Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej: WSA) w Lublinie postanowieniem z dnia 6 września 2017 r., sygn. akt II SA/Lu 242/17 odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi J. M. na decyzję Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (LWINB) w Lublinie z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie nakazania wykonania określonych robót budowlanych.
W uzasadnieniu postanowienia sąd pierwszej instancji wskazał, że J. M. wniosła skargę do WSA w Lublinie na decyzję LWINB w Lublinie z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie nakazania wykonania określonych robót budowlanych. Postanowieniem z dnia 12 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SA/Lu 242/17 sąd wojewódzki odrzucił powyższą skargę z uwagi na brak podpisu, nieuiszczenie wpisu od skargi oraz nienadesłanie jej odpisów. Powyższe postanowienie zostało skarżącej doręczone w dniu 5 maja 2017 r. (w trybie art. 72 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., Ppsa - k. 30 akt sądowych).
W dniu 12 maja 2017 r. J. M. i jej syn A. M. złożyli wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. W uzasadnieniu strona wyjaśniła, że uchybiła terminowi ponieważ ona i jej syn będący jej pełnomocnikiem w sprawie byli chorzy. Syn po wypadku trafił do szpitala z urazem kończyny dolnej, barku oraz głowy. Skarżąca natomiast ma problemy z kręgosłupem, co utrudnia jej poruszanie się. Wskazali, że w żaden sposób nie mieli możliwości dopełnić czynności w terminie, co uczynili dopiero po powrocie do zdrowia. Do wniosku dołączyli zaświadczenia lekarskie i wypis aktu notarialnego z dnia 28 grudnia 2016 r., z którego wynika, że skarżąca ustanawia pełnomocnikiem swojego syna A. M. we wszelkich sprawach związanych z zarządem nieruchomości nr [...] położonej w Lublinie przy ul. [...], także w postępowaniu przez sądami powszechnymi i szczególnymi.
Wskazując na powyższe sąd pierwszej instancji podniósł, że jak wynika z akt sprawy przesyłka zawierająca wezwanie z dnia 8 marca 2017 r. do uiszczenia wpisu sądowego od skargi oraz nadesłania jej odpisów i podpisania skargi wraz ze stosownym pouczeniem została skarżącej doręczona w dniu 21 marca 2017 r. Termin do wykonania powyższego wezwania upłynął skarżącej w dniu 28 marca 2017 r.
W ocenie tegoż sądu okoliczności o braku winy w uchybieniu terminu wskazane przez pełnomocnika skarżącej nie miały wpływu na brak winy w uchybieniu terminu przez samą skarżącą.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła J. M., reprezentowana przez swojego syna – A. M., która zaskarżyła ww. postanowienie w całości.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła:
- - naruszenie art. 86 § 1 Ppsa poprzez błędne zastosowanie i odmowę przywrócenia terminu do wniesienia uzupełnienia braków formalnych skargi z uwagi na błędne ustalenie, że strona nie uprawdopodobniła niemożliwości złożenia pisma zawierającego uzupełnienie braków formalnych w terminie;
- - błędną ocenę stanu zdrowia skarżącej co do choroby półpaśca jamy ustnej, jako choroby niezagrażającej innym osobom i umożliwiającej wychodzenie z domu;
- - błędną ocenę sytuacji życiowej skarżącej, jako umożliwiającej posłużenie się inną osobą w celu dokonania czynności procesowej.
Z uwagi na powyższe skarżąca wnosi o:
- - uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Lublinie;
Ewentualnie wnosi o zmianę postanowienia i przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
W uzasadnieniu skarżąca podnosi, że nie mogła posłużyć się inną bliską osobą w celu nadania listu z uwagi na to, iż w tym czasie zamieszkiwała sama.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie zawiera usprawiedliwione podstawy, dlatego podlega uwzględnieniu.
W myśl art. 85 Ppsa czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Uzależnienie skuteczności czynności procesowych dokonywanych przez strony postępowania sądowoadministracyjnego od zachowania terminów procesowych podyktowane jest koniecznością zapewnienia szybkości i sprawności postępowania. Jednakże pozbawienie strony uprawnień procesowych, czy też w ogóle możliwości dochodzenia swych praw przed sądem, w sytuacji gdy naruszenie terminu wynika z przyczyn niezależnych od strony, kolidowałoby z zasadą demokratycznego państwa prawnego (por. art. 2 Konstytucji RP) oraz naruszałoby prawo do sądu (por. art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Stąd też, wprowadzając rygor określony w art. 85 Ppsa, ustawodawca uwzględnił jednocześnie możliwość wystąpienia sytuacji, w których uchybienie terminowi nastąpi bez winy strony (por. postanowienie NSA z dnia 20 grudnia 2012 r., sygn. akt II FZ 992/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl - CBOSA).
