Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 17 sierpnia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi L. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] marca 2016 r., w przedmiocie ustalenia dopuszczalnego poziomu hałasu emitowanego do środowiska.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm. – dalej p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Sąd wyjaśnił, że na stronie ciąży obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających wniosek o przywrócenie terminu co nie oznacza, że strona może poprzestać jedynie na ogólnikowych oświadczeniach. W przedmiotowej sprawie przyczyną uchybienia terminu była choroba pełnomocnika strony skarżącej lecz okoliczność ta, zdaniem Sądu, nie została w żaden sposób uprawdopodobniona zatem nie było podstaw do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi.
Nie zgadzając się z powyższym stanowiskiem Sądu I instancji, pełnomocnik skarżącego wniósł zażalenie domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia w całości oraz przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania. Postanowieniu z dnia 17 sierpnia 2016 r. zarzucił naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a., przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. W uzasadnieniu zażalenia wyjaśnił, że terminu nie dopełnił ze względu na nagłą chorobę polegającą na niedyspozycji żołądkowo-jelitowej. W wykonaniu wezwania sądu nie korzystał z pomocy osób trzecich gdyż aplikantka, z którą współpracuje, przebywała w tym okresie w swojej rodzinnej miejscowości. Pełnomocnik podniósł, że choroba na jaką zapadł uniemożliwiała mu dotarcie do przychodni, a brak zagrożenia dla życia wykluczał skorzystanie z pomocy pogotowia ratunkowego.
W związku z tym, iż nie korzystał z pomocy lekarskiej nie posiada zaświadczenia dotyczącego stanu zdrowia w dniu 8 czerwca 2016 r. (ostatni dzień terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi). Ponadto zwraca uwagę, że art. 87 § 2 p.p.s.a. nakazuje jedynie uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, tymczasem Sąd, zdaniem pełnomocnika, żąda dowodu w postaci zaświadczenia lekarskiego. Podsumowując pełnomocnik skarżącego uznał, że schorzenie uniemożliwiało mu podjęcie jakiegokolwiek wysiłku związanego z pracą w kancelarii, a jednocześnie natura tej przypadłości sprawiła, że pomoc lekarska nie była konieczna. W przekonaniu pełnomocnika taka argumentacja uprawdopodabnia uchybienie terminu nie z jego winy, a co za tym idzie uzasadnia złożenie zażalenia na odmowę przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Oznacza to, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu.
Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. 5, Warszawa 2012, s. 270).
Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (postanowienie NSA z 11.3.2009 r., I OZ 198/09). Nie budzi wątpliwości w orzecznictwie, że za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Tym samym pełnomocnik czy to działając samodzielnie, czy to posługując się osobami trzecimi winien dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich działań na rzecz mocodawcy. Pełnomocnik winien tak zorganizować pracę kancelarii, by zabezpieczyć interesy mandanta, także na wypadek jakiś nadzwyczajnych wydarzeń, czy to za pośrednictwem pracowników, czy pełnomocników substytucyjnych. Z ugruntowanego już stanowiska orzecznictwa wynika, że sama choroba nawet poświadczona zaświadczeniem lekarskim nie jest wystarczającą przyczyną dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu. W przypadku choroby odpowiednim zaświadczeniem lekarskim wykazać trzeba, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności, a także zlecenia jej innej osobie.
W przedmiotowej sprawie pełnomocnik skarżącego nie przedstawił zaświadczenia lekarskiego na potwierdzenie swojej przypadłości, ciężko zatem z samego oświadczenia o jego stanie zdrowia w danym dniu wywieść przesłankę do przywrócenia terminu. Nawet jeżeli pełnomocnik nie był w stanie wykonywać obowiązków osobiście i nie mógł przebywać w kancelarii powinien dochować należytej staranności poprzez zabezpieczenie się na wypadek nagłej sytuacji tego typu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w przypadku zaaprobowania stanowiska pełnomocnika w niniejszej sprawie, mogłoby dojść do sytuacji, że każde pisemne oświadczenie o złym stanie zdrowia w ostatnim dniu terminu do dokonania czynności prawnej rodziłoby przesłankę do przywrócenia terminu na mocy art. 87 § 2 p.p.s.a. Taka koncepcja jest niedopuszczalna.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.