Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 17 października 2017 r., sygn. akt II SA/Gd 212/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku po rozpoznaniu wniosku Wspólnoty Mieszkaniowej O. w T. o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie z jej skargi na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] lutego 2017 r., nr [...] w przedmiocie wykonania określonych robót budowlanych, odrzucił wniosek o wstrzymanie zaskarżonej decyzji.
Sąd wskazał, że przepisy odnoszące się do instytucji wstrzymania wykonania zaskarżonego skargą aktu (art. 61 § 3 P.p.s.a., art. 61 § 6 P.p.s.a., art. 152 § 1 P.p.s.a.) nie zawierają postanowień w kwestii tego, kiedy najpóźniej do sądu może być skutecznie złożony wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności. W drodze wykładni przepisów dotyczących wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności Sąd wyprowadził zasadę, że dopuszczalność zgłoszenia takiego wniosku zachodzi do czasu prawomocnego zakończenia postępowania głównego wywołanego wniesieniem skargi.
Sąd zauważył, iż chodzi przy tym nie tylko o merytoryczne rozstrzygnięcie skargi przewidziane w art. 61 § 6 P.p.s.a., ale – przy uwzględnieniu wykładni funkcjonalnej – obejmuje również rozstrzygnięcie formalne kończące postępowanie w sprawie, jakim jest odrzucenie skargi z powodu nieopłacenia wpisu od skargi czy nieusunięcia innych braków formalnych skargi.
Odnosząc się do okoliczności sprawy Sąd zauważył, że w chwili zgłoszenia przez skarżącą wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności, sprawa z jej skargi została już prawomocnie zakończona jej odrzuceniem (rozstrzygnięciem formalnym), a zatem sprawa ze skargi nie była już sprawą w toku.
W takiej sytuacji wniosek o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności, który złożony został po prawomocnym zakończeniu postępowania w sprawie ze skargi, należało uznać za niedopuszczalny, wobec zgłoszenia go po upływie terminu, w jakim możliwe było jego skuteczne zgłoszenie. Uniemożliwia to tym samym merytoryczne rozpoznanie takiego wniosku.
Sąd na podstawie art. 64 § 3 P.p.s.a., odpowiednio zastosował do wniosku o wstrzymanie przepisy o skardze i uznał, że wniosek ten jako niedopuszczalny podlega odrzuceniu stosownie do art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a.
Sąd zaakcentował, że co prawda wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności nie wszczyna postępowania w sprawie, przez co nie jest możliwe jego odrzucenie, gdyż jest to pismo w postępowaniu sądowym, które w razie nieuzupełnienia braków formalnych podlega pozostawieniu bez rozpoznania a w przypadku innych braków podlega merytorycznemu rozpoznaniu przez sąd i w konsekwencji oddaleniu, to pogląd ten nie znajduje zastosowania w sytuacji, kiedy wniosek ten nie posiada braków i zgłoszony został już po prawomocnym rozstrzygnięciu sprawy. Sąd przyjął, że wówczas nie podlega merytorycznemu rozpoznaniu, ale odrzuceniu jako wniosek niedopuszczalny.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa, domagając się jego zmiany poprzez wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu podniesiono, iż Sąd I instancji nie zauważył, że w dniu 16 października 2017 r. wpłynęło zażalenie na postanowienie WSA w Gdańsku o odmowie przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych. W przypadku pozytywnego rozstrzygnięcia sprawa ze skargi Wspólnoty uzyskałaby dalszy bieg przed WSA.
Dalej skarżąca podnosi, że nie wstrzymanie wykonania unicestwi cel kontroli. Skarżąca dowodzi, że okoliczność wszczęcia postępowania ze skargi innych podmiotów na tę samą decyzję PWINB w Gdańsku powoduje, że odrzucenie skargi nie spowodowało definitywnego zakończenia postępowania przed sądami administracyjnymi. Obie sprawy dotyczą tej samej decyzji administracyjnej.
