Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 9

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 25 stycznia 2017 r., sygn. akt II OSK 990/16

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz przewodniczący
Sędzia NSA Małgorzata Miron sprawozdawca
Sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka
asystent sędziego Joanna Zięba-Gula protokolant
Rozpoznanie
w dniu 25 stycznia 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej S. S. w sprawie ze skargi S. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 stycznia 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 2370/15

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 stycznia 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 2370/15 oddalił skargę S. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

Komendant Placówki Straży Granicznej w Lublinie decyzją z dnia [...] marca 2015 r. nr [...], orzekł o: 1. zobowiązaniu S. S. do powrotu w terminie 106 dni od dnia doręczenia decyzji, 2. zobowiązaniu cudzoziemki do czasu dobrowolnego powrotu do zgłaszania się w każdy pierwszy piątek miesiąca do Komendy Placówki Straży Granicznej w Lublinie i do zamieszkania pod wskazanym adresem, 3. zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres 6 miesięcy od dnia wykonania decyzji lub - w przypadku braku informacji o jej wykonaniu - od upływu terminu dobrowolnego powrotu, oraz o zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy od dnia wydania decyzji na wypadek, jeżeli cudzoziemka nie opuści terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w terminie określonym w decyzji lub przekroczy albo będzie usiłowała przekroczyć granicę wbrew przepisom prawa.

W odwołaniu od powyższej decyzji S. S. wiosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i udzielenie zgody na pobyt ze względów humanitarnych. Podniosła m.in., że jej małoletnia córka uczęszcza do szkoły podstawowej w Lublinie i nakaz powrotu do kraju pochodzenia naruszałby Konwencję o prawach dziecka. Wniosła o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania córki. Do odwołania załączono szereg dokumentów, m.in. opinię dot. małoletniej N. A. z 18 marca 2015 r. podpisaną przez psycholog - mediatorkę, opatrzoną pieczęcią Szkoły Podstawowej nr [...] w L. Po rozpatrzeniu ww. odwołania Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] maja 2015 r. nr [...], wydaną w oparciu o art. 302 ust. 1 pkt 16, art. 315 ust. 1, art. 316 ust. 1 i 3, art. 318 ust. 1 i 2 pkt 2, art. 319 pkt 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2013 r. poz. 1650 z późn. zm., obecnie: Dz. U. z 2016 r., poz. 1990; dalej: ustawa o cudzoziemcach) oraz art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm., obecnie: Dz. U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm.; dalej: k.p.a.), utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.

W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że S. S. (obywatelka [...]) opuściła kraj pochodzenia wraz z mężem R. A. i małoletnią córką N. A. w dniu 6 sierpnia 2013 r. i w Polsce 7 sierpnia 2013 r. jej mąż złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy obejmujący żonę i dziecko. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] marca 2014 r. orzekł o odmowie udzielenia cudzoziemcom statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej, nieudzieleniu zgody na pobyt tolerowany oraz o wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Rada do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. uchyliła zaskarżoną decyzję w części dotyczącej wydalenia cudzoziemców z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i utrzymała ją w mocy w pozostałej części. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 listopada 2014 r., sygn. akt SA/Wa 1695/14, oddalił skargę na tę decyzję, a strona wniosła skargę kasacyjną od tego wyroku.

Dnia 2 lipca 2014 r. R. A. złożył kolejny wniosek o nadanie statusu uchodźcy, obejmując nim również żonę i córkę. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. umorzył postępowanie w tej sprawie z powodu niedopuszczalności wniosku, a strona odwołała się od tej decyzji. Organ wskazał, że obecnie cudzoziemcy zamieszkują w wynajętym mieszkaniu w L., utrzymując się ze świadczeń socjalnych Urzędu do Spraw Cudzoziemców a małoletnia N. A. uczęszcza do II klasy Szkoły Podstawowej Nr [...] w L. W ocenie organu w sprawie została wyczerpana dyspozycja art. 302 ust. 1 pkt 16 ustawy o cudzoziemcach. Decyzja Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] czerwca 2014 r. została doręczona stronie 18 czerwca 2014 r. Mimo to cudzoziemka nie opuściła terytorium Polski w terminie wskazanym w art. 299 ust. 6 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach i nie uczyniła tego nawet po oddaleniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargi na powyższe rozstrzygnięcie.

