Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 31 stycznia 2024 r., sygn. II SA/Kr 1228/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił R. S. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 30 października 2023 r., o oddaleniu sprzeciwu od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2023 r., znak [...].
W uzasadnieniu Sąd podał, że o uchybieniu terminu skarżący dowiedział się po doręczeniu odpisu postanowienia o odmowie sporządzenia uzasadnienia, co nastąpiło 12 stycznia 2024 r. Wniosek o przywrócenie terminu został nadany 18 stycznia 2024 r., zatem przy zachowaniu terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej p.p.s.a.). Przedkładając wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku, skarżący dokonał również czynności, której nie dokonał w terminie.
W ocenie Sądu I instancji w sprawie najistotniejsze jest, że pełnomocnik skarżącego otrzymał tzw. pierwsze awizo 8 listopada 2023 r., co wynika zarówno ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, jak i z wydruku elektronicznego śledzenia przesyłek. Podnoszona przez skarżącego kwestia, iż na awizie nie widnieje informacja skąd pochodzi przesyłka, jest irrelewantna dla sprawy. Wszak pełnomocnik skarżącego ostatecznie odebrał przesyłkę z placówki i zapoznał się z jej treścią (o czym świadczy złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w reakcji na pismo), zatem wiedział jaki jest nadawca przesyłki i w trybie jakiego postępowania została ona doręczona. Istotna jest bowiem okoliczność, że na awizo jest umieszczana data awizowania.
Również na kopercie, w której skarżący otrzymał przesyłkę, umieszczane są adnotacje operatora pocztowego o dacie awizowania. W dniu 23 listopada 2023 r. tj. odebrania doręczonej w dniu 22 listopada 2023 r. na mocy art. 73 p.p.s.a. przesyłki, wciąż biegł termin do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. Sąd uznał, że profesjonalny pełnomocnik skarżącego miał pełne dane do prawidłowego ustalenia terminu, w którym należy odebrać awizowaną przesyłkę, ustalenia daty doręczenia odpisu sentencji wyroku i właściwego obliczenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. Fakt, że powyższych obliczeń dokonał błędnie, nie stanowi o braku winy w uchybieniu terminu.
W ocenie Sądu, zawinienie pełnomocnika nie uwalnia strony od winy w niezachowaniu terminu. Skoro wolą skarżącego był on reprezentowany przez pełnomocnika, to nie można uznać, że za działania pełnomocnika nie ponosi odpowiedzialności. Uchybienie pełnomocnika może mieć dla niego konsekwencje zawodowe lub cywilne, nie może natomiast stanowić okoliczności wskazującej na brak winy strony w uchybieniu terminu.
Zażalenie na to postanowienie wniósł R. S., zarzucając naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a.
W uzasadnieniu zażaleniu podniósł, że w niniejszej sprawie ewidentne jest to, że operator pocztowy przetrzymał przesyłkę zawierającą sentencję wyroku o jeden dzień. Dokonał więc błędnej awizacji przesyłki, której doręczenie, po podwójnej awizacji winno kończyć się w dniu 22 listopada 2023 r., a nie 23 listopada 2023 r. kiedy to odbioru dokonał pełnomocnik skarżącego. Przy czym, oczywistym jest, że za prawidłowe doręczenie przesyłki, w tym prawidłowe wyliczenie terminów jej awizacji odpowiada operator pocztowy a nie strona lub jej pełnomocnik. W tych okolicznościach trudno wymagać, aby strona lub jej pełnomocnik, nawet profesjonalny, mieli za każdym razem sprawdzać we własnym zakresie prawidłowość wyliczenia terminów awizacji przesyłki doręczanej przez operatora pocztowego.
Profesjonalny pełnomocnik prawidłowo zaś obliczył termin, gdyż działając jak każdy w zaufaniu do operatora pocztowego, był przekonany że odbierając przesyłkę w dniu 23 listopada 2023 r. ostatnim dniem nadania przesyłki będzie 30 listopada 2023 r. trudno zaś uznać, aby w tym procesie, jak to już podnoszono wyżej, pełnomocnik miał przeprowadzać własne "dochodzenie", co do prawidłowości terminów awizacji przyjętych przez operatora pocztowego.
