Uzasadnienie
II OSK 92 / 11
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 8 października 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę M. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi z dnia [...] kwietnia 2010 r., utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] lutego 2010 r. w przedmiocie choroby zawodowej.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd pierwszej instancji przedstawił przebieg dotychczasowego postępowania.
Z ustaleń organów administracji przyjętych w skarżonym wyroku wynikało, iż M. M. był zatrudniony kolejno na stanowiskach: kierowcy (1972- 1973 r.) i operatora koparki (1973- 1991 r.) u czterech pracodawców oraz kierowcy- dezynfektora (1991- 1999 r.) w Państwowym Inspektoracie Weterynarii w L. w narażeniu na hałas pochodzący od obsługiwanej motopompy. Od 1999 r. skarżący przebywa na rencie z powodu ogólnego stanu zdrowia. M. M. został skierowany na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej przez lekarza pediatrę po upływie czterech i pół roku od ustania narażenia zawodowego (data wpływu do organu 20 stycznia 2004 r.) z tym, że w dniu 22 grudniu 2003 r. dokonał osobistego zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej obustronnego ubytku słuchu, podając, że podczas zatrudnienia w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii obsługiwał motopompę do dezynfekcji 4-6 godzin/dobę przez pięć dni w tygodniu i załączył wyniki badań audiologicznych z dnia 9 marca 2000 r. (audiogramy z dnia 6 marca 2000 r.) wykonanych w Samodzielnej Pracowni Otolaryngologii i Audiologii Zawodowej Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, na które został skierowany w związku z podejrzeniem choroby zakaźnej pod postacią brucelozy.
M. M. został poddany dwukrotnie badaniom specjalistycznym w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Łodzi oraz w wyniku jego odwołania w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi. W wydanych orzeczeniach lekarskich stwierdzono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią ubytku słuchu spowodowanego hałasem. W orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z dnia 20 września 2004 r. wydanym w oparciu m.in. o wyniki badań audiologicznych, podano, że u badanego stwierdzono ubytek słuchu typu ślimakowego, jednak jego wielkość określono w obu uszach na 36,6 dB, czyli mniejszą od wymaganych 45 dB, a więc nie spełniającą kryterium diagnostyczno- orzeczniczego. W orzeczeniu lekarskim Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z dnia 20 maja 2005 r. wskazano, że w dwukrotnie powtórzonych kompleksowych badaniach audiologicznych zweryfikowanych audiometrią obiektywną potwierdzono obustronny odbiorczy ubytek słuchu wielkości: ucho prawe 53 dB, ucho lewe 48 dB o lokalizacji ślimakowej.
Zaobserwowano również znaczny postęp niedosłuchu w porównaniu z wynikami badań, które uzyskano w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy. Z analizy przebiegu pracy zawodowej wynika, że narażenie zawodowe na hałas występowało podczas zatrudnienia na stanowiskach: kierowcy, operatora koparki i kierowcy - dezynfektora w latach 1972-1999, przy czym jako kierowca- dezynfektor obsługiwał motopompę, która była źródłem hałasu stwarzającym ryzyko wystąpienia ubytku słuchu. Zdaniem Instytutu ujawnienie ubytku słuchu o wielkości, co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz w okresie dłuższym niż 2 lata od ustania narażenia na hałas, upoważnia do przyjęcia pozazawodowej etiologii choroby.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Łowiczu w dniu 7 czerwca 2005 r. przeprowadził zainscenizowane pomiary hałasu na stanowisku kierowcy- dezynfektora, m. in. przy obsłudze motopompy typu PO-5 i wyniki pomiaru hałasu (na poziomie od 88,0 do 110,5 dB) wraz z audiogramami M. M. wykonanymi w dniu 6 czerwca 2000 r. przez Samodzielną Pracownię Otolaryngologii i Audiologii Zawodowej Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, w których stwierdzono obustronny symetryczny odbiorczy wysokoczęstotliwościowy (powyżej 2000 KHz) ubytek słuchu ok. 50- 60 dB, przedstawił Instytutowi Medycyny Pracy w Łodzi celem ustosunkowania się do nich.
