Uzasadnienie
Wyrokiem z 21 listopada 2012 r., sygn. II SA/Sz 758/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę W. K. na decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego z [...] czerwca 2012 r., nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję Burmistrza Białogardu z [...]maja 2012 r. o wymeldowaniu Skarżącego z pobytu stałego w lokalu przy ul. [...] w Białogardzie. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych przyjętych przez Sąd I instancji:
Postępowanie w sprawie zostało zainicjowane na wniosek B. M. z 13 grudnia 2011 r., którym zwróciła się ona o wymeldowanie jej byłego męża W. K. z pobytu stałego w przedmiotowym lokalu, podając że opuścił on mieszkanie ponad sześć miesięcy temu i prawdopodobnie przebywa w zakładzie karnym na terenie Niemiec. Wskazała, że były mąż został skazany prawomocnym wyrokiem za znęcanie się nad nią i starszym synem. Do wniosku, B. M. dołączyła prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Białogardzie (z dnia 28 grudnia 2010 r., sygn. akt II K167/10) skazujący Wiesława Kurpiewskiego na karę łączną 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz przedłożyła odpis wyroku Sądu Rejonowego w Białogardzie z dnia 5 lipca 2011 r., nakazujący Wiesławowi Kurpiewskiemu, aby opróżnił, opuścił i wydał powódce, powołany na wstępie lokal mieszkalny.
Organ I instancji ustalił, że W. K. jest zameldowany w lokalu od dnia 7 lutego 1994 r. Na podstawie zebranych dowodów w postaci przesłuchania wnioskodawczyni i świadków, a także informacji z Komendy Powiatowej Policji w Białogardzie ustalono, że W. K. nie mieszka w miejscu stałego zameldowania, a lokal opuścił dobrowolnie zimą 2010 r. W. K. ukrywał się poza miejscem stałego zameldowania, gdyż popadł w konflikt z prawem. Na podstawie informacji z Krajowego Rejestru Karnego organ ustalił, że W. K. od 24 listopada 2011 r. był poszukiwany listem gończym, a od 19 marca 2012 r. przebywa w Areszcie Śledczym w Koszalinie.
W trakcie postępowania przed organem I instancji, W. K. złożył wyjaśnienia podając, że w okresie od 9 lutego 2011 r. do 4 marca 2012 r. przebywał w areszcie na terenie Niemiec. Oświadczył, że nie wyraża zgody na wymeldowanie z miejsca stałego pobytu, mieszkania nie opuścił dobrowolnie, a w trakcie zamieszkania ponosił koszty zajmowanego pokoju, po opuszczeniu aresztu ma zamiar wrócić do lokalu.
Decyzją z dnia 29 maja 2012 r., wydaną na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej k.p.a.) i art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. nr 139, poz. 993 ze zm. – dalej ustawa), Burmistrz Białogardu orzekł o wymeldowaniu W. K. z miejsca pobytu stałego. W uzasadnieniu wyjaśnił, że spełnione zostały przesłanki z art. 15 ust. 2 ustawy, gdyż W. K. opuścił dobrowolnie i w sposób trwały miejsce stałego zameldowania, nie dopełniając obowiązku meldunkowego. Jednocześnie organ zaznaczył, że fakt przebywania strony w zakładzie karnym nie powoduje wyłączenia przesłanek wymeldowania z miejsca pobytu stałego, gdyż z okoliczności sprawy wynika, że to nie fakt osadzenia w areszcie śledczym spowodował opuszczenie stałego miejsca zamieszkania, lecz fakt ukrywania się przed organami ścigania. Strona nie przedstawiła przy tym dowodów przeczących ustaleniom organu.
