Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 7 listopada 2016 r. sygn. akt II SO/Gl 10/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił A. R. przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd wskazał, że pismem z dnia 29 lipca 2016 r., pełnomocnik skarżącej wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Ś. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] maja 2016 r. nr [...]. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że nie doręczono mu decyzji, wobec czego nie miał możliwości zapoznania się z nią. O decyzji dowiedział się dopiero w dniu 27 lipca 2016 r. odbierając jej kopię w organie. Zdaniem pełnomocnika oznacza to, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Także skarżąca w dodatkowym piśmie z dnia 27 września 2016 r. wskazała, że poczta nie dostarczyła decyzji drugoinstancyjnej, a będący pełnomocnikiem ojciec nie otrzymał również informacji o awizacji przesyłki.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia skargi, powołał art. 86 § 1 i art. 87 § 1, 2 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej p.p.s.a., regulujące instytucję przywrócenia terminu i stwierdził, że strona skarżąca składając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie wykazała braku zawinienia w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie mogą w żadnym wypadku świadczyć o braku winy strony w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu. Za taką okoliczność nie można uznać bowiem twierdzenia skarżącej i jej pełnomocnika, że przesyłka listowa nie została pełnomocnikowi doręczona w wyniku wadliwego działania poczty. Ta okoliczność może być uznana jedynie za przypuszczenie. Aby można było przyznać jej charakter faktu, adresat przesyłki musi uprawdopodobnić, że tak rzeczywiście było, co w sprawie nie nastąpiło.
Przywrócenie terminu tylko na podstawie gołosłownego twierdzenia, że przesyłka nie została doręczona pełnomocnikowi skarżącej i nie otrzymał on żadnego zawiadomienia wskutek wadliwego działania poczty prowadziłoby natomiast do nieuzasadnionego podważenia instytucji doręczenia zastępczego. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że przesyłkę poleconą zawierającą zaskarżony akt, z powodu niemożności doręczenia jej adresatowi, awizowano w dniu 13 maja 2016 r. i pozostawiono na okres 14 dni do dyspozycji adresata w Urzędzie Pocztowym. Na przesyłce widnieje również adnotacja o powtórnym awizowaniu w dniu 23 maja 2016 r., a także informacja o zwrocie przesyłki w dniu 31 maja 2016 r. jako niepodjętej w terminie. Obok powyższych informacji znajdują się stosowne pieczątki oraz podpisy listonosza oraz informacja, że zawiadomienie o pozostawieniu awiza umieszczono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata.
Sąd wskazał, że czternastodniowy termin upłynął w dniu 27 maja 2016 r., a zatem przesyłka jako niepodjęta w terminie została prawidłowo zwrócona organowi w dniu 31 maja 2016 r. To zdaniem Sądu pozwala uznać, że zaskarżona decyzja została prawidłowo doręczona stronie skarżącej i jedynie z niezachowania należytej staranności przez stronę skarżącą wynikało uchybienie terminowi do złożenia skargi. Do kwestionowania skutków doręczenia zastępczego decyzji organu odwoławczego właściwa jest instytucja przywrócenia terminu. W celu uchylenia się od negatywnych następstw domniemania doręczenia adresat musi jednak uprawdopodobnić, że nie został prawidłowo powiadomiony o złożeniu pisma w odpowiednim urzędzie. Nie będzie jednak w tym względzie wystarczające samo zaprzeczenie adresata, ale poparcie jego stanowiska stosownymi dowodami, czego pełnomocnik skarżącej nie uczynił, a tym samym nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu było niezawinione.
W zażaleniu na powyższe postanowienie pełnomocnik skarżącej zaskarżył postanowienie w całości i wniósł o jego uchylenie i przywrócenie terminu oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania. W uzasadnieniu podkreślił, że decyzja Ś. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nie została mu doręczona, w związku z czym nie miał możliwości zapoznania się z przedmiotem decyzji. O decyzji dowiedział się dopiero z kserokopii, którą odebrał w PINB w dniu 27 lipca 2016 r., co uniemożliwiło mu wniesienie skargi w ustawowym terminie. Nie zgadza się z rozstrzygnięciem WSA, iż nie uprawdopodobnił okoliczności, że nie został powiadomiony o złożeniu pisma w odpowiednim urzędzie, a tym samym nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu nie było zawinione. Wskazał, że na podany adres do doręczeń zawsze bezproblemowo docierały przesyłki pocztowe, w tym poczta firmowa w znacznej ilości. Z tych też względów nie miał podstaw, aby przypuszczać, że wystąpią jakiekolwiek nieprawidłowości w doręczeniu mu decyzji.
