Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 20 czerwca 2006 r., sygn. akt II OSK 977/05

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Jerzy Bujko przewodniczący
Barbara Adamiak Anna Łuczaj
Agnieszka Majewska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 20 czerwca 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. G.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 kwietnia 2005 r. sygn. akt 3 II SA/Wr 1087/03
Sprawa
w sprawie ze skargi K. G. na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] kwietnia 2003 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2005 roku, sygn. akt 3 II SA/Wr 1087/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę K. G. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] kwietnia 2003 roku Nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia chorób zawodowych.

Uzasadniając powyższe orzeczenie Sąd I instancji wskazał, że decyzją z dnia 16 kwietnia 2003 roku Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji, którym odmówiono stwierdzenia u K. G. chorób zawodowych określonych w pozycji 12 i 13 wykazu stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych.

Organ I instancji ustalił, że K. G. pracę zawodową rozpoczął w 1966 roku i pracował kolejno jako monter, traktorzysta – mechanik, a od 1977 roku jako kierowca w różnych zakładach. Od 1985 roku do 2001 roku był zatrudniony we [...] Przedsiębiorstwie Budownictwa Przemysłowego SA w charakterze kierowcy samochodu ciężarowego powyżej 3,5 t i mechanika samochodowego. K. G. był kierowcą samochodu ciężarowego Jelcz z zestawem niskopodwoziowym przystosowanego do przewozu sprzętu typu: ładowarki, koparki, spycharki. Od 1995 roku przewoził sprzęt budowlany i kontenerowy. Zestaw niskopodwoziowy wyposażony był w ręcznie zakładane podczas załadunku i rozładunku pomosty najazdowe, która to czynność wymagała dużego wysiłku fizycznego.

Powiatowy Inspektor Sanitarny orzekając o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu ruchu i obwodowego układu nerwowego powołał się na orzeczenia Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we Wrocławiu z dnia 28 czerwca 2002 roku oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu z dnia 6 listopada 2002 roku o braku podstaw do rozpoznania schorzeń zawodowych wywołanych sposobem wykonywanej pracy i braku związku przyczynowego między zmianą w narządzie ruchu i obwodowym układzie nerwowym a wykonywaną pracą.

W odwołaniu od powyższej decyzji K. G. zarzucił organom orzeczniczym służby zdrowia pominięcie w badaniach okoliczności sposobu i rodzaju wykonywanej pracy i błędne przyjęcie związku przyczynowego pomiędzy przebytym w trzecim roku życia urazem złamania łokcia a stwierdzonymi schorzeniami.

Rozpatrując odwołanie organ II instancji podniósł, że zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych warunkiem niezbędnym do stwierdzenia choroby zawodowej jest jej wcześniejsze rozpoznanie przez właściwe placówki służby zdrowia. W przedmiotowej sprawie żaden z organów opiniujących nie stwierdził u skarżącego choroby zawodowej, co wykluczało wydanie pozytywnej dla strony decyzji.

W postępowaniu orzeczniczym rozważano związek przyczynowy zmian w kończynie górnej prawej z wykonywaną pracą kierowcy samochodu ciężarowego i uwzględniono możliwość długotrwałego przeciążenia kończyny prawej w czasie ostatnich 5 lat w warunkach podanych przez pracodawcę. Zwrócono uwagę na fakt przebytego we wczesnym dzieciństwie skomplikowanego urazu łokcia z niezagojonym złamaniem kłykcia przyśrodkowego i następowym wytworzeniem stawu rzekomego z wtórnymi zmianami zwyrodnieniowymi, co w konsekwencji doprowadziło do uszkodzenia nerwu łokciowego jako skutku powypadkowej artropatii. Zdaniem organu odwoławczego nie można przyjąć z przeważającym prawdopodobieństwem, że uszkodzenie nerwu łokciowego jest wyłącznie skutkiem przeciążenia kończyny ze względu na sposób wykonywanej pracy. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu swoje stanowisko odnośnie przewlekłej choroby zawodowej narządu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy uzasadnił tym: "że aktualne badanie ortopedyczne poparte oceną radiogramów wykazało zmiany zwyrodnieniowe i dyskopatyczne kręgosłupa szyjnego, zmiany zwyrodnieniowe prawego stawu łokciowego, stan po przebytym złamaniu śródstawowym nadkłykcia łokcia prawego.

