Uzasadnienie
Uzasadnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 28 listopada 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 865/23, po rozpoznaniu wniosku M. W. i R. W. (dalej: skarżący), odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 czerwca 2023 r., sygn. akt. VII SA/Wa 865/23 oraz wstrzymania wykonania powyższego wyroku, w sprawie ze sprzeciwu skarżących na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie z dnia 8 marca 2023 r., nr 285/23 w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu postanowienia wskazał najpierw na argumentację wniosku w którym podano, że wpływ wyroku z uzasadnieniem został odnotowany w dzienniku korespondencyjnym kancelarii pod datą 12 października 2023 r. a na aktach została naniesiona wzmianka przez pracownika kancelarii o terminie zaskarżenia. Pracownik kancelarii pełnomocnika, pomimo że prawidłowo wpisał trzydziestodniowy termin zaskarżenia, omyłkowo dokonał obliczenia ostatniego dnia terminu, w którym zaskarżenie było możliwe. Pełnomocnik skarżących wskazał jednocześnie, że skarżący nie ponoszą winy za błąd pracownika kancelarii, który omyłkowo dokonał wadliwego wyliczenia terminu zaskarżenia wyroku. Przepis art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, ze zm.; dalej zwanej P.p.s.a.) w sposób jednoznaczny odwołuje się do strony, a nie do pełnomocnika czy innych podmiotów. Nie chodzi zatem o winę strony w wyborze pełnomocnika czy też winy pełnomocnika w doborze kadry kancelarii adwokackiej, a zawinieniu strony w dokonaniu czynności w postępowaniu sądowym.
Sąd pierwszej instancji nie przychylił się do twierdzenia, że skarżący uchybili terminowi wniesienia skargi kasacyjnej bez swojej winy. Okoliczności, przedstawione we wniosku, w realiach niniejszej sprawy nie mogły wywrzeć skutku w postaci przywrócenia terminu stronie do dokonania wnioskowanej czynności. Uwzględniając konieczność należytej staranności w dbaniu o interesy swojego mandanta, względy mieszczące się w sposobie zorganizowania pracy pełnomocnika oraz jego kancelarii, w tym odbioru i obiegu korespondencji, w ocenie Sądu, stanowiły faktyczną przyczynę uchybienia terminu i jako takie ze względu na swoją naturę nie mogły uprawdopodabniać w wymagany sposób, że skarżący nie ponoszą winy w jego niedochowaniu.
Stwierdzając, że wyjaśnieniom pełnomocnika skarżących nie można nadać znaczenia uprawdopodobniającego, że niedochowanie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej było niezawinione, nie uwzględnił wniosku na zasadzie art. 86 § 1 i art. 87 § 2 P.p.s.a.
Skarżący wnieśli zażalenie na to postanowienie, zaskarżając je w całości.
Reprezentujący ich pełnomocnik podniósł naruszenie art. 86 § 1 zd. 1 i § 2 oraz art. 87 § 2 P.p.s.a. poprzez odmowę przywrócenia skarżącym terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 czerwca 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 865/23, oddalającego sprzeciw od decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie z dnia 8 marca 2023 r., znak WOP.969.2022.AO., pomimo że skarżący nie ponoszą winy w niedotrzymaniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, uchybienie terminowi było nieznaczne, a skarżący uprawdopodobnili okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i orzeczenie o przywróceniu terminu skarżącym do wniesienia skargi kasacyjnej, ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji, a także zasądzenie od organu na rzecz skarżących kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie jest zasadne.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę, że okoliczności podnoszone przez pełnomocnika skarżących we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej nie świadczą o tym, że uchybienie terminu było niezawinione, a zażalenie nie zdołało tej oceny podważyć. Pełnomocnik upatruje bowiem brak winy w fakcie, że do uchybienia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej doszło na skutek błędu pracownika kancelarii, który nieprawidłowo ustalił ostatni dzień, w którym skutecznie można było wnieść środek zaskarżenia. Twierdzi, że skoro błąd ten nie leży po stronie skarżących, to nie może ich obciążać.
Tymczasem, istotą pracy profesjonalnego pełnomocnika jest rzetelne dbanie o interesy mocodawcy, m.in. poprzez dokonywanie w terminie wszystkich czynności proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu. Pełnomocnik ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika, także negatywne skutki uchybień lub czynności wadliwie dokonanych. Brak jest podstaw, aby przy ocenie wystąpienia przesłanek warunkujących przywrócenie terminu na gruncie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stosować analogię do ustawy Kodeks postępowania karnego, na co wskazuje pełnomocnik w zażaleniu. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że skutki prawne działań i zaniechań pełnomocnika obciążają reprezentowaną przez niego stronę (por. np. postanowienie NSA z 21 października 2014 r., sygn. akt I GZ 479/14).
Czynności dokonane przez pełnomocnika wywierają bezpośredni skutek dla osoby mocodawcy w okresie istnienia umocowania. Zatem zaistniałe zaniedbanie, którego dopuścił się pełnomocnik reprezentujący stronę, wywołało skutki takie, jak gdyby dopuściła się ich sama strona.
Podobnie, działania pracowników kancelarii pełnomocnika rozciągają się na samego pełnomocnika, bowiem pełnomocnik zobowiązany jest w taki sposób zorganizować pracę prowadzonej przez siebie kancelarii, aby na skutek powierzenia prowadzenia spraw jej pracownikom, reprezentowane przez niego strony nie poniosły szkody związanej z uchybieniem terminu do dokonania czynności procesowych. Nie ulega wątpliwości, że właściwa organizacja wewnętrznej pracy w kancelarii jest traktowana jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu. Za taką też uznać należy sprawowanie pieczy nad obiegiem pism w kancelarii, z uwzględnieniem podwyższonego kryterium oceny braku winy w uchybieniu terminu z uwagi na zawodową działalność pełnomocnika i jego profesjonalne przygotowanie. Jak słusznie zaakcentował to Sąd pierwszej instancji, w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem podwyższonego miernika staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego.
Rozważania powyższe uprawniają do zaaprobowania zaskarżonego postanowienia. Przyjąć należało, że skarżący nie uprawdopodobnili, iż wniesienie skargi kasacyjnej do sądu z uchybieniem terminu nastąpiło bez winy strony skarżącej. Bez znaczenia pozostaje przy tym podniesiona przez pełnomocnika okoliczność, że nieznacznie uchybił terminowi. Istotne jest bowiem kryterium braku winy, które zostało przez Sąd pierwszej instancji ocenione prawidłowo.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2, orzekł jak w sentencji.