Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 13 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1130/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. J. na uchwałę Rady Miejskiej w Krynicy Zdroju z dnia 7 listopada 2012 r. nr XXXII.191.2012 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Uzdrowiska Krynica-Zdrój (Obszar 2 – Centrum).
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie spełniają przesłanki "braku winy" strony stąd nie uzasadniają przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu Sąd, powołując się na treść przepisu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), dalej w skrócie jako "p.p.s.a." stwierdził, że wnioskodawca, który niewątpliwie znajduje się w trudnej sytuacji finansowej i jest osobą schorowaną, nie wykazał, by w dacie upływu terminu do wniesienia skargi nie mógł jej złożyć. Z przedstawionych zaświadczeń lekarskich wynika, że pozostaje w stałym leczeniu w poradni reumatologicznej (z powodu zwyrodnień) oraz pod opieką lekarza chorób wewnętrznych (schorzenia żołądkowe, wątroby i cukrzyca typu B). Rentę inwalidzką otrzymuje od 199[...] r. Jednakże skarżący nie wykazał (nie uprawdopodobnił), że właśnie w czasie upływu terminu do wniesienia skargi znajdował się w stanie pogorszenia zdrowia, który uniemożliwił mu sporządzenie skargi lub jej złożenie czy wysłanie, albo posłużenie się inną osobą, aby sporządziła i wysłała skargę za niego (przy czym nie ma wymogu, by to musiał być profesjonalny pełnomocnik).
Sąd przeprowadzając uzupełniające postępowanie dowodowe ustalił, że zapisek poczyniony przez lekarza na zaświadczeniu lekarskim z dnia [...] września 2013 r. informujący o tym, że choroby skarżącego uniemożliwiły dochowanie terminu do wniesienia skargi nie znajduje uzasadnienia.
Sąd stwierdził, że bez wątpienia wnioskodawca jest osobą cierpiącą na wiele poważnych schorzeń i w związku z tym miernik dbałości o własne sprawy należy traktować inaczej w stosunku do niego niż osoby zdrowej, jednakże nie dopatrzył się należytej staranności w działaniu skarżącego. Zatem okoliczność, na którą powołuje się wnioskodawca, nie może być uznana za niezawinioną przez stronę. Zgodnie z ugruntowanymi poglądami doktryny i orzecznictwa, brak winy strony w dokonaniu czynności procesowej ma miejsce wtedy, gdy istnieje przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu i gdy strona nie może usunąć tej przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się zatem z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw, w tym przy dokonywaniu czynności procesowych. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, przy przyjęciu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy.
W ocenie Sądu I instancji w badanej sprawie powyższe okoliczności wyłączające winę strony w niedochowaniu terminu nie zachodzą.
W zażaleniu na powyższe postanowienie M. J. zaskarżył je w całości i zarzucił Sądowi I instancji naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a., art. 133 § 1 p.p.s.a., art. 7 Konstytucji RP i art. 9 k.p.a. Wskazał, że uchybił terminowi bez swojej winy, bo stało się to z powodu pogorszenia stanu zdrowia. Wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Krakowie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, gdyż okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie było niezawinione.
Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu (art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności.
Powszechnie przyjmuje się - jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego - obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z 14 stycznia 1972 r., II CRN 448/71, OSPiKA 1972, z. 7-8, poz. 144).
Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. post. Sądu Najwyższego z dnia z dnia 6 października 1998 r., II CKN 8/98). Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 maja 1998 r., sygn. akt IV SA 1153/96, brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe.
Należy wskazać, że nieuwagi lub zaniedbania strony nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (por. post. Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 maja 2004 r., sygn. akt FZ 93/04, H. Knysiak - Molczyk Uchybienie i przywrócenie terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Przegląd Sądowy 2006/7-8/122).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie powołując się na art. 86 § 1 p.p.s.a. uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w niedochowaniu terminu do złożenia skargi. Z takim stanowiskiem Sądu I instancji należy się zgodzić. Jak trafnie ocenił to Sąd pierwszej instancji, dokonując przeglądu wszystkich złożonych przez skarżącego w sprawie dokumentów, skarżący nie cierpiał na takie schorzenia, które uniemożliwiały mu normalne, codzienne funkcjonowanie w okresie, gdy termin do wniesienia skargi pozostawał otwarty. Nie uprawdopodobnił on też, aby doszło do ich nasilenia, uniemożliwiając mu złożenie w terminie tego środka zaskarżenia. Z dokumentacji medycznej dotyczącej skarżącego nie wynika, ażeby w terminie otwartym do wniesienia skargi nastąpiło takie nasilenie objawów którejś z dolegliwości skarżącego, że uniemożliwiałoby mu to dokonanie ww. czynności procesowej w terminie, także przy pomocy osób trzecich.
W tym miejscu wskazać również należy na potwierdzające powyższy stan rzeczy uzupełniające postępowanie dowodowe, w którym Sąd I instancji ustalił, że lekarz [...] nie posiada ani wiedzy o hospitalizacji skarżącego w okresie miesiąca czerwca i lipca 2013 r., ani też pozostając w tym okresie pod opieką Poradni Zdrowia [...] skarżący nie cierpiał na takie choroby, które miałyby konkretny związek z przekroczeniem terminu do wniesienia skargi. W tym miejscu należy również wskazać, że brak rozumienia trybu wniesienia skargi w niniejszej sprawie nie stanowi o ziszczeniu się przesłanek warunkujących przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Natomiast podnoszone w zażaleniu kwestie dotyczące działania organu w sprawie II SA/Kr 1130/13 nie mogły być brane pod uwagę w niniejszej sprawie. Na marginesie tylko można wskazać, że oczekiwania skarżącego w zakresie informowania go o trybie zaskarżania aktów prawa miejscowego wykraczają poza obowiązki wynikające z obowiązujących przepisów prawa dotyczących zaskarżania tych aktów. W zaistniałych okolicznościach nie można mówić o naruszeniu wskazanych w zażaleniu przepisów. Należy uznać zatem, że postanowienie Sądu pierwszej instancji odpowiada prawu.
Z powyższych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny postanowił oddalić zażalenie.