Zdaniem organu w przedmiotowej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek wskazanych w art. 303 ust. 1 w związku z art. 348 i art. 351 ustawy o cudzoziemcach. Stwierdził, że pobyt w Polsce jej męża i dziecka ma - jak dotychczas - charakter tymczasowy. Decyzją Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] czerwca 2014 r. została objęta córka skarżącej oraz jej mąż, który także nie zastosował się do postanowień art. 299 ust. 6 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach i nie opuścił terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. W związku z tym decyzją z dnia [...] marca 2015 r. Komendant Placówki Straży Granicznej w Lublinie zobowiązał cudzoziemca do powrotu wraz z małoletnią N. A., a rozstrzygnięcie to utrzymał w mocy Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] maja 2015 r. Sytuacja pobytowa cudzoziemca w Polsce jest więc tożsama z sytuacją pobytową jego żony.

Rozpatrując sprawę w kontekście postanowień art. 348 pkt 1 (zgoda na pobyt ze względów humanitarnych) i art. 351 pkt 1 (zgoda na pobyt tolerowany) ustawy o cudzoziemcach organ wskazał na argumentację zawartą w decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2014 r. i w decyzji Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] czerwca 2014 r. o odmowie nadania cudzoziemcom statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej oraz nieudzieleniu zgody na pobyt tolerowany. W ocenie organu odwoławczego zasadność udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt ze względów humanitarnych czy pobyt tolerowany z uwagi na zagrożenia wymienione w tych przepisach oceniana jest w kontekście tych samych okoliczności wskazanych przez skarżącego w postępowaniu uchodźczym. We wskazanych wyżej rozstrzygnięciach uznano za niewiarygodne i nie poparte żadnymi dowodami zeznania R. A. mające potwierdzić możliwość występowania w stosunku do skarżącego jakichkolwiek prześladowań bądź działań równoznacznych z prześladowaniami, czy też ryzyka doznania poważnej krzywdy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia.

Organ zwrócił uwagę, że na żadnym etapie niniejszego postępowania strona nie przedstawiła nowych, istotnych okoliczności odnośnie do zagrożeń wymienionych w art. 348 pkt 1 i art. 351 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, które mogłyby stanowić podstawę zmiany stanowiska Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w tym przedmiocie. W oparciu o wyniki postępowania o nadanie statusu uchodźcy organ uznał, że R. A. i jego żona są migrantami - a nie uchodźcami - dążącymi do osiedlenia się w Polsce pod pretekstem rzekomych prześladowań w kraju pochodzenia, a celem ich działania jest polepszenie bytu rodziny. Wskazał, że w czasie przesłuchania 17 marca 2014 r. skarżąca stwierdziła, że w kraju pochodzenia mieli z mężem kredyt bankowy i bank i przejął ich mieszkanie za długi. Mimo to cudzoziemka wyraziła zamiar powrotu do [...] i zamieszkania u dalszej rodziny do czasu unormowania się jej sytuacji.

W ocenie organu odwoławczego zobowiązanie cudzoziemki do powrotu nie naruszy jej prawa do życia rodzinnego w rozumieniu przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 z późn. zm.; dalej: Konwencja). Wyjaśnił, że cudzoziemka wjechała na terytorium Polski 7 sierpnia 2013 r. razem ze swoim mężem i małoletnią córką. Cudzoziemcy przyjechali do Polski z [...], której są obywatelami, gdzie wcześniej zamieszkiwali i prowadzili życie rodzinne. Nie legitymowali się oni wizami czy innymi ważnymi dokumentami pobytowymi uprawniającymi ich do wjazdu i pobytu na terytorium Polski, czy innego kraju obszaru Schengen. Cudzoziemcy wjeżdżając do Polski nie mieli zatem realnych podstaw, aby spodziewać się legalizacji ich pobytu, nie byli w jakikolwiek sposób związani z Polską w chwili wjazdu tu i musieli zdawać sobie sprawę, że prowadzenie tu życia rodzinnego jest zagrożone, niepewne i w związku z tym nie mogli spodziewać się, że będzie mogło one w zgodzie z prawem być kontynuowane.

