Uzasadnienie
Postanowieniem z 15 marca 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił I.O. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z [...] grudnia 2016 r. w przedmiocie pozwolenia na budowę.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wyjaśnił, że pełnomocnik skarżącej wniósł skargę bezpośrednio do Sądu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie przekazał skargę organowi i poinformował o tym pełnomocnika skarżącej.
Następnie działający w imieniu skarżącej pełnomocnik złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Do wniosku zostało dołączone zaświadczenie lekarskie, z którego wynika, że matka pełnomocnika cierpi na chorobę Alzheimera i jest poddawana leczeniu. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że skarga została sporządzona przed upływem terminu do jej wniesienia, jednak w chwili adresowania koperty zadzwoniła opiekuna matki pełnomocnika skarżącej. Opiekunka poprosiła pełnomocnika o przyjazd i pomoc, ponieważ matka zachowywała się agresywnie i konieczne było podanie jej leków. Po uspokojeniu matki i powrocie do kancelarii, pełnomocnik z uwagi na silny stres nie był w stanie wykonywać czynności zawodowych. Dokończył jedynie adresowanie koperty, którą omyłkowo zaadresowano do Sądu.
W ocenie Sądu I instancji, taka okoliczność nie świadczy o braku winy w uchybieniu terminu i nie może uzasadniać jego przywrócenia. Błędne zaadresowanie koperty oceniane bowiem być musi jako przejaw braku zachowania należytej staranności osoby właściwie dbającej o własne interesy. Tym bardziej w sytuacji, gdy skarżącego reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, a treść pouczenia kwestionowanej decyzji nie budzi wątpliwości.
Sąd I instancji podkreślił, że na profesjonalnym pełnomocniku ciąży szczególny obowiązek dbałości o terminowość i prawidłowość dokonywanych czynności procesowych. W sytuacjach, gdy od prawidłowego dokonania danej czynności zależy dalszy bieg powierzonej pełnomocnikowi sprawy zasadnym jest wymaganie od tego pełnomocnika maksimum staranności. Rzetelność wykonania czynności procesowych przekładać się będzie bowiem na prawo strony do obrony swoich interesów i ochrony jej praw. Profesjonalny pełnomocnik dochowując należytej staranności powinien czuwać nad prawidłowością nadania przesyłki. Jako brak winy nie może zostać zakwalifikowana nieuwaga bądź zaniedbanie leżące bezpośrednio po stronie profesjonalnego pełnomocnika, który błędnie zaadresował nie tylko kopertę ze skargą, ale również potwierdzenie nadania skargi i nie zauważył popełnionego błędu.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca reprezentowana przez pełnomocnika. Zarzuciła naruszenie art. 87 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 - dalej jako "p.p.s.a.").
W odpowiedzi na zażalenie uczestniczka postępowania I.Z. wniosła o nieprzekazywanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a. sąd na wniosek strony przywraca termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, jeżeli uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania uchybienia terminu i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma ustalenie, że uchybienie przez stronę terminowi nie nastąpiło z jej winy. (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 stycznia 2015 r., II GZ 13/15, LEX nr 1640543).
Naczelny Sąd Administracyjny akceptuje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu danej czynności (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 lutego 2003 r., II SA 4162/01, Monitor Prawniczy 2003, nr 8, s. 340). W sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności procesowych przez tego pełnomocnika. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 października 2002 r., V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002, nr 23, s. 1059).
Chodzi tu zatem o zdarzenia nagłe, nie dające się obiektywnie przewidzieć, które uniemożliwiają dokonanie czynności w terminie. Tego rodzaju okolicznością nie jest podnoszona przez pełnomocnika skarżącej długotrwała choroba matki. Przede wszystkim nie ulega wątpliwości, że na profesjonalnym pełnomocniku ciąży szczególny obowiązek dbałości o terminowość i prawidłowość dokonywanych czynności procesowych. Zarówno w treści wniosku o przywrócenie terminu, jak również w zażaleniu, pełnomocnik skarżącej opisuje wpływ choroby Alzhaimera nie tylko na osobę chorą, ale również na członków rodziny. Jest to jednak argumentacja, które nie przesądza o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Przeciwnie, należycie dbający o interesy swoich mocodawców pełnomocnik, świadomy obciążenia jakie wiąże się z chorobą najbliższej osoby oraz (jak wskazuje sama pełnomocnik) nieracjonalności i nieprzewidywalności zachowań osoby dotkniętej tą chorobą, powinien tak zorganizować pracę kancelarii, żeby uniknąć negatywnych skutków ewentualnego uchybienia terminu do dokonania zleconych temu pełnomocnikowi czynności procesowych.
W przeciwnym bowiem przypadku naraża się na zarzut niedbalstwa, który wyklucza możliwość przywrócenia terminu, tak jak to miało miejsce w tej sprawie. Oznacza to, że Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że pełnomocnik skarżącej nie wykazała skuteczne przesłanek przywrócenia terminu, o których stanowi art. 86 § 1 p.p.s.a.
Z tych względów i na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.