Skarżący zarzucił Sądowi pewną niekonsekwencję, wskazując, że z jednej strony uznaje, iż o przyczynie uchybienia terminowi strona dowiedziała się z postanowienia z dnia 22 grudnia 2023 r. o odmowie sporządzenia uzasadnienia wyroku. Od daty doręczenia tego postanowienia rozpoczął też bieg 7 dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, który według Sądu został zachowany. Skoro tak, to niezrozumiałym jest dlaczego potem Sąd I instancji odmawia tego przywrócenia twierdząc, że profesjonalny pełnomocnik winien sam ustalić prawidłową datę doręczenia odpisu sentencji wyroku i właściwie obliczyć terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. Skoro zdaniem tego Sądu, profesjonalny pełnomocnik zaniedbał prawidłowe obliczenie doręczenia "przetrzymanej" przesyłki przez operatora pocztowego, to o przyczynie uchybienia terminu nie mógł dowiedzieć się dopiero z postanowienia z dnia 22 grudnia 2023 r., tylko powinien o niej wiedzieć już przynajmniej w dniu 30 listopada 2023 r. Tym bardziej więc, w ocenie skarżącego, uwidacznia to, że nie powinno dojść do odmowy przywrócenia terminu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Niewątpliwie pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 30 października 2023 r., sygn. II SA/Kr 1228/23 o oddaleniu sprzeciwu od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2023 r., znak [...] z uchybieniem terminu. Kwestia to została bowiem przesądzona już w postanowieniu Sądu I instancji z dnia 22 grudnia 2023 r., którym odmówiono sporządzenia uzasadnienia wyroku. W postanowieniu tym Sąd I wywiódł, że pierwsze zawiadomienie o złożeniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w placówce pocztowej, miało miejsce 8 listopada 2023 r., zaś drugie 16 listopada 2023 r. Ostatnim dniem czternastodniowego terminu na podjęcie pisma był 22 listopada 2023 r. i z upływem tego dnia pismo należało uznać za doręczone.
W związku z powyższym ostatnim dniem siedmiodniowego terminu na złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku był 29 listopada 2023 r., zaś wniosek skarżącego nadany został 30 listopada 2023 r., a zatem po terminie. Sąd zwrócił wówczas uwagę, że wprawdzie skarżący odebrał powyższą przesyłkę w dniu 23 listopada 2023 r., jednakże fakt ten nie uchyla skutków doręczenia wynikających z art. 73 § 4 p.p.s.a.
Zauważyć należy, że od tego postanowienia przysługiwało zażalenie, jednak strona nie skorzystała ze właściwym terminie z możliwości jego instancyjnej kontroli. Kwestia dotycząca skutecznego doręczenia sentencji wyroku z dnia 22 grudnia 2023 r., pozostaje wobec tego aktualnie poza kontrolą NSA, ponieważ została rozstrzygnięta innym postanowieniem.
Ocenie NSA podlega, czy Sąd I instancji prawidłowo ustalił kwestie złożenia przez stronę wniosku w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia, a także zawinienia w uchybieniu terminu.
Jeżeli chodzi o pierwszą z wymienionych przesłanek to niezrozumiałe jest rozumowanie pełnomocnika, że "skoro zdaniem Sądu, profesjonalny pełnomocnik zaniedbał prawidłowe obliczenie doręczenia "przetrzymanej" przesyłki przez operatora pocztowego, to o przyczynie uchybienia terminu nie mógł dowiedzieć się dopiero z postanowienia z dnia 22 grudnia 2023 r., tylko powinien o niej wiedzieć już przynajmniej w dniu 30 listopada 2023 r.".