Odwołanie od decyzji wniósł W. K. Wskazał, że został ukarany wyrokiem karnym za czyny, których tłem był konflikt z mężem B. M. Wyjaśnił, że w czasie niezamieszkiwania w przedmiotowym lokalu, tj. przez okres pół roku, przebywał w areszcie na terytorium Niemiec. W tym czasie był poszukiwany listem gończym. Obecnie przebywa w Areszcie Śledczym w Koszalinie. W związku z tym uważa, że nie opuścił lokalu dobrowolnie. Partycypował w kosztach utrzymania lokalu, a także ponosił koszty jego remontu. Wymeldowanie nie jest w konsekwencji zasadne.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r., Nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, Wojewoda Zachodniopomorski utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wyjaśnił, że dla stwierdzenia zaistnienia przesłanek z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych istotne jest ustalenie, czy strona przed aresztowaniem mieszkała i koncentrowała interesy życiowe w miejscu zameldowania. Opierając się na oświadczeniach A. K., B. M. oraz wyjaśnieniach odwołującego się, organ odwoławczy przyjął, że już przed aresztowaniem W. K. nie zamieszkiwał w miejscu stałego pobytu, a przedmiotowy lokal opuścił zimą 2010 r. Od dnia 24 listopada 2011 r. W. K. był poszukiwany listem gończym, co w świetle art. 278 k.p.k. oznacza, że jego miejsce pobytu nie było organom znane. Nadto od 27 lipca 2011 r. prawomocny jest wyrok Sądu Rejonowego w Białogardzie Wydział I Cywilny z dnia 5 lipca 2011 r., orzekający eksmisję Wiesława Kurpiewskiego (bez prawa do lokalu socjalnego) z przedmiotowego lokalu. Okoliczności te w ocenie organu II instancji pozwalają uznać, że skoro W. K. nie mieszkał w miejscu stałego zameldowania co najmniej od 2011 r. i orzeczona została wobec niego eksmisja z przedmiotowego lokalu, to spełniona została przesłanka z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
W skardze do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego W. K. zakwestionował przyjęte przez organy stanowisko i ustalenia faktyczne. Podniósł, że wyrok nakazujący eksmisję zapadł w postępowaniu prowadzonym bez jego udziału, aktualnie stara się o jego podważenie. Przyznał, że od 20 grudnia 2010 r. nie przebywał w miejscu stałego zameldowania, ale nie z powodu ukrywania się przed organami ścigania, lecz z powodu przebywania w tym czasie w zakładzie karnym na terytorium Niemiec, a fakt aresztowania nie stanowi przesłanki przemawiającej za wymeldowaniem z miejsca stałego pobytu. Skarżący zarzucił wydanie decyzji organów obu instancji w oparciu o nieprecyzyjne ustalenia faktyczne, z pominięciem faktu przebywania w areszcie śledczym w Niemczech. Podkreślił, że jego była żona wiedziała o jego aresztowaniu na terenie Niemiec. Nadto w miejscu zameldowania znajdują się jego rzeczy osobiste i meble. Stanowisko swoje skarżący podtrzymał w piśmie procesowym z 20 sierpnia 2012 r.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację przedstawioną w uzasadnieniu decyzji.
Uczestniczka postępowania B. M. w piśmie procesowym z 28 października 2012 r. wniosła o oddalenie skargi.
Postanowieniem z 28 sierpnia 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uwzględnił wniosek W. K. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od ponoszenia kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata.
Udział w postępowaniu sądowym zgłosił Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w Szczecinie B. R., która na rozprawie w dniu 21 listopada 2012 r. wniosła o oddalenie skargi.
