Uzasadnienie
II OZ 277/06
Postanowieniem z dnia 7 lutego 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 119/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił W. P., reprezentowanemu przez adwokata W. G., przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia 28 października 2005r. Nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd Wojewódzki stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi. Zaskarżona decyzja została skutecznie doręczona na adres Kancelarii Adwokackiej W. G. w dniu 5 listopada 2005r., natomiast pełnomocnik skarżącego wniósł skargę do Sądu w dniu 21 grudnia 2005r. Z kserokopii zwolnień lekarskich załączonych do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wynika, że adwokat W. G. był 12 dni hospitalizowany w okresie od 13 sierpnia 2005r. do 28 września 2005r., ponadto w całym okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim, jak wynika ze wskazań lekarskich, chory mógł chodzić. W dacie skutecznego doręczenia decyzji i w późniejszym okresie pełnomocnik skarżącego nie był hospitalizowany i jak wynika z w/w wskazań lekarskich mógł chodzić. Pełnomocnik skarżącego nie był więc obłożnie chory i mógł ustanowić substytuta w przedmiotowej sprawie, gdyż to świadczyłoby o zachowaniu szczególnej staranności przy prowadzeniu sprawy. W świetle tego, Sąd Wojewódzki uznał, że zaniedbanie, którego konsekwencją było wniesienie skargi do Sądu ze znacznym przekroczeniem terminu, nastąpiło z powodu przeszkody dającej się przezwyciężyć.
Zażalenie na powyższe postanowienie z dnia 7 lutego 2006 r wniósł skarżący W. P., reprezentowany przez adwokata W. G.. W zażaleniu podniesiono, że z zaświadczeń lekarskich wynika, że pełnomocnik od dnia 13 sierpnia 2005r. do 14 grudnia 2005r. był niezdolny do wykonywania pracy, w tym także do ustanowienia substytuta. Pełnomocnik podniósł przy tym, że był po przebytej skomplikowanej operacji kolana, poruszał się na kulach i nie mógł nawet w najmniejszym stopniu stanąć na nodze, która była operowana, ponieważ groziło to ponownym pęknięciem kości. Na tej podstawie w zażaleniu wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia, ewentualnie o jego zmianę i przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie jest uzasadnione zaś zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.
Z brzmienia art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zm.), jednoznacznie wynika, że przywrócenie terminu może nastąpić wyłącznie w przypadku wykazania przez stronę braku winy w jego uchybieniu. Oznacza to, że przywrócenie uchybionego terminu możliwe jest jedynie w sytuacji powstania przeszkody uniemożliwiającej zachowanie terminu przez stronę. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002r., sygn. akt V SA 793/03, publik.: Monitor Prawniczy 2002r., nr 23, s. 1059). Zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminu. Niekoniecznie bowiem musi ono wykluczać możność dokonania czynności procesowej przez stronę (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 listopada 1998r., sygn. akt III SA 1243/97, niepublik.). Choroba strony może być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą niezachowanie terminu tylko wówczas, gdy rzeczywiście uniemożliwia podjęcie czynności procesowych (por.: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 stycznia 1974r. sygn. akt II CO 18/73, niepubl.). Tym samym przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Niezachowanie terminu przez pełnomocnika procesowego musi być traktowane jako zaniechanie samej strony, dlatego przytoczone powyżej poglądy mają również zastosowanie w niniejszej sprawie.
Pełnomocnik skarżącego dla uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu, we wniosku o przywrócenie terminu, ograniczył się jedynie do przedłożenia zwolnień lekarskich, z których wynika, iż przebywał na zwolnieniach lekarskich w dniach: 13 sierpnia 2005r. - 28 września 2005 r. (w tym 12 dni pobytu w szpitalu), 29 września 2005r. - 9 listopada 2005r., 10 listopada 2005r. - 14 grudnia 2005 r. Natomiast według wskazań lekarskich we wszystkich tych terminach, chory mógł chodzić, nie był więc obłożnie chory, zaś w okresie, w którym biegł termin do złożenia skargi, pełnomocnik nie przebywał w szpitalu. Ponadto, jak trafnie podniósł to Sąd Wojewódzki, udzielone pełnomocnictwo obejmowało możliwość ustanowienia substytuta, co biorąc pod uwagę długotrwałość choroby oraz należytą dbałość o prowadzoną na rzecz swego mocodawcy sprawę, pełnomocnik powinien był mieć na uwadze.
Z powyższych względów zażalenie nie podważa ustaleń i wniosków zawartych w zaskarżonym postanowieniu i nie mogło być uznane za uzasadnione, wobec czego na podstawie art. 184 w związku z art. 197 cyt. już ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji.