Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 21 marca 2018 r., sygn. akt II OZ 306/18

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 21 marca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J.M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 8 grudnia 2017 r. sygn. akt II SA/Sz 1276/17 o odmowie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu sądowego od skargi J.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko postanawia:
Skład
Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak

Sentencja

oddalić zażalenie. 2 1

Uzasadnienie

Postanowieniem z 8 grudnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił J.M. (dalej jako "skarżący") przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu sądowego w sprawie ze skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z [...] sierpnia 2017 r. w przedmiocie stwierdzenia braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.

W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że zarządzeniem z 8 listopada 2017 r. wezwał pełnomocnika skarżącego do uzupełnienia braków formalnych skargi przez nadesłanie dziewięciu odpisów skargi, a ponadto zobowiązał skarżącego do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 200 zł. Skarżący nie uzupełnił braków skargi.

Następnie pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków skargi. W uzasadnieniu wniosku wyjaśnił, że 17 listopada 2017 r. odbierał większą liczbę pism i jedno z nich spadło podczas układania korespondencji za szafkę. Pełnomocnik skarżącego dopiero 1 grudnia 2017 r. odnalazł korespondencję. Podkreślił, że po raz pierwszy zdarzył mu się taki wypadek losowy, na który nie miał wpływu.

Odmawiając przywrócenia terminu Sąd I instancji wskazał, że skarżący nie uprawdopodobnił, żeby uchybienie terminu było niezawinione. Zdaniem Sądu I instancji, powołana przez pełnomocnika skarżącego okoliczność, nie stanowi przyczyny uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu. Okoliczność ta nie jest zdarzeniem nadzwyczajnym czy losowym, któremu nie można było zapobiec i na powstanie której to pełnomocnik nie miał wpływu. Zagubienie przesyłki nie było bowiem spowodowane istnieniem siły wyższej, ale leżało wyłącznie po stronie pełnomocnika, na którym ciąży obowiązek takiej organizacji pracy, żeby uniemożliwić powstanie zaniedbań w związku ze świadczoną pomocą prawną i zabezpieczyć interesy swojego mocodawcy przed negatywnymi konsekwencjami związanymi z tokiem prowadzonych postępowań. Zagubienie przesyłki świadczy o braku należytej staranności.

Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł skarżący zarzucając naruszenie art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 - dalej jako "p.p.s.a."), przez błędne uznanie, że skarżący uchybił terminowi ze swojej winy. Ponadto zarzucił naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a. przez błędne uznanie, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu.

Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że uchybienie przez stronę terminowi nie nastąpiło z jej winy. Dla takiej oceny konieczne jest nie tylko dokonanie analizy okoliczności podnoszonych przez stronę, lecz również całości okoliczności sprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu. Oceniając brak winy, Sąd I instancji przyjął obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przy zastosowaniu tego miernika przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli strona (lub jej pełnomocnik) dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W konsekwencji pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej. Okoliczności podnoszone przez pełnomocnika skarżącego nie uzasadniały zatem przywrócenia terminu do uzupełnienia braków skargi. Tego rodzaju okolicznością nie jest przypadkowe zagubienie korespondencji. Wpadnięcie przesyłki za szafkę nie jest zdarzenie losowym i nieprzewidywalnym w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a., szczególnie w przypadku fachowego pełnomocnika, na którym ciąży obowiązek zadbania o prawidłową organizację pracy w kancelarii. Podnoszone przez skarżącego okoliczności uznać zatem należało za niedbalstwo, które wyklucza możliwość przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.

Oznacza to, że Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.

Z tych względów i na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 ustawy p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.

----------------------- 2 3

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.