Podniósł, że jako stronie zależało mu na prawidłowym i niezwłocznym załatwieniu sprawy, dlatego nie był w żadnym wypadku zainteresowany opóźnianiem postępowania poprzez zwlekanie z odbiorem decyzji. Gdyby faktycznie w oddawczej skrzynce pocztowej umieszczona została informacja o pozostawieniu awiza, niezwłocznie udałby się po odbiór listu. Wskazał też, że na ten sam adres przychodzi liczna poczta firmowa, zawsze podejmowana bezzwłocznie. Dodał, że przywrócenie terminu zależy od uprawdopodobnienia okoliczności braku zawinienia w uchybieniu terminowi, a nie od udowodnienia czy wykazania tych przesłanek z pewnością.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Oceniając okoliczności mające uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu sąd powinien uwzględnić wszystkie okoliczności konkretnej sprawy oraz brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Instytucja przywrócenia terminu jest bowiem stosowana jedynie w sytuacjach wyjątkowych, tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu nie jest zatem możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Stwierdzić należy, że w świetle art. 87 § 2 p.p.s.a. i wynikającego z niego obowiązku strony uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi, Sąd I instancji prawidłowo ocenił wniosek skarżącej. Nie zawierał on bowiem dostatecznego uzasadnienia wskazującego na występowanie po stronie skarżącej braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi. Słusznie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w zaskarżonym postanowieniu, że przywrócenie terminu na podstawie samego twierdzenia, że przesyłka nie została doręczona pełnomocnikowi skarżącej i nie otrzymał on żadnego zawiadomienia wskutek wadliwego działania poczty prowadziłoby do nieuzasadnionego podważenia instytucji doręczenia zastępczego. W każdej bowiem sytuacji strona mogłaby obalić domniemanie doręczenia przesyłki w trybie awizo poprzez zwykłe oświadczenie, że awizo nie zostało umieszczone w skrzynce pocztowej lub zaginęło (por. postanowienie NSA z dnia 9 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 368/11 i z dnia 14 marca 2012 r., sygn. akt II FSK 180/12, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Obalenie domniemania doręczenia zastępczego jest możliwe jeśli adresat pisma wykaże, że dane wynikające z dowodu doręczenia są niezgodne z rzeczywistością. Czynnością zmierzającą do obalenia tego domniemania jest między innymi przeprowadzenie procedury reklamacyjnej usługi pocztowej. W niniejszej sprawie skarżąca nie wskazała, aby podjęła jakiekolwiek działania zmierzające do podważenia domniemania zgodności z prawdą treści potwierdzenia odbioru przesyłki. Ze znajdującego się w aktach sprawy potwierdzenia odbioru wynika natomiast, że przesyłka polecona zawierająca przedmiotową decyzję została nadana na adres pełnomocnika skarżącej w dniu 11 maja 2016 r. w urzędzie pocztowym w K. Z powodu niemożności doręczenia jej adresatowi, przesyłkę awizowano w dniu 13 maja 2016 r., a następnie ponownie awizowano w dniu 23 maja 2016 r., pozostawiając w oddawczej skrzynce pocztowej adresata zawiadomienie o pozostawieniu pisma w urzędzie pocztowym wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie 7 dni od dnia pozostawienia zawiadomienia.
Na dokumencie widnieje też informacja, że z powodu niemożności doręczenia przesyłki adresatowi pozostawiono ją do dyspozycji adresata w urzędzie pocztowym na okres 14 dni, a ponadto o jej zwrocie w dniu 31 maja 2016 r. jako niepodjętej w terminie. Obok powyższych informacji znajdują się stosowne podpisy osoby doręczającej przesyłkę. Analiza potwierdzenia odbioru wskazuje zatem, że w trakcie doręczenia przesyłki zostały zachowane wszystkie wymogi pozwalające na przyjęcie, że skarżąca została dwukrotnie zawiadomiona o przesyłce.
Mając powyższe na uwadze, stwierdzić należy, że Sąd I instancji zasadnie zaskarżonym postanowieniem odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.