Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OZ 247/11

Metryka

Wydany
6 kwietnia 2011 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Jerzy Bujko
Rozpoznanie
w dniu 6 kwietnia 2011 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 stycznia 2011 roku, sygn. akt IV SA/Wa 2331/10 o odmowie przywrócenia A. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. terminu do złożenia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] czerwca 2010 roku nr [...] w przedmiocie wymierzenia opłaty produktowej

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 21 stycznia 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił A. Sp. z.o.o. z siedzibą w M. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] czerwca 2010 r. w przedmiocie wymierzenia opłaty produktowej.

W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że postanowieniem z dnia 10 listopada 2010 r. sygn. akt IV SA/Wa 1585/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę spółki na opisaną wyżej decyzję wobec wniesienia jej z uchybieniem terminu. Sąd wskazał, że zaskarżona decyzja została doręczona pełnomocnikowi strony skarżącej w dniu 29 czerwca 2010 r. Skarżąca spółka wniosła skargę, bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w dniu 28 lipca 2010 r. (data nadania pisma w urzędzie pocztowym). Sąd ten zaś, w dniu 5 sierpnia 2010 r. (data nadania pisma w urzędzie pocztowym) skierował skargę do organu właściwego, tj. Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie. W tej sytuacji za datę wniesienia skargi uznano datę nadania w urzędzie pocztowym skargi skierowanej do właściwego organu. Sąd I instancji uznał, że skarga została wniesiona z uchybieniem terminu, który upłynął w dniu 29 lipca 2010 r.

Postanowienie Sądu z 10 listopada 2010 r. zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącej Spółki w dniu 23 listopada 2010 r.

Następnie spółka ponownie złożyła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 22 czerwca 2010 r. wnosząc o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi podniesiono, że do błędu w postaci nadania skargi bezpośrednio do Sądu, doszło z powodu nieprawidłowego zaadresowania przesyłki przez pracownika kancelarii pełnomocnika skarżącej spółki. W ocenie skarżącej, omyłka ta jest jedynie wynikiem przypadkowego błędu, zwykłej pomyłki. Zarówno wykształcenie, jak i dotychczasowa praktyka w kancelarii tego pracownika przemawiają za stwierdzeniem, że osoba ta zna zasady wnoszenia skarg za pośrednictwem organu. Dodatkowo podniesiono, że pełnomocnik skarżącej nie ponosi winy w zaistniałej sytuacji.

Odmawiając przywrócenia terminu Sąd I instancji uznał, że skarżąca spółka nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Sąd I instancji podkreślił, że w przypadku gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika. Dodatkowo, gdy jest to pełnomocnik profesjonalny, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględniać wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika. Ponadto profesjonalny pełnomocnik ponosi na zasadzie ryzyka odpowiedzialność za błędy osób, którymi się posługuje przy wykonywaniu swojego zawodu.

W ocenie Sądu I instancji, pełnomocnik skarżącej nie dochował wymaganej od niego staranności i dbałości o interesy procesowe swojego mocodawcy. Pełnomocnik miał obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jak gdyby działał na własną rzecz. Powinien zadbać o terminowe i rzetelne nadanie skargi - otwierającej drogę do kontroli sądowej zaskarżonej decyzji. Jeżeli do wysłania skargi w jego imieniu zobowiązał pracownicę kancelarii powinien dopilnować wykonania tej czynności w sposób prawidłowy. W pojęciu tym mieści się niewątpliwie także odpowiednia organizacja zastępstwa na czas braku możliwości wypełnienia swoich obowiązków zawodowych (w przypadku urlopu wypoczynkowego).

Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca spółka zarzucając naruszenie art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a. – poprzez błędne przyjęcie istnienia winy pełnomocnika skarżącej w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi. Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W obszernym uzasadnieniu zażalenia spółka podniosła, że nie można zarzucić pełnomocnikowi niedbalstwa i czy też niestaranności skoro zatrudnia on osoby doświadczone, a pomyłka ta była pierwszym uchybieniem tego rodzaju. Opierając się na doświadczeniu pracownicy pełnomocnik nie był w stanie przewidzieć zaistniałej okoliczności.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do treści przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu.

Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy.

Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu. Przede wszystkim Sąd I instancji zasadnie podkreślił, że w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika. Jeśli jest to pełnomocnik profesjonalny, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględniać wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika. Profesjonalny pełnomocnik ponosi na zasadzie ryzyka odpowiedzialność za błędy zatrudnionych osób, którymi zleca wykonanie określonych czynności.

Przy ocenie braku winy w uchybieniu terminu przyjąć należy pewien obiektyw miernik staranności, co oznacza, że tylko stwierdzenie, że strony danej przeszkody nie były w stanie przewidzieć, uzasadnia uwzględnienie wniosku. Chodzi więc o okoliczności od strony czy jej pełnomocnika całkowicie niezależne. Okolicznością taką nie jest niewątpliwie omyłka w zaadresowaniu koperty. Niezależnie bowiem od zaufania do pracownicy i doświadczenia jakie ona posiada, pełnomocnik powinien był liczyć się z tym, że pracownik może popełnić błąd przy wykonywaniu zleconych czynności. Jest to okoliczność oczywista i całkowicie przewidywalna, a błędem jest zakładanie nieomylności pracownika. Rzeczą pełnomocnika profesjonalnie świadczącego usługi prawne jest zadbanie o takie funkcjonowanie pracy kancelarii, by ewentualnie omyłki skutecznie eliminować.

W konsekwencji uznać należy, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, a wniosek strony nie mógł zostać uwzględniony. Spółka nie wykazała bowiem, że uchybienie terminu do złożenia wniosku nastąpiło bez jej winy bądź winy jej pełnomocnika.

Z powyższych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.