Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją Lubelski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Lublinie utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białej Podlaskiej z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...], w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych związanych z budową budynku mieszkalnego jednorodzinnego oraz bezodpływowego zbiornika ścieków na działce nr ewid. [...] w miejscowości [...], gmina [...].
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie T. K., obok zarzutów kwestionujących ww. decyzje organów obu instancji, zawarła wniosek o wstrzymanie ich wykonania w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odmówił wstrzymania wykonania tych decyzji. W ocenie sądu w niniejszej sprawie nie zostało wykazane, iż zachodzi którakolwiek z przesłanek do wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji pierwszoinstancyjnej. Skarżąca w istocie w żaden sposób nie uzasadniła złożonego w tym przedmiocie wniosku. Sąd zaś również samodzielnie - uwzględniając przy tym interesy wszystkich stron postępowania – nie dopatrzył się podstaw dla jego uwzględnienia. Podstawy do wstrzymania wykonania wydanych w niniejszej sprawie decyzji organów obu instancji nie mogą natomiast stanowić zawarte w skardze zarzuty wobec ich legalności, albowiem argumenty te mogą być przedmiotem oceny sądu dopiero na etapie rozpoznania skargi.
Sąd wskazał także, że niewątpliwie w sytuacji, gdy inwestor będzie prowadził na podstawie zaskarżonej decyzji roboty budowlane przed rozpoznaniem skargi, istnieć będzie ryzyko, iż w przypadku prawomocnego uwzględnienia skargi mogłoby dojść do powstania szkody, lecz nie po stronie skarżącej, a właśnie po stronie inwestora. To na inwestorze spoczywać bowiem będzie obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego w razie, gdyby okazało się, że w wyniku rozpoznania skargi decyzja udzielająca pozwolenia na wznowienie robót budowlanych zostanie uchylona.
Od tego postanowienia skarżąca złożyła zażalenie, zarzucając mu naruszenie art. 61 § 3 p.p.s.a. poprzez błędną wykładnię, a w rezultacie niewłaściwe zastosowanie i wadliwe przyjęcie, że strona nie wykazała zaistnienia przesłanek wstrzymania wykonania decyzji, podczas gdy z materiału dowodowego wynika, iż dalsze prowadzenie procesu budowlanego przez inwestorów grozi skarżącej wyrządzeniem trudnych do odwrócenia skutków w odniesieniu do jej nieruchomości sąsiadującej bezpośrednio z nieruchomością inwestorów. Wniosła o uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie może zostać uwzględnione.
Zgodnie z art. 61 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., warunkiem wydania postanowienia o wstrzymaniu wykonania aktu lub czynności jest wskazanie przez stronę we wniosku okoliczności uzasadniających niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, albowiem ciężar uprawdopodobnienia przesłanek wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności spoczywa na stronie, która wywodzi skutki prawne ze swych twierdzeń, co nie oznacza jednak – w przypadku spełnienia przesłanek – wydania automatycznie decyzji pozytywnej dla wnioskującego, gdyż pozostawiono to uznaniu sądu.
Sąd orzeka więc opierając się na analizie argumentacji przedstawionej przez wnioskującego. W rozpatrywanej sprawie natomiast skarżąca nie przedstawiła żadnych argumentów na poparcie swojego wniosku. Powołała się jedynie na niekorzystne skutki, które wywoła wykonanie decyzji i konsekwencje, które dotykają je w związku z wydaniem zaskarżonej decyzji. Okoliczność ta nie stanowi zaś przesłanki wstrzymania wykonania decyzji – jest nią bowiem możliwość wystąpienia jednego z dwóch rodzajów konsekwencji: niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Skarżąca nie podała natomiast konkretnych okoliczności, które mogłyby świadczyć o tym, że w sprawie wystąpią nie tylko niekorzystne dla niej konsekwencje spowodowane wykonaniem decyzji, ale również, że będą one miały charakter taki, o jakim mowa w ww. przepisie. Argumentacja skarżącej mająca uzasadniać wniosek zawarta jest w treści skargi i odnosi się do kwestionowania wydanych w sprawie decyzji, nie zaś bezpośrednio do przesłanek przemawiających za udzieleniem ochrony tymczasowej.
Rolą sądu nie jest zastępowanie strony w zakresie formułowania pism procesowych – nie może on bowiem oprzeć orzeczenia na swoich domysłach czy interpretacjach. W orzecznictwie podnosi się nawet, że wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji powinien posiadać osobne uzasadnienie, jako odrębne od skargi żądanie skierowane do sądu. Brak uzasadnienia wniosku o wstrzymanie uniemożliwia jego merytoryczną ocenę (por. m.in. postanowienia NSA: z dnia 30 kwietnia 2004 r. sygn. akt OZ 30/04, z dnia 1 czerwca 2004 r., sygn. akt OZ 105/04). Sąd nie miał nie tylko obowiązku, ale również podstawy prawnej do tego, aby o przesłankach wstrzymania wykonania decyzji rozstrzygać na podstawie całokształtu sprawy czy treści innych pism procesowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie trafnie zatem odmówił skarżącej wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Jakkolwiek sąd rozumie trudną sytuację skarżącej, to nie może jednak tracić z pola widzenia tego, że podstawą wstrzymania wykonania decyzji jest wykazanie zaistnienia przynajmniej jednej z ww. przesłanek. Inne traktowanie wniosku skarżącej byłoby przejawem braku równego traktowania uczestników postępowania, w stosunku do których także odmówiono wstrzymania wykonania decyzji ze względu na brak uzasadnienia wniosku.
Wobec powyższych okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.