Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 8 maja 2014 r., sygn. akt II OZ 417/14

Metryka

Wydany
8 maja 2014 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Paweł Miładowski przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 8 maja 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 13 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Gd 937/13 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi M. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] października 2013 r., Nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 13 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Gd 937/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił M. W. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.

W uzasadnieniu wskazał, że skarżący został wezwany przez Sąd do uzupełniania braków formalnych skargi przez nadesłanie jej odpisu i uiszczenie wpisu sądowego, w terminie 7 dni, pod rygorem odrzucenia skargi. Skarżący nie uzupełnił braków formalnych skargi w terminie. Natomiast, w dniu 15 stycznia 2014 r. skarżący zgłosił wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego, uiszczając jednocześnie wpis od skargi w dniu 10 stycznia 2014 r. W treści wniosku skarżący podał, że zamieszkuje w innym miejscu niż wskazany przez niego adres do doręczenia korespondencji.

Ponadto skarżący wskazał, że list polecony z Sądu, adresowany na jego nazwisko, złośliwie i celowo odebrał jego ojciec, z którym żyje w konflikcie. Konflikt ten zresztą doprowadził do wyprowadzki skarżącego i wynajęcia mieszkania. Dopiero w dniu 10 stycznia 2014 r. skarżący dowiedział się od ojca, że jest dla niego korespondencja z Sądu. Dotychczas zaś ojciec nie odbierał korespondencji skarżącego, lecz informował go o przesyłce, którą wówczas skarżący osobiście odbierał na poczcie. Tym razem stało się inaczej i w ocenie skarżącego, nie miał on wpływu na zaistniałą sytuację, wynikła ona bez jego winy i może skutkować zniweczeniem ponad dwóch lat starań o sfinalizowanie inwestycji. Do wniosku załączono oświadczenie ojca skarżącego – Z. W., z którego wynika, że w okresie od 27 do 31 grudnia 2013 r. odebrał list polecony adresowany na syna M. i przekazał tą korespondencję synowi dnia 10 stycznia 2014 r.

Ponadto, skarżący domagał się powołania na świadków P. W., Z. W. oraz J. P. i A. P. – nie wskazano na jakie okoliczności.

W ocenie Sądu, podniesione we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie wskazują na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do usunięcia braków skargi. Sąd stwierdził, że twierdzenia skarżącego należy uznać za gołosłowne – powoływanie się na konflikt z ojcem odbierającym pismo nie może służyć wykazaniu prawdopodobieństwa braku winy. Sąd podkreślił, że na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki zawierającej wezwanie do uiszczenia wpisu widnieje czytelny podpis skarżącego (imię i nazwisko), a nie jego ojca. W tej sytuacji argumentację, zawartą we wniosku o przywrócenie terminu, a także oświadczenie ojca skarżącego z 10 stycznia 2014 r. Sąd uznał za niewiarygodne. To zaś prowadzi do wniosku, że skarżący osobiście odebrał wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego w dniu 27 grudnia 2013 r. i termin do jego wykonania bezskutecznie upłynął 3 stycznia 2014 r.

Niezależnie jednak od tego, w ocenie Sądu zupełnie niezrozumiałe jest postępowanie skarżącego, który twierdząc, że pozostaje z ojcem w konflikcie, który doprowadził do wyprowadzki z domu rodzinnego we wrześniu 2011 r. i wynajęcia mieszkania, jednocześnie jako adres do korespondencji wskazuje w dalszym ciągu (pomimo 3 lat od wyprowadzki) adres miejsca zamieszkania ojca. Świadczy to o tym, że skarżący naraża się na zarzut niedbalstwa w prowadzeniu własnych spraw. Zgodnie z treścią art. 72 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi jeżeli osoba ta nie ma sprzecznych interesów w sprawie i podjęła się oddania mu pisma. Powyższa regulacja wskazuje, że nie ma żadnego znaczenia data, kiedy skarżący odebrał korespondencję od ojca (dorosłego domownika), lecz data kiedy dorosły domownik odebrał korespondencję od operatora pocztowego. Od tego dnia liczyć należy termin na dokonanie czynności procesowej, a więc np. na uzupełnienie braków formalnych pisma, czy uiszczenie wpisu sądowego.

