Uzasadnienie
Wnioskiem z dnia 10 września 2015 r. Burmistrz C., zw. dalej Burmistrzem, wniósł o rozstrzygnięcie sporu o właściwość pomiędzy tym organem a Starostą A., zw. dalej Starostą, w przedmiocie prowadzenia postępowania i wydania decyzji w sprawie odtworzenia zniszczonego rowu melioracyjnego przebiegającego przez nieruchomości oznaczone numerami działek:...,...,... położone w C. przy ul. B. We wniosku Burmistrz wniósł o rozstrzygnięcie, że organem administracji właściwym w ww. sprawie jest Starosta oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu wniosku Burmistrz wskazał, że Pan T. D. w dniu 9 lutego 2015 r. wystąpił do organu z wnioskiem o uregulowanie stosunków wodnych na działkach nr...,...,... położonych w C. przy ul. B. polegające na odtworzeniu rowu melioracyjnego przebiegającego przez te działki.
Burmistrz powołując się na art. 77 ust. 2 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. ‒ Prawo wodne (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 ze zm.), zw. dalej Prawem wodnym, wskazał, że jeżeli obowiązek utrzymywania urządzeń melioracji wodnych szczegółowych nie jest wykonywany, organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego ustala, w drodze decyzji, proporcjonalnie do odnoszonych korzyści przez właścicieli gruntu, szczegółowe zakresy i terminy jego wykonywania. Zdaniem Burmistrza w świetle art. 140 ust. 1 w związku z art. 64b Prawa wodnego, organem właściwym, w przypadku nienależytego utrzymywania urządzeń wodnych powodujących zmianę jego funkcji lub szkodliwe oddziaływanie na grunty, do wydania decyzji nakazującej przywrócenie poprzedniej funkcji urządzenia wodnego jest organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego, tj. starosta.
W związku z powyższym, w ocenie Burmistrza, w przypadku zniszczenia lub uszkodzenia urządzeń melioracji wodnych szczegółowych należy wystąpić do właściwego Starosty z wnioskiem o wszczęcie postępowania i wydanie decyzji administracyjnej, gdyż wójt, burmistrz czy prezydent nie posiada kompetencji w tym zakresie. Na potwierdzenie tego poglądu Burmistrz powołał się na postanowienie NSA z dnia 19 marca 2014r. sygn. akt II OW 184/13.
W odpowiedzi na wniosek Starosta, wniósł o oddalenie wniosku oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu odpowiedzi na wniosek Starosta wskazał, że bezspornym w sprawie jest, że przez nieruchomości położone w C. przy ul. B. przebiega rów, który na przedmiotowych działkach został przez właścicieli działek zasypany, co powoduje zalewanie drogi dojazdowej do nieruchomości, stanowiącej drogę gminną, której właścicielem jest Gmina Miejska C. Zdaniem Starosty obowiązkiem zarządcy drogi jest nie tylko utrzymanie nawierzchni drogi, ale także utrzymanie jakichkolwiek urządzeń związanych z drogą, w tym utrzymanie i bieżąca konserwacja rowu przydrożnego.
Starosta zauważył, że na terenie miasta zarejestrowana jest od 19 lipca 1983 r. spółka wodna pn. Z. W. N. C. W ocenie Starosty, na spółce, której celem, zgodnie z zapisami w katastrze, jest m.in. utrzymywanie i eksploatacja cieków wodnych szczegółowych, ciąży obowiązek utrzymania ww. urządzeń.
Starosta wskazał, że przedmiotowy rów istniał w terenie, co potwierdzają dokumenty kartograficzne w postaci map archiwalnych, nie mniej jednak w rejestrze ewidencji gruntów i budynków prowadzonym przez Starostę od momentu zakładania ewidencji gruntów i budynków, tj. roku 1965 nie występuje użytek "w" rów. Starosta argumentował, że rowy melioracyjne zgodnie z art. 73 Prawa wodnego zalicza się do urządzeń wodnych tzw. szczegółowych, utrzymanie tego rodzaju urządzeń należy do właścicieli gruntów, na których się znajdują. W przypadku, gdy urządzenie te są objęte działalnością spółki wodnej, taki obowiązek obciąża spółkę (art. 77 ust. 1 Prawa wodnego).