W ocenie organu odwoławczego zaskarżona decyzja nie narusza także Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. Stwierdził, że cała rodzina skarżącej została zobowiązana do powrotu, a zatem nie istnieje ryzyko pozbawienia małoletniej córki kontaktu z rodzicami i opieki rodziców, co mogłoby wpłynąć niekorzystnie na ich rozwój psychofizyczny. Zdaniem organu z uwagi na wiek małoletniego dziecka i krótki okres jego pobytu poza krajem pochodzenia istnieje duża możliwość jego szybkiej adaptacji do zmienionych warunków. Brak jest podstaw do przyjęcia, iż konieczność wyjazdu do kraju pochodzenia w stopniu istotnym zagrażałaby jej rozwojowi psychofizycznemu. Zauważył, że od czasu wyjazdu z kraju pochodzenia dziecko z uwagi na decyzje rodziców jest narażane na zmiany miejsca pobytu, warunków, otoczenia, pozbawione możliwości kontynuowania czy podjęcia nauki, narażone na konieczność pobytu w ośrodku dla cudzoziemców, co może mieć negatywny wpływ na jego rozwój, a jest skutkiem decyzji rodziców o wyjeździe z kraju pochodzenia, pomimo niespełniania warunków wjazdu do Polski i pozostania tu pomimo negatywnego rozpatrzenia wniosku o nadanie im statusu uchodźcy.

Organ dostrzegł, że w przedłożonej opinii psychologicznej stwierdzono, że powrót małoletniej N. A. do kraju pochodzenia nie jest wskazany. W ocenie organu odwoławczego brak jednak podstaw do uznania, iż powrót do [...] zagrozi w istotnym stopniu rozwojowi psychofizycznemu dziecka. Za niecelowe uznał więc przesłuchiwanie małoletniej zgodnie z wnioskiem strony. Stwierdził, że nie ulega wątpliwości, że szybko zaaklimatyzuje się ona w kraju pochodzenia, w którym się urodziła i wychowywała do sierpnia 2013 r. i z łatwością powróci do korzeni w sferze narodowościowej, kulturowej i społecznej oraz będzie mogła kontynuować naukę i swoje pasje. Organ podkreślił, że to rodzice dziecka spowodowali jego migrację, uporczywie dążąc do osiedlenia się w Polsce pod pretekstem rzekomego zagrożenia prześladowaniami w kraju pochodzenia i celowo przedłużają pobyt rodziny poza granicami kraju pochodzenia poprzez składanie kolejnego wniosku uchodźczego, argumentując zasadność udzielenia im zgody na pobyt ze względów humanitarnych z powodu towarzyszącego im dziecka uczęszczającego obecnie w Polsce do szkoły podstawowej.

Zdaniem organu decyzja nie narusza również prawa cudzoziemki do ochrony jej życia prywatnego w rozumieniu Konwencji. Wskazał, że przebywa ona z mężem i dzieckiem w Polsce stosunkowo niedługo - od sierpnia 2013 r. Małżonkowie nie posiadają tu legalnej pracy, majątku ani jakichkolwiek legalnych źródeł dochodu, które mogłyby zapewnić utrzymanie rodzinie. Wcześniej życie prywatne rodziny skarżącej koncentrowało się w [...]. Nie ma więc podstaw do uznania, że w przypadku skarżącej miało miejsce przeniesienie centrum jej życia do Polski, a powrót do [...] spowoduje pogorszenie w drastyczny sposób możliwości jej egzystencji.

Wobec powyższego organ stwierdził, że cudzoziemcy nie posiadają z Polską więzi, które byłyby na tyle silne czy trwałe, aby uznać ich zobowiązanie do powrotu za nieuzasadnioną ingerencję w prawa do życia prywatnego chronione Konwencją. Organ zwrócił też uwagę, że orzeczony zakaz ponownego wjazdu do Polski nie jest bezterminowy i wynosi 6 miesięcy.

Organ wyjaśnił, że określając termin dobrowolnego powrotu do kraju pochodzenia do 106 dni organ pierwszej instancji zasadnie umożliwił małoletniej córce skarżącej ukończenie II klasy szkoły podstawowej, o co wnioskowali rodzice dziecka w czasie przesłuchania.