W badaniu neurologicznym stwierdzono ograniczenie ruchomości kręgosłupa szyjnego i lędźwiowo-krzyżowego z bolesnością uciskową kręgów C-5 i L1-L2, zniekształcenie obrysów prawego stawu łokciowego, osłabienie przedramienia i prawej dłoni oraz prawego odruchu promieniowego, zaniki mięśni kłębika i kłębu oraz międzykostnych prawych, osłabienie czucia powierzchniowego bólu lędźwiowo-krzyżowego, bez objawów ogniskowych uszkodzenia OUN. Biorąc pod uwagę rodzaj wykonywanej pracy, badanie przedmiotowe, ortopedyczne i neurologiczne oraz charakter stwierdzanych zmian w układzie kostno-stawowym brak jest podstaw do rozpoznania choroby z poz. 12 wykazu. Rozpoznane zmiany należą do grup samoistnych, nie figurują w wykazie chorób zawodowych".

W sprawie przewlekłej choroby zawodowej obwodowego układu nerwowego wywołanej uciskiem na pnie nerwów pochodzenia zawodowego (poz.

13) odwoławcza jednostka orzecznicza swoje stanowisko uzasadniła tym, że badanie EMG kończyn górnych wykazało jedynie niskie amplitudy PW stymulacji ruchowej w prawym nerwie łokciowym, co potwierdza pourazowe uszkodzenie nerwu łokciowego z wyraźną poprawą neurofizjologiczną po przebytym zabiegu operacyjnym. Wobec tego brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej obwodowego układu nerwowego wywołanej uciskiem na pnie nerwów pochodzenia zawodowego.

W ocenie organu odwoławczego rozpoznane zmiany należą do grup samoistnych i nie figurują w wykazie chorób zawodowych. Orzeczenia placówek służby zdrowia poprzedzone zostały specjalistycznymi badaniami stanu zdrowia zainteresowanego; orzeczenia te są obiektywne, spójne i przekonywujące.

W skardze na powyższą decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu K. G. podniósł, że pomiędzy wykonywaną pracą a chorobą i kalectwem, na które cierpi, występuje związek przyczynowy. Zdaniem skarżącego dźwiganie podczas pracy ponadnormatywnych ciężarów przyczyniło się do wystąpienia stwierdzonej u niego choroby.

W trakcie rozprawy pełnomocnik skarżącego podtrzymał zarzuty i argumentację zawarte w skardze, a ponadto wywiódł, że do stanu faktycznego zaistniałego w sprawie, z uwagi na termin wszczęcia postępowania, zastosowanie powinny znaleźć regulacje prawne dotyczące chorób zawodowych, nie zaś rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, będąc uprawnionym do rozpoznania skargi na podstawie art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.), oddalił skargę.

Sąd I instancji nie podzielił poglądu strony skarżącej, że do stanu faktycznego zaistniałego w sprawie, z uwagi na termin wszczęcia postępowania, zastosowanie powinny znaleźć regulacje prawne dotyczące chorób zawodowych zawarte w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 roku w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132, poz. 1115), zamiast rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). Zgodnie bowiem z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 roku, które weszło w życie w dniu 2 września 2002 roku, postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia, rozpoczęte przed dniem wejścia w życie tego rozporządzenia, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów.

Przepisy powyższego rozporządzenia posługują się pojęciami "rozpoznanie choroby zawodowej" oraz "stwierdzenie choroby zawodowej". Rozpoznanie choroby zawodowej dokonywane jest przez jednostki orzecznicze służby zdrowia, natomiast stwierdzenie choroby zawodowej przeprowadzają organy Inspekcji Sanitarnej m.in. na podstawie orzeczeń, które zostały wydane na etapie postępowania rozpoznawczego.

W świetle przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku rozpoczęciem postępowania, w ocenie Sądu I instancji, będzie postępowanie, które toczy się już na etapie rozpoznania choroby zawodowej. Pomimo, iż przepisy tego rozporządzenia nie precyzowały, w którym momencie toczącego się postępowania ma nastąpić jego wszczęcie, to jednak momentu wszczęcia postępowania nie można ograniczać tylko do etapu stwierdzenia choroby zawodowej dokonywanej przez organy Inspekcji Sanitarnej. Z akt administracyjnych wynika, że orzeczenie Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Pracy we Wrocławiu o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej datowane jest na dzień 28 czerwca 2002 roku. Od orzeczenia tego skarżący odwołał się do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, który w dniu 6 listopada 2002 roku wydał orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania chorób zawodowych.

