Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postanowieniem z dnia 28 stycznia 2020 r., sygn. akt IV SA/Po 1031/19 odrzucił skargę A. S. (dalej określanego jako skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na utrzymanie psów.
Odrzucając skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm.; dalej zwanej P.p.s.a.) Sąd wskazał, że zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 27 listopada 2019 r. wezwano pełnomocnika skarżącego do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez złożenie pełnomocnictwa, pod rygorem przyjęcia, że skarżący działa samodzielnie. Pełnomocnika wezwano także do wskazania nr PESEL skarżącego, pod rygorem odrzucenia skargi. W obu przypadkach na wykonanie zarządzeń wyznaczono termin siedmiu dni.
Pełnomocnik w zakreślonym terminie nadesłał jedynie nr PESEL skarżącego, stąd kolejnym zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału wezwano skarżącego do uzupełnienia braku formalnego skargi poprzez jej podpisanie, w terminie siedmiu dni, pod rygorem odrzucenia skargi. Według Sądu przesyłka zawierająca wezwanie została dwukrotnie prawidłowo awizowana, a następnie w dniu 8 stycznia 2020 r. zwrócono ją do nadawcy. Sąd pierwszej instancji uznał, że skarżący nie uzupełnił braków formalnych skargi w terminie, pomimo prawidłowego wezwania oraz pouczenia o skutkach nieuzupełnienia jej braków formalnych.
Skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika będącego adwokatem, wniósł zażalenie na to postanowienie, zaskarżając je w całości.
Sądowi pierwszej instancji zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na przyjęciu, że do treści skargi nie dołączono pełnomocnictwa do reprezentacji skarżącego, w sytuacji gdy dokument taki został dołączony, znajdował się on także w aktach administracyjnych. To naruszenie miało wpływ na treść orzeczenia, albowiem doprowadziło do wydania wadliwego postanowienia.
Kolejny zarzut podnosił niewłaściwe zastosowanie art. 37 § 1 w związku z art. 46 § 3 P.p.s.a. przez przyjęcie, że pełnomocnik miał obowiązek złożenia nowego pełnomocnictwa, pomimo złożenia tego dokumentu na etapie postępowania administracyjnego, co również miało wpływ na wynik sprawy, albowiem należyte zastosowanie wskazanych norm prowadziłoby do odmiennych ustaleń w przedmiocie prawidłowego umocowania pełnomocnika do wywiedzenia skargi do sądu, a w konsekwencji przyjęcie skargi i jej merytoryczne rozpoznanie.
Na podstawie powyższych zarzutów pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całosci i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej insancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Skarga do sądu winna czynić zadość wszelkim wymaganiom, jakie muszą spełniać pisma w postępowaniu sądowym (art. 57 § 1 P.p.s.a.). Zgodnie z treścią art. 46 § 1 pkt 4 P.p.s.a. każde pismo strony powinno zawierać podpis strony albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika. Do pisma należy dołączyć pełnomocnictwo lub jego wierzytelny odpis, jeżeli pismo wnosi pełnomocnik, który w danej sprawie nie złożył jeszcze tych dokumentów przed sądem, o czym stanowi art. 46 § 3 P.p.s.a. Niepodpisanie skargi przez stronę skarżącą albo podpisanie skargi przez osobę, która nie wykazała, że mocodawca udzielił jej pełnomocnictwa do działania w jej imieniu jest brakiem formalnym, który podlega usunięciu przez wezwanie strony skarżącej do podpisania skargi lub przedłożenia pełnomocnictwa procesowego na podstawie art. 49 § 1 w związku z art. 57 § 1 i art. 46 § 1 pkt 4 P.p.s.a.
W zażaleniu zakwestionowano stanowisko Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którym pełnomocnik nie dołączył do złożonej skargi pełnomocnictwa do działania w imieniu skarżącego przed sądem administracyjnym. W tym zakresie pełnomocnik wskazuje, że w treści skargi powołał się na udzielone mu pełnomocnictwo, a nadto wymienił ten dokument jako jej załącznik, co w jego ocenie świadczy o złożeniu pełnomocnictwa w przedmiotowej spawie. Twierdzenie to należy uznać za pozbawione jakichkolwiek podstaw, w aktach sądowych brak dokumentu pełnomocnictwa, na które powołuje się pełnomocnik. Potwierdził to pracownik biura podawczego Sądu, który na pierwszej stronie skargi umieścił adnotację "brak pełnomocnictwa". Również w terminie późniejszym do akt sądowych nie zostało dołączone pełnomocnictwo.