Skarżąca twierdzi, że w obecnym stanie rzeczy nadal zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody bowiem sama rozbiórka podjazdu i schodów do lokalu nr [...] określona została w toczącej się równolegle sprawie cywilnej na kwotę 20.000 zł, a Wspólnota ma rozebrać dwie pochylnie. Fizyczna likwidacja pochylni spowoduje nieodwracalne skutki bowiem wystąpi brak możliwości ich odtworzenia. To uczyni postępowanie przez WSA w Gdańsku w sprawie II SA/Gd 245/17 bezprzedmiotowym. Wówczas kontrola sprawowana przez sąd w tej sprawie byłaby iluzoryczna.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności z art. 61 P.p.s.a. służy zabezpieczeniu strony przed skutkami wykonania zaskarżonego aktu lub czynności kwalifikowanymi, jako znaczna szkoda lub trudne do odwrócenia skutki. Zabezpieczenie to ma charakter tymczasowy i trwa albo do chwili wydania wyroku uwzględniającego skargę albo do chwili wydania prawomocnego orzeczenia o oddaleniu skargi (art. 61 § 6 P.p.s.a.).
Z powyższego wynika, że wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest możliwe, gdy wpłynie stosowny wniosek w tej sprawie wskazujący na przesłanki wstrzymania z art. 61 § 3 P.p.s.a. a nadto, gdy skarga wniesiona na ten akt lub czynność będzie podlegała rozpoznaniu przez sąd. Właśnie ze względu na tę skargę, do chwili jej rozpoznania przez sąd, istnieje konieczność zabezpieczenia interesów strony poprzez wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności.
Wobec tego w sytuacji, kiedy rozpoznanie skargi nie jest możliwe także wniosek o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności traci uzasadnienie. Nie ma wówczas potrzeby tymczasowego zabezpieczenia strony przed skutkami wykonania zaskarżonej decyzji bowiem wiadomo, że z uwagi na brak skargi nie zostanie przeprowadzona kontrola legalności tej decyzji.
W niniejszej sprawie skarga wniesiona przez Wspólnotę Mieszkaniową na podstawie art. 220 § 3 oraz art. 58 § 1 pkt 3 P.p.s.a. została odrzucona postanowieniem z dnia 20 czerwca 2017 r. bowiem pomimo wezwania do uzupełnienia braków fiskalnych i formalnych skargi w terminie do tego wyznaczonym braki te nie zostały uzupełnione.
Postanowienie to zostało uznane za skutecznie doręczone w dniu 13 lipca 2017 r. Wobec braku jego zaskarżenia uprawomocniło się w dniu 21 lipca 2017 r.
Następnie w dniu 20 września 2017 r. skarżąca występuje o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi jednak postanowieniem z dnia 4 października 2017 r. Sąd odmówił przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych skargi. Postanowienie to w dniu 16 października 2017 r. zostało zaskarżone zażaleniem do NSA. NSA postanowieniem z dnia 19 stycznia 2018 r. oddalił zażalenie.
Przed zaskarżeniem postanowienia o odmowie przywrócenia terminu w dniu 2 października 2017 r. (data stempla pocztowego) został złożony wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, który został odrzucony postanowieniem z dnia 17 października 2017 r. jako niedopuszczalny.
W zaistniałej sytuacji procesowej, zdaniem NSA, Sąd I instancji postąpił prawidłowo odrzucając wniosek o wstrzymanie zaskarżonej decyzji z uwagi na jego niedopuszczalność.
