Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 7 lutego 2024 r. sygn. akt II SA/Lu 623/23 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odrzucił wniosek o przywrócenie terminu do uzupełniania braków formalnych skargi E. W. (dalej "skarżąca") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białej Podlaskiej (dalej "SKO") z dnia 27 kwietnia 2023 r. w przedmiocie w przedmiocie warunków zabudowy.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że na wniosek skarżącej (zawarty w skardze) o udzielenie jej prawa pomocy, referendarz sądowy postanowieniem z 22 sierpnia 2022 r. ustanowił dla niej pełnomocnika, którym następnie została wyznaczona w dniu 15 września 2023 r. radca prawny M. N. W piśmie z dnia 20 października 2023 r., doprecyzowanym w piśmie z 7 listopada 2023 r., pełnomocnik wniosła m.in. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i jednocześnie wskazane braki usunęła. Uzasadniając wniosek potwierdziła, że została wyznaczona pełnomocnikiem dla skarżącej w dniu 15 września 2023 r. Skierowała do niej pismo i podjęła inne czynności procesowe, jednak kontakt ze skarżącą i możliwość ustalenia stanu faktycznego sprawy, a tym samym możliwość ustalenia stanowiska procesowego nastąpiła dopiero 13 października 2023 r. i od tego dnia zaczął biec termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.
Rozpatrując wniosek pełnomocnika skarżącej Sąd stwierdził, że nie uprawdopodobniła, że zarówno ona, jak i skarżąca, zachowała 7-dniowy termin do złożenia tego wniosku. Wyznaczenie to nastąpiło pismem Okręgowej Izby Radców Prawnych w Lublinie (OIRP) z dnia 15 września 2023 r. Pełnomocnik potwierdziła, że o wyznaczeniu jej do reprezentowania skarżącej dowiedziała się w dniu 15 września 2023 r. Pismo OIRP zostało wysłane także do skarżącej, co oznacza, że już we wrześniu skarżąca miała możliwość skorzystać z pomocy doświadczonego prawnika, który posiada wiedzę, jak uzupełnić braki formalne skargi, które stały się przyczyną odrzucenia jej skargi postanowieniem Sądu z 28 lipca 2023 r. Tymczasem wniosek o przywrócenie terminu został złożony dopiero 20 października 2023 r., a więc po upływie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wnosząc o jego uchylenie. Wyżej wskazanemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 88 p.p.s.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nieprawidłowe uznanie, że wniosek z dnia 20 października 2023 r. jest wnioskiem spóźnionym, a w konsekwencji odrzucenie wniosku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej p.p.s.a.) - jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. We wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Natomiast spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuca na posiedzeniu niejawnym (art. 88 p.p.s.a.).
W niniejszej sprawie kwestią sporną jest sposób obliczenia 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu procesowego przez pełnomocnika strony wyznaczonego z urzędu.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego postanowienia wprowadza pewną niejasność, jednak kontrargumentacja strony wnoszącej zażalenie nie mogła doprowadzić do uchylenia zaskarżonego postanowienia.
Co do zasady dniem, w którym ustała przyczyna uchybienia terminowi, był dzień 15 września 2023 r., kiedy to pełnomocnik skarżącej dowiedział się o wyznaczeniu go pełnomocnikiem z urzędu. Jednak w orzecznictwie przyjmuje się, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu dla pełnomocnika wyznaczonego z urzędu płynie od momentu kiedy pełnomocnik miał realną możliwość zapoznania się ze sprawą. Sąd I instancji w zasadnie nie wskazał wyraźnie w jakiej dacie nastąpiło przekroczenie 7-dniowego terminu, pisząc że skarżąca miała możliwość skorzystać z pomocy pełnomocnika "już we wrześniu". Sąd nie wskazał nigdzie, że za datę graniczną przyjął 22 września 2024 r.
Powyższa niejasność nie oznacza natomiast, że termin do złożenia wniosku zaczął biec w chwili skontaktowania się pełnomocnika ze skarżącą. W orzecznictwie podkreśla się, że kwestia komunikacji (porozumiewania się) pełnomocnika ze swoim mocodawcą nie ma wpływu na bieg terminów procesowych (por. postanowienie NSA z dnia 7 maja 2004 r., sygn. akt OZ 109/04, ONSAiWSA 2004, nr 1, poz. 2). Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego występuje pogląd, iż winą strony (jej przedstawiciela lub pełnomocnika procesowego) w znaczeniu procesowym jest nieprzykładanie staranności i troskliwości w tym wysokim stopniu, jakiego z natury rzeczy wymaga prowadzenie sprawy, nieprzestrzeganie wszelkich potrzebnych i możliwych środków ostrożności dla dopełnienia w terminie czynności procesowej, jeżeli wskutek tego czynności procesowej nie dokonano w terminie, a z okoliczności przypadku wynika, że przy zachowaniu tej staranności i ostrożności strona (przedstawiciel, pełnomocnik) dopełniłaby czynności w terminie (por. uchwała SN z dnia 17 lutego 2009 r., III CZP 117/08).
W przedmiotowej sprawie nie wykazano, że komunikacja pełnomocnika ze skarżącą nastąpiła po prawie miesiącu z uwagi na przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia, np. chorobę bądź przebywanie w miejscu uniemożliwiającym kontakt. Z akt sprawy wynika, że do skarżącej zostało wysłane zawiadomienie o wyznaczeniu pełnomocnika i nie ma informacji aby coś stało na przeszkodzie skontaktowania się z tym pełnomocnikiem. Sąd podziela bowiem stanowisko żalącej, że sporządzenie skutecznego wniosku o przywrócenie terminu bez wiedzy czemu skarżąca temu terminowi uchybiła, jest w zasadzie niemożliwe. Nie oznacza to jednak, że strona może bez wskazania wyraźnej przyczyny przekroczyć terminy ustawowe. W niniejszej sprawie nie wskazano natomiast konkretnej przyczyny, dla której kontakt między stroną a pełnomocnikiem nastąpił dopiero po prawie miesiącu od doręczenia informacji o ustanowieniu pełnomocnika z urzędu.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 i art. 197 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.