Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postanowieniem z dnia 23 lutego 2016 r., na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2016 r. poz. 718), zwanej dalej "p.p.s.a.", odrzucił skargę M. W. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie nakazu przywrócenia poprzedniego sposobu użytkowania pomieszczeń.
Pismem z dnia 25 marca 2016 r. skarżąca, wystąpił o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Uzasadniając wniosek skarżąca podkreśliła, że uchybiła terminowi z powodu choroby wskazując na pobyt w szpitalu oraz zabiegi lecznicze w dniach 24.10 – 7.11.2015 r., 16.11. - 22.11.2015 r., 30.11.2015 r. - 6.01.2016 r. (zwolnienia lekarskie), 30.11 – 7.12.2015 r. (pobyt w szpitalu), 4.11 – 19.11.2015 r. (zabiegi krioterapii i kinezyterapii).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postanowieniem z dnia 17 października 2016 r., na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że termin do wniesienia skargi upływał w dniu 12.11.2015 r., natomiast skarga została nadana w urzędzie pocztowym w dniu 13.11.2015r. Z przedłożonych przez skarżącą kopii dokumentów wynika, że była ona niezdolna do pracy od 24.10.15r. do 7.11.15r., a zatem jej niezdolność do pracy ustała 5 dni przed upływem terminu do wniesienia skargi. Z zaświadczenia tego wynika, że chora mogła chodzić. Kolejne niezdolności do pracy i pobyt w szpitalu pojawiły się już po wniesieniu skargi, a zatem nie miały żadnego związku z uchybieniem terminu, ponieważ w chwili ich wystąpienia skarga była już wniesiona.
Zdaniem Sądu argumentem przemawiającym za odmową przywrócenia terminu jest jednak fakt, że wbrew treści wniosku o przywrócenie terminu, skarżąca z domu wychodziła, gdyż miała zabiegi krioterapii, w których uczestniczyła. Zarówno z harmonogramu tych zabiegów jak i poświadczenia w nich udziału wynika, że w okresie kiedy biegł termin do wniesienia skargi, wbrew twierdzeniom wniosku skarżąca opuszczała dom, a co za tym idzie miała możliwość nadania skargi w urzędzie pocztowym.
Pismem z dnia 10 listopada 2016 r. skarżąca wniosła zażalenie na postanowienie Sądu z dnia 17 października 2016 r. zarzucając naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że skarżąca uchybiła terminowi na wniesienie skargi ze swojej winy, podczas gdy rzeczywiście niedokonanie w terminie powyższej czynności przez skarżącą, nastąpiło bez jej winy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu.
Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy.
Badając przesłankę braku winy w uchybieniu terminu, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo Sąd I instancji odmówił skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Okoliczności przedstawione przez skarżącą we wniosku nie uprawdopodabniają braku jej winy w uchybieniu terminu i zachowania należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej.
Powołane wyżej przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, są tak skonstruowane, że przy ocenie, czy uchybienie terminu, jest zawinione, czy też nie, nie rozróżnia się sytuacji w których zaniedbanie skarżącej było wynikiem zwykłego błędu czy jego kwalifikowanej postaci - rażącego niedbalstwa bądź też winy umyślnej. Należy podkreślić, że stan zdrowia skarżącej nie był chorobą o charakterze nagłym. Jak wynika z dokumentacji medycznej choroba, na którą uskarża się skarżąca ma charakter przewlekły. Ponadto skarżąca nie wskazała na okoliczność zaostrzenia się objawów choroby w okresie, kiedy możliwe było dokonanie czynności w terminie. W tej sytuacji argumenty zawarte we wniosku o przywrócenie terminu, jak również w treści zażalenia, prowadzą do uznania, iż skarżąca uchybiła terminowi do złożenia skargi z własnej winy.
Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia.