Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 19 lipca 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 1062/06, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił wniosek H. i R. M. o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi D. i W. W. oraz H. i R. M. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 10 kwietnia 2006 r., [...] w przedmiocie uchylenia decyzji ostatecznej i umorzenia postępowania.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd Wojewódzki powołał się na przepis art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) według którego sąd może na wniosek skarżącego wstrzymać wykonanie zaskarżonego aktu lub czynności, jeśli w wyniku ich wykonania zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. W niniejszej sprawie przedmiotem zaskarżenia jest decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 10 kwietnia 2006 r. w przedmiocie uchylenia i umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego skarżący nie wskazali we wniosku o wstrzymanie zaskarżonej decyzji konkretnych okoliczności, które mogłyby spowodować możliwość wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Ponadto Sąd Wojewódzki wskazał, iż zaskarżona decyzja jest aktem o charakterze formalnoprawnym, który jedynie uchyla decyzje Wojewody Mazowieckiego i Starosty Mińskiego oraz umarza postępowanie organu I instancji, a więc nie nakłada obowiązku polegającego na jego wykonaniu.
W zażaleniu na powyższe postanowienie z dnia 19 lipca 2006 r. H. i R. M. podnieśli, iż skutkiem uchylenia decyzji na podstawie której wykonano już inwestycję, może być podjęcie działań zmierzających do zamknięcia prowadzonej działalności gospodarczej w przedmiotowym obiekcie i pozbawia ich możliwości działania zgodnego z prawem. W zażaleniu podniesiono ponadto, iż prowadzona działalność jest jedynym źródłem utrzymania rodziny zaś wybudowany obiekt powstał w oparciu o kredyty bankowe i wszystkie posiadane oszczędności. złożyli do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Siedlcach wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji tego Kolegium w przedmiocie unieważnienia decyzji burmistrza miasta Mińska Mazowieckiego o warunkach zabudowy terenu. Na tej podstawie w zażaleniu wniesiono o uchylenie skarżonego postanowienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie jest uzasadnione. Wprawdzie zgodzić się należy z poglądem Sądu Wojewódzkiego, że zaskarżona decyzja jest aktem o charakterze formalnoprawnym, który nie nakłada na żadną ze stron określonego obowiązku czy prawa, które nadawałoby się do wykonania w ramach egzekucji administracyjnej to jednak nie oznacza to, że decyzja ta nie posiada atrybutu wykonalności. Przeciwnie wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji o pozwoleniu na budowę wraz z ostatecznym umorzeniem postępowania w tym przedmiocie, umożliwia wszczęcie postępowania administracyjnego zmierzającego do likwidacji samowoli budowlanej. Wnoszący zażalenie trafnie wykazują ponadto, że skutkiem uchylenia decyzji na podstawie której wykonano już inwestycję, może być podjęcie działań zmierzających do wyłączenia prowadzenia działalności gospodarczej w przedmiotowym obiekcie a to z kolei może pozbawić ich możliwości działania zgodnego z prawem.
Okoliczności te, same w sobie, wykazują, że brak wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji i jej wykonanie stwarza niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Dlatego też, wbrew odmiennemu stanowisku Sądu Wojewódzkiego, spełnione zostały przesłanki z art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Należy przy tym podkreślić, że orzeczenie o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji ma charakter tymczasowy (do czasu merytorycznego rozpoznania skargi), i w żadnym razie nie ma i nie może mieć wpływu na sposób rozpatrzenia skargi.
W tym sanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w związku z art. 197 § 2 powoływanej już ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.