Końcowo Starosta wskazał, że Burmistrz nie udowodnił, że przedmiotowy rów stanowi urządzenie melioracji szczegółowej, które winno być wykazane w ewidencji K.-P. Zarządu Melioracji Wodnych w W. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 4 w związku z art. 15 § 1 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne rozstrzygają spory o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego i między samorządowymi kolegiami odwoławczymi, o ile odrębna ustawa nie stanowi inaczej, oraz spory kompetencyjne między organami tych jednostek a organami administracji rządowej. O sporze w rozumieniu powyższych przepisów, można mówić dopiero wtedy, kiedy organy zainteresowane w sprawie w drodze wszelkich dostępnych metod wykładni prawa, analizując wszystkie obowiązujące w tym zakresie przepisy prawa, dojdą do przekonania, że nie są w stanie jednoznacznie określić, który z nich jest właściwy w sprawie. Przez spór należy więc rozumieć sytuację, w której przynajmniej dwa organy jednocześnie uważają się za właściwe do załatwienia sprawy (spór pozytywny) albo, gdy każdy z organów uważa się za niewłaściwy do załatwienia sprawy (spór negatywny) przy czym żaden z organów pozostając w sporze nie podejmuje stosownego rozstrzygnięcia oczekując na zajęcie stanowiska przez ten właściwy.
Do sporu może dojść tylko w powiązaniu ze sprawą indywidualną, która realnie istnieje i w której toczy się postępowanie. Warunkiem rozpatrzenia sporu kompetencyjnego jest precyzyjne ustalenie stanu faktycznego, który podlega unormowaniu w oznaczonym stanie prawnym, w którym ma być rozstrzygana przedmiotowa sprawa przez właściwy organ.
W przedmiotowej sprawie Burmistrz argumentuje, że nastąpiło zniszczenie lub uszkodzenie rowu melioracyjnego, z czego wywodzi właściwość Starosty. Starosta natomiast w niejednolitej argumentacji wskazuje, że (1) przedmiotowy rów jest rowem przydrożnym, którego utrzymanie jest obowiązkiem Burmistrza, (2) rów ten jest rowem melioracyjnym, którego utrzymanie należy do spółki wodnej, (3) utrzymanie rowów melioracyjnych należy do właścicieli gruntów.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w przedmiotowej sprawie nie przeprowadzono postępowania wyjaśniającego, które wykazałoby, z jakiego rodzaju rowem mamy do czynienia. Żaden z organów nie ustalił, w jakim celu rów został utworzony, nie wiadomo jakie wody są nim odprowadzane czy są to wody pochodzące z melioracji terenów rolniczych, czy też przedmiotowy rów jest urządzeniem odwadniającym obiekt budowlany, tj. drogę. Nie wiadomo też czy obszar, z którego woda jest odprowadzana jest obszarem miejskim, rolniczym, czy też obszarem, który stracił znaczenie rolnicze. Tak więc akta sprawy nie pozwalają odpowiedzieć na pytanie jaki jest charakter i funkcja przedmiotowego rowu a przede wszystkim czy jest to urządzenie melioracji wodnej. W przedmiotowej sprawie jest to zagadnienie kluczowe, przesądzające o tym, który organ jest właściwym do rozpatrzenia wniosku.
Mając na uwadze powyższe uznać należy, że organy prowadzą spór na podstawie nieustalonego precyzyjnie stanu faktycznego sprawy. Powyższe oznacza, że organ składający wniosek o rozstrzygnięcie sporu o właściwość nie sformułował wniosku na tle konkretnej sprawy administracyjnej, w której doszło do sporu. Nie można bowiem mówić o sporze o właściwość w sytuacji, gdy przedmiotem sporu miedzy organami jest nieustalony jednoznacznie stan faktyczny sprawy, a więc gdy spór jest sporem co do faktów, a nie co do prawa. Naczelny Sąd Administracyjny nie dysponuje środkami prawnymi, które pozwalałyby na przeprowadzenie postępowania dowodowego w zakresie objętym wnioskiem, nie może bowiem przeprowadzać oględzin czy powoływać biegłych, którzy oceniliby w oparciu o fachową wiedzę okoliczności faktyczne sprawy.
Wobec powyższego wniosek o rozstrzygnięcie sporu jest przedwczesny i jako taki podlega oddaleniu na podstawie art. 15 § 2 w związku z art. 151 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o kosztach postępowania, ponieważ ani art. 200, ani też art. 203 i 204 p.p.s.a. nie miały zastosowania w sprawie.