Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 27 października 2015 r., sygn. akt II OZ 1004/15

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Barbara Adamiak
Rozpoznanie
w dniu 27 października 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia B. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 10 sierpnia 2015 r., sygn. akt II SA/Wr 461/15 o odmowie przywrócenia terminu
Sprawa
w sprawie ze skargi B. M. na uchwałę Rady Miejskiej w Lubinie z 11 lutego 2014 r. Nr XLVIII/363/14 w przedmiocie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Lubina

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z 24 kwietnia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę B. M. na uchwałę Rady Miejskiej w Lubinie z 11 lutego 2014 r. (Nr XLVIII/363/14) w przedmiocie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Lubina.

Pismem z 10 czerwca 2015 r. B. M. po raz kolejny złożyła skargę na powyższą uchwałę składając jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia.

Postanowieniem z 10 sierpnia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił wniosek.

W uzasadnieniu orzeczenia Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skarżąca jako przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu przywołała nieznajomość przepisów regulujących postępowanie w sprawie zaskarżania do sądu administracyjnego uchwał z zakresu administracji publicznej. W ocenie Sądu okoliczności te w sposób obiektywny nie uzasadniają przywrócenia terminu, które powinno mieć charakter wyjątkowy. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć.

Tym samym nieznajomość prawa nie może być uznana za okoliczność uprawdopodobniającą brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, w orzecznictwie przyjmuje się, że braku winy w uchybieniu terminu nie usprawiedliwia subiektywna ocena skarżącego dotycząca niejasności lub niezrozumienia konstrukcji bądź sposobu obliczania terminów, gdyż strona mogła w trakcie biegu terminów skorzystać z profesjonalnej pomocy prawnej. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., Sąd oddalił wniosek.

Zażalenie na postanowienie z 10 sierpnia 2015 r. wniosła skarżąca.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony.

Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem.

Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W orzecznictwie przyjęto, że nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa.

Sąd pierwszej instancji trafnie stwierdził, że skarżąca nie wykazała w przekonujący sposób okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Podnoszone przez stronę skarżącą argumenty, dotyczące braku znajomości przepisów prawa, nie mogą stanowić o braku winy w uchybieniu terminu. Przepisy te są na tyle jasno sformułowane, że niezastosowanie się do nich stanowi co najmniej lekkie niedbalstwo – tym bardziej, że skarżąca mogła skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika (a ponadto, jak wskazano w zażaleniu, posiada już pewne doświadczenie w postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Nie jest zaś zasadne oczekiwanie, że w uchwale w przedmiocie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nieadresowanej indywidualnie, znajdzie się pouczenie jak w przypadku decyzji administracyjnych.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., postanowił, jak w sentencji

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.