Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 17 lipca 2013 r., sygn. akt II OW 39/13

Metryka

Wydany
17 lipca 2013 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie NSA Elżbieta Kremer (spr.) del. WSA Mariola Kowalska
starszy asystent sędziego Konrad Młynkiewicz protokolant
Rozpoznanie
w dniu 17 lipca 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy z wniosku Wójta Gminy Miejsce Piastowe z dnia [...] kwietnia 2013 roku nr [...] o rozstrzygnięcie sporu o kompetencyjnego pomiędzy Wójtem Gminy Miejsce Piastowe a Państwowym Powiatowym Inspektorem Sanitarnym w Krośnie w przedmiocie wskazania organu właściwego do rozpoznania wniosku M. G. z [...] lutego 2013 roku w sprawie przeprowadzenia kontroli nieruchomości

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić wniosek.

Uzasadnienie

Wójt Gminy Miejsce Piastowe zwrócił się do Naczelnego Sądu Administracyjnego o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego pomiędzy nim a Państwowym Powiatowym Inspektorem Sanitarnym w Krośnie w przedmiocie wskazania organu właściwego do rozpoznania wniosku M. G. dotyczącego przeprowadzenia kontroli na wskazanej nieruchomości i wydania decyzji o uporządkowaniu tej nieruchomości z uwagi na zagrożenie wybuchem groźnych chorób zakaźnych. W uzasadnieniu wskazał, że pismo z żądaniem kontroli zostało wniesione przez stronę do Starosty Krośnieńskigo, który przekazał je wójtowi jako organowi właściwemu wskazując na art. 5 ust. 1 pkt 1, ust. 6 i 7 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Wójt uznał się niewłaściwy i przekazał pismo inspektorowi sanitarnemu, wskazując, że żądanie dotyczy obornika i odpadów oraz namnażających się insektów i zwierząt egzystujących w tym miejscu, co wskazuje na zastosowanie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

Inspektor również stwierdził swoją niewłaściwość w sprawie i zwrócił podanie wójtowi, zaznaczając, że może uczestniczyć w wizji lokalnej. Wójt stwierdził ponownie swoją niewłaściwość, wskazując, że art. 3 ust. 2 pkt 3 i 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminie, zaś art. 5 tej ustawy nie ma w jego ocenie zastosowania, gdyż odnosi się do porządku tylko na terenie danej nieruchomości w zakresie wyposażenia jej w pojemniki na odpady. Nie ma tu również zastosowania ustawa o odpadach, gdyż zobowiązuje ona wójta jedynie do nadzoru nad gospodarowaniem odpadami.

Pismem procesowym Powiatowy Inspektor Sanitarny stwierdził, że nie jest on właściwy w sprawie.

W odpowiedzi na wniosek Inspektor Sanitarny wskazał natomiast, że inspekcja nie sprawuje (poza pewnymi wyjątkami) nadzoru nad gospodarką odpadami. Nie wpłynęło również żadne zgłoszenie podejrzenia choroby zakaźnej. Teren, o uporządkowanie którego wnioskowano, nie stwarza bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia mieszkańców sąsiadujących z nim posesji. Podanie powinno rozstać rozpatrzone przez wójta, bowiem gospodarzem terenu jest gmina i ma ona odpowiednie instrumenty kontrolne nad przestrzeganiem czystości i porządku.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 4 w związku z art. 15 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.- dalej zwanej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny jest właściwy do rozstrzygania sporów kompetencyjnych pomiędzy organami jednostek samorządu terytorialnego a organami administracji rządowej.

