Uzasadnienie
W sprawie ze skargi Z. Ś. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 14 października 2005 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny pismem z dnia 20 grudnia 2005 r. wezwał skarżącego do uzupełnienia braków formalnych skargi przez nadesłanie jej odpisów oraz uiszczenie wpisu sądowego w kwocie 200 zł. W dniu 5 stycznia 2006 r. (data stempla pocztowego) do Sądu wpłynął wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. We wniosku tym skarżący wskazał, że wraz z niepracującym synem mieszka w domu o powierzchni 99 m², posiada oszczędności w wysokości 1613 zł. i utrzymuje się z renty w wysokości 2297 zł.
Referendarz sądowy postanowieniem z dnia 16 stycznia 2006 r. odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. W sprzeciwie skarżący zarzucił, że ocena jego sytuacji materialnej jest płytka i fałszywa, ponieważ dochód powinien być dzielony przez pięć – na wydatki związane z utrzymaniem siebie, syna, domu, działki i na inwestycje. Skarżący wskazał, że oszczędności, zgromadzone na rachunku bankowym, są przeznaczone na pochówek oraz istnieją również "nieprzewidziane wydatki związane z walką o przywrócenie normalności z administracją".
W wyniku wniesionego przez Z. Ś. sprzeciwu, postanowienie to utraciło moc, a wniosek został rozpatrzony ponownie. Postanowieniem z dnia 6 lutego 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przyznania Z. Ś. prawa pomocy. W uzasadnieniu tego postanowienia Sąd wskazał, że skarżący nie wykazał we wniosku braku możliwości samodzielnego pokrycia kosztów postępowania, a wskazywane przez skarżącego zamierzenia inwestycyjne nie mogą stanowić podstawy przyznania prawa pomocy, które jako instytucja szczególna ma na celu umożliwić dochodzenie swoich praw przed sądem osobom, znajdującym się w wyjątkowo ciężkiej sytuacji materialnej. We wniesionym pismem z dnia 18 lutego 2006 r. zażaleniu skarżący podniósł, iż sprawa toczy się już sześć lat, w czasie których poniósł ogromne straty (kilkaset tysięcy złotych) i nie powinien być obciążany kosztami sądowymi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw. Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym postanowieniu, prawidłowo ocenił możliwości finansowe skarżącego. Należy podkreślić, że skarżący powinien traktować koszty sądowe równorzędnie z innymi istotnymi wydatkami. Wskazana przez skarżącego we wniosku sytuacja pozwala sądzić, że skarżący jest w stanie samodzielnie ponieść koszty postępowania sądowego. Skarżący uzyskuje bowiem stały miesięczny dochód w wysokości 2297 zł. i posiada oszczędności w kwocie 1613 zł. W takiej sytuacji nie zachodziły podstawy do zwolnienia skarżącego od kosztów sądowych w tym postępowaniu, szczególnie, że na obecnym etapie postępowania całkowite koszty, do jakich poniesienia jest skarżący zobowiązany wynoszą 200 zł.
Ponadto oceniając wniosek o przyznanie prawa pomocy, Sąd bierze pod uwagę stan z daty złożenia tego wniosku, jeżeli zaś ten stan (stan majątkowy, możliwości płatnicze) ulegną zmianie, skarżący ma prawo ponownie złożyć wniosek, który zostanie rozpatrzony z uwzględnieniem aktualnego stanu faktycznego. Rozpoznawane zażalenie nie zawiera natomiast żadnych nowych argumentów, nieznanych Sądowi, brak więc także przesłanek do zmiany zaskarżonego postanowienia w oparciu o art. 165 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.)
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 powołanej ustawy orzekł, jak w sentencji postanowienia.