W piśmie z dnia 21 października 2005 r. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wskazał, że po ponownej analizie dokumentacji należy podtrzymać treść orzeczenia z dnia 20 maja 2005 r. oraz że wyniki badań audiologicznych z dnia 6 marca 2000 r. wykazują, że w 2000 r. nie były spełnione wymagania rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych- średni ubytek słuchu w częstotliwościach 1, 2 i 3 kHz wynosił mniej niż 45 dB (ok. 33 dB w uchu prawym i ok. 36 dB w uchu lewym). Brak jest, zatem podstaw do uznania zmian w narządzie słuchu badanego za chorobę zawodową. Powyższe wyniki Instytut ocenił na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawie zgłoszenia podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115- zwanego dalej rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r.).
Decyzją z dnia [...] listopada 2005 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Łowiczu nie stwierdził u M. M. choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego, o której mowa w poz. 21 wykazu chorób zawodowych z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r.
Organ odwoławczy, rozpoznając odwołanie wniesione przez M. M., uzupełnił materiał dowodowy o pismo z dnia 16 lutego 2006 r. Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi informujące, że w posiadanej dokumentacji nie znaleziono skierowania z 2000 r. na badania audiologiczne i pismo tegoż Instytutu z dnia 5 kwietnia 2006 r. informujące, że jest możliwa progresja ubytku słuchu typu ślimakowego między badaniem w Poradni Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Łodzi (orzeczenie z dnia 20 września 2004 r.), a badaniem w Przychodni Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi (orzeczenie z dnia 20 maja 2005 r.) oraz że najczęściej powodować ją mogą zaburzenia ukrwienia ucha wewnętrznego np. w przebiegu zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa, bądź innych chorób ogólnoustrojowych. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi w kolejnym piśmie z dnia 28 czerwca 2006r. wyjaśnił, że wielkość ubytku słuchu (1, 2 i 4 kHz) obliczona po odjęciu poprawek dla wieku- zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 18 listopada 1983 r. i "Wytycznymi Metodologicznymi" - w audiogramie z dnia 6 marca 2000 r. wynosiła w uchu prawym: 27 dB i w uchu lewym: 32 dB.
Decyzją z dnia [...] września 2006 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi po rozpoznaniu skargi M. M. wyrokiem z dnia 11 lutego 2009 r. sygn. akt III SA/Łd 582/08 uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z dnia [...] listopada 2005 r., odmawiając zastosowania niekonstytucyjnych przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Łowiczu nie stwierdził u M. M. choroby zawodowej wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869- zwanego dalej rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r.).
Powyższa decyzja została następnie uchylona decyzją z dnia [...] października 2009 r. przez organ odwoławczy i przekazana organowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Rozpoznając sprawę kolejny raz organ I instancji zwrócił się pismem z dnia 10 listopada 2009 r. do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Łodzi o wyjaśnienie, czy w świetle wykonanych dotychczas badań lekarskich u zainteresowanego występuje ubytek słuchu typu czuciowo- nerwowego, o który została rozszerzona poz. 21 aktualnego wykazu chorób zawodowych. W piśmie z dnia 5 stycznia 2010 r. Ośrodek podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, informując, że rozszerzenie obecnego wykazu o ubytki czuciowo- nerwowe nie ma żadnego znaczenia w sprawie, gdyż stwierdzony na podstawie przeprowadzonych badań ściśle określony ubytek słuchu typu ślimakowego jest wymieniony w obu ww. wykazach chorób zawodowych. Dlatego też nie ma podstaw do wykonania dodatkowych badań.
Decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Łowiczu na podstawie art. 104 § 1 i 2 k.p.a., art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jedn. Dz. U z 1998 r. Nr 90, poz. 575 ze zm.) oraz art. 2351 i art. 2352 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.- zwanej dalej Kodeksem pracy) nie stwierdził u M. M. choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo- nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz.
