Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 17 grudnia 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 1075/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił M.P. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] sierpnia 2013 r. w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego.
W uzasadnieniu Sąd podał, że w przedmiotowym stanie faktycznym sprawy jako powód uchybienia terminu skarżący wskazał na fakt błędnego pouczenia odnośnie wniesienia skargi na decyzję organu II instancji. W ocenie Sądu stanowisko skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem w treści zaskarżonej decyzji znajduje się prawidłowe pouczenie, a na dole każdej strony decyzji znajduje się dokładny adres Wojewody Wielkopolskiego. W tej sytuacji Sąd uznał, że skarżący został prawidłowo pouczony o prawie do złożenia skargi na przedmiotową decyzję.
Zdaniem Sądu skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Od strony wszczynającej postępowanie należy wymagać, zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, nawet bez odwoływania się do profesjonalnej wiedzy prawniczej, antycypowania możliwego toku czynności procesowych. Skarżący powinien być świadom faktu, że brak podania dokładnego adresu na kopercie spowoduje zwrot przesyłki. Tłumaczenie, że urzędnik pocztowy nie wniósł zastrzeżeń do tak zaadresowanej przesyłki nie ma wpływu na brak winy skarżącego, albowiem to na nadawcy przesyłki ciąży obowiązek podania na tyle dokładnego adresu, aby dotarła ona do odbiorcy.
Ponadto Sąd uznał, że gdyby skarżący dołożył należytej staranności i z uwagą zapoznał się z decyzją to zauważyłby podany na dole strony adres organu. Sąd zauważył także, że nawet gdyby w decyzji nie podano adresu organu za pośrednictwem którego skarga miałaby być złożona, to wyszukanie takiego adresu, w ocenie Sądu, nie wymaga ani dużego wysiłku intelektualnego, ani nie zabiera sporo czasu. Przy tym, jak wynika z akt sprawy, wysyłając skargę ponownie, skarżący wpisał już dokładny adres organu.
Konkludując Sąd wskazał, że powołanie się na powyższe okoliczności nie jest równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dlatego, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.", Sąd odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Na powyższe postanowienie zażalenie wniósł skarżący zaskarżając go w całości i wnosząc o jego zmianę poprzez przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że uchybił terminowi do wniesienia skargi z winy operatora, gdyż ten przyjął przesyłkę, ale jej nie dostarczył, na co skarżący nie miał wpływu.
Pismem z dnia 27 stycznia 2014 r. skarżący uzupełnił wniesione zażalenie przedkładając odpowiedź Poczty Polskiej S.A. na wniesioną reklamację, z której wynika, że przesyłka rejestrowana nr [...] nadana w dniu 23 września 2013 r. w Urzędzie Pocztowym w W. została zwrócona przez Urząd Pocztowy [...] w P. w dniu 25 września 2013 r., zaś przesyłka o nr [...] została nadana w Urzędzie Pocztowym w W. w dniu 30 września 2013 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 86 § 1 zdanie 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest łączne spełnienie przesłanek określonych w art. 86 i art. 87 P.p.s.a., tj. uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i art. 87 § 2 P.p.s.a.), spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony (art. 86 § 2 P.p.s.a.), dochowanie terminu do wniesienia wniosku (art. 87 § 1 P.p.s.a.) i dopełnienie uchybionej czynności (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Oceniając brak winy w uchybieniu terminu, Sąd powinien uwzględnić wszystkie okoliczności konkretnej sprawy, stosując obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi, niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Rację ma bowiem Sąd pierwszej instancji, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie można uznać, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia skargi nie ze swojej winy.
We wniesionym zażaleniu skarżący wskazał, że uchybił terminowi do wniesienia skargi z winy operatora pocztowego, albowiem pracownik placówki przyjął przesyłkę, która następnie została zwrócona. Jak wynika z akt sprawy przedmiotowa przesyłka została skarżącemu zwrócona z adnotacją na kopercie "brak dokładnego adresu ulicy". Rzeczywiście na kopercie znajdującej się w aktach sprawy brak jest adresu odbiorcy. W związku z powyższym słusznie Sąd pierwszej instancji wskazał, że niepodanie adresu odbiorcy korespondencji obciąża nadawcę.
Nadto za zasługujące na aprobatę należy uznać stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że w treści decyzji zawarto prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia skargi. Również i adres urzędu Wojewody Wielkopolskiego został podany w treści decyzji.
Mając na uwadze powyższe okoliczności stwierdzić należy, że skarżący uchybił terminowi ze swojej winy, albowiem nie podając adresu odbiorcy przesyłki spowodował, że przesyłka ta została mu przez operatora pocztowego zwrócona. Tym samym zażalenie jako pozbawione podstaw nie zasługuje na uwzględnienie.
Dlatego, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.