie podważają. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika natomiast, że skarżący inaczej, niż to przyjął organ administracji i co podzielił Sąd I instancji, ocenia wpływ kwestionowanej w trybie nadzoru decyzji na sferę swoich praw i obowiązków wynikających z pozwolenia wodnoprawnego. Jest to jednak kwestia związana z prawidłowym ustaleniem okoliczności faktycznych sprawy, wykraczających poza zakres podniesionych zarzutów. Brak w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przez sąd przepisów postępowania powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest stanem faktycznym stanowiącym podstawę wydania zaskarżonego wyroku.
Stosownie do powołanego już wyżej art. 183 § 1 P.p.s.a. sąd kasacyjny nie może badać, czy dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny kontrola zaskarżonego aktu była w tym aspekcie prawidłowa.
W tej sytuacji, bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest opinia prawna, na którą powołano się w skardze kasacyjnej.
Mając powyższe na uwadze, należało na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30.08.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzec jak w sentencji.