Zaskarżonym wyrokiem z 21 listopada 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w pkt 1 oddalił skargę, a w pkt 2 przyznał pełnomocnikowi Skarżącego wynagrodzenie za zastępstwo prawne świadczone z urzędu. W uzasadnieniu wyjaśniono zakres i kryteria kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne. Przytoczono brzmienie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz wskazano na porządkowy i rejestrowy charakter ewidencji ludności, pozbawiony związku ze sferą uprawnień do lokalu. Z tego względu stwierdzono, że kwestia prawa skarżącego do lokalu i nakładów na niego poniesionych nie mają dla sprawy znaczenia. Sąd I instancji podkreślił, że przy ocenie zaistnienia przesłanki wymeldowania, organ winien przede wszystkim ustalić zamiar osoby zameldowanej. Stosownie bowiem do art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Znaczenie ma zatem nie deklarowany zamiar koncentrowania w dalszym ciągu spraw życiowych w określonym lokalu, ale postrzegane na zewnątrz więzi z miejscem zameldowania. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny, tzn. poprzez złożenie oświadczenia woli, ale także w sposób dorozumiany, tzn. poprzez zachowanie, które nie wyraża woli danej osoby dalszego zamieszkiwania, w tym zakresie powołano się na wyrok NSA z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2313/10. Sąd wskazał, że do okoliczności istotnych należą w szczególności: sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych, a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania. Wymeldowanie powinno być następstwem definitywnego zerwania więzi z miejscem stałego pobytu (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt SA/Bk 253/12). Sąd I instancji zwrócił uwagę, że okoliczności faktyczne, które stanowiły dla organów podstawę do stwierdzenia, że spełnione zostały przesłanki z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, nie wiązały się z faktem przebywania przez skarżącego w areszcie śledczym. W ocenie Sądu podstawowe znaczenie mają ustalenia faktyczne wskazujące, że już przed aresztowaniem skarżącego wystąpił stan trwałego i dobrowolnego opuszczenia lokalu. Skarżący nie może wywodzić dla siebie pozytywnych skutków z faktu ukrywania się przed Policją. Skoro ukrywając się przed organami ścigania opuścił przedmiotowy lokal, to opuszczenie to należy traktować jako dobrowolne. Stanowisko to jest ugruntowane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. wyrok NSA z dnia 8 marca 2007 r., sygn. akt II OSK 916/06 opubl. w Lex nr 340055; wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 27/07 opubl. w Lex nr 506404, wyrok NSA z 11 grudnia 2008r., sygn. akt II OSK 1607/07, opubl. w Lex nr 540050). Sąd I instancji wskazał, że zebrany w toku postępowania materiał dowodowy w postaci zeznań świadków, wyjaśnień uczestniczki B. M., informacji pochodzących z Policji, w pełni uzasadnia ustalenie, że skarżący nie mieszka w miejscu zameldowania od grudnia 2010 r. Fakt ten zresztą sam skarżący potwierdził, przyznając go w uzasadnieniu skargi. W konsekwencji twierdzenie skarżącego, że nie opuścił miejsca stałego zamieszkania, bo od lutego 2011 r. przebywał w areszcie śledczym na terytorium Niemiec, nie podważa prawidłowych ustaleń o dobrowolnym opuszczeniu miejsca stałego pobytu. Sąd I instancji zauważył przy tym, że twierdzenia skarżącego dotyczące tych okoliczności nie zostały poparte żadnym dowodem.
W końcu Sąd zwrócił uwagę, że w stosunku do skarżącego Sąd Rejonowy w Białogardzie wyrokiem z dnia 5 lipca 2011 r., sygn. akt I C 497/10, orzekł o eksmisji z przedmiotowego lokalu, bez prawa do lokalu socjalnego. Orzeczenie to jest prawomocne. Nie przebywanie w miejscu stałego zamieszkania przy jednoczesnym prawomocnym orzeczeniu eksmisji z lokalu należy traktować jako ustanie stałego pobytu w rozumieniu art. 6 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, co w świetle art. 15 ust. 2 tej ustawy winno być ocenione jako równoznaczne z trwałym i dobrowolnym opuszczeniem lokalu (por. wyrok NSA z dnia 8 marca 2012 r., sygn. akt II OSK1515/10, opubl. w Lex nr 1145560; wyrok WSA w Krakowie z dnia 11 marca 2008 r., sygn. akt III SA/Kr 893/07, opubl. w Lex nr 488536; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 15 lipca 2010 r., sygn. akt III SA/Gd 131/10 opubl. w Lex nr 674751). Natomiast kwestia ewentualnego wzruszenia wyroku eksmisyjnego nie ma aktualnie żadnego wpływu na zasadność decyzji o wymeldowaniu. Przesłanką wydania decyzji o wymeldowaniu jest bowiem nie eksmisja z lokalu, ale opuszczenie i nieprzebywanie w nim (por. np. postanowienie NSA z dnia 9 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 1391/10, opubl. w Lex nr 992486). Także sama wola (zamiar) powrotu do dotychczasowego miejsca zameldowania na pobyt stały nie świadczy o braku przesłanek do wymeldowania (por. wyrok NSA z dnia 15 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2143/10, opubl. w Lex nr 1145567).
