Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 2 października 2020 r. sygn. akt VIII SA/Wa 427/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w sprawie ze skargi D. B. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 13 maja 2020 r. w przedmiocie udzielenia pozwolenia na użytkowanie wiaty, odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że skarżąca wniosła skargę na ww. decyzję w przedmiocie udzielenia pozwolenia na użytkowanie wiaty. W związku z tym pismami z dnia 17 sierpnia 2020 r., w wykonaniu zarządzeń Przewodniczącego Wydziału z dnia 9 lipca 2020 r., skarżąca została wezwana do usunięcia braków formalnych skargi poprzez nadesłanie 2 egzemplarzy odpisów skargi własnoręcznie podpisanych oraz do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 500 zł, w terminie 7 dni od daty doręczenia wezwania pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie niniejsze zostało doręczone 24 sierpnia 2020 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru k. 22 akt sądowych). Termin do usunięcia przez skarżącą braków formalnych skargi upłynął 31 sierpnia 2020 r., natomiast braki formalne skargi skarżąca uzupełniła osobiście 2 września 2020 r., czyli z dwudniowym uchybieniem terminu do dokonania tej czynności.
Jednocześnie, pismem z dnia 1 września 2020 r. (złożonym 2 września 2020r.) skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. We wniosku podała, że od 8 lipca 2020 r. do 29 sierpnia 2020 r. przebywała za granicą, co uniemożliwiło jej wykonanie wezwań. Do wniosku dołączyła kopie biletów promowych.
W ocenie Sądu złożony wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie. Odmowa przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi nastąpiła na podstawie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.".
Zdaniem Sądu skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminowi do uzupełnienia braków formalnych skargi. Skarżąca nie podała bowiem żadnej przyczyny, która w sposób obiektywny i niezależny od jej woli, a zarazem wskazujący na dochowanie przez nią należytej staranności, uniemożliwiała jej uzupełnienie wskazanych braków formalnych skargi w zakreślonym terminie. Jako chybioną Sąd uznał argumentację skarżącej, że pobyt za granicą w okresie 8 lipca - 29 sierpnia 2020 r. uniemożliwił jej wykonanie w terminie wezwań sądu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
W ocenie Sądu, fakt przebywania poza granicami kraju nie stanowił w niniejszej sprawie przeszkody o charakterze nadzwyczajnym (wyjazd urlopowy nie jest sytuacją nagłą, nieprzewidywalną), która uniemożliwiła skarżącej podejmowanie czynności w postępowaniu sądowym. Termin do usunięcia przez skarżącą braków formalnych skargi upłynął 31 sierpnia 2020 r., czyli dwa dni później od wskazywanej przez skarżącą daty powrotu z wyjazdu zagranicznego. Ponadto Sąd zauważył, iż podczas wyjazdu zagranicznego skarżąca mogła skorzystać z pomocy w zakresie swoich powinności procesowych. Nie organizując swoich spraw życiowych w taki sposób, by żadna ze sfer życia nie doznała uszczerbku i by żadne ciążące na niej obowiązki nie zostały pominięte lub przeoczone, skarżąca wzięła na siebie ryzyko uchybienia terminowi do dokonania określonej czynności procesowej. Zwłaszcza, że o każdym wyjeździe za granicę strona może zawiadomić sąd, ewentualnie, przy pomocy innych osób, zapewnić możliwość prawidłowego prowadzenia swoich spraw pod swoją nieobecność, w szczególności w zakresie korespondencji z sądem.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca, wskazując że w dniu 24 sierpnia 2020 r. jej syn odebrał korespondencję z sądu, o czym została przez niego powiadomiona. Skarżąca podniosła, że w związku z pobytem za granicą nie miała możliwości nadesłania własnoręcznie podpisanych pism procesowych. Po powrocie do kraju, w dniach 29 - 30 sierpnia (sobota - niedziela) skarżąca zapoznała się z pismami i skompletowała niezbędne materiały. Zaś 31 sierpnia 2020 r. mąż skarżącej skontaktował się telefoniczne z sekretariatem Sądu, gdzie uzyskał informację, że jest już po terminie i że możliwe jest wystąpienie z prośbą o przywrócenie uchybionego terminu. Wniosek wraz z wymaganymi dokumentami został złożony 2 września 2020 r. W tym dniu została także uiszczona opłata. Skarżąca podniosła nadto, że informowała Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie o wyjeździe za granicę i okresie nieobecności w Polsce. Informacja ta została udzielona do sprawy VIII SA/Wa 111/20. Natomiast do dnia wyjazdu skarżąca nie miała wiedzy o brakach skargi w tej sprawie czy nadaniu jej numeru.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie, wniesione na podstawie art. 86 § 3 p.p.s.a., nie zasługiwało na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminowi (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Uprawdopodobnienie - jak zgodnie przyjmuje się w orzecznictwie - jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Natomiast o braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a więc jeżeli dochowała ona należytej staranności. Brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu nie jest bowiem możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. postanowienie NSA z 17.12.2020 r. II FZ 689/20).
Rozpoznając niniejszą sprawę Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że postanowienie Sądu pierwszej instancji odpowiada prawu. Zasadnie bowiem Sąd ten odmówił skarżącej przywrócenia terminu do uzupełnienia braków skargi. Powołane zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniu okoliczności nie uzasadniają braku winy skarżącej, gdyż nie sposób dopatrzyć się w nich obiektywnych i niezależnych od strony przeszkód w terminowym uzupełnieniu braków.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego rację ma Sąd pierwszej instancji, że nieobecność skarżącej w kraju w okresie doręczenia pism wzywających do usunięcia braków, nie stanowi w tej sprawie okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu. Mając świadomość zainicjowania kolejnej sprawy przed sądem administracyjnym skarżąca jako osoba dbająca należycie o swoje interesy winna dołożyć należytej staranności przy zorganizowaniu swoich spraw w kraju w okresie nieobecności w taki sposób, by zminimalizować ryzyko negatywnych następstw związanych z zainicjowanymi przez siebie sprawami. Istotne jest także i to, że koniec terminu przypadał na dzień 31 sierpnia 2020 r., a więc na okres, w którym skarżąca przebywała już w miejscu zamieszkania - jak sama wskazała powrót do kraju nastąpił 29 sierpnia 2020 r. Skarżąca nie wskazała przy tym na żadną obiektywną okoliczność, która uniemożliwiła jej dokonanie czynności w ostatnim dniu terminu, mimo że - jak sama wskazała - w dniach 29-30 sierpnia 2020 r. przygotowała już niezbędne dokumenty.
Wprawdzie skarżąca wskazała, że w dniu 31 sierpnia 2020 r. jej mąż uzyskał z sekretariatu Sądu pierwszej instancji informację, że termin do dokonania czynności został już przekroczony i że może złożyć wniosek o przywrócenie terminu, jednakże okoliczność ta nie została uprawdopodobniona. Nadto zwrócić należy uwagę, że skarżąca miała wiedzę odnośnie daty odebrania przez syna kierowanych do niej wezwań z sądu. W pismach wzywających do uzupełnienia braków skargi wyraźnie wskazano, że braki te należy usunąć w terminie 7 dni od daty doręczenia wezwania. Skarżąca została także pouczona o konsekwencjach wynikających z nieusunięcia wskazanych braków w terminie. Również i poinformowanie Sądu o okresie planowanej nieobecności w innej sprawie, nie uzasadnia przywrócenia terminu w sprawie niniejszej.
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, iż zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Stąd, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.