Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 20 lutego 2009 r., sygn. akt II OZ 166/09

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 20 lutego 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. i K. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8 grudnia 2008 r., sygn. akt II SA/Gl 766/08 o odmowie przywrócenia terminu
Sprawa
w sprawie ze skargi M. i K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] maja 2008 r., nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody za realizację przedsięwzięcia postanawia: oddalić zażalenie
Skład
Sędzia NSA Andrzej Gliniecki przewodniczący

Uzasadnienie

Pismem z dnia 23 czerwca 2008 r. skarżący M. i K. K. wnieśli, za pośrednictwem organu, skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] maja 2008 r., nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia.

Postanowieniem z dnia 5 września 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił przedmiotową skargę z uwagi na nieuzupełnienie braku formalnego skargi poprzez nienadesłanie 13 odpisów skargi.

W dniu 30 września 2008 r. pełnomocnik skarżących złożył wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braku formalnego skargi. Do wniosku dołączył żądane odpisy skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazał, iż wezwaniem Sądu doręczonym na adres kancelarii w dniu 11 sierpnia 2008 r. został wezwany do nadesłania 13 odpisów skargi. W wyznaczonym terminie nadesłał żądane odpisy jednakże przez omyłkę do pisma zostało dołączonych 13 egzemplarzy skargi tych samych skarżących lecz dotyczących innej sprawy, także rozpatrywanej przez tutejszy Sąd.

Postanowieniem z dnia 8 grudnia 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił przywrócenia terminu. W ocenie Sądu strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, gdyż okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu tj. oczywista omyłka pełnomocnika nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie było niezawinione. Nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu okoliczności takie, jak dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 stycznia 2002r., II SA/Wr 1329/01, niepubl.), czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lutego 2000r., SA/Sz 1117/99, niepubl.). Zdaniem Sądu, w świetle zatem przedstawionych okoliczności uznać należy, iż w sprawie tej nie zachodzą przesłanki warunkujące przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi.

Na powyższe postanowienie M. i K. K. wnieśli zażalenie podnosząc, że argumentacja Sądu nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż prowadzi do wypaczenia konstytucyjnie gwarantowanego prawa do sądu. Zestawienie w sprawie niniejszej dwóch czynników tzn. stopnia zawinienia oraz konstytucyjnie chronionego prawa do sądu, nie daje podstaw do rozwiązania przyjętego przez Sąd I instancji. Zapadłe w ostatnim czasie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego wyraźnie wskazują na łagodzenie wymogów formalnych na rzecz prawa do sądu i na to, że przyspieszenie pracy sądów i zwiększenia ich wydajności nie może następować kosztem praw stron. Również Europejski Trybunał Praw Człowieka przyjmuje, że państwo ma obowiązek zapewnić korzystanie przez sądami z podstawowych gwarancji rzetelnego procesu. Ograniczenia, którym podlega prawo do sądu z art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Obywatela, nie mogą zamykać bądź ograniczać dostępu jednostce w taki sposób i do tego stopnia, by naruszona został sama istota tego prawa.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.

Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że skarżący nie uprawdopodobnili w przekonujący sposób okoliczności wskazujących na brak ich winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Należy zauważyć, że w orzecznictwie sądów administracyjnych oraz sądów powszechnych ugruntowany jest pogląd, że za błędy i zaniechania pełnomocnika konsekwencje procesowe ponoszą strony postępowania. Tak samo przyjmuje się, że ustanowiony pełnomocnik odpowiada za błędy i zaniechania pracowników kancelarii. W sprawie niniejszej przyczyną uchybienia przez pełnomocnika terminowi do uzupełnienia braków formalnych skargi była pomyłka polegająca na przesłaniu innych niż żądane odpisów skargi. Tego rodzaju uchybienie należy uznać za posiadające znamiona winy polegającej na braku szczególnej staranności, jakiej należy wymagać od pełnomocnika. Nawet bowiem dopuszczenie się lekkiego niedbalstwa przez pełnomocnika powoduje, że uchybienie terminu nie ma charakteru wyjątkowego i jest zawinione co stanowi podstawę do odmowy przywrócenia takiego terminu. Uchybienia, jakiego dopuścił się pełnomocnik skarżących w sprawie niniejszej nie można bowiem uznać za tego rodzaju przeszkodę, której nie można by było usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Odnosząc się zaś do argumentów podniesionych w zażaleniu należy wskazać, że konstytucyjne prawo do sądu nie może usprawiedliwiać braku staranności procesowej. Okoliczności sprawy niniejszej nie pozwalają także na ocenę działań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jako cechujących się nadmiernym formalizmem. W takiej sytuacji należy uznać, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zasadnie zaskarżonym postanowieniem z dnia 8 grudnia 2008 r. odmówił M. i K. K. przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych skargi.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi postanowił zażalenie oddalić.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.