W konsekwencji Sąd I instancji ocenił, że postępowanie dowodowe zostało w sprawie przeprowadzone prawidłowo, zebrany w sprawie materiał spełnia wymogi określone w art. 7 k.p.a., został prawidłowo oceniony zgodnie z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a uzasadnienie decyzji odpowiada treści art. 107 § 3 k.p.a. Materiał ten potwierdza, że spełnione zostały przesłanki z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Strona miała także zagwarantowane prawo udziału w postępowaniu administracyjnym, w tym zawiadomiona została o zebraniu materiału dowodowego oraz miała możliwość wypowiedzenia się co do tego materiału i składania wniosków (art. 10 § 1 k.p.a.).
W skardze kasacyjnej pełnomocnik W. K. zaskarżył wyrok Sądu I instancji w części obejmującej punkt 1 i wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie, a także o przyznanie od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na rzecz pełnomocnika wynagrodzenia za zastępstwo prawne udzielone z urzędu, albowiem koszty tego zastępstwa nie zostały uiszczone w całości ani w części. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z zm., zwanej dalej p.p.s.a.) zarzucił naruszenie:
- przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w postaci przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7 i 75 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że to na Skarżącym spoczywał obowiązek udowodnienia faktu przebywania od lutego 2011 r. w areszcie śledczym na terenie Niemiec,
- prawa materialnego w postaci przepisu art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w związku z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że wyrażona w tym przepisie norma znajduje zastosowanie w analizowanym stanie faktycznym.
W uzasadnieniu pierwszego z zarzutów skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd I instancji pominął skutki wynikające z zasady oficjalności postępowania administracyjnego, znajdującej w szczególności wyraz w treści art. 7 k.p.a. Skarżący wskazywał na fakt przebywania w areszcie na terenie Niemiec, zatem organy winny podjąć wszelkie kroki w celu jego potwierdzenia. Uznanie przez Sąd I instancji, że to na skarżącym spoczywał obowiązek wykazania tego faktu nie tylko abstrahuje od faktu, że Skarżący od lutego 2011 r. do marca 2012 r. był pozbawiony wolności w Niemczech, a obecnie w Polsce, co uniemożliwia mu uzyskanie stosownych zaświadczeń, ale także wprowadza nieznaną procedurze administracyjnej zasadę kontradyktoryjności. Obowiązek wyjaśnienia wszelkich okoliczności istotnych dla sprawy ciąży na organie. Skoro na gruncie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych istnieje obowiązek badania dobrowolności opuszczenia lokalu, to kwestia osadzenia w areszcie na terenie Niemiec miała znaczenie, a organy obu instancji winny w tym zakresie przeprowadzić postępowanie. Z pozostałych dowodów nie wynika bowiem zamiar skarżącego opuszczenia mieszkania, wręcz przeciwnie, potwierdzają one wolę dalszego zamieszkiwania. Skarżący sprzeciwiał się w toku postępowania wymeldowaniu, nie oddał kluczy do mieszkania, pozostawił w nim swoje rzeczy. Nie ustalono też, z jakich przyczyn i w jakich okolicznościach doszło do opuszczenia lokalu przez skarżącego. Wnioskodawczyni miała wiedzę o jego pobycie w Niemczech. Powyższe obligowało organy do skrupulatnego ustalenia miejsca pobytu skarżącego po grudniu 2010 r., czego zaniechano. Fakt poszukiwania listem gończym nie ma znaczenia, gdyż w czasie jego wystawienia i wykonywania Skarżący był osadzony w areszcie, co potwierdza dowód objęcia ubezpieczeniem w związku z pozbawieniem wolności. Z tego też powodu nie brał udziału w postępowaniu o eksmisję. W tych okolicznościach przyjęcie przez Sąd I instancji, że to na Skarżącym spoczywał obowiązek dowiedzenia faktu przebywania w areszcie narusza art. 7 i 75 § 1 k.