Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Postanowienie NSA z 22 stycznia 2016 r., II OZ 41/16

PostanowienieprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·22 stycznia 2016 r.

Powołane przepisy

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny,
Rozpoznanie
w dniu 22 stycznia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia R. F. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 listopada 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 2447/14 odmawiające przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi R. F. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej postanawia: oddalić zażalenie
Skład
Sędzia NSA Andrzej Gliniecki przewodniczący

Uzasadnienie

R. F. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] października 2014 r. w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Na podstawie zarządzenia Przewodniczącej Wydziału IV Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 grudnia 2014 r. Skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 300 zł. Powyższe wezwanie zostało skutecznie doręczonej Skarżącemu 16 grudnia 2014 r.

Postanowieniem z dnia 20 marca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę wskazując, iż wpis od skargi nie został uiszczony w zakreślonym terminie.

Pełnomocnik skarżącego wnioskiem z dnia 26 czerwca 2015 r., uzupełnionym pismem z dnia 21 sierpnia 2015 r., zwrócił się o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. W uzasadnieniu wskazał, że skarżący jest obywatelem Izraela i nie zna języka polskiego, zatem na etapie postępowania administracyjnego ustanowił pełnomocnika w osobie K. H., która oszukała skarżącego podając się za profesjonalnego pełnomocnika. W postępowaniu sądowoadministracyjnym, z uwagi na treść art. 35 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; zwana dalej: "p.p.s.a"), nie mogła być już pełnomocnikiem skarżącego, o czym nie powiadomiła skarżącego, utrzymując, że cały czas prowadzi jego sprawę. Ww. pełnomocnik przedstawiła skarżącemu do podpisu skargę ze swoim adresem. Pełnomocnik podkreślił, że adres podany w skardze nie jest adresem skarżącego, jednakże, jako nie władający językiem polskim nie był świadomy działań "rzekomego" pełnomocnika. Wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi zostało więc doręczone K. H., która spóźniła się jeden dzień z jego uiszczeniem. W ocenie pełnomocnika skoro Skarżący nie włada językiem polskim nie można mu zarzucać braku należytej staranności w wyborze pełnomocnika, gdyż został oszukany.

Pełnomocnik skarżącego wyjaśnił również, iż skarżący całość dokumentów od byłej pełnomocnik otrzymał w czerwcu 2015 r., jednakże Skarżący dowiedział się o uchybieniu terminu dopiero 23 czerwca 2015 r.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 27 listopada 2015 r., na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.

W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że zgodnie z art. 27 Konstytucji RP w Rzeczypospolitej Polskiej językiem urzędowym jest język polski. Kolejnym aktem prawnym wymagającym w tym miejscu przywołania jest ustawa z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. z 2011 r. Nr 43, poz. 224 ze zm.), która w art. 4 pkt 1 i 5 stanowi, że język polski jest językiem urzędowym konstytucyjnych organów państwa oraz organów i urzędów podległych m.in. konstytucyjnym organom państwa, a powołanych w celu realizacji zadań tych organów. Z powyższego wynika, że postępowanie administracyjne i sądowe toczy się w języku polskim. O powyższym wiedział również Skarżący biorąc udział w postępowaniu przed organami administracji. Dlatego też zdaniem Sądu, nie można uznać za zasadne stanowiska, iż niezawinioną przyczyną uchybienia terminu był brak znajomości języka polskiego przez skarżącego. Obowiązywanie w Polsce języka polskiego, jako urzędowego, sprawia, że skarżący decydując się na czasowy pobyt w Polsce powinien liczyć się z konsekwencjami obowiązywania tej zasady. Jeżeli nie jest zatem w stanie zatrudnić bądź posługiwać się tłumaczem języka polskiego, musi liczyć się z ewentualnością ponoszenia negatywnych skutków takiej sytuacji. Skarżący z uwagi na świadomość, iż nie zna języka polskiego, powinien był skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika ustanowionego osobiście, co uczynił wnosząc powyższy wniosek lub wnosząc o przyznanie prawa pomocy w tym zakresie, jak również o ustanowienie tłumacza przysięgłego. Podnoszona nieznajomość języka polskiego nie może bowiem stanowić uzasadnienia przyczyny uchybienia terminu.

Odnosząc się do kwestii zastępowania skarżącego przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie przez pełnomocnika w osobie K. H. Sąd podkreślił, że do akt sądowych niniejszej sprawy nie złożono pełnomocnictwa udzielnego przez skarżącego dla ww. osoby. Złożona skarga została własnoręcznie podpisana przez skarżącego, co sam potwierdził, zatem Sąd nie miał podstaw, aby domniemywać, że skarżący był zastępowany przez pełnomocnika, a adres podany w skardze nie jest adresem skarżącego. Ponadto, jak wynika ze zwrotnych potwierdzeń odbioru znajdujących się w aktach niniejszej sprawy, korespondencję kierowaną przez Sąd, na adres podany w skardze, skarżący odbierał również osobiście.

Pismem z dnia 16 grudnia 2015 r. skarżący wniósł zażalenie na postanowienie Sądu z dnia 27 listopada 2015 r. wnosząc o jego uchylenie i zarzucając naruszenie art. 86 § 1 i art. 87 § 2 p.p.s.a. W zażaleniu wskazano, że pomimo iż strona ponosi odpowiedzialność za dobór osób z których usług korzysta przy prowadzeniu swoich spraw w tej sytuacji trudno zarzucić skarżącemu, że nie dołożył należytej staranności przy wyborze pełnomocnika ponieważ został on oszukany. Dodatkowo, ponieważ skarżący nie włada językiem polskim, nie był świadomy działań rzekomego pełnomocnika i rudno mu czynić z tego powodu zarzutu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu.

Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy.

Badając przesłankę braku winy w uchybieniu terminu, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo Sąd I instancji odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Okoliczności przedstawione przez skarżącego we wniosku nie uprawdopodabniają braku jego winy w uchybieniu terminu i zachowania należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej.

Skarżący nie uprawdopodobnił także braku winy poprzez wyjaśnienia związane z nieznajomością prawa polskiego, gdyż ta co do zasady nie usprawiedliwia jak słusznie wskazał Sąd I instancji uchybienia terminowi. Strona postępowania sądowego powinna postępować z należytą starannością bez względu na obywatelstwo, czy znajomość języków.

Skarżący powinien przejawiać zainteresowanie prowadzonym postępowaniem. Decydując się na skorzystanie z pomocy innej osoby, dodatkowo w sytuacji, gdy nie był to profesjonalny pełnomocnik procesowy nie może powoływać się na to, że określone zaniechania tegoż pełnomocnika jego nie obciążają.

W związku w powyższymi okolicznościami wskazać należy, że zachowanie skarżącego odbiega od obiektywnego wzorca należytej staranności, jakiej można wymagać przy prowadzeniu własnych spraw.

Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.