Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 27 września 2004 r. (II SA/Ka 2159/03), po rozpoznaniu sprawy ze skargi H. K. i S. K. na uchwałę Rady Miejskiej w Bielsku-Białej z dnia 15 lipca 2003 r. Nr XIV/326/2003 w przedmiocie zarzutów do projektu planu miejscowego - oddalił skargę.
Skarżący podnieśli w skardze, że uchwała narusza ich interes prawny. Poszerzenie wąskich ulic [...] i [...] łączy się w ich ocenie z wywłaszczeniami i nie znajduje uzasadnienia ekonomicznego. Ponadto poszerzenia te nie są możliwe technicznie a organy gminy prowadzą postępowanie w tej sprawie nieuczciwie.
W uzasadnieniu wyroku Sąd uznał, że zaskarżona uchwała odpowiada prawu a zarzuty i argumenty skarżących, podniesione w zarzucie miały bardzo ogólnikowy charakter i sprowadzały się do wyrażenia sprzeciwu wobec planowanych zmian oraz podnoszenia braku ekonomicznego i technicznego uzasadnienia dla ich realizacji. W tym stanie rzeczy, zdaniem Sądu, organ był zobligowany do samodzielnego zrelatywizowania wyrażanego sprzeciwu do stanu faktycznego, dotyczącego działek skarżących i rozważenia czy ingerencja w prawo własności w tym przypadku jest dopuszczalna. Ponieważ ingerencja w prawo własności była zgodna z prawem to zadaniem rady była analiza przyjętych rozwiązań, ich uzasadnienie oraz wskazanie i uzasadnienie przyjętych preferencji. Z dokonanej analizy wynika, że zakres ingerencji w prawa skarżących został ograniczony do koniecznego zakresu a wobec lakoniczności zgłoszonego zarzutu, treść zaskarżonej uchwały w przedmiocie jego odrzucenia odpowiada prawu.
Pełnomocnik H. i S. K. zaskarżył powyższy wyrok w całości, opierając skargę kasacyjną na podstawie naruszenia prawa procesowego, w tym przepisu art. 76 k.p.a. przez ustalenie, że dołączony do uchwały plan zagospodarowania przestrzennego jest załącznikiem do niej i odpowiada warunkom dokumentu urzędowego i wnosząc o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu pełnomocnik podniósł, że Sąd zajął się w uzasadnieniu wyłącznie stroną materialnoprawną nie badając czy od strony procesowej zostały podjęte niezbędne czynności i dokumenty. Rysunek planu w aktach sprawy nie jest opisany i podpisany, nie wskazano na nim do jakiej uchwały jest załącznikiem, niekompletność rysunku sprawia, że nie powinien być dopuszczony jako dowód w sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Podniesiony w niej zarzut odnosi się do naruszenia prawa procesowego, w tym przepisu art. 76 kodeksu postępowania administracyjnego. Tak sformułowana podstawa skargi kasacyjnej nie spełnia wymogu określonego w przepisie art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W powołanym przepisie mowa jest o "naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy". Zważywszy, że Naczelny Sąd Administracyjny w myśl art. 183 § 1 pow. ustawy orzeka w granicach skargi kasacyjnej - nie wystarczy ogólne wskazanie "naruszenia prawa procesowego, w tym przepisu art. 76 k.p.a.". W skardze kasacyjnej podnosząc zarzut naruszenia przepisów postępowania należy wskazać jakie konkretnie przepisy procedury sądowoadministracyjnej zostały naruszone i wykazać, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Rozpatrywana skarga tego wymogu nie spełnia. Wskazany w niej jedyny konkretny przepis art. 76 kodeksu postępowania administracyjnego nie mógł być przez Sąd naruszony, bo Sąd - orzekając w dniu 27 września 2004 r. - stosował przepisy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (o czym mowa w uzasadnieniu wyroku) a nie przepisy ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz.368 ze zm.), które dopuszczały odpowiednie stosowanie określonych przepisów k.p.a. w tym powołanego przepisu art. 76.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak w sentencji.