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Uzasadniając drugi z zarzutów skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd I instancji dokonał błędnej subsumpcji art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności do stanu faktycznego sprawy. Przejściowa lub cykliczna nieobecność w miejscu stałego zameldowania nie uprawnia do przyjęcia, że doszło do jego opuszczenia w rozumieniu przepisu. Opuszczenie nie oznacza jedynie przebywania w innym miejscu, konieczne jest aby towarzyszyła mu wola opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania i zamiar stałego związania się z nowym miejscem. W konsekwencji Sąd I instancji w ślad za organami administracji błędnie uznał, że nieobecność skarżącego w miejscu zameldowania od 20 grudnia 2010 r. spełnia przesłankę trwałego i dobrowolnego opuszczenia mieszkania, tym bardziej że pozostawił on w nim swoje rzeczy i zatrzymał klucze, nie informował też nikogo, że ma zamiar się wyprowadzić. Będąc pozbawionym wolności skarżący nie ma możliwości faktycznie przebywać w lokalu, zatem szczególnie istotna jest analiza sfery wolicjonalnej. Bezzasadne jest zatem przyjęcie przez Sąd, że już przed aresztowaniem doszło do trwałego opuszczenia lokalu. Podobnie nie ma zastosowania w sprawie orzecznictwo dotyczące osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości, albowiem w dacie wystawienia listu gończego skarżący nie ukrywał się, ale był już pozbawiony wolności w Niemczech.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestniczka B. M. wniosła o jej oddalenie. Podtrzymała twierdzenie, że skarżący opuścił mieszanie przed wyjazdem do Niemiec, zostawił rzeczy mu niepotrzebne, z zamiarem stwarzania pozorów zamieszkiwania. Podała, że wyjazd do Niemiec miał na celu ukrycie się skarżącego przez polskim wymiarem sprawiedliwości, albowiem ciążył na nim wyrok skazujący. Podkreśliła, że zamiar powrotu do mieszkania jest bezpodstawny, albowiem wobec skarżącego orzeczono nakaz opuszczenia i wydania lokalu. Zwróciła uwagę, że skarżący dopuszczał się przemocy wobec niej i syna, i nie jest możliwe ponowne jego zamieszkanie z ofiarami tej przemocy.
Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. W skardze kasacyjnej powołano obie podstawy określone w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a, zarzucając zarówno naruszenie prawa procesowego, jak i prawa materialnego. Zarzut naruszenia prawa procesowego może odnieść skutek w przypadku wykazania, że uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie zarzutu naruszenia prawa materialnego wymaga wskazania formy tego naruszenia, przy czym zarzut błędnej wykładni związany jest z wykazaniem, że przyjęte przez Sąd I instancji rozumienie określonego przepisu narusza uznane dyrektywy interpretacyjne, zaś zarzut niewłaściwego zastosowania dotyka sfery subsumpcji i co do zasady może być podnoszony w sytuacji, gdy stan faktyczny przyjęty w sprawie nie zostanie zakwestionowany. Wobec powyższego, w sytuacji gdy skarga kasacyjna zarzuca zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i procesowego, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące przepisów postępowania.
Zgłoszone w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania dotyczą art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7 i 75 § 1 k.p.a. Przepis art. 7 k.p.a. formułuje trzy zasady ogólne postępowania administracyjnego, określane mianem zasady praworządności, prawdy materialnej i uwzględniania interesu społecznego oraz słusznego interesu obywateli. Cechą charakterystyczną norm będących zasadami jest to, że nie wprowadzają one żadnych nowych, samoistnych instytucji procesowych, ale są normami realizowanymi poprzez istniejące instytucje, znajdując współzastosowanie z innymi przepisami prawa oraz wpływając na ich interpretację. W konsekwencji do naruszenia zasady ogólnej może dojść poprzez wadliwe zastosowanie przepisu regulującego określoną instytucję procesową. W niniejszej sprawie zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. połączono z art. 75 § 1 k.p.a., który stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, w szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych i oględziny.