Wnoszący zażalenie nie dostrzega, że przyjęcie terminu dowiedzenia się o przyczynach uchybienia dopiero z postanowienia wydanego w dniu 22 grudnia 2023 r., jest działaniem na korzyść strony. Skoro bowiem w świetle art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś zgodnie z art. 88 p.p.s.a. spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym, to przyjęcie takiego terminu, jak sugeruje pełnomocnik powodowałoby, że sąd odrzuciłby wniosek bez badania kwestii dotyczącej przesłanki winy w uchybieniu terminu. Rozstrzygnięcie oparte o przepis art. 88 p.p.s.a. jest niewątpliwe rozstrzygnięciem mniej korzystnym dla strony niż to oparte o przepis art. 86 w zw. z art. 87, ponieważ w ogóle nie dochodzi wówczas do badania zasadności wniosku, lecz od razu do jego odrzucenia.
Merytoryczne rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu, a więc również ocena, czy okoliczności podnoszone przez stroną uprawdopodobniają brak winy w uchybieniu terminu, może nastąpić, gdy wniosek o przywrócenie terminu zostanie złożony w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia. Skoro Sąd I instancji uznał, że wniosek ten został złożony w ustawowym terminie, kwestia ta, zgodnie z zasadą nieorzekania na niekorzyść strony, nie wymaga szerszego omówienia.
W ocenie NSA prawidłowo również Sąd I instancji ocenił, że skarżącemu (reprezentowanemu przez profesjonalnego pełnomocnika) nie można przypisać braku winy w uchybieniu terminu. Pełnomocnik skarżącego nie zakwestionował bowiem w żaden sposób, ani też nie przedstawił jakiegokolwiek dowodu, wskazującego na błędne ustalenie Sądu dotyczące tego, że otrzymał pierwsze awizo przesyłki zawierającej odpis wyroku w dniu 8 listopada 2023 r. (a co wynika zarówno ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, jak i z wydruku elektronicznego śledzenia przesyłek). Brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, by w dokumencie pierwszego awiza, pozostawionego w oddawczej skrzynce pocztowej pełnomocnika, nie wskazano daty, w której czynności tej dokonano. Ma ona zaś podstawowe znaczenie dla obliczenia terminu doręczenia zastępczego w świetle art. 73 p.p.s.a. Zauważyć bowiem należy, że w świetle art. 73 § 1 p.p.s.a. w razie niemożności doręczenia pisma (...) składa się je na okres czternastu dni w placówce pocztowej, dokonując jednocześnie zawiadomienia umieszczonego m.in. w oddawczej skrzynce pocztowej o złożeniu pisma, wraz z informacją o możliwości jego odbioru w placówce pocztowej w terminie 7 dni.
Zgodnie z art. 73 § 3 p.p.s.a. w przypadku niepodjęcia pisma w ww. terminie, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru pisma w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od dnia pierwszego zawiadomienia o złożeniu pisma w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy. W świetle art. 73 § 4 p.p.s.a. doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, czyli po upływie 14 dni od pierwszego awizo. Dlatego też pełnomocnik skarżącego dysponując już wyłącznie zawiadomieniem o pozostawieniu pierwszego awiza mógł bez trudu obliczyć w jakim dniu może dojść do uznania doręczenia zastępczego odpisu sentencji wyroku. Nie wymagało to, jak twierdzi strona, wyliczenia prawidłowości terminów awizacji, lecz prostej operacji matematycznej. To, że przesyłka zawierająca odpis sentencji wyroku została wydana pełnomocnikowi skarżącemu jeden dzień po tym, jak została w świetle art. 73 doręczona w sposób zastępczy, nie wpływa na bieg terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Termin ten, jak już bowiem wyjaśniono rozpoczął bieg w dniu 22 listopada 2023 r. (14 dni od pozostawienia pierwszego awizo). To, że pełnomocnik odebrał w dniu 23 listopada 2023 r. wskazuje jedynie, że miał świadomość, czego dotyczyła przesyłka z Sądu I instancji, a dysponując zawiadomieniem z poczty (awizo) mógł bez trudu ustalić, w jakim dniu upływa ustawowy termin na złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Skoro nie zaistniała przesłanka określona w art. 86 § 1 p.p.s.a. (brak winy w uchybieniu) umożliwiająca uwzględnienie wniosku, rozstrzygnięcie Sądu I instancji jest prawidłowe.
Dlatego też, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.