Skargę na powyższą decyzję wniosła S. S., zaskarżając decyzję w całości i wnosząc o jej uchylenie. Zarzuciła organowi naruszenie:

  1. 1) przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy: art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a.,
  2. 2) prawa materialnego: art. 356 ust. 1 w zw. z art. 348 pkt 1 lit. a i b w zw. z art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 8 k.p.a.

W uzasadnieniu skargi wskazano, iż orzeczone zobowiązanie do powrotu może nastąpić jedynie do kraju, w którym w rozumieniu Konwencji zagrożone byłyby jej prawa do życia, wolności, bezpieczeństwa osobistego, gdzie mogłaby zostać poddana nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu i karaniu oraz w którym naruszane byłyby prawa dziecka. W ocenie skarżącej organ nie zbadał w sposób wnikliwy przesłanek do udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych. Wskazała, że w odniesieniu do jej znajomego Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców udzielił mu zgody na pobyt tolerowany wyłącznie z uwagi na okoliczność, że wydalenie do kraju pochodzenia jego syna znacznie zakłóci jego dalszy rozwój, gdyż chłopiec wychowuje się i jest związany emocjonalnie z polską społecznością, ma tutaj przyjaciół, rozpoczął naukę w polskim systemie edukacji, chce kontynuować naukę w polskiej szkole, a do nauki podchodzi w sposób rzetelny, będąc dzieckiem uzdolnionym i aktywnym, jest też zasymilowany z polską społecznością.

Wskazała, że z powodu takich samych okoliczności wydalenie z kraju jej córki zakłóciłoby jej dalszy rozwój. Zarzuciła, że w analogicznej sytuacji strona postępowania została potraktowana przez organ władzy publicznej w sposób odmienny, co godzi w zasadę przewidywalności rozstrzygnięć administracyjnych.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasową argumentację.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę.

W pierwszej kolejności Sąd wyjaśnił, że stosownie do treści art. 302 ust. 1 pkt 16 ustawy o cudzoziemcach wobec wydania decyzji o odmowie nadania statusu uchodźcy i braku przesłanek do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt ze względów humanitarnych lub zgody na pobyt tolerowany wydanie decyzji zobowiązującej do powrotu było obligatoryjne. Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego, że już w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy ustalono, iż nie istnieje ryzyko doznania poważnej krzywdy w przypadku powrotu cudzoziemca do kraju pochodzenia. Skarżąca w toku postępowania nie przedstawiła natomiast nowych, istotnych okoliczności, które mogłyby stanowić podstawę do zmiany stanowiska organu dotyczącego braku zagrożeń uzasadniających udzielenie ochrony.

W ocenie Sądu organ prawidłowo uznał, że wobec skarżącej nie zachodzą przesłanki określone w art. 348 oraz art. 351 ustawy o cudzoziemcach stanowiące przeszkodę do wydania decyzji zobowiązującej do powrotu. W szczególności zobowiązanie do powrotu nie naruszy prawa do życia rodzinnego ani praw dziecka w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu, co skarżąca akcentowała w toku postępowania.

Sąd podkreślił, że ochrona przed wydaleniem z kraju goszczącego stanowi wyjątek i muszą przemawiać za nią szczególne względy, które w niniejszej sprawie nie występują. Stwierdził, że sam fakt dwuletniego przebywania na terytorium kraju goszczącego nie jest wystarczającą podstawą do udzielenia takiej ochrony ze względu na powstanie więzów emocjonalnych, społecznych, które są naturalną rzeczą związaną z pobytem cudzoziemca w każdym miejscu (tak też na terenie kraju pochodzenia). Niewątpliwe jest też, że tego rodzaju naturalne więzy silniej jeszcze wiążą cudzoziemkę z krajem pochodzenia aniżeli z krajem goszczącym.