W omawianym zarzucie skargi kasacyjnej nie wskazano, która z zasad ogólnych z art. 7 została naruszona, stwierdzono natomiast, że doszło do nieuprawnionego przerzucenia obowiązku dowodowego przez organ na stronę. W przypadku wielości norm zawartych w jednej jednostce redakcyjnej aktu prawnego, sprecyzowanie przedmiotu naruszenia jest obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną (por. wyrok NSA z 7 września 2011 r., sygn. II GSK 843/10). Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że naruszenie polega na zaakceptowaniu przez Sąd zaniechania organów w zakresie obowiązku zebrania materiału dowodowego istotnego dla dokładnego wyjaśnienia sprawy. Na tej podstawie można przyjąć, że zarzut dotyczy naruszenia zasady prawdy materialnej, związanej z dokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego. Jednocześnie zarzutowi temu nie towarzyszy wykazanie, że organy odmówiły przeprowadzenia jakiegoś dowodu, lub też oparły swoje ustalenia na dowodach sprzecznych z prawem czy zastosowały niedopuszczalne środki dowodowe. Nie jest zatem uzasadnione powołanie w nawiązaniu do wskazanej zasady przepisu art. 75 § 1 k.p.a., w tym zakresie skarga nie zawiera żadnych konkretnych argumentów i nie mogła odnieść skutku. Obowiązek organów związany z zebraniem wyczerpującego materiału dowodowego regulowany jest natomiast przepisem art. 77 § 1 k.p.a., zarzut naruszenia tego przepisu nie został jednak podniesiony. W konsekwencji nie jest uzasadniony zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., obowiązek uwzględnienia skargi powstaje bowiem w sytuacji stwierdzenia przez Sąd, że doszło w postępowaniu administracyjnym do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, brak takich ustaleń nie uprawnia do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Jednocześnie należy zauważyć, że uzasadnienie wyroku Sądu I instancji nie zawiera twierdzenia, jakoby na skarżącym ciążył obowiązek wykazania faktu przebywania w areszcie w Niemczech, a zaniechanie w tym zakresie skutkowało przyjęciem faktu dobrowolnego opuszczenia miejsca zameldowania. Ani organy administracji, ani Sąd I instancji nie kwestionowały faktu i okresu pobytu skarżącego w areszcie w Niemczech, przyjęto natomiast, że nastąpił on później, już po opuszczenia mieszkania, zatem nie świadczy o braku dobrowolności, nie był bowiem przyczyną ustania zamieszkiwania. Wyraźnie wskazywano w przyjętych ustaleniach faktycznych, że podstawą do wymeldowania jest opuszczenie mieszkania w grudniu 2010 r., data ta została przy tym przez skarżącego przyznana, a nie fakt późniejszego pozbawienia wolności w lutym 2011 r. Nie jest zatem uzasadnione treścią uzasadnienia wyroku stanowisko, że fakt przebywania w areszcie w Niemczech od lutego 2011 r. był przez organy kwestionowany, wymagał wyjaśnienia, obowiązek jego potwierdzenia organy przerzuciły na stronę i z braku potwierdzenia wywiodły wadliwe ustalenia faktyczne. W sferze ustaleń faktograficznych nie ma rozbieżności między datami i okolicznościami przyznanymi i podanymi przez stronę, a przyjętymi w wyniku postępowania dowodowego przez organy. Różnice dotyczą oceny tych niewątpliwych okoliczności faktycznych i ich prawnej kwalifikacji na gruncie przesłanek do wymeldowania, co pozostaje w związku ze stosowaniem prawa materialnego i przesłanek do wymeldowania.
Zarzut naruszenia prawa materialnego dotyczy przepisu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Jak wyżej wskazano, naruszenie prawa materialnego może przybrać jedną z dwóch postaci. Stawiając zarzut na podstawie art. 174 pkt 1 w skardze kasacyjnej wskazano na błędną wykładnię tego przepisu, czego jednak nie uzasadniono. Natomiast w uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano, że Sąd I instancji dokonał błędnej subsumpcji normy wyrażonej w art. 15 ust. 2 ustawy do stanu faktycznego ustalonego w sprawie. Na tej podstawie należy przyjąć, że zarzut dotyczy niewłaściwego zastosowania przepisu art. 15 ust. 2 ustawy. Wymeldowaniu na podstawie tego przepisu podlega osoba, która opuściła miejsce pobytu stałego lub tymczasowego trwającego ponad trzy miesiące i nie dopełniła obowiązku meldunkowego. Kryterium opuszczenia miejsca zameldowania obejmuje kwestię zarówno