Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 29 stycznia 2013 r., sygn. akt II OZ 27/13

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 29 stycznia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Wojewody Ś. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 3 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Ke 784/12 przywracające A. G. termin do wniesienia skargi na zarządzenie zastępcze Wojewody Ś. z dnia [...] lutego 2012 r. znak: [...] w przedmiocie wygaśnięcia mandatu radnego postanawia:
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz

Sentencja

oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 3 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Ke 784/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach przywrócił A. G. termin do wniesienia skargi na zarządzenie zastępcze Wojewody Ś. z dnia [...] lutego 2012 r. znak: [...] w przedmiocie wygaśnięcia mandatu radnego.

Sąd wskazał, że postanowieniem z dnia 9 lipca 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach odrzucił skargę A. G. na zarządzenie zastępcze Wojewody Ś. z dnia [...] lutego 2012 r., z powodu wniesienia jej z uchybieniem terminu. Skarga kasacyjna A. G. na to orzeczenie została oddalona postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 października 2012 r., które następnie zostało wysłane pełnomocnikowi skarżącego w dniu 23 października 2012 r.

W dniu 31 października 2012 r. (data nadania w urzędzie pocztowym) do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wpłynął wniosek A. G. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na ww. zarządzenie zastępcze.

We wniosku skarżący wskazał, że dzień otrzymania prawomocnego orzeczenia z dnia 10 października 2012 r., uważa za dzień rozpoczynający siedmiodniowy termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, gdyż wniosek złożony przed tym dniem byłby przedwczesny, z uwagi na toczące się postępowanie w sprawie. Dalej skarżący podał, że uchybienie terminu jest niezawinione, gdyż czekał on na korespondencję od Wojewody Ś. – organu rozstrzygającego sprawę, a nie na pismo od Przewodniczącego Rady Powiatu. Fakt niniejszy wprowadził go w błąd gdyż uznał, że doręczenia tak istotnego pisma może dokonać tylko Wojewoda Ś. Ponieważ korespondencja nadana była przez Przewodniczącego Rady Powiatu nie mógł spodziewać się, że może ona wywierać skutek doręczenia. Z uwagi na brak doręczenia przez prawidłowy organ, został wprowadzony w błąd i o biegnącym terminie na wniesienie skargi nie wiedział.

Dodatkowo podkreślił, iż Przewodniczący Rady Powiatu przesłał mu kserokopię rozstrzygnięcia, z naniesionymi poprawkami - adnotacjami odręcznymi, nieczytelną pieczęcią imienną, a do tego adresowaną do podmiotu innego niż skarżący. Wskazał, że gdy żona przekazała mu pismo w kwietniu 2012 r. potraktował je jako część notatek urzędnika państwowego, a nie jako doręczenie rozstrzygnięcia. Ponadto w całej sprawie organ rozstrzygający nie traktował go jako stronę i dlatego dopiero doręczenie z dnia 29 marca 2012 r., uznał jako doręczenie, od którego może wnieść skargę. Zauważył, że doręczona kserokopia zarządzenia zastępczego nie zawierała żadnego pouczenia o przysługujących mu środkach odwoławczych od decyzji oraz o terminach do ich wniesienia.

W odpowiedzi na wniosek Wojewoda Ś. wniósł o jego oddalenie.

W uzasadnieniu organ podał, że wniosek jest spóźniony, bo nie został wniesiony w ciągu 7 dni od dnia dowiedzenia się o ustaniu przyczyny uchybienia terminu. Zdaniem organu skarżący nieprawidłowo wskazał, iż przyczyna uchybienia ustała dopiero w dniu, w którym jego pełnomocnik otrzymał orzeczenie z dnia 10 października 2012 r., gdyż o tym, że skarga złożona jest po terminie dowiedział się już z postanowienia WSA w Kielcach z dnia 9 lipca 2012 r. Ponadto w postanowieniu tym Sąd niejako pouczył skarżącego, że skoro nie wiedział on o możliwości i sposobie zaskarżenia zarządzenia zastępczego, to mógł wcześniej złożyć wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi, a nie samą skargę. W dacie więc doręczenia skarżącemu postanowienia WSA w Kielcach o odrzuceniu skargi, co miało miejsce 12 lipca 2012 r., mógł on, jako pouczony o takiej możliwości, z tego skorzystać.

Nadto organ dodał, że skarżący od początku swoich działań korzystał z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który w świetle orzeczeń sądowych zacytowanych przez organ niczym nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że wniosek zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie Sąd podniósł, że nie można zaakceptować poglądu organu, że wniosek jest spóźniony, bo przyczyna uchybienia terminu ustała w chwili doręczenia skarżącemu postanowienia WSA w Kielcach z dnia 9 lipca 2012 r., a więc w dniu 13 lipca 2012 r. Pogląd ten byłby zasadny, gdyby skarżący nie negował uchybienia terminowi i nie wniósł skargi kasacyjnej. W sytuacji jednak, gdy A. G. był przekonany o słuszności swoich racji i żądał kontroli wydanego postanowienia przez Naczelny Sąd Administracyjny, nie można przyjąć, aby jednocześnie musiał składać wniosek o przywrócenie terminu, zwłaszcza że korzystne dla niego orzeczenie NSA czyniłoby zbędnym składanie takiego wniosku.