W zawiadomieniu o wszczęciu postępowania w sprawie choroby zawodowej z dnia 21 listopada 2002 roku Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu, powołując się na art. 61 § 4 k.p.a., zawiadomił skarżącego, że w dniu 1 sierpnia 2002 roku zostało wszczęte z urzędu - na skutek zgłoszenia dokonanego przez Instytut w Sosnowcu -postępowanie w sprawie choroby zawodowej "o p. G.". A zatem zarówno postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej jak i wszczęcie postępowania toczyło się pod rządami obowiązującego wówczas rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku. Prawidłowo więc organy Inspekcji Sanitarnej zastosowały przepisy obowiązującego rozporządzenia. Na mocy § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) stwierdzenie choroby zawodowej uzależnione jest od łącznego spełnienia dwóch przesłanek: choroba mieści się w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do powołanego wyżej rozporządzenia i choroba ta została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy, przy czym stosownie do § 1 ust. 2 rozporządzenia przy ocenie działania czynnika szkodliwego uwzględnia się rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego oraz sposób wykonywania pracy.

Sąd I instancji podkreślił, iż orzeczenia lekarskie Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we Wrocławiu i Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu są orzeczeniami jednostek organizacyjnych właściwych do rozpoznawania chorób zawodowych zgodnie z § 7 ust. 1 rozporządzenia. Orzeczenia te w postępowaniu przed organami Inspekcji Sanitarnej mają walor opinii biegłego i są podstawą wydania decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej. Co prawda organy te mogą żądać wyjaśnień co do treści orzeczenia, uzupełnienia orzeczenia lub przeprowadzenia dodatkowych badań celem wyjaśnienia okoliczności mogących budzić wątpliwości w sprawie, jednak nie są uprawnione do odmiennego interpretowania wyników badań i diagnozowania choroby (m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lutego 1998 roku, sygn. akt I SA 1520/97).

W ocenie Sądu I instancji orzeczenie Instytutu w Sosnowcu z dnia 6 listopada 2002 roku uwzględniało rodzaj wykonywanej pracy, badania ortopedyczne i neurologiczne oraz charakter stwierdzanych zmian w układzie kostno-stawowym. Odmawiając stwierdzenia choroby zawodowej z poz. 13 wykazu w sprawie chorób zawodowych organy Inspekcji Sanitarnej wyjaśniły, iż badanie EMG kończyn górnych wykazało jedynie niskie amplitudy PW przy stymulacji ruchowej w prawym nerwie łokciowym, co potwierdziło pourazowe uszkodzenie nerwu łokciowego z wyraźną poprawą neurofizjologiczną po przebytym zabiegu operacyjnym. Rozpoznane zmiany organy zakwalifikowały do grup samoistnych, które nie figurują w wykazie chorób zawodowych. Z orzeczeń lekarskich nie wynika też, aby stwierdzone u skarżącego dolegliwości mieściły się w wykazie chorób zawodowych pod poz. 12 - przewlekłe choroby narządu ruchu wywołane sposobem wykonywania pracy, nadmiernym przeciążeniem: zapalenie pochewek ścięgnistych i kaletek maziowych, uszkodzenie łękotki, mięśni i przyczepów ścięgnistych, martwica kości nadgarstka, zapalenie nadkłykci kości ramieniowej, zmęczeniowe złamanie kości.

Zasadnie zatem organy uznały, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi zarówno pierwsza, jak i druga z przesłanek wymienionych w § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku. W postępowaniu orzeczniczym rozważano związek przyczynowy zmian w kończynie górnej prawej z wykonywaną pracą kierowcy samochodu ciężarowego i analizując sposób wykonywanej pracy uwzględniono możliwość długotrwałego przeciążenia kończyny prawej w czasie ostatnich 5 lat w warunkach podanych przez pracodawcę. Zwrócono uwagę na fakt przebytego we wczesnym dzieciństwie skomplikowanego urazu łokcia z niezagojonym złamaniem kłykcia przyśrodkowego i następowym wytworzeniem stawu rzekomego z wtórnymi zmianami zwyrodnieniowymi, co w konsekwencji doprowadziło do uszkodzenia nerwu łokciowego. Prawidłowo przeprowadzono postępowanie dowodowe i nie została przekroczona granica swobodnej oceny dowodów.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zauważył, iż zgodnie z § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organy Inspekcji Sanitarnej choroby zawodowej jest jej lekarskie rozpoznanie przez właściwe jednostki orzecznicze, zaś w niniejszej sprawie jednostki te zgodnie orzekły, że do rozpoznania choroby nie było podstaw.