W wyniku wniesionego przez M. M. odwołania, decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Łodzi na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, art. 235, art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy i rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ odwoławczy wskazał, że badania audiologiczne wykonane w Instytucie Medycyny Pracy z dnia 9 września 2000 r. wraz z audiogramami z dnia 6 marca 2000 r. w związku z podejrzeniem choroby zakaźnej pod postacią brucelozy, powodującej m.in. uszkodzenie nerwu słuchowego, przesłano lekarzowi kierującemu na te badania. U M. M. ostatecznie po kompleksowych badaniach diagnostycznych rozpoznano m.in. przebyte zapalenie węzłów chłonnych na tle toksoplazmozy, a po przeprowadzonym postępowaniu stwierdzono u niego decyzją z dnia 20 kwietnia 2000 r. chorobę zawodową - toksoplazmozę. Organ podzielił stanowisko jednostek orzeczniczych, iż ubytek słuchu stwierdzony u zainteresowanego w 2000 r. i później, tj. podczas badań słuchu wykonanych już po ustaniu narażenia na szkodliwe działanie hałasu zawodowego, nie upoważniał do uznania obecnie występującego ubytku słuchu za chorobę zawodową, bowiem uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem nie ulega zwiększeniu po ustaniu narażenia na hałas.
Jak wskazał organ II instancji istotna progresja ubytku słuchu pomiędzy badaniem przeprowadzonym w 2004 r. w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy, a badaniem przeprowadzonym w 2005r. w Instytucie Medycyny Pracy dodatkowo wskazuje na pozazawodowe przyczyny tego niedosłuchu.
Skargę na powyższą decyzję złożył M. M., wnosząc o jej uchylenie w całości i zarzucając jej błędną ocenę materiału dowodowego. Skarżący ponowił argumentację i zarzuty dotyczące pominięcia stwierdzenia niedosłuchu powstałego niewątpliwie w pracy zawodowej na podstawie badań z marca 2000 r.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając wniesioną skargę stwierdził, iż z karty oceny narażenia zawodowego wynika, że M. M. w trakcie zatrudnienia w Państwowym Inspektoracie Weterynarii w L. pracował w warunkach narażenia na czynniki, które wskazuje się jako przyczynę choroby zawodowej, tj. czynniki chemiczne oraz hałas.
Wskazując na wydane w sprawie orzeczenia lekarskie Sąd stwierdził, że organ działając w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. wystąpił do jednostek orzeczniczych o dodatkowe wyjaśnienia. Wyjaśnienia przedstawione przez jednostki upoważnione do wydania orzeczeń lekarskich w zakresie rozpoznania chorób zawodowych w ocenie Sądu pierwszej instancji sprowadzały się końcowo do jasnych wniosków wskazujących, że stwierdzona u skarżącego jednostka chorobowa nie jest ujęta w wykazie chorób zawodowych. W swych wyjaśnieniach jednostki badawcze odniosły się do badań skarżącego z dnia 6 marca 2000 r. i stwierdziły, że warunek ubytku słuchu z uwagi na hałas nie został również spełniony w audiogramie z 6 marca 2000 r. Ponadto Instytut wyjaśnił, że występująca u skarżącego progresja niedosłuchu w okresie kilku miesięcy jest możliwa i może być spowodowana zaburzeniami ukrwienia ucha wewnętrznego, np. w przebiegu zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa, bądź innych chorób ogólnoustrojowych, bowiem skarżący od 1999 r. pobiera świadczenie rentowe z ogólnego stanu zdrowia.
W związku z powyższym w ocenie Sądu organy prawidłowo uznały, iż właściwe jednostki medyczne w sposób jednoznaczny wyjaśniły, dlaczego stwierdzony u skarżącego odbiorczy, obustronny ubytek słuchu typu ślimakowego nie jest chorobą zawodową, mimo iż praca była wykonywana w narażeniu zawodowym na hałas.