Uchyleniu negatywnych skutków uchybienia terminowi służy instytucja jego przywrócenia. Przywrócenie terminu może nastąpić wyłącznie na wniosek strony (art. 86 § 1 Ppsa). Zgodnie z art. 87 § 1 Ppsa, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie (art. 87 § 2 Ppsa). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 Ppsa). Z treści natomiast art. 87 § 5 Ppsa wynika, że przywrócenie terminu, po upływie roku od jego uchybienia, jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych. Przepis ten zaostrza przesłanki przywrócenia terminu, uzależniając możliwość merytorycznego rozpoznania wniosku od zaistnienia wyjątkowego przypadku. Przez "wyjątkowy przypadek" należy rozumieć okoliczność nadzwyczajną, która uniemożliwiła stronie dokonanie czynności w normalnym trybie. Taka sytuacja w niniejszej sprawie jednak nie występuje.
Odnosząc powyższe rozważania do okoliczności rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarżąca w sposób należyty uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Kopie zaświadczeń lekarskich załączone do wniosku o przywrócenie terminu (k.
36) w sposób wystarczający i niebudzący wątpliwości uprawdopodabniają okoliczność, że skarżąca chorowała na chorobę półpasiec jamy ustnej i musiała leżeć w łóżku. Ponadto z zaświadczenia lekarskiego z dnia 9 maja 2017 r. wynika, że skarżąca w marcu 2017 r. leczona była z powodu zwyrodnienia kręgosłupa.
Powyższe zaświadczenia, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowią w niniejszej sprawie wystarczające wykazanie okoliczności wyłączających winę w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Skarżąca zachorowała na półpasiec w trakcie biegu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i choroba ta ustała już po upływie tego terminu. Okoliczność ta niewątpliwie utrudniła dbałość skarżącej o własne sprawy. Nie mogła bowiem przewidzieć, że zachoruje, by móc wcześniej zaplanować prowadzenie swoich spraw. Nadto skarżąca podniosła w zażaleniu, że nie mogła posłużyć się pomocą innych osób, gdyż w tym czasie zamieszkiwała sama, a jej pełnomocnik w osobie syna pracował wówczas w innym województwie a później doznał wypadku podczas pracy i przebywał w szpitalu, co również wynika z załączonej do wniosku o przywrócenie terminu dokumentacji (k. 34-35). Dopiero po odzyskaniu zdrowia przez jej syna-pełnomocnika mogła zostać dokonana czynność formalna. Należy nadmienić, że skarga została poprawnie uzupełniona poprzez jej podpisanie, zostały dołączone odpisy oraz opłacono wpis od skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że wymóg uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, w rozumieniu art. 87 § 2 Ppsa, nie jest tożsamy z wymogiem udowodnienia wszystkich okoliczności faktycznych, przemawiających za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu do dokonania danej czynności procesowej (por. wyżej powoływane postanowienie NSA z dnia 20 grudnia 2012 r., sygn. akt II FZ 992/12, CBOSA). Nie jest zatem trafne stwierdzenie WSA w Lublinie, że niedyspozycja zdrowotna skarżącej nie była na tyle poważna, że strona obiektywnie nie mogła dokonać czynności procesowej w terminie, albowiem już z samego wydruku ze strony internetowej, który to wydruk został dołączony do zażalenia, wynika iż półpasiec jest chorobą na tyle poważną, że osoba nie jest w stanie normalnie funkcjonować.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie wystarczającym środkiem uprawdopodabniającym brak winy w uchybieniu terminu jest zaświadczenie lekarskie z rozpoznaniem półpaśca i zaleceniem pozostawania w domu, a także pozwalające wnioskować, że choroba skarżącej miała charakter poważny i uniemożliwiający codzienne funkcjonowanie. W konsekwencji uznać należy, że sąd pierwszej instancji niezasadnie odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 188 w zw. z art. 197 § 1 i 2 i art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 i art. 193 Ppsa, orzeczono jak w sentencji postanowienia.