Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 15 grudnia 2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 489/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej WSA) w Warszawie odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 18 listopada 2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 489/15 w sprawie ze skargi A. J. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej GINB) z dnia [...] stycznia 2015 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji.
W uzasadnieniu postanowienia sąd I instancji wskazał, że wyrokiem z dnia 18 listopada 2015 r. WSA w Warszawie oddalił skargę A. J. w niniejszej sprawie.
W dniu 7 grudnia 2015 r. (data nadania) skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia ww. wyroku. W uzasadnieniu wniosku podał, że pomylił się w adresie nadając wniosek o sporządzenie uzasadnienia i zamiast do WSA w Warszawie wysłał wniosek do WSA w Gliwicach, przed którym wcześniej toczyły się sprawy wnioskodawcy. Do wniosku o przywrócenie terminu załączono wniosek o sporządzenie uzasadnienia.
Jednocześnie przy piśmie z dnia 26 listopada 2015 r. WSA w Gliwicach przekazał wniosek o sporządzenie uzasadnienia w niniejszej sprawie. Pismo WSA w Gliwicach zostało nadane w dniu 27 listopada 2015 r.
Wskazując na powyższe sąd I instancji stwierdził, że skarżący nie podał okoliczności uprawdopodobniających, że uchybienie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie nastąpiło bez jego winy. Uzasadnienie wniosku wskazuje na wyłączną winę skarżącego w niedochowaniu terminu – błąd w zaadresowaniu pisma. Sytuację skarżącego sąd I instancji ocenił jako nienależytą staranność w prowadzeniu własnych spraw, co nie może stanowić podstawy do przywrócenia terminu, a w rozpatrywanej sprawie nie może być podstawą do uznania, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącego.
Zażaleniem A. J. zaskarżył w całości ww. postanowienie i zarzucił mu naruszenie przepisów art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej Ppsa) poprzez ich błędne zastosowanie do realiów niniejszej sprawy.
Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 18 listopada 2015 r.
W uzasadnieniu zażalenia skarżący podniósł, że zbyt formalistyczne i rygorystyczne było potraktowanie jego wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku przez WSA w Warszawie, przez co zamykana zostaje możliwość jego weryfikacji, tylko z tego powodu, iż omyłkowo błędnie go skierował. Ponadto wskazuje, że mogłoby się zdarzyć, że sąd do którego niewłaściwie skierowano wniosek, mógłby przekazać go szybko i termin i tak zostałby zachowany, na co skarżący nie miał wpływu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej Ppsa), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 Ppsa), przy czym równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 Ppsa).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem, przy uwzględnieniu wymogów przewidzianych w art. 87 § 1 Ppsa, przywrócenie terminu może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego sąd I instancji trafnie ocenił, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, gdyż okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie było niezawinione. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania należytej staranności przy dokonywaniu czynności.
Skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Trudno przyjąć, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby uniknąć negatywnych konsekwencji uchybienia terminu. Argumentacja skarżącego sprowadza się do omyłki przy wysyłaniu korespondencji. Jednocześnie skarżący nie wskazuje, że omyłka ta była wynikiem niemożliwych do przewidzenia i przezwyciężenia okoliczności. Stanowiła ona zwykłe zaniedbanie, które ze swojej istoty nie może uzasadniać przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.
Skarżący nie może również przenosić odpowiedzialności za swoje błędne działanie na sąd do którego niewłaściwie skierował wniosek, wytykając, że mógł on działać szybciej. Tym bardziej, że wbrew temu co podniósł w zażaleniu, termin i tak nie zostałby zachowany, gdyż – co wynika z akt sprawy (k.
- – WSA w Gliwicach otrzymał przedmiotowy wniosek w dniu 26 listopada 2015 r., a więc już upływie terminu do dokonania czynności procesowej.
Reasumując, ocena determinującej oddalenie wniosku o przywrócenie terminu przesłanki braku winy w uchybieniu terminu dokonana przez sąd I instancji była prawidłowa, a okoliczności powołane w zażaleniu jej nie podważyły. W konsekwencji uznać należy, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, a wniosek o przywrócenie terminu nie mógł zostać uwzględniony.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 Ppsa, orzekł jak w sentencji.