Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 14 października 2016 r., sygn. akt II OZ 1143/16

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Andrzej Gliniecki przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 14 października 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 1 sierpnia 2016 r. sygn. akt II SA/Gl 152/16 odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki części obiektu budowlanego

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 7 kwietnia 2016 r., na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 w zw. z art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2016 r. poz. 718), zwanej dalej "p.p.s.a.", odrzucił skargę A. K. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki części obiektu budowlanego.

Pismem z dnia 20 kwietnia 2016 r. pełnomocnik skarżącego, wystąpił o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Uzasadniając wniosek pełnomocnik podniósł, że skarżący uchybił terminowi bez swojej winy, bowiem spornym jest, czy termin do wniesienia skargi zaczął względem niego biec wobec wypowiedzenia pełnomocnictwa J. K. w dniu 7 grudnia 2015 r. Podkreślił, że mimo spoczywania na dotychczasowym pełnomocniku takiego obowiązku, nie poinformował on organ o fakcie, że już nie jest pełnomocnikiem, natomiast podjął w imieniu skarżącego przesyłkę zawierającą zaskarżoną decyzję. W jego ocenie skarżący pozbawiony został możliwości działania, zaś zaniedbanie byłego pełnomocnika nie powinno obciążać skarżącego. Pełnomocnik skarżącego podkreślił przy tym, że obowiązek zawiadomienia organu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa spoczywał na byłym pełnomocniku.

Nadto poinformował, że skarżący otrzymał od byłego pełnomocnika drogą elektroniczną zeskanowaną decyzję organu odwoławczego, zaś kolejnym e-mailem z dnia 25 stycznia 2016 r. wiadomość o dacie doręczenia przedmiotowej decyzji, ze wskazaniem na 30 grudnia 2015 r. Do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi dołączono m.in. skargę wraz z jej odpisami, oświadczenie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa wraz z potwierdzeniem jego odbioru i zobowiązaniem się pełnomocnika do poinformowania organu o jego ustaniu, wydruk korespondencji e-mail pomiędzy skarżącym, a pełnomocnikiem w postępowaniu administracyjnym – J. K. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 1 sierpnia 2016 r., na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że błędne czy nawet omyłkowe poinformowanie przez pełnomocnika o terminie doręczenia mu decyzji ostatecznej wywołuje skutki dla samego skarżącego w postaci otwarcia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, liczonego od dnia rzeczywistego (faktycznego) dokonania tego doręczenia. Działanie takiego pełnomocnika nie może być bowiem oceniane jako działanie osoby trzeciej, ale jako działanie samego skarżącego, który ponosi odpowiedzialność za wybór osoby pełnomocnika. Z punktu widzenia art. 86 § 1 p.p.s.a. i oceny przesłanki "braku winy" w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi, co do zasady bez znaczenia pozostają wzajemne relacje strony postępowania i jej pełnomocnika.

Sąd podkreślił również, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, iż jedną z zasad ogólnych postępowania administracyjnego jest zasada pisemności – art. 14 § 1 k.p.a. Skuteczność cofnięcia pełnomocnictwa będzie uzależniona zatem, gdy chodzi o skutki prawne, dopiero od dnia powiadomienia o tym fakcie w formie pisemnej organu prowadzącego postępowanie

W ocenie Sądu, skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy. Nie można bowiem uznać, że powołane we wniosku okoliczności, tj. niedbalstwo i brak należytej staranności pełnomocnika, któremu skarżący wypowiedział pełnomocnictwo, polegające na niepoinformowaniu organu o fakcie wypowiedzenia pełnomocnictwa oraz na błędnym podaniu daty doręczenia zaskarżonej decyzji, stanowią wystarczającą przesłankę uprawdopodobniającą brak winy w uchybieniu terminu. Faktem jest, że w sprawach, w których strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika od pełnomocnika wymaga się maksimum staranności i to brak winy pełnomocnika jest warunkiem przywrócenia terminu przez sąd, bowiem to na pełnomocniku spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Choć ustanowiony przez skarżącego pełnomocnik nie był radcą prawnym ani adwokatem, to jako posiadającemu uprawnienia do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie w specjalności architektonicznej oraz jako prowadzącemu działalność gospodarczą o charakterze architektoniczno-konsultingowym - nie można odmówić profesjonalizmu.