Z przedstawionych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.- zwanej dalej p.p.s.a.) oddalił skargę, nie stwierdzając naruszenia przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego mogących mieć wpływ na wynik sprawy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M. M., zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), a w szczególności:
- 1. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit a/ b/ i c/ w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez pominięcie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych rozpoznawanej sprawy w celu stwierdzenia czy naruszono przepisy postępowania, a w szczególności § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. przez przyjęcie bezpośredniego stosowania rozporządzenia pomimo, iż badanie stwierdzające istnienie ubytków słuchu skarżącego nastąpiło wskutek skierowania dokonanego przed marcem 2000 r.,
- 2. art. 77 k.p.a. przez nie wyjaśnienie różnic pomiędzy wynikami badań i przez dowolność ustaleń w zakresie nie istnienia ubytków słuchu o podłożu nerwowo- czuciowym oraz czy naruszenia te miały wpływ na wynik postępowania oraz przez oddalenie skargi, pomimo istnienia podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji w całości.
Wskazując na powyższe zarzuty kasacji skarżący, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi oraz o zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazał, że po zakończeniu okresu zatrudnienia skierowany został na badania w Instytucie Medycyny Pracy w związku z podejrzeniem choroby zawodowej brucelozy i stwierdzono u niego chorobę zawodową - toksoplazmozę, a w badaniach audiologicznych- obustronny odbiorczy ubytek słuchu w przedziale 50- 60 dB. Ubytek słuchu opisany w badaniach audiologicznych spełniał ówczesne kryteria orzecznicze z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 listopada 1983 r.
Zdaniem skarżącego zgodnie z § 11 ust. 1 rozporządzenia z 30 czerwca 2009 r. w sprawie należało zastosować przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r., bowiem postępowanie zostało wszczęte przed 3 września 2002 r., na podstawie skierowania na badania do Instytutu Medycyny Pracy w związku z podejrzeniem choroby zawodowej brucelozy.
W odniesieniu do prowadzonego postępowania skarżący uznał, iż zostało ono zakończone przedwcześnie. Stwierdzony ubytek opiniowano wielokrotnie, a za każdym razem opinia w znaczący sposób różniła się od pozostałych. Różnice w opiniach nie zostały wyjaśnione. Brak jest także jakichkolwiek podstaw dowodowych do stwierdzenia braku upośledzenia słuch typu czuciowo- nerwowego, bowiem skarżący w ogóle nie był badany w tym kierunku. Uchybienie to stanowi naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności art. 77 k.p.a., a także art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Oceniając w granicach wyznaczonych treścią art. 183 § 2 p.p.s.a. wniesioną skargę kasacyjną, stwierdzić trzeba, iż zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Za pomocą tego zarzutu skarżący starał się wykazać, iż przyjęcie za podstawę prawną wydanych w sprawie rozstrzygnięć rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. było wadliwe. Zdaniem skarżącego postępowanie zostało wszczęte wraz ze złożeniem wniosku podejrzenia wystąpienia choroby zawodowej-toksoplazmozy, a nie jak przyjęto w sprawie z datą zgłoszenia przez skarżącego podejrzenia choroby zawodowej słuchu w organie sanitarnym w dniu 22 grudnia 2003 r., ponowionym w dniu 20 stycznia 2004 r. przez lekarza z Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej "[...]" w L. Zgodnie z treścią § 11 ust. 1 powyższego rozporządzenia jako zasadę intertemporalną przyjęto, że do postępowań w sprawie zgłoszenia, podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie tego rozporządzenia, stosuje się przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. Zastrzeżono jednocześnie w nim, że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne.
Powyższą zasadę należy również odczytywać łącznie z wyjątkiem wprowadzonym w § 2 tego przepisu, do którego zresztą odsyła sama norma ust. 1, że sprawy wszczęte i niezakończone przed dniem 3 września 2002 r. są prowadzone na podstawie przepisów obowiązujących w dniu ich wszczęcia.