Sporem kompetencyjnym jest sytuacja prawna, w której zachodzi rozbieżność stanowisk, co do właściwości organu, która powinna być usunięta na skutek podjętych w tym kierunku środków prawnych. Spór kompetencyjny ma miejsce wtedy, gdy w postępowaniu przed organami chodzi o rozstrzygnięcie sprawy pomiędzy tymi samymi stronami, dotyczącej tego samego przedmiotu, przy zastosowaniu tej samej podstawy prawnej. Spór kompetencyjny może, więc powstać tylko w ramach konkretnej sprawy administracyjnej, która jest przedmiotem prowadzonego postępowania, albo co do której odmówiono nadania biegu postępowaniu. Oczywistym jest przy tym, że rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego poprzez wskazanie organu właściwego do załatwienia sprawy jest możliwe tylko wówczas, gdy organem właściwym jest jeden z organów pozostających w sporze. Organami pozostającymi w sporze są natomiast organ, do którego skierowano określone żądanie i który uznał się za niewłaściwy, oraz organ, któremu to żądanie zostało przekazane do załatwienia w trybie art. 65 § 1 k.p.a. i który uznaje, że przekazanie nastąpiło to wbrew jego właściwości określonej w stosownych przepisach.

Jak z powyższego wynika, o sporze kompetencyjnym możemy mówić w sytuacji, kiedy istnieje pomiędzy organami rozbieżność stanowisk, co do zakresu ich kompetencji w odniesieniu do konkretnej, tej samej sprawy administracyjnej, nie ma zaś sporu co do stanu faktycznego i stanu prawnego sprawy. W przeciwnym bowiem razie, kiedy nie ma zgody między organami, co do oceny stany faktycznego i w oparciu o jakie przepisy (prawa materialnego) należy rozstrzygnąć daną sprawę, nie ma tożsamości sprawy. Trudno więc mówić o sporze kompetencyjnym, kiedy dwa organy odnoszą się w rzeczywistości do dwu różnych spraw, chociaż dotyczących tej samej strony. Jest to pozorny spór kompetencyjny, gdyż nie ma tu rozbieżności stanowisk w zakresie kompetencji tych organów, a istnieje rozbieżność poglądów co do istoty sprawy. I dopóki nie nastąpi pomiędzy organami uzgodnienie stanowisk co do istoty sprawy (dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i ustalenie jakie przepisy mają zastosowanie w sprawie), nie można mówić o sporze kompetencyjnym.

Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, w której organy nie podjęły żadnych czynności mających na celu ustalenie stanu faktycznego sprawy, a następnie ustalenie przedmiotu sprawy i ustalenie jakie przepisy mają zastosowanie. Cała "wiedza" organów na temat stanu faktycznego sprawy ograniczona jest do treści pisma wnioskodawczyni M. G. i w oparciu o to pismo, każdy z organów wskazuje na inne przepisy, które powinny mieć zastosowanie w sprawie. Taki stan rzeczy sprawia, że na tym etapie sprawy nie można mówić o sporze kompetencyjnym, albowiem w rzeczywistości organy oczekują, że Naczelny Sąd Administracyjny oceni stan faktyczny sprawy, ustali co jest przedmiotem sprawy i wskaże według jakich przepisów materialnoprawnych sprawa ta powinna być prowadzona. Jest to tym samym jak podnoszono wyżej pozorny spór kompetencyjny, albowiem w rzeczywistości istnieje między organami spór co do przedmiotu sprawy, a w konsekwencji spór o ustalenie jakie przepisy materialnoprawne powinny znaleźć zastosowanie w sprawie.

Dodatkowo należy podkreślić, że w trybie art. 4 i 15 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do kontroli prawidłowości przyjętej przez organy podstawy prawnej działania, a w szczególności badania, czy zostały spełnione przesłanki merytoryczne, o których stanowi przepis materialnoprawny. Zadanie takie jest przypisane organom administracji, które już w toku postępowania rozstrzygają, czy ustalony przez nie stan faktyczny odpowiada danej normie materialnoprawnej i wynikającej z niej właściwości organu.

Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 w związku z art. 15 § 2, art. 64 § 3 oraz art. 193 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) orzekł, jak w sentencji postanowienia.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.