W ocenie Sądu strona skarżąca uprawdopodobniła, że niemożność terminowego złożenia skargi zaistniała na skutek niezawinionych przez nią okoliczności. Podkreślić należy, że w związku z tym, że art. 85 a oraz art. 85 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (tekst jedn. Dz. U. z 2001 nr 142 poz. 1592 ze zmianami) nie wskazują wprost procedury postępowania wojewody przy wydawaniu zarządzenia zastępczego o wygaśnięciu mandatu radnego, to skarżący mógł pozostawać w błędnym przekonaniu, że skoro zarządzenie zastępcze dotyczy jego osoby (wygaśnięcia jego mandatu) to powinien być stroną takiego postępowania, a w konsekwencji zarządzenie w tym przedmiocie powinno zostać mu doręczone przez organ, który je wydał - w niniejszej sprawie przez Wojewodę Ś., a nie Wiceprzewodniczącego Rady Powiatu w B. Ponadto Sąd zgadza się ze skarżącym, że skoro została mu przysłana jedynie kserokopia przedmiotowego zarządzenia Wiceprzewodniczącego Rady Powiatu, a ponadto znajdowały się na niej odręczne niewyraźne adnotacje i słabo widoczne pieczątki (k. 11 akt sądowych) to mógł on uznać, że doręczenie zawierające tę kserokopię nie jest dla niego wiążące.

W tym miejscu warto zauważyć, że Sąd rozpoznając niniejszy wniosek jest związany orzeczeniem NSA z dnia 10 października 2012 r., co do faktu, że poprzednia skarga A. G. została wniesiona po terminie, a doręczenie dokonane przez Wiceprzewodniczącego Rady Powiatu było skuteczne. Jednak te okoliczności nie zmieniają faktu, że skarżący mógł pozostawać w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, że doręczenie to nie było prawidłowe.

Mając powyższe na uwadze, ponieważ przesłanki art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., zostały spełnione, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji postanowienia.

Zażalenie na powyższe postanowienie złożył Wojewoda Ś., zaskarżając postanowienie w całości, zarzucając:

  1. naruszenie art. 190 p.p.s.a. przez poczynienie ustalenia sprzecznego z poglądem wyrażonym przez NSA w postanowieniu z dnia 10 października 2012 r., II OSK 2419/12, w którym NSA przesądził skuteczność doręczenia A. G. zarządzenia zastępczego Wojewody Ś. przy piśmie Przewodniczącego Rady Powiatu w B., co wyklucza obecnie przyjęcie przez WSA w Kielcach w skarżonym postanowieniu nieprawidłowości owego doręczenia w subiektywnej ocenie składającego wniosek;
  2. naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. przez całkowity brak rozważenia w czynionych w sprawie ustaleniach, czy uchybienie terminu przez A. G. było zawinione przez niego, czy też nie, w sytuacji gdy podczas prowadzenia sprawy korzystał on z pomocy fachowego pełnomocnika, a sam pełniąc funkcję radnego oraz członka zarządu powiatu miał konieczne kwalifikacje do właściwej oceny daty rozpoczęcia biegu terminu do złożenia skargi, a tym samym zawinił uchybieniu terminu do jej wniesienia.

Wskazując na powyższe, Wojewoda Ś. wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie natomiast z art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.

Oceniając okoliczności mające uprawdopodobnić brak winy w naruszeniu terminu sąd powinien brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Instytucja przywrócenia terminu jest bowiem stosowana jedynie w sytuacjach wyjątkowych, tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.

Mając powyższe na uwadze, stwierdzić należy, że w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji prawidłowo ocenił spełnienie przez skarżącego przesłanek warunkujących przywrócenie terminu.

Należało bowiem podzielić stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu, że skoro skarżącemu została doręczona jedynie kserokopia zarządzenia zastępczego, adresowanego do innego podmiotu niż skarżący, a ponadto doręczenie zostało dokonane przez organ inny niż ten, który wydał zarządzenie zastępcze, to skarżący mógł uznać, że doręczenie zawierające tę kserokopię nie jest dla niego wiążące.

WSA w Kielcach był związany postanowieniem NSA z dnia 10 października 2012 r., co do faktu, że skarga A. G. została wniesiona po terminie, a doręczenie dokonane przez Wiceprzewodniczącego Rady Powiatu było skuteczne. Jednakże, jak słusznie podniósł Sąd I instancji, okoliczności te nie zmieniają faktu, że skarżący mógł pozostawać w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, że doręczenie to nie było prawidłowe.

Niezasadny jest podniesiony w zażaleniu zarzut całkowitego braku rozważenia, czy uchybienie terminu przez A. G. było zawinione przez niego, czy też nie, w sytuacji gdy podczas prowadzenia sprawy korzystał on z pomocy fachowego pełnomocnika. Z akt sprawy nie wynika bowiem, aby skarżący w chwili doręczenia mu kserokopii zarządzenia zastępczego był reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika.

Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.