Na marginesie, odnosząc się do sformułowanego we wniosku żądania przeprowadzenia dowodów z zeznań świadków, Sąd wskazał, że jest ono bezpodstawne z kilku względów. Po pierwsze, to rzeczą wnioskodawcy, a nie sądu jest wykazanie argumentów przemawiających za brakiem winy w uchybieniu terminu. Po drugie, obowiązująca procedura sądowoadministracyjna nie przewiduje dowodu z przesłuchania świadków (dopuszczalny jest wyłącznie dowód uzupełniający z dokumentu, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie – art. 106 ust. 3 ustawy). Po trzecie, skarżący nie wyjaśnił, co miałby wykazać dowód z zeznań wskazanych świadków.

Sąd wskazał, że w orzecznictwie sądowym podkreślono, że fakt, że dorosły domownik, który dokonał odbioru korespondencji i nie przekazał jej do rąk adresata we właściwym czasie, nawet nie podając rzeczywistej daty odbioru, nie wyłącza winy skarżącego. Nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego termin (por. postanowienie NSA z dnia 25 listopada 2011 r., sygn. akt II FZ 623/11, LEX nr 1070091).

Zażalenie na powyższe postanowienie złożył M. W., wnosząc o zmianę zaskarżonego postanowienia, zarzucając mu błąd w ustaleniach faktycznych polegających na tym, że Sąd I instancji nieprawidłowo uznał, że brak było okoliczności pozwalających na ustalenie, że uchybienie terminowi nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez stronę, w szczególności zaś w tym zakresie, że to sama strona odebrała przesyłkę pocztową zawierającą wezwanie do uzupełnienia braków formalnych. Na potwierdzenie swojego stanowiska skarżący wskazał, że dokumentach pocztowych, do których dotarł widnieje nazwisko W., ale nakreślone imię to "Mi.", a nie "Ma.". W załączeniu przedstawił kserokopię pocztowego potwierdzenia odbioru przesyłki.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.

Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu, przy czym stosownie do treści art. 87 § 2 p.p.s.a. we wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.

W niniejszej sprawie Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że podniesione we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie wskazują na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do usunięcia braków skargi. Przede wszystkim skarżący, składając wniosek o przywrócenie terminu i przedmiotowe zażalenie, nie uprawdopodobnił, że przesyłka zawierająca wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi została wydania innej osobie niż jej adresat. Na dowodzie doręczenia tej przesyłki widnienie bowiem podpis, z którego wynika, że przesyłkę odebrał osobiście skarżący M. W.. Okoliczność tę potwierdził też pracownik Urzędu Pocztowego nr [...] w S., wskazując, że przesyłkę wydano adresatowi, tj. M. W.. Jako kontrdowód skarżący przedstawił zaś oświadczenie ojca – Z. W., że to on odebrał przesyłkę. Okoliczności tej nie potwierdza jednak znajdujący się w aktach sprawy omawiany dowód doręczenia oraz złożona kserokopia pocztowego potwierdzenia odbioru przesyłki, z której z kolei wynika, że przesyłkę wydano M. W..

Skarżącemu wskazania wymaga, że z uwagi na znajdujące się na dowodzie doręczenia adnotacje urzędowe pracownika poczty dla uprawdopodobnienia twierdzeń skarżącego konieczne było wszczęcie postępowania reklamacyjnego u operatora pocztowego, dokonującego doręczenia przedmiotowej przesyłki, i w związku z tym uzyskanie wyniku tego postępowania w postaci uwzględnienia reklamacji, że przesyłka nie została wydana adresatowi. Jednak skarżący nie wykazał, że nawet próbował takie postępowanie zainicjować, natomiast przedstawił kontrdowody, które niczego nie wyjaśniły, a wręcz wykluczały się wzajemnie. Poza tym zasadnie Sąd I instancji ocenił, że skarżący pomimo konfliktu z ojcem, wskazał jego adres jako do korespondencji, a nie swój, pod którym zamieszkuje od 3 lat. Tym samym zasadnie Sąd stwierdził, że skarżący nie zadbał właściwie o swoje interesy, co oznacza, że nie dochował należytej staranności przy prowadzeniu swojej sprawy.

Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji na mocy art. 184 w związku z art. 197 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.