Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 14 grudnia 2017 r., sygn. akt II SA/Wr 303/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił na wniosek K. M. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku tegoż Sądu z dnia 15 listopada 2017 r. o oddaleniu skargi.
Sąd, odmawiając skarżącej przywrócenia terminu, powołał się na treść art. 86 § 1 i 2, art. 87 § 1 i 4, art. 73 § 1 i 4 oraz art. 70 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.". Wskazał, że skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu było niezawinione. W kontekście argumentacji skarżącej podważającej prawidłowość doręczenia jej przez Sąd I instancji zawiadomienia o terminie rozprawy, Sąd stwierdził, że w tej sprawie należało uznać fikcję doręczenia z uwagi na zastosowany tzw. tryb "zastępczy doręczenia" (art. 73 § 1 i 4 p.p.s.a.) w związku z obowiązkiem strony, o jakim mowa art. 70 § 1 i 2 p.p.s.a. Stąd też zasadne było uznanie przez Sąd, że skarżąca została prawidłowo zawiadomiona o terminie rozprawy, a tym samym winna mieć świadomość, że w tym dniu może nastąpić ogłoszenie końcowego rozstrzygnięcia w sprawie.
Biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy – niewątpliwie mieści się w nim odpowiednia organizacja odbioru korespondencji, gdyż w sytuacji wniesienia skargi do sądu administracyjnego skarżąca powinna liczyć się z otrzymywaniem korespondencji sądowej. Skoro w niniejszej sprawie skarżąca nie odebrała w terminie skierowanej do niej przesyłki zawierającej zawiadomienie o rozprawie, a zastosowanie znalazła ustawowa instytucja fikcji doręczenia, w całokształcie okoliczności niniejszej sprawy nie sposób uznać aby uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącej i usprawiedliwiało przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Ponadto Sąd wskazał, że skarżąca w wezwaniu z dnia 18 maja 2017 r. do usunięcia braków formalnych skargi została pouczona w punkcie drugim owego pouczenia o obowiązku zawiadomienia Sądu o każdej zmianie swojego zamieszkania, adresu do doręczeń lub siedziby (art. 70 § 1 p.p.s.a.). W razie zaniedbania tego obowiązku pisma wysyłane pod dotychczasowy adres pozostawia się w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia, chyba, że nowy adres jest Sądowi znany (art. 70 § 2 p.p.s.a.). Nie można zatem uznać za dostatecznie usprawiedliwiającą skarżącą samą okoliczność wyjazdu za granicę. Jeżeli strona wyjechała z kraju, niezabezpieczając przy tym należycie swoich interesów procesowych, chociażby poprzez ustanowienie osoby, która odbierałaby za nią korespondencję, czy wykonywała czynności procesowe w zastępstwie, to powinna liczyć się w negatywnymi konsekwencjami procesowymi takiego zaniechania. Z wniosku skarżącej nie wynika też aby jej wyjazd miał charakter nagły, tak by nie mogła ona odpowiednio zabezpieczyć swoich interesów procesowych.
Skarżąca, wyjeżdżając na tak długi okres czasu, tj. co najmniej od dnia 21 sierpnia 2017 r. (awizowana przesyłka zawierająca postanowienie o odmowie wstrzymania zaskarżonej decyzji) do dnia 7 grudnia 2017 r., powinna się liczyć, że w tym okresie może być wyznaczona rozprawa w sprawie jej skargi. W takim przypadku powinna dołożyć szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych (por. postanowienie NSA z 12 września 2012 r., I FZ 272/12). O takim zachowaniu skarżącej świadczyłoby niewątpliwie wykonanie telefonu do Sądu, celem uzyskania informacji o wyznaczeniu rozprawy. Numer telefonu do Wydziału Informacji Sądowej jest dostępny na stronie internetowej Sądu. W innym przypadku, skoro skarżąca wcześniej zaplanowała wyjazd i jednocześnie zainicjowała postępowanie sądowoadministracyjne wnosząc skargę, na czas pobytu za granicą mogła i powinna ustanowić pełnomocnika do reprezentowania jej przed Sądem administracyjnym, bądź zawiadomić Sąd o adresie do korespondencji na terenie Niemiec.
Zaniechanie w tym zakresie skutecznych działań przez skarżącą, świadczy o niedochowaniu należytej staranności w prowadzeniu spraw i tym samym o winie skarżącej. Brak zapobiegliwości ze strony skarżącej przesądza o możliwości uznania, że ponosi ona winę za uchybienie terminu zakreślonego do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Zażalenie na ww. postanowienie wniosła K. M., podtrzymując dotychczasową argumentację dotyczącą jej pobytu zagranicą (w Niemczech).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Zgodnie natomiast z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. We wniosku tym strona zobowiązana jest do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, w myśl art. 87 § 2 p.p.s.a.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu, a zatem nie wypełniła dyspozycji art. 87 § 2 p.p.s.a. Nie można bowiem uznać, że w okolicznościach tej sprawy skarżąca nie została prawidłowo zawiadomiona przez Sąd I instancji o terminie rozprawy. Zawiadomienie o terminie rozprawy zostało doręczone skarżącej w trybie doręczenia zastępczego na podstawie art. 73 p.p.s.a. Przesyłka bowiem została skierowana na prawidłowy adres, tj. na adres wskazany przez skarżącą w skardze, jak i w jej uzupełnieniu; a także była dwukrotnie awizowana; skutek doręczenia nastąpił w dniu 6 listopada 2017 r. To, że skarżąca wyjechała zagranicę dla tej oceny nie ma znaczenia, ponieważ nie wskazała przed wyjazdem Sądowi innego adresu do doręczeń, co oznacza, że nie dopełniła obowiązku, o jakim mowa w art. 70 § 1 p.p.s.a., o którym została pouczona przez Sąd przy piśmie z dnia 18 maja 2017 r. – na co trafnie wskazywał Sąd I instancji.
Przesyłkę z tym pouczeniem skarżąca osobiście odebrała w dniu 6 czerwca 2017 r. Bez znaczenia dla tej oceny jest przy tym ewentualnie wadliwie wskazany przez Sąd okres pobytu skarżącej zagranicą (co kwestionowane jest w zażaleniu), ponieważ decydujące w okolicznościach tej sprawy jest zaniedbanie przez skarżącą obowiązku z art. 70 § 1 p.p.s.a. i brak wskazania obiektywnie istniejącej przeszkody, która uniemożliwiała złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w terminie.
W tych warunkach Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że wskazywana przez skarżącą argumentacja nie dawała podstaw do uwzględnienia wniosku.
Z tych względów, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.