Uzasadnienie
Uzasadnienie.
Wyrokiem z dnia 6 kwietnia 2023 r. sygn. akt VII SA/Wa 2427/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy w trybie uproszczonym, oddalił skargę W. D., na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 22 września 2022 r. w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji.
Odpis sentencji wyroku doręczono skarżącemu na wskazany adres, do rąk osoby upoważnionej, w dniu 14 kwietnia 2023 r.