dobrowolności, jak i trwałości zmiany miejsca zamieszkania. Obie te kwestie mają na gruncie instytucji wymeldowania znaczenie ze względu na definicję pobytu stałego zawartą w art. 6 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Jeżeli ustaje zarówno zamieszkiwanie, jak i towarzyszący mu zamiar koncentrowania w danym miejscu swoich spraw życiowych, można mówić o opuszczeniu miejsca stałego zamieszkania. Takie też stanowisko zajął w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji stwierdzając, że nie ma znaczenia zamiar deklarowany i werbalne deklaracje, ale zespół postrzegalnych na zewnątrz więzi z mieszkaniem. Zasadnie przy tym zwraca się w orzecznictwie uwagę, że przesłankę dobrowolności należy każdorazowo oceniać na tle konkretnej sprawy (por. wyrok NSA z 15 lipca 2014 r., sygn. II OSK 644/13). Naczelny Sąd Administracyjny podziela stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji, że rezygnacja z przebywania w lokalu może nastąpić zarówno w sposób wyraźny, jak i dorozumiany, poprzez ciąg zachowań. W konsekwencji opuszczeniem dobrowolnym lokalu będzie także opuszczenie celem ukrywania się przed organami ścigania. Naczelny Sąd Administracyjny podziela także tezę, że do istotnych okoliczności wpływających na ocenę zamiarów strony należy obiektywna możliwość realizacji woli zamieszkiwania w danym lokalu, a wyrazem definitywnego zerwania więzi z lokalem jest towarzyszący faktycznej nieobecności prawomocny wyrok nakazujący opuścić mieszkanie. Przedstawiona przez Sąd I instancji wykładnia przesłanek wymeldowania z art. 15 ust. 2 ustawy, którą Sąd II instancji podziela, nie została w skardze kasacyjnej zakwestionowana. Nie został także skutecznie zakwestionowany przyjęty w sprawie stan faktyczny. W konsekwencji nie można uwzględnić zarzutu niewłaściwego zastosowania tego przepisu do stanu faktycznego ustalonego w sprawie. Pozostawienie w mieszkaniu części rzeczy, zatrzymanie kluczy czy brak deklaracji o zmianie miejsca zamieszkania nie miały znaczenia dla oceny zamiaru skarżącego. Przyznanym przez niego faktem jest opuszczenie mieszkania po 20 grudnia 2010 r. Skarżący kasacyjnie nie wykazał w toku postępowania, gdzie wówczas przebywał i w jakim celu, nie ma zatem podstaw do przyjęcia, że zmiana miała charakter czasowy. Nie zmienia tego jego twierdzenie, że rzekomo miejsce jego pobytu znała była żona. Faktu tego ona nie przyznała, wskazała natomiast na obawy skarżącego przed zatrzymaniem. Twierdzenia tego skarżący w toku całego postępowania nie obalił i nie wskazał na okoliczności motywujące go do wyprowadzki z mieszkania. W tej sytuacji nie ma podstaw do uznania, że doszło jedynie do czasowej zmiany miejsca zamieszkania. W obrocie prawnym pozostawał nadto w dacie orzekania przez organy prawomocny wyrok eksmisyjny, który skutecznie niweczy wolę skarżącego w zakresie powrotu do mieszkania i dalszego w nim zamieszkiwania. Ta okoliczność także została przez Sąd I instancji wskazana jako mająca wpływ na zaistnienie przesłanki do wymeldowania. Skoro stwierdzony stan faktyczny sprawy został przez Sąd przyjęty prawidłowo i nie został w skardze kasacyjnej skutecznie zakwestionowany poprzez zarzut naruszenia przepisów postępowania, to stanowi on podstawę dla weryfikacji zarzutu niewłaściwego zastosowania przepisu. Ustalony stan faktyczny odpowiada przesłance opuszczenia miejsca stałego zameldowania w sposób dobrowolny i trwały, jaką przewiduje przepis art. 15 ust. 2 ustawy. W tej sytuacji zarzut niewłaściwego zastosowania tego przepisu nie jest uzasadniony, w sytuacji opuszczenia miejsca stałego zamieszkania bez dopełnienia obowiązku meldunkowego przewiduje on wydanie decyzji o wymeldowaniu, co w sprawie miało miejsce i co prawidłowo zaakceptował Sąd I instancji.
Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej. W wyroku nie postanowiono o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, albowiem przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów między stronami, natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a., do kompetencji tego sądu należy zatem rozpoznanie wniosku pełnomocnika zawartego w skardze kasacyjnej wraz z oświadczeniem, o jakim mowa w § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 461).