Stwierdzić trzeba, iż zarówno na gruncie obecnie obowiązującego rozporządzenia, jak i rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. wszczęcie postępowania administracyjnego następuje poprzez doręczenie zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej. W zgłoszeniu tym należy określić, jaka choroba jest jej przedmiotem i jedynie w tym też zakresie prowadzone jest postępowanie w sprawie. Dostrzec również należało i tę kwestię, że jednostka medyczna prowadząca badania w przedmiocie choroby zawodowej określonej w skierowaniu zauważając, że wyniki badań przemawiają za stwierdzeniem innej niż wskazanej w zgłoszeniu choroby zawodowej, nie może tego faktu pominąć. Takie zachowanie naruszałoby, bowiem normę ówcześnie obowiązującego § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. i wynikający z tego przepisu obowiązek. W okolicznościach niniejszej sprawy nie można było jednak przyjąć, iż sam fakt, że w związku ze zgłoszeniem podejrzenia choroby zawodowej toksoplazmozy przeprowadzono u skarżącego badania audiologiczne, w których stwierdzono ubytek słuchu, stanowił o wszczęciu kolejnego postępowania dotyczącego choroby zawodowej w zakresie uszkodzenia słuchu.
Przeprowadzone, bowiem w dniu 9 marca 2000 r. badanie audiologiczne u skarżącego wykonano w związku z tym, że zdiagnozowana u skarżącego bruceloza powoduje uszkodzenie nerwu słuchowego. Wyniki tych badań nie musiały, więc nasuwać podejrzenia wystąpienia odrębnej choroby zawodowej słuchu. Stąd też nie można było przyjąć, że zaistniały jakiekolwiek okoliczności, które mogłyby pozwalać na odmienną niż przyjętą, w ustalonym stanie faktycznym sprawy, datę wszczęcia niniejszego postępowania. Wbrew też opinii strony skarżącej Sąd pierwszej instancji wyjaśnił przyczyny podjętego rozstrzygnięcia, co czyni chybionym zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., w zakresie w jakim zaprezentowano to we wniesionej kasacji.
Nie można było także podzielić zarzutu naruszenia art. 77 k.p.a. W tym względzie zauważyć należało, iż wyniki badań audiologicznych z dnia 9 marca 2000 r., na które wskazuje skarżący określiły ubytek symetryczny odbiorczy wysokoczęstotliwościowy (powyżej 2000 Hz) ok. 50- 60 db, a różnica przyjęta przez organ jako mniejsza niż 30 dB wynikała z przeliczenia podanej pierwotnie wartości dla częstotliwości 1, 2 i 4 kHz. i po odjęciu poprawek dla wieku, na co wskazywano wprost w piśmie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z dnia 5 kwietnia 2006 r. W piśmie tym wyjaśniono również na przyczyny różnic w badaniach, wynikających z progresji ubytku słuchu, wskazując na zaburzenia ukrwienia ucha wewnętrznego np. w przebiegu zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa, bądź innych chorób ogólnoustrojowych, łącząc je z faktem ogólnego stanu zdrowia skarżącego.
W odniesieniu natomiast do twierdzeń skarżącego odnośnie braku stwierdzenia upośledzenia słuchu typu czuciowo- nerwowego zauważyć należało, iż również ta okoliczność była przedmiotem wyjaśnień i oceny organu, zaakceptowanej w skarżonym wyroku. W piśmie z dnia 10 listopada 2009 r. organ zwrócił się do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Łodzi z pytaniem, czy wyniki wykonanych dotychczas badań pozwalają ustalić u skarżącego wystąpienie ubytku słuchu typu czuciowo- nerwowego. W odpowiedzi na to zapytanie Ośrodek zawarł wyjaśnienie tej kwestii w swym piśmie z dnia 5 stycznia 2010 r. Powyższego wyjaśnienia skarżący nie podważył. Tym samym kwestionowanie prawidłowości oceny postępowania organów administracyjnych dokonane przez Sąd pierwszej instancji, należało uznać za nieuzasadnione.
Wskazana we wniesionej skardze kasacyjnej podstawa zarzucająca naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit a/, b/ p.p.s.a. nie została przez autora kasacji powiązana z żadną normą prawa materialnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit a), ani też takimi okolicznościami, które uzasadniałyby wznowienie postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit b). Powyższa sytuacja czyni niemożliwym podanie analizie tak skonstruowanego zarzutu.
Ze wskazanych wyżej przyczyn, wobec nie stwierdzenia przesłanek wskazanych w art. 183 § 2 p.p.s.a. i braku usprawiedliwionych podstaw kasacyjnych, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 tej ustawy oddalił skargę kasacyjną.