Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z 16 listopada 2017 r., sygn. akt II SA/Po 1016/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił wstrzymania na wniosek skarżącej "[...]" Spółdzielni Mieszkaniowej w P. wykonania postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta P. z [...] maja 2017 r. o nałożeniu na skarżącą grzywny w wysokości 40.000 zł w celu przymuszenia do wykonania szeregu robót budowlanych zmierzających do usunięcia złego stanu technicznego wielorodzinnego budynku mieszkalnego przy ul. [...] w P., które zostało utrzymane w mocy postanowieniem [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] sierpnia 2017 r.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w sprawie nie zachodzą przesłanki do zastosowania ochrony tymczasowej w oparciu o art. 61 § 3 p.p.s.a., gdyż skarżąca nie uzasadniła złożonego wniosku, w szczególności nie przytoczyła w nim okoliczności, których obowiązek podania wynika z art. 61 § 3 p.p.s.a., wskazujących na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Sąd uznał, że to na skarżącej ciążył obowiązek uzasadnienia wniosku, czego skarżąca nie uczyniła. W ocenie Sądu, okolicznościami uzasadniającymi wniosek nie mogą być zarzuty przeciwko zaskarżonemu aktowi administracyjnemu. Sąd dodał także, że postanowienie w przedmiocie nałożenia grzywny w celu przymuszenia dotyczy należności pieniężnej, a tego typu akty administracyjne co do zasady nie wywołują skutku trudnego do odwrócenia.
W zażaleniu na to postanowienie skarżąca stwierdziła, że materiał dowodowy sprawy, z którym Sąd pierwszej instancji zapoznał się – w ocenie skarżącej – wybiórczo, uzasadnia wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia. Zaznaczyła, że nie jest w stanie wykonać nałożonych na nią robót budowlanych, gdyż w budynku zamieszkują – mimo orzeczonej eksmisji – lokatorzy. Ponadto zaznaczyła, że w sytuacji, gdy ma problemy z odzyskaniem należności czynszowych od swoich mieszkańców, zapłata tak dużej kwoty spowoduje "niepowetowane szkody". W oparciu o powyższe wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Rozpoznając zażalenie Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż Sąd pierwszej instancji, który nie zastosował ochrony tymczasowej, nie naruszył art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.).
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że sąd administracyjny wydając orzeczenie dotyczące wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, powinien swoje rozstrzygnięcie oprzeć przede wszystkim o wniosek skarżącego i w zestawieniu podniesionych w nim okoliczności z materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy ocenić, czy występują wymienione w art. 61 § 3 p.p.s.a. przesłanki wstrzymania wykonania takiego aktu lub czynności. W tej sprawie skarżąca, oprócz żądania wstrzymania wykonania postanowienia organu pierwszej instancji, nie wskazała istotnych w takiej sytuacji w świetle przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. podstaw wstrzymania wykonania, tj. czy i w jakim stopniu zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, a następnie nie przestawiła żadnych informacji dotyczących swojej sytuacji majątkowej, tj. posiadanym majątku ruchomym i nieruchomościach, wysokości osiąganych przychodów i ponoszonych wydatków, posiadanych środkach pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych, i nie wyjaśniła, jak one się mają wobec kosztów związanych z wykonaniem nakazanych robót budowanych.
Ogólny wniosek, w którym powołano się jedynie na chęć zastosowania ochrony tymczasowej, nie nadawał się do oceny Sądu. Zatem już tylko z tego powodu nie było wystarczającej podstawy pozwalającej zastosować wobec skarżącej ochrony tymczasowej.
Niemniej jednak w sprawie należy wziąć pod uwagę również charakter aktu, jaki został zaskarżony do sądu administracyjnego. Po pierwsze, grzywna w celu przymuszenia nie jest karą, a środkiem egzekucyjnym służącym przymuszeniu do wykonania obowiązku publicznoprawnego. Po drugie, grzywna nie ma charakteru bezwzględnego, czy nieodwracalnego. Skarżąca może bowiem w każdej chwili uniknąć zagrożenia egzekucji nałożonej grzywny poprzez wykonanie obowiązku określonego tytułem wykonawczym. Skoro natomiast skarżąca, mimo wystosowania stosownego upomnienia, nie wykonuje ciążącego na nią obowiązku, to powinna liczyć się z koniecznością poniesienia konsekwencji, w postaci obowiązku zapłaty, czy wyegzekwowania nałożonej grzywny. Takie zachowanie determinuje ewentualne wszczęcie postępowania egzekucyjnego, a zatem to od woli skarżącej zależy, czy egzekucja potencjalnie może wyrządzić jej znaczną szkodę lub spowoduje trudne do odwrócenia skutki.
Ponadto, w razie wykonania obowiązku określonego w tytule wykonawczym, nałożone, a nieuiszczone lub nieściągnięte grzywny w celu przymuszenia podlegają umorzeniu. Nie jest również wyłączona możliwość zwrotu całej uiszczonej lub ściągniętej grzywny, gdyż zgodnie z art. 126 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. z 2017 r., poz. 1201 ze zm.), na wniosek zobowiązanego, który wykonał obowiązek, grzywny uiszczone lub ściągnięte w celu przymuszenia mogą być w uzasadnionych przypadkach zwrócone w wysokości 75% lub w całości.
Tym samym zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem, a wniesione na nie zażalenie niezasadne.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.