W ocenie Sądu wydalenie wiązać się będzie z pewną zmianą sfery prywatnej, a nawet dolegliwością, jednak nie spowoduje drastycznych skutków, choć zburzy zapewne plany, wyobrażenia o perspektywach na przyszłość. Dodał, że po upływie wskazanego przez organy okresu 6 miesięcy cudzoziemka będzie mogła ponownie przyjechać do Polski i podjąć starania o uzyskanie zezwolenia na legalny pobyt w Polsce. Wskazał, że istotne znaczenie dla oceny tego rodzaju przesłanek udzielenia ochrony ma charakter pobytu cudzoziemca w kraju goszczącym w okresie, w którym nawiązywał więzi z tym krajem. Zdaniem Sądu cudzoziemka od początku swojego pobytu nie mogła zakładać, że będzie mogła kontynuować swoje życie tutaj w sposób zgodny z prawem. Jej pobyt związany był wyłącznie z toczącym się postępowaniem o nadanie statusu uchodźcy. Prowadzenie więc życia rodzinnego w Polsce z uwagi na przyjazd całej najbliższej rodziny (mąż, dziecko) w tak oczywistym stanie niepewności w przypadku niepowodzenia w uzyskaniu statusu uchodźcy nie może prowadzić do uzyskania zgody na pobyt właśnie przez wzgląd na potrzebę ochrony prawa do życia rodzinnego czy prywatnego, które nie mogą być w tej sytuacji wartościami trwale związanymi z terytorium państwa goszczącego.

Sąd podkreślił, że decyzja nie powoduje rozdzielenia rodziny (gdyż zarówno mąż i córka zostali zobowiązani do powrotu), której centrum życiowe jest z pewnością związane z krajem pochodzenia. Cudzoziemka przebywa w Polsce około 2,5 roku, nie posiada tutaj legalnej pracy, majątku, legalnych źródeł dochodu. Decyzja nie stanowi więc ingerencji w możliwość prowadzenia życia rodzinnego, a jedynie powoduje jego przeniesienie do dotychczasowego centrum życiowego.

W ocenie Sądu zaskarżona decyzja nie narusza również praw dziecka w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Wskazał, że konieczność wyjazdu i realizowania prawa do nauki w państwie pochodzenia z pewnością stanowić będzie dolegliwość dla dziecka, jednak brak jest podstaw do twierdzenia, że tego rodzaju zmiana spowoduje istotne skutki dla rozwoju dziecka. Wskazał, że wbrew twierdzeniom skargi organ ocenił dowód w postaci opinii psychologa szkolnego, prawidłowo argumentując, iż opinia nie wskazuje kategorycznie na istnienie ryzyka naruszenia praw dziecka w stopniu wskazanym w art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach.

Sąd podzielił opinię organu odwoławczego, że pobyt dziecka w Polsce trwał tylko ok. 2 lat, a zmiana środowiska następować będzie pod opieką rodziców. W ocenie Sądu dopuszczenie przez organ dowodu z przesłuchania dziecka było niecelowe dla wykazania ewentualnego naruszenia praw dziecka. Organ nie kwestionował zdolności asymilacyjnych dziecka ani tego, że stara się funkcjonować w środowisku polskim jak najlepiej. Podkreślił, że to rodzice dziecka podjęli decyzję o zdestabilizowaniu jego dotychczasowej sytuacji, a teraz pomogą dziecku powrócić do środowiska w kraju pochodzenia.

Sąd zwrócił uwagę, że sama skarżąca zeznała, iż nie widzi żadnych trudności związanych z powrotną asymilacją córki w dotychczasowym środowisku. W ocenie Sądu sytuacja związana ze zmianą środowiska i szkoły nie będzie różniła się od sytuacji innych dzieci zmieniających szkołę z powodu różnych wyborów dokonywanych przez ich rodziców. Nie ma też powodów przypuszczać, by dziecko tak dobrze zasymilowane w początkowo obcym środowisku odczuło głęboki uraz związany z powrotem do bliższego sobie środowiska rodzinnego i koleżeńskiego. Wskazał, że organ uwzględnił sytuację małoletniej, czego wyrazem jest wydłużenie terminu do dobrowolnego powrotu w celu umożliwienia dziecku ukończenia nauki w roku szkolnym.