W skardze kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 kwietnia 2005 roku K. G., reprezentowany przez adwokata M. A., zaskarżył powyższe orzeczenie w całości, zarzucając:

  1. - obrazę prawa materialnego poprzez błędną wykładnię przepisów dotyczących chorób zawodowych i przyjęcie, że w stosunku do skarżącego nie można stwierdzić wystąpienia choroby zawodowej, gdyż nie zostały spełnione przesłanki, a mianowicie, że choroba, na którą cierpi skarżący nie jest chorobą zawodową i że nie występuje związek przyczynowy między chorobą skarżącego, a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy;
  2. - obrazę prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 61 § 4 k.p.a. przez przyjęcie, że datą wszczęcia postępowania w sprawie jest dzień 1 sierpnia 2002 roku i uznanie, że w sprawie należy stosować przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku.

Wskazując na powyższe zarzuty strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz uwzględnienie skargi i orzeczenie, że skarżący cierpi na chorobę zawodową, ewentualnie o przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania, a ponadto o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

W uzasadnieniu środka odwoławczego strona skarżąca zwróciła uwagę, że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie regulują daty wszczęcia postępowania z urzędu. Za datę tą należy przyjąć pierwszą czynność wobec strony (Iserzon, Komentarz, str. 142-143). Pierwszą czynnością jest zawiadomienie o wszczęciu postępowania (art. 61 § 4 k.p.a.). Również w orzecznictwie przyjmuje się, że za tą datę można uznać pierwszą czynność w postępowaniu. Pełnomocnik skarżącego wskazał, iż K. G. otrzymał zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie choroby zawodowej datowane na dzień 21 listopada 2002 roku. Literalne brzmienie przepisu art. 61 § 4 k.p.a. wyraźnie stanowi, że pierwszą czynnością jest zawiadomienie o wszczęciu postępowania, a zawiadomienie takie zostało wydane przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w dniu 21 listopada 2002 roku.

Zatem, zdaniem autora skargi kasacyjnej, w sprawie powinny znaleźć zastosowanie regulacje prawne dotyczące chorób zawodowych określone rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 roku, które zaczęły obowiązywać z dniem 2 września 2002 roku. Przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny odmiennego stanowiska w sposób istotny wpłynęło na wynik sprawy. Zgodnie bowiem z w./w. rozporządzeniem choroba, na którą cierpi skarżący, wymieniona jest jako choroba zawodowa, natomiast w rozporządzeniu z dnia 18 listopada 1983 roku choroba ta nie została wymieniona jako choroba zawodowa.

Ponadto strona skarżąca podniosła, iż zarówno w piśmiennictwie jak i w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utarł się pogląd, że przepisy k.p.a. nie wiążą z datą wszczęcia postępowania podstawy faktycznej i prawnej rozpoznania sprawy. W tym zakresie miarodajny jest natomiast stan obowiązujący w dniu wydania decyzji. Na poparcie argumentacji zawartej w skardze kasacyjnej pełnomocnik skarżącego powołał się na stanowisko B. Adamiak (Komentarz, Warszawa 1998, str. 363) oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 roku (sygn. akt V SA 283/00).

Odnosząc się do stanowiska Sądu I instancji dotyczącego nie uznania związku choroby, na którą cierpi skarżący z działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w miejscu pracy, skarżący stwierdził, iż błędnie przyjęto, że przyczyną choroby jest przebyty w wieku 3 lat uraz łokcia. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, iż skarżący zawsze był osobą sprawną fizycznie, czego dowodzi m.in. dwuletnia służba wojskowa (komisja wojskowa przyznała skarżącemu kategorię "A"); skarżący wykonywał w życiu różne prace, które wymagały od niego sprawności fizycznej. Dopiero ostatnia praca i panujące w niej warunki spowodowały, że doszło do uszkodzenia nerwu łokciowego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu – radca prawny R. W. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie od strony skarżącej na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Uzasadniając swoje stanowisko organ administracji podkreślił, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wydał wyrok zgodny ze stanem faktycznym sprawy oraz przepisami prawa. Nie zachodzi obraza prawa procesowego i materialnego zarzucana w skardze.

