Uzasadnienie
Wyrokiem z 20 września 2018 r., sygn. akt II SA/Rz 580/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. w Warszawie na zarządzenie pokontrolne Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Rzeszowie z [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie podjęcia działań w celu zapewnienia prowadzenia przeładunku towarów na rampie kolejowej zgodnie z wymogami ochrony środowiska.
Odpis powyższego wyroku wraz z uzasadnieniem został przesłany m. in. stronie skarżącej – reprezentowanej przez pełnomocnika r. pr. S. S. i doręczony 1 grudnia 2018 r. 2 stycznia 2019 r. (data nadania w placówce pocztowej) strona skarżąca – zastępowana przez pełnomocnika r. pr. S. S. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, przedkładając jednocześnie przedmiotową skargę kasacyjną.
W uzasadnieniu wskazano, że od 28 grudnia 2018 r. do 1 stycznia 2019 r. pełnomocnik skarżącego zapadł na ciężka grypę. Podpisujący się pod wnioskiem pełnomocnik wyjaśnił, że wobec tego, że jest osobą w podeszłym wieku przebieg choroby był bardzo ciężki i ze względu na ewentualne możliwe powikłania pogrypowe wykluczona była możliwość podejmowania jakichkolwiek czynności. Wskazał także, że zawód radcy prawnego wykonuje od ponad 35 lat i nigdy przed żadnym Sądem nie składał takiego wniosku. Wobec tego, przekroczenie terminu nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych i niezawinionych.
Postanowieniem z 7 marca 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej.
W ocenie Sądu, nie można przyjąć, że strona skarżąca wykazała brak winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi kasacyjnej. Sąd uznał, że nie mogły odnieść zamierzonego skutku twierdzenia strony o braku możliwości dochowania terminu do złożenia skargi kasacyjnej z uwagi na nagłą chorobę (grypa) pełnomocnika i brak możliwości podejmowania jakikolwiek czynności. Sąd wskazał, że fakt zachorowania przez pełnomocnika nie został poparty żadnym dowodem m. in. zaświadczeniem lekarskim potwierdzającym, że faktycznie zły stan zdrowia uniemożliwiał wykonanie czynności.
Sąd zwrócił uwagę, że pełnomocnik skarżącego w żaden sposób nie wykazał braku winy w niezachowaniu terminu. W szczególności nie wykazał, czy w okresie, kiedy miało miejsce uchybienie terminu pozostawał na zwolnieniu lekarskim, a także nie wykazał, czy w tym czasie mógł posłużyć się inną osobą. Przymus adwokacko-radcowski dotyczy jedynie sporządzenia i podpisania skargi kasacyjnej, natomiast już samo jej nadanie w urzędzie pocztowym, czy też złożenie w siedzibie sądu stanowi zwykłą czynność techniczną, która może być wykonana przez inną osobę.
Ponadto Sąd odnotował, że doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem nastąpiło 1 grudnia 2018 r. i to od tego dnia rozpoczął bieg termin do sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej. Termin ten upłynął 31 grudnia 2018 r. Tymczasem, jak wynika z oświadczenia pełnomocnika, choroba rozpoczęła się dopiero 28 grudnia 2018 r. Sama zaś skarga kasacyjna została sporządzona i podpisana dnia 28 grudnia 2018 r.
W ocenie Sądu, niedochowanie przez stronę skarżącą terminu do złożenia skargi kasacyjnej nie jest następstwem okoliczności od niej niezależnym, lecz jest wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu spraw.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. w Warszawie. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a to art. 86 § 1 P.p.s.a. poprzez błędne zastosowanie i stwierdzenie, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi kasacyjnej, podczas gdy argumenty przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu, w szczególności mocno zaawansowany wiek pełnomocnika skarżącego oraz fakt zachorowania przez niego na ciężką grypę w sposób wystarczający wskazują na prawdopodobieństwo braku winy w uchybieniu terminu.
W oparciu o powyższy zarzut wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Na mocy art. 86 § 1 P.p.s.a., przywrócenie uchybionego terminu możliwe jest w sytuacji, gdy uchybienie to nie było przez stronę zawinione. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy niedochowanie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Na stronie, która występuje z wnioskiem o przywrócenie terminu spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, o czym stanowi art. 87 § 2 P.p.s.a. Zaznaczyć należy, że kryterium braku winy, jako przesłanki możliwości przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu tej czynności. Strona winna przy tym wykazać, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
Należy podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, że pełnomocnik skarżącej Spółki nie uprawdopodobnił wystąpienia przesłanek pozwalających przyjąć brak winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi kasacyjnej. Argumentacja Sądu pierwszej instancji w tym względzie jest również zasadna. Skarżąca reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika – radcę prawnego. W orzecznictwie sądów administracyjnych została ugruntowana zasada, według której, strona ponosi wszelkie skutki działań pełnomocnika, także negatywne skutki uchybień lub czynności wadliwie dokonanych. Istotą pracy profesjonalnego pełnomocnika jest bowiem rzetelne dbanie o interesy mocodawcy, między innymi poprzez wypełnianie w terminie wszystkich wymogów proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika. Wobec tego, przy ocenie przesłanek warunkujących przywrócenie uchybionego terminu należy ocenić, czy profesjonalny pełnomocnik zachował należytą staranność przy dokonywaniu czynności procesowych.
Uznać należy, że zachowanie pełnomocnika w niniejszej sprawie nie jest przejawem dołożenia należytej staranności i największego w danych okolicznościach wysiłku w prowadzeniu spraw swojego mocodawcy, które to okoliczności uzasadniałyby przywrócenie terminu. Zarówno bowiem we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, jak i w zażaleniu, nie został uprawdopodobniony brak winy w uchybieniu terminu. Okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie było niezawinione.
Odnotować należy, podzielając tym samym stanowisko Sądu pierwszej instancji, że pełnomocnik skarżącej nie wykazał, czy w okresie, kiedy miało miejsce uchybienie terminu pozostawał na zwolnieniu lekarskim, a także nie wykazał, czy w tym czasie mógł posłużyć się inną osobą. Sąd prawidłowo ocenił, że przedstawione okoliczności nie stanowią dostatecznego uprawdopodobnienia wniosku o przywrócenie terminu.
Biorąc pod uwagę fakt, że skarga kasacyjna została sporządzona 28 grudnia 2018 r., należy także zaakceptować stanowisko Sądu pierwszej instancji, według którego, pełnomocnik skarżącej mógł zlecić nadanie skargi kasacyjnej z w placówce pocztowej, czy złożenie w siedzibie Sądu, innemu podmiotowi.
Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, ocena działań pełnomocnika jest wewnętrzną sprawą stosunku pełnomocnictwa łączącego skarżącego z jego pełnomocnikiem, nie jest zaś okolicznością obiektywną pozwalającą na przywrócenie terminu. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że działania pełnomocnika obciążają mocodawcę, który ponosi skutki tych działań i zaniechań (por. postanowienie NSA z dnia 16 stycznia 2008 r., sygn. akt I OZ 1008/07; postanowienie NSA z dnia 2 września 2014 r., sygn. akt II OZ 813/14, CBOSA, https://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
W takiej sytuacji należało uznać, że Wojewódzki Sąd Administracyjny zasadnie odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., postanowił jak w sentencji.