Za niezasadny Sąd uznał zarzut naruszenia przez organ art. 8 k.p.a. z uwagi na odmienne potraktowanie sytuacji skarżącej i jej rodziny od sytuacji ich znajomego, który uzyskał ochronę i zgodę na pobyt ze względu na potrzebę ochrony praw małoletniego dziecka. Wyjaśnił, że organ rozstrzygając przedmiotową sprawę nie mógł kierować się rozstrzygnięciem wydanym w innej sprawie, a zobowiązany był poddać ocenie indywidualną sytuację skarżącej i jej rodziny.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła S. S. Wyrok zaskarżyła w całości i zarzuciła Sądowi pierwszej instancji:

  1. 1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 356 ust. 1 oraz art. 348 pkt 1 lit a - d w zw. z art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach poprzez uznanie, iż w sprawie nie zachodzą przesłanki określone w tych przepisach, stanowiące przeszkodę do wydania decyzji zobowiązującej skarżącą do powrotu do kraju pochodzenia;
  2. 2) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) oraz art. 3 § 1 p.p.s.a., poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli działalności administracji publicznej oraz wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na niemal całkowitym braku rozpoznania i dokonania oceny prawnej podniesionego przez skarżącą w skardze zarzutu naruszenia przez organ drugiej instancji zasady pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej (art. 8 k.p.a.).

W oparciu o powyższe zarzuty wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a ponadto o zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, niezbędnych do celowego dochodzenia praw skarżącej.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor podniósł m.in., że skarżąca w toku postępowania zarówno przed organami administracji, jak i w postępowaniu sądowoadministracyjnym należycie wykazała, iż zobowiązanie jej do powrotu naruszyłoby jej prawo do życia rodzinnego, bezpieczeństwa osobistego, a przede wszystkim zagroziłoby rozwojowi psychofizycznemu małoletniej córki. Wskazano, że dziecko jest niezwykle zżyte ze środowiskiem, w jakim od lat się wychowuje, co ewidentnie świadczy o tym, iż więzy emocjonalne i społeczne silniej wiążą je z krajem, w którym zamieszkuje, niż z [...].

W ocenie skarżącej kasacyjnie kolejna radykalna zmiana miejsca zamieszkania dziewczynki może mieć niezwykle negatywny wpływ na jej rozwój. Zdaniem strony Sąd błędnie ocenił przy tym treść opinii psychologa szkolnego znajdującej się w aktach sprawy, a z której wyraźnie wynika, iż z wydaleniem dziewczynki wraz z jej rodzicami do kraju pochodzenia wiąże się ryzyko naruszenia praw dziecka w stopniu wskazanym w art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Skarżąca kasacyjnie nie zgodziła się ze stanowiskiem Sądu, że sytuacja związana ze zmianą środowiska i szkoły przez jej córkę nie będzie się różniła od sytuacji innych dzieci zmieniających szkołę z powodu wyboru dokonywanego przez ich rodziców, a związanego ze zmianą miejsca zamieszkania, pracy, warunków finansowych, czy też ukończenia pewnego etapu życia dziecka, a to z uwagi na różnice obyczajowe, kulturowe, społeczne i gospodarcze, jakie dzielą [...] i Polskę, a które mogą znacznie wpłynąć na obniżenie poziomu życia małoletniej po jej wydaleniu z kraju goszczącego.

Przyznała, że aktualnie nie posiada ona w Polsce legalnej pracy czy innych źródeł dochodu, ale wiąże się to z ograniczeniami, jakie są na nią nakładane przez polskie prawo, nie wynika zaś z jej możliwości zarobkowych czy innych okoliczności osobistych. Jak wskazywała w toku postępowania sytuacja życiowa rodziny w kraju pochodzenia była ciężka, a powrót tam pogorszyłby sytuację gospodarczą i osobistą całej jej rodziny.

Skarżąca kasacyjnie wskazała dalej, że zarzut naruszenia zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. podniosła skardze jako ukoronowanie innych zarzutów. Skoro bowiem organ administracji państwowej naruszył szereg przepisów prawa proceduralnego i materialnego, to niewątpliwie postępowanie było prowadzone z naruszeniem powyższej zasady. Jej zdaniem Sąd pierwszej niemal w ogóle nie odniósł się do powyższego zarzutu, mimo iż waga naruszenia art. 8 k.p.a. jest znaczna.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji.

Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw.