Słusznie zatem zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału wezwano pełnomocnika skarżącego do uzupełnienia tego braku formalnego skargi, a w sytuacji gdy pełnomocnik nie wykonał wezwania - osobiście skarżącego do podpisania skargi, w siedmiodniowym terminie pod rygorem jej odrzucenia. Przesyłka pocztowa zawierająca powyższe wezwanie została skutecznie doręczona skarżącemu, w trybie art. 73 § 4 P.p.s.a., w dniu 7 stycznia 2020 r. W konsekwencji termin do uzupełnienia braków formalnych skargi upływał w dniu 14 stycznia 2020 r.
Podkreślić trzeba, że pełnomocnik w zażaleniu nie kwestionuje skuteczności doręczenia i że skarżący nie uzupełnił braków formalnych skargi w terminie. Wyraża jedynie pogląd, że brak było podstaw do wystosowania tego wezwania z uwagi na załączenie pełnomocnictwa do złożonej skargi co, jak już wykazano, nie znajduje odzwierciedlenia w aktach sprawy, a ponadto, że wystarczające jest złożenie do akt administracyjnych pełnomocnictwa do reprezentowania swojego mocodawcy, także przed sądami administracyjnymi, stąd zbędne jest dołączanie takiego pełnomocnictwa do skargi.
Tymczasem obowiązek przedłożenia pełnomocnictwa lub jego uwierzytelnionego odpisu w postępowaniu przed sądem wynika wprost z art. 46 § 3 P.p.s.a., w brzmieniu ustalonym przez art. 1 pkt 12 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. poz. 658), która weszła w życie z dniem 15 sierpnia 2015 r. Poprzednie, niejednoznaczne brzmienie tego przepisu powodowało, że do dnia wskazanej nowelizacji sądy administracyjne dokonywały często rozbieżnej oceny dopuszczalności powołania się na pełnomocnictwo złożone wcześniej do akt administracyjnych sprawy. Jak zauważono w zażaleniu, w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażano pogląd, zgodnie z którym pełnomocnik może skutecznie powołać się na pełnomocnictwo złożone wcześniej w aktach administracyjnych nadesłanych wraz ze skargą na akt (działanie, bezczynność) organu, jednakże o tyle, o ile treść tego pełnomocnictwa nie budzi wątpliwości co do jego zakresu i w sposób wyraźny obejmuje występowanie przed sądami administracyjnymi.
Nie był to jednak pogląd dominujący, uznawano bowiem także, że użyte w art. 37 § 1 P.p.s.a. pojęcie "sprawa" dotyczy postępowania sądowoadministracyjnego, zainicjowanego konkretną skargą. Wskazywano przy tym, że postępowanie sądowe jest nowym, samodzielnym postępowaniem wszczynanym na podstawie skargi wniesionej do sądu administracyjnego, nie jest więc kontynuowaniem postępowania administracyjnego. Tym samym dokonując pierwszej czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym należy każdorazowo przedłożyć pełnomocnictwo lub jego uwierzytelniony odpis.
W obecnym stanie prawnym pierwsze z wyżej przedstawionych stanowisk stało się nieaktualne. Od dnia 15 sierpnia 2015 r. nie może już nasuwać żadnych wątpliwości, że złożenie pełnomocnictwa w postępowaniu administracyjnym nie zwalnia z obowiązku złożenia go w postępowaniu sądowoadministracyjnym i nie czyni zadość wymaganiom przewidzianym w art. 37 § 1 oraz art. 46 § 3 P.p.s.a. W takiej sytuacji strona jest obowiązana uzupełnić ten brak formalny skargi i złożyć pełnomocnictwo, względnie jego wierzytelny odpis (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 lipca 2018 r., sygn. akt I OZ 688/18, LEX nr 2529057 oraz z dnia 28 czerwca 2017 r., sygn. akt II OZ 690/17, LEX nr 2320915). Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejsze zażalenie nie podziela odmiennego poglądu wyrażonego w postanowieniu tego Sądu z dnia 18 września 2019 r., sygn. akt I OZ 771/19, które powołuje pełnomocnik celem wzmocnienia swej argumentacji.
Dlatego też, wobec nieuzupełnienia braków formalnych skargi przez stronę, przy jednoczesnym uznaniu, że powołanie się przez pełnomocnika skarżącego na pełnomocnictwo złożone w toku postępowania przed organami administracji nie mogło odnieść zamierzonego skutku, Sąd pierwszej instancji prawidłowo odrzucił skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 P.p.s.a.
Z uwagi na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.