W konsekwencji winien on dokonywać czynności procesowych z najwyższą starannością w stosunku do osób trzecich. Niewłaściwy z punktu widzenia interesów skarżącego, dobór osoby pełnomocnika jest również okolicznością, za którą skarżący ponosi odpowiedzialność.

Oceniając przyczynę uchybienia terminu, a mianowicie wskazanie przez byłego pełnomocnika błędnej daty doręczenia zaskarżonej decyzji, Sąd podniósł, że w sytuacji - gdy skarżący w dniu 7 grudnia 2015 r. wypowiedział pełnomocnictwo, powinien sam wykazać należytą staranność i podjąć działania celem ochrony własnego interesu prawnego, a zatem monitować postępowanie administracyjne i zwrócić się do organu II instancji o podanie daty doręczenia zaskarżonej decyzji pełnomocnikowi. Skarżący zwalniając bowiem pełnomocnika z obowiązku prowadzenia jego sprawy winien się zainteresować, czy korespondencja jest nadal mu doręczana, zwłaszcza nie mając pewności, czy pełnomocnik poinformował organ o fakcie wypowiedzenia pełnomocnictwa, a dodatkowo w sytuacji, gdy sam również nie zawiadomił o tym organu.

Odnosząc się z kolei do kwestii prawidłowego doręczenia zaskarżonej decyzji poprzedniemu pełnomocnikowi skarżącego, jako że nie reprezentował on już strony, Sąd podkreślił, że w aktach administracyjnych sprawy, brak jest jakiegokolwiek dokumentu wskazującego lub poświadczającego fakt rozwiązania bądź wypowiedzenia powołanego pełnomocnictwa, który wskazywałby, że utraciło ono moc przed datą doręczenia decyzji pełnomocnikowi skarżącego. Wobec braku dowodów świadczących przeciwnie, wywoływało ono zatem ten skutek, że organ zobligowany był do doręczenia decyzji dotychczasowemu pełnomocnikowi, co też niewadliwie uczynił.

Pismem z dnia 19 sierpnia 2016 r. pełnomocnik skarżącego wniósł zażalenie na postanowienie Sądu z dnia 1 sierpnia 2016 r. zarzucając naruszenie:

  1. 1. art. 134 k.p.a. poprzez uznanie, że skarga została wniesiona z uchybieniem terminu, pomimo że termin ten nie rozpoczął biegu względem skarżącego;
  2. 2. art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego rozpatrzenia stanu faktycznego w odniesieniu do tego czy skarżący nie zachował terminu do wniesienia środka odwoławczego bez swojej winy;
  3. 3. art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że uchybienie terminowi do wniesienia skargi było zawinione, a nie wynikało z niezawinionego wprowadzenia w błąd przez osobę nieuprawnioną;
  4. 4. art. 86 § 2 p.p.s.a. poprzez błędną jego wykładnię, która doprowadziła do uznania, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminowi do złożenia skargi.

Pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w przedmiotowej sprawie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu.

Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy.

Badając przesłankę braku winy w uchybieniu terminu, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo Sąd I instancji odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Okoliczności przedstawione przez skarżącego we wniosku nie uprawdopodabniają braku jego winy w uchybieniu terminu i zachowania należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Powołane wyżej przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, są tak skonstruowane, że przy ocenie, czy uchybienie terminu, jest zawinione, czy też nie, nie rozróżnia się sytuacji w których zaniedbanie skarżącej było wynikiem zwykłego błędu czy jego kwalifikowanej postaci - rażącego niedbalstwa bądź też winy umyślnej.

Wynika to z faktu, iż wina osoby której powierzono dokonanie konkretnej czynności, a której działanie lub zaniechanie stało się przyczyną uchybienia terminu, jest tożsama z winą osoby powierzającej. W tej sytuacji argumenty zawarte we wniosku o przywrócenie terminu, jak również w treści zażalenia, prowadzą do uznania, iż skarżący uchybił terminowi do złożenia skargi z własnej winy.

Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.