Skoro skarżąca kasacyjnie wskazała na naruszenia zarówno przepisów postępowania jak i prawa materialnego, to w pierwszej kolejności podlegają rozpoznaniu zarzuty naruszenia przepisów postępowania, albowiem dopiero prawidłowo ustalony stan faktyczny pozwala na ocenę, czy w sprawie organy administracji i Sąd pierwszej instancji trafnie zastosowały przepisy prawa materialnego (tak m.in. NSA w wyroku z dnia 24 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 2432/16; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

W zakresie zarzutów naruszenia przepisów postępowania autor skargi wskazał na naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., przy czym naruszenia tego upatruje w nienależytym wyjaśnieniu podstawy prawnej rozstrzygnięcia a nawet braku jej wskazania. Po pierwsze wskazać należy, że zgodnie z przyjętym, jednolitym stanowiskiem prezentowanym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego jedynie wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (tak m.in. NSA w wyroku z dnia 1 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 810/14, LEX nr 1666078). Wbrew zarzutom skarżącej kasacyjnie uzasadnienie zaskarżonego wyroku takich wad nie zawiera.

Sąd wskazał przyczyny, dla których podzielił argumentację organu odwoławczego w sposób pozwalający na skontrolowanie prawidłowości dokonanego procesu myślowego. Nie ma przy tym racji skarżąca kasacyjnie, że Sąd wojewódzki nie odniósł się do zarzutu nieprzeprowadzenia dowodu z przesłuchania małoletniej córki (przy udziale psychologa) oraz nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego psychologa. Analiza uzasadnienia wskazuje, że Sąd pierwszej instancji ocenił tę okoliczność i uznał (str. 11 pisemnych motywów), że przeprowadzenie dowodu z zeznań dziecka byłoby niecelowe.

Należy podkreślić, że ocena taka w okolicznościach niniejszej sprawy jest w pełni uzasadniona. Przeprowadzenie tego dowodu, biorąc pod uwagę wiek małoletniej, stanowiłoby dla niej dodatkową traumę, co niewątpliwie nie jest korzystne dla jej rozwoju. Natomiast nie może ujść uwadze, że w aktach sprawy znajduje się oświadczenie małoletniej (k. 17 akt administracyjnych), w którym wskazuje ona (w języku polskim), że "chce zostać w Polsce, bo ma tu przyjaciół". Sytuacja dziewczynki została również oceniona przez psychologa w opinii psychologicznej złożonej do akt sprawy, a Sąd wojewódzki ocenił znaczenie tego dowodu. Brak zatem podstaw do uznania za trafny zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Warto przy tym wskazać, że naruszenie tego przepisu może być jedynie wówczas podstawą do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia gdy podnoszący go wykaże, że naruszenie to mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Takiego związku przyczynowego autor skargi kasacyjnej nie wykazał.

Wbrew zarzutom skarżącej kasacyjnie Sąd pierwszej instancji ocenił również, czy zaskarżona decyzja nie została wydana z naruszenie art. 8 k.p.a. Uzasadnienie wyroku w tym zakresie nie jest wprawdzie obszerne, co jednak nie oznacza, że zostało sporządzone z naruszeniem zasad określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a. Nie można również skutecznie zarzucić Sądowi wadliwej oceny działania organów w tym zakresie. Słusznie bowiem Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia wskazał, że odmienne potraktowanie sytuacji skarżącej od sytuacji ich znajomego nie oznacza wadliwości decyzji. W każdej sprawie dotyczącej zobowiązania do powrotu organ administracji zobowiązany jest ocenić indywidualną sytuację cudzoziemca. Oznacza to, że z pozoru podobny stan faktyczny w różnych sprawach może prowadzić do różnych rozstrzygnięć.

Konkludując nie ma racji skarżąca kasacyjnie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem wskazanych przepisów postępowania.

Nie ma także racji skarżąca kasacyjnie twierdząc, że Sąd wojewódzki błędnie ocenił, że w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki określone w art. 356 ust. 1 i 348 pkt 1 lit a – d oraz 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Przepisy te określają przesłanki, których zaistnienie obliguje organ do wydania decyzji udzielającej cudzoziemcowi zgody na pobyt ze względów humanitarnych.

