Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 5 grudnia 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił A.R. i Z.R. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Szczecinie z dnia [...] sierpnia 2011 r. w przedmiocie nakazu rozbiórki. W uzasadnieniu Sąd I instancji wyjaśnił, że we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi skarżący podali, iż uchybienie terminu spowodowane było błędnym zaadresowaniem przesyłki. Sąd uznał, że okoliczność ta świadczy o nienależytej staranności strony i nie może wskazywać na brak winy w dopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej.
Zażalenie na powyższe postanowienie wnieśli.R. i Z..R. podnosząc, że pomyłka w numerze budynku w adresie organu stanowi oczywistą pomyłkę pisarską będącą wynikiem bólu oraz stresu wywołanych przez atak kolki nerwowej u Z.R. Skarżący przedstawili zaświadczenie lekarskie potwierdzające występowanie w skarżącego przedmiotowej dolegliwości, tj. ataku kolki nerwowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści przepisu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Zgodnie zaś z art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia terminu nie nastąpił z winy strony.
Przy ocenie braku winy w uchybieniu terminu przyjąć należy pewien obiektywny miernik staranności, co oznacza, że tylko stwierdzenie, iż strona danej przeszkody nie była w stanie przewidzieć, uzasadnia uwzględnienie wniosku. Chodzi więc o okoliczności od strony całkowicie niezależne i nieprzewidywalne.
Przede wszystkim zaznaczyć należy, że w niniejszej sprawie skargę składają dwie osoby – A.R. oraz Z.R. Zatem przy rozpatrywaniu wniosku o przywrócenie terminu zachowanie obojga z nich powinno zostać ocenione pod kątem braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Błędne zaadresowanie przesyłki zawierającej skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie miało miejsce w dniu 23 września 2011 r. W rozpoznawanym zażaleniu skarżący podnieśli, że w dniu tym Z.R. miał atak kolki nerwowej. Jednakże przedstawione zaświadczenie lekarskie potwierdza jedynie pobyt w szpitalu skarżącego w dniu 19 października 2011 r. Skarżący nie przedstawił, żadnego dowodu potwierdzającego wystąpienie przedmiotowego ataku w dniu adresowania przesyłki. Przyjmując nawet, że atak kolki nerwowej nastąpił, skarżący jako osoba należycie dbająca o swoje interesy skarżący powinien był w sytuacji stresowej i uniemożliwiającej pełna koncentrację zrezygnować z nadania przesyłki zawierającej skargę w tym dniu. Zachowanie taki było tym bardziej możliwe, iż termin do wniesienia skargi upływał dopiero w dniu 28 września 2011 r. Ponadto skarżący mógł poprosić inną osobę, tj. skarżącą – A.R., o sprawdzenie poprawności zaadresowania pisma.
Odnosząc się do braku winy skarżącej w uchybieniu przedmiotowego terminu, podnieść należy, że ani we wniosku ani w rozpatrywanym zażaleniu nie zostały wskazane żadne okoliczności uprawdopodobniające brak jej winy. Do zażalenia dołączone zostały bowiem zaświadczenia potwierdzające pobyt skarżącej w szpitalu, jednakże zaświadczenia te odnoszą się do okresów od 6 września do 9 września 2011 r. oraz od 19 października do 27 października 2011 r. Zatem w dniu 23 września 2011 r. skarżąca nie przebywała w szpitalu i miała możliwość sprawdzenia poprawności adresu znajdującego się na przesyłce zawierającej skargę.
Pomyłka pisarska jaka jest błędne zaadresowanie przesyłki pocztowej jest niewątpliwie wynikiem nie dość starannego działania osoby ją adresującej, w niniejszej sprawie skarżącego. O braku wystarczającej staranności można mówić również w odniesieniu do skarżącej, która nie popełniła pomyłki osobiście, ale nie zadbała wystarczająco o swoje interesy i nie sprawdziła poprawności adresu. Jednocześnie okoliczności podnoszone w zażaleniu są, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, niewystarczające do uprawdopodobnienia braku winy skarżących w uchybieniu terminu.
Skoro więc w niniejszej sprawie, żadne ze skarżących nie uprawdopodobniło braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, to uznać należało że Sąd I instancji zasadnie odmówił przywrócenia tego terminu.
Z tych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.