Skoro postanowienie o odrzuceniu skargi stało się prawomocne w dniu 21 lipca 2017 r., to niewątpliwie w dniu rozpoznawania wniosku o wstrzymanie 17 października 2017 r. istniała okoliczność uniemożliwiająca jego rozpoznanie. Co prawda Sąd nie rozpoznał skargi merytorycznie ale uprawomocniło się postanowienie o jej odrzuceniu. Odrzucenie skargi spowodowało, że skarga nie została poddana merytorycznej ocenie a zatem odpadła konieczność udzielenia stronie zabezpieczenia przed skutkami wykonania zaskarżonej decyzji do czasu jej rozstrzygnięcia przez sąd. Wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji stał się niedopuszczalny bo skarga w istocie nie zostanie rozpoznana. Nie było zatem podstaw do udzielenia skarżącej ochrony przez czas do rozpoznania skargi skoro takie rozpoznanie skargi nie będzie miało miejsca.
W związku z powyższym NSA stwierdza, że zaskarżone postanowienie było prawidłowe.
Okoliczność złożenia wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi może mieć wpływ na istnienie skargi jedynie w razie uwzględnienia takiego wniosku, bowiem wówczas uznaje się, że skarga została pozbawiona braków formalnych w terminie i wywołuje skutki tj. podlega rozpoznaniu przez sąd.
W niniejszej sprawie odmówiono przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi a zatem nie istniała przeszkoda by następnie rozpoznać wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji. Nie było to rozstrzygnięcie prawomocne ale z uwagi na zasady ekonomii procesowej oczekiwanie przez Sąd z rozpoznaniem wniosku o wstrzymanie wykonania do czasu jego zaskarżenia i prawomocnego rozstrzygnięcia w kwestii zasadności przywrócenia terminu było nieuzasadnione. Sąd I instancji zasadnie przyjął, że okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu nie uzasadniają braku winy i nie może on zostać uwzględniony toteż oczekiwanie do prawomocnego potwierdzenia tego stanu rzeczy było niecelowe.
Należy zauważyć, że przyczyną odrzucenia wniosku o wstrzymanie zaskarżonej decyzji, jako niedopuszczalnego było odrzucenie skargi z uwagi na nieuzupełnienie jej braków formalnych w terminie, które stało się prawomocne przed złożeniem wniosku o przywrócenie terminu czy wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Tylko przywrócenie terminu mogło by spowodować, że prawomocne postanowienie o odrzuceniu skargi będzie należało uchylić. Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu a zatem odrzucenie skargi nie zostało wzruszone toteż należało przystąpić do oceny wniosku o wstrzymanie wykonania. Sąd I instancji nie musiał oczekiwać z rozpoznaniem wniosku o wstrzymanie wykonania do chwili prawomocnego rozstrzygnięcia o przywróceniu terminu.
Skoro uznano, że brak było podstaw do przywrócenia terminu, to postanowienie o odrzuceniu skargi nadal pozostaje prawomocne i wywiera wpływ na dopuszczalność wstrzymania wykonania prowadząc do uznania wniosku za niedopuszczalny, co w konsekwencji prowadzi do jego odrzucenia.
W okolicznościach sprawy uchylanie zaskarżonego postanowienia o odrzuceniu wniosku o wstrzymanie wykonania tylko z powodu tego, że w chwili odrzucenia wniosku nie było prawomocnego postanowienia o przywróceniu terminu jest bezcelowe. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji ponownie odrzuciłby wniosek o wstrzymanie z uwagi na jego niedopuszczalność gdyż nie zostało podważone, że skarga podlegała odrzuceniu. Tym samym zdaniem NSA, uchylanie postanowienia, które doprowadzi do ponownego wydania rozstrzygnięcia tej samej treści jest niezgodne z zasadą szybkości postępowania i ekonomii procesowej, a wobec tego zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Z uwagi na to, że Sąd I instancji w zaskarżonym postanowieniu nie dokonywał oceny okoliczności wstrzymania zawartych we wniosku pod kątem przesłanek z art. 61 § 3 P.p.s.a. a jedynie rozpatrzył ten wniosek formalnie toteż NSA nie wypowiadał się co do argumentacji przedstawionej w zażaleniu odnośnie do wystąpienia tych przesłanek. NSA ograniczył się jedynie do oceny prawidłowości rozstrzygnięcia zaskarżonego postanowienia ze względów formalnych.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.