Uzasadnienie
Postanowieniem z 9 czerwca 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 818/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił skarżącej B. K. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z [...] lutego 2016 r. o umorzeniu postępowania odwoławczego wszczętego odwołaniem skarżącej od decyzji [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z [...] września 2015 r. zezwalającej [...] Sp. z o.o. sp.k. w K. na prowadzenie robót budowlanych w budynku przy ul. [...] w K. Sąd pierwszej instancji odmawiając przywrócenia terminu stwierdził, że skarżąca nie uprawdopodobniła, iż nie ze swojej winy uchybiła terminowi do uiszczenia wpisu od skargi.
Sąd nie dał wiary twierdzeniom skarżącej, mającym usprawiedliwiać uchybienie terminu, że w czasie, kiedy należało zapłacić wpis przebywała w szpitalu. Sąd wyjaśnił, że z przedłożonej na wezwanie Sądu z 6 maja 2016 r. dokumentacji wynika, że choroba, na którą cierpi skarżąca, jest chorobą przewlekłą i że okresowo następuje pogorszenie stanu jej zdrowia. Jednakże – w ocenie Sądu – choroba przewlekła nie może być okolicznością wyłączającą brak winy w uchybieniu terminu, chyba że w danym okresie nastąpi nagłe pogorszenie stanu zdrowia w związku z zaostrzeniem się objawów choroby, co uniemożliwi stronie prowadzenie jej spraw. Zdaniem Sądu, w tej sprawie taka sytuacja nie zaistniała.
Ponadto stwierdzono, że wbrew twierdzeniom zawartym we wniosku o przywrócenie terminu, w okresie otwartym do uiszczenia wpisu skarżąca nie przebywała w szpitalu. Ponadto, na co sama się powołuje, w chwilach złego samopoczucia, mogła korzystać z uprzejmości sąsiadów. Z tych względów Sąd uznał, że nie było przeszkód, aby skarżąca w terminie uiściła wpis od skargi.
W zażaleniu na postanowienie skarżąca zarzuciła, iż Sąd pierwszej instancji poprzestał na przedstawieniu poglądu prezentowanego w orzecznictwie dotyczącego kwestii choroby podmiotu zwracającego się o przywrócenie terminu, bez odniesienia się do okoliczności zachodzących w tej sprawie. Dodała, że hospitalizacja w czasie biegu terminu do dokonania danej czynności procesowej nie jest koniecznym wymogiem pozytywnego rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu. Stwierdziła, że jest dotknięta "chorobą obłożną", a więc nie tylko przewlekłą, co "w sposób istotny i trwały" zakłóciło warunki jej codziennej egzystencji, że jej stan zdrowia jest tak zły, że nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować, że musi polegać na wsparciu osób trzecich, których uprzejmości nie chce nadużywać i wywoływać u nich uczucia dyskomfortu, gdy muszą wykonywać dla niej czynności w postępowaniu sądowym, na którym się nie znają, że w drugiej połowie kwietnia jej dolegliwości pogłębiły się na tyle, że wymagała leczenia szpitalnego oraz że nawet "w okresie lepszego samopoczucia jej siły i możliwości są bardzo niewielkie".
W oparciu o tak przedstawiony zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 86 § 1 p.p.s.a. wniesiono o zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie uchybionego terminu.
W piśmie procesowym z 11 sierpnia 2016 r. uczestnik postępowania [...] Sp. z o.o. sp.k. w K. wskazała, że istotnie skarżąca ma problemy zdrowotne i że okresowo przebywa w szpitalu, to jednak nie była hospitalizowana w terminie do uiszczenia wpisu od skargi. Dodano, że skarżąca korzysta z pomocy sąsiadów, jednak są nimi osoby dla niej najbliższe: córka, wnuki, mąż i brat, a także, że nieprawdą jest, jakoby nie opuszczała samodzielnie domu, gdyż pomaga córce prowadzić sklep i czynnie uczestniczy w zebraniach Wspólnoty Mieszkaniowej, jako osoba "świetnie obeznana w kwestiach prawnych".
Rozpoznając zażalenie Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
W okolicznościach przedmiotowej sprawy trudno Sądowi pierwszej instancji, który odmówił skarżącej przywrócenia terminu, zarzucić naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), skoro skarżąca w złożonym wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, w piśmie procesowym z 12 maja 2016 r. stanowiącym odpowiedź na wezwanie Sądu, jak i w zażaleniu nie wskazała takich okoliczności, które uprawdopodobniałyby brak winy w niedochowaniu terminu do uiszczenia wpisu. Skarżąca wykazała, że cierpi na wiele poważnych chorób, ale nic nie wskazuje na to, aby w czasie otwartym do uiszczenia wpisu choroby skarżącej w sposób nagły i niespodziewany nasiliły się na tyle, by nie mogła ona funkcjonować, czy wymagała hospitalizacji. Nie wskazuje na to przede wszystkim przedstawiona przez skarżącą dokumentacja medyczna, gdyż nie pochodzi z okresu, w którym skarżąca miała obowiązek zapłacić wpis od skargi.
Sąd nie mógł zatem dać wiary twierdzeniom skarżącej, która wniosek o przywrócenie terminu opierała na twierdzeniu, że przebywała w szpitalu, po czym nie przedstawiła dokumentu to potwierdzającego, a w zażaleniu stwierdziła, że "hospitalizacj(a) w czasie biegu i upływu terminu na dopełnienie wymogów procesowych nie jest wymogiem koniecznym dla uzyskania pozytywnej decyzji Sądu w tym przedmiocie". Wielokrotnie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreślano, że podeszły wiek, zły stan zdrowia, czy nawet choroba nie przesądza jeszcze o braku winy w uchybieniu terminu, a samo powołanie się na te okoliczności nie jest równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Konieczne jest bowiem uwiarygodnienie, że choroba miała charakter niespodziewany i nagły, a jej wystąpienie uniemożliwiło stronie prowadzenie swych spraw.
Przewlekłość choroby wyklucza co do zasady jej nagły, czy niespodziewany charakter. Ponadto, na co wskazuje sama skarżąca, a co potwierdził inwestor, wnioskodawczyni, nawet w chwilach gorszego samopoczucia, mogła liczyć na sąsiadów – jak się okazuje będących jej rodziną. Mogła zatem sama lub za ich pomocą uiścić wpis w terminie. Zauważyć przy tym należy, że zapłata wpisu jest prostą, nie wymagającą wiedzy prawniczej czynnością.
Tym samym rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji odmawiające przywrócenia terminu jest prawidłowe, mimo pewnej wadliwości, mianowicie wskazania w sentencji postanowienia, że chodzi o odmowę przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. W ocenie NSA nie jest prawidłowe traktowanie nieuiszczenia wpisu, jako braku formalnego skargi. Nieuiszczenie wpisu sądowego jest podstawą odrzucenia skargi na podstawie art. 220 § 3 p.p.s.a., natomiast nieusunięcie braków formalnych skargi uzasadnia odrzucenie skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 w zw. z art. 49 § 1 p.p.s.a. Wada ta pozostaje jednak bez wpływu na ostateczny wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 z zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.