Po pierwsze stwierdzić należy, że organ administracji ustalił sytuację osobistą cudzoziemki oraz jej rodziny w kontekście spełnienia tych przesłanek. Skarżąca kasacyjnie tak ustalonych przez organ administracji okoliczności, zaakceptowanych przez Sąd pierwszej instancji, nie tylko że skutecznie nie podważyła, ale i nawet nie próbowała podważyć. Wskazać bowiem należy, że zarzutem naruszenia przepisów prawa materialnego nie można skutecznie kwestionować prawidłowości dokonanych ustaleń faktycznych, gdyż kwestia ta przynależy do przepisów postępowania stanowiąc odrębną podstawę kasacyjną (tak m.in. NSA w wyroku z dnia 31 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 2837/14, LEX nr 2083223).

Trafność oceny tak niewadliwie ustalonego przez organ administracji stanu faktycznego również nie może budzić wątpliwości. Z treści przesłuchania skarżącej oraz jej męża w sposób jednoznaczny wynika, że w kraju pochodzenia nie jest zagrożone jej prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego. Nie będzie również poddana torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu, zmuszana do pracy, pozbawiona prawa do rzetelnego procesu sądowego lub ukarana bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. Wydanie tej decyzji z pewnością nie naruszy również zasady poszanowania życia w rodzinie, skoro analogiczna decyzja została wydana w stosunku do męża cudzoziemki R. A. oraz ich córki.

Nie ma racji skarżąca kasacyjnie, że sytuacja jej małoletniej córki nakazuje udzielenie rodzinie zgody na pobyt ze względów humanitarnych. Wprawdzie z opinii psychologa znajdujących się w aktach sprawy wynika, że małoletnia bardzo dobrze zaaklimatyzowała się w polskim środowisku, jednakże nie można odmówić słuszności twierdzeniom Sądu pierwszej instancji oraz organów administracji, że niezbyt długi okres pobytu rodziny w Polsce nie pozostaje bez wpływu na ocenę zaistnienia przesłanek do udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych. Kluczowe natomiast znaczenie dla trafności rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji, który ocenił jako prawidłowe rozstrzygnięcia organów administracji, ma fakt, że podczas przesłuchania w dniu 17 marca 2015 r. cudzoziemka przyznała, że nie widzi przeszkód w powrocie do kraju pochodzenia, a jedyną przeszkodą, na datę przesłuchania, jest trwający rok szkolny. Zawnioskowała o pozwolenie na pozostanie w Polsce do czasu zakończenia roku szkolnego, a prośba ta została uwzględniona.

W tym stanie rzeczy nie ma racji skarżąca kasacyjnie, że organy administracji oraz Sąd pierwszej instancji wadliwie zastosowały wskazane wyżej przepisy prawa materialnego. Trafnie zostało ustalone, że skarżąca nie spełnia przesłanek do udzielenia jej zgody na pobyt ze względów humanitarnych. Powyższe ustalenia i oceny prowadzą do wniosku, że zasadnie organy administracji zobowiązały skarżącą do powrotu, co oznacza, że prawidłowo zastosowano również art. 302 ust. 1 pkt 16 ustawy o cudzoziemcach. Nie jest bowiem sporne, że wobec cudzoziemki została wydana decyzja o odmowie nadania mu statusu uchodźcy oraz objęcia ochroną uzupełniającą, a cudzoziemka nie opuściła terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w ustawowym terminie. Bez znaczenia natomiast pozostaje dla powyższej oceny fakt, że mąż cudzoziemki, jako wnioskodawca w sprawie o udzielenie ochrony międzynarodowej, złożył skargę na tę decyzję do sądu administracyjnego.

Decyzja odmawiająca nadania statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej jest ostateczna i mogła stanowić podstawę prowadzenia postępowania w przedmiocie zobowiązania do powrotu. Jedynie na marginesie wskazać należy, że wyrokiem z dnia 20 listopada 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie IV SA/Wa 1695/14 oddalił skargę R. A., a Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 25 stycznia 2017 r. sygn. akt II OSK 1142/15 oddalił jego skargę kasacyjną.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie i działając w oparciu o art. 184 p.p.s.a. skargę tę oddalił.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.