Zdaniem pełnomocnika organu, wydanie orzeczenia lekarskiego przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Jeleniej Górze w dniu 28 czerwca 2002 roku, tj. przed wydaniem rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 roku w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), skutkowało na podstawie § 10 tego rozporządzenia zastosowaniem przepisów dotychczasowych, tj. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych. Podniesiono, że stan zdrowia K. G. był przedmiotem specjalistycznych i wnikliwych badań lekarskich; w tej sprawie zajęły stanowisko placówki medyczne I i II stopnia orzeczniczego, które zgodnie wypowiedziały się o braku podstaw do rozpoznania przedmiotowych chorób zawodowych.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania syndyk masy upadłości [...] Przedsiębiorstwa Budownictwa Przemysłowego SA– reprezentowany przez radcę prawnego M. M. - wniósł o oddalenie w całości skargi kasacyjnej, jako nie mającej usprawiedliwionych podstaw oraz zasądzenie od skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa prawnego.

Pełnomocnik uczestnika postępowania podniósł, iż w skardze kasacyjnej nie wskazano, jakie konkretnie przepisy prawa materialnego zostały naruszone przez Sąd I instancji. Przywołując treść § 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych wskazano, iż sądy administracyjne nie są uprawnione do odmiennego interpretowania wyników badań medycznych i diagnozowania choroby zawodowej, aniżeli jednostki wskazane w tym przepisie. Orzeczenia lekarskie Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu zgodnie stwierdzały, że ujawnione u skarżącego dolegliwości nie mieszczą się w wykazie chorób zawodowych i nie mają związku z wykonywaną pracą. Organy Inspekcji Sanitarnej zgodnie orzekły, że do rozpoznania choroby zawodowej u skarżącego nie było podstaw. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie mógł samodzielnie ustalać istnienia u skarżącego choroby zawodowej. Z tego względu zarzut naruszenia prawa materialnego jest nietrafny.

Pełnomocnik uczestnika postępowania nie podzielił przedstawionego w skardze kasacyjnej poglądu, iż w sprawie winny znaleźć zastosowanie przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 roku. Powołując się na § 10 tego rozporządzenia pełnomocnik podzielił wywód Sądu I instancji co do daty wszczęcia postępowania w sprawie rozpoznania choroby zawodowej jak i daty wszczęcia postępowania w sprawie jej stwierdzenia.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1)naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to związanie zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej. A zatem zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.

Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącego – uchybił Sąd, uzasadnienia ich naruszenia a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wskazania dodatkowo, że naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Kasacja nie odpowiadająca tym wymogom pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności.

Ze względu na to, że skarga kasacyjna jest bardzo sformalizowanym środkiem prawnym jest obwarowana przymusem adwokacko – radcowskim (art. 175 § 1 – 3 p.p.s.a.). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.

Z brzmienia art. 176 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jednoznacznie wynika, że autor skargi ma przytoczyć podstawy kasacyjne i je uzasadnić. Przedstawienie okoliczności uzasadniających przyjęcie kasacji do rozpoznania nie może ograniczyć się do powtórzenia treści przepisu art. 174 p.p.s.a., wymieniającego podstawy kasacji. Konieczne jest uzasadnienie podnoszonej podstawy skargi kasacyjnej przez wskazanie, które przepisy ustawy – oznaczone numerem artykułu (paragraf, ustęp) - zostały naruszone, na czym to naruszenie polega oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy.

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 1997 r., sygn. akt III CKN 29/97, OSNC 1997/6-7/96)

W sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej zarzucono zarówno naruszenie prawa materialnego jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania.

Strona skarżąca jako jedną z podstaw skargi kasacyjnej wskazała "obrazę prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy" tj. art. 61 § 4 k.p.a. przez przyjęcie, że datą wszczęcia postępowania w sprawie jest dzień 1 sierpnia 2002 roku i w konsekwencji zastosowanie w sprawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku.

Podnosząc ten zarzut autor skargi kasacyjnej, tak w petitum środka odwoławczego, jak i w jego uzasadnieniu, nie wskazał przepisu prawa regulującego postępowanie sądowoadministracyjne, którego naruszenia miałby się dopuścić Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu. Strona zarzuciła Sądowi I instancji wyłącznie naruszenie art. 61 § 4 k.p.a.

W tym miejscu podkreślić należy, iż z istoty skargi kasacyjnej jako środka odwoławczego od wyroku Sądu administracyjnego pierwszej instancji wynika, że podstawą skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego (podstawa z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) jest naruszenie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wprowadzenie pełnej regulacji procedury sądowej - ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) - powoduje, że Sąd administracyjny rozpoznając skargę nie stosuje przepisów k.p.a. A zatem, czyniąc Sądowi pierwszej instancji zarzut naruszenia prawa procesowego, nie można wywodzić go z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego.

(por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 czerwca 2004 roku, sygn. akt GSK 73/04, M. Prawn. 2004/14/632; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 lipca 2004 roku, sygn. akt GSK 125/04, ONSAiWSA 2004/3/67; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 kwietnia 2004 roku, sygn. akt FSK 181/04, ONSAiWSA 2004/2/36; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 września 2005 roku, sygn. akt FSK 2139/04, LEX 173185; B. Gruszczyński [w:] B.Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2005, str. 456; H. Knysiak -Molczyk [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz Warszawa 2005, str. 546; J. P. Tarno Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz Warszawa 2004, str. 247)

W skardze kasacyjnej nie przedstawiono zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Przepis art. 61 § 4 k.p.a. jest przepisem ustawy regulującej postępowanie administracyjne. Powołanie tego przepisu w skardze kasacyjnej w oderwaniu od przepisów postępowania sądowego nie pozwala traktować art. 61 § 4 k.p.a. jako podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a.

Z powyższych względów zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przepisów postępowania nie może odnieść zamierzonego skutku.

Związanie granicami skargi kasacyjnej powoduje, że jeżeli brak jest zarzutów dotyczących uchybienia konkretnym przepisom proceduralnym, to Naczelny Sąd Administracyjny związany jest ustaleniami zaskarżonego wyroku.

Przechodząc do zarzutu naruszenia prawa materialnego stwierdzić należy, iż w tym zakresie skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie spełnia wymogów ustanowionych w art. 176 w związku z art. 174 p.p.s.a.

Naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch różnych formach tj. w postaci błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu określonego przepisu. Błędna wykładnia prawa polega nieprawidłowym odczytaniu treści prawa, bądź na zastosowaniu prawa uchylonego.

Wnoszący skargę kasacyjną zarzuca zaskarżonemu wyrokowi "obrazę prawa materialnego poprzez błędną wykładnię przepisów dotyczących chorób zawodowych" i przyjęcie, że nie zostały spełnione przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej, gdyż nie występuje związek przyczynowy między chorobą skarżącego, a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy.

Podnosząc ten zarzut pełnomocnik skarżącego ograniczył się wyłącznie do sformułowania zarzutów skargi w sposób opisowy. Zarówno w petitum skargi kasacyjnej jak i jej uzasadnieniu pełnomocnik skarżącego nie wskazał żadnego konkretnego przepisu prawa materialnego, który – zdaniem strony - naruszył Sąd pierwszej instancji rozpoznając niniejszą sprawę. Użycie przez pełnomocnika strony sformułowań: "błędna wykładnia przepisów dotyczących chorób zawodowych", "choroba skarżącego mieści się w wykazie chorób umieszczonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 roku"," istnieje związek przyczynowy między chorobą skarżącego, a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy" nie czyni zadość wymogom skargi kasacyjnej.

Brak wskazania konkretnego przepisu prawa materialnego, który miałby zostać naruszony przez Sąd I instancji skutkuje niemożnością rozpatrzenia tego zarzutu przez Naczelny Sąd Administracyjny. Z tych względów należało uznać, że kasacja - wobec nie wskazania podstaw - nie odpowiada wymogom z art. 176 w związku z art. 174 p.p.s.a.

Warunek przytoczenia podstaw zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest bowiem spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody, zmuszające sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis prawa skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania. Przepis ten musi być bowiem wskazany wyraźnie.

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 1997 roku, sygn. akt III CKN 29/97, OSNC 1997/6-7/96, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2002 roku, sygn. akt III CKN 760/00, LEX nr 53138; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 czerwca 2004 roku, sygn. akt OSK 421/04, LEX nr 146732; postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 marca 2004 roku, sygn. akt FSK 41/04, ONSAiWSA 2004/1/9).

W tym stanie rzeczy poza rozważaniami Naczelnego Sądu Administracyjnego - z uwagi na związanie granicami skargi kasacyjnej - pozostają kwestie dotyczące zaistnienia / bądź nie zaistnienia / przesłanek do stwierdzenia choroby zawodowej, daty wszczęcia postępowania oraz zastosowania w niniejszej sprawie określonych przepisów prawa w sprawie chorób zawodowych / tj. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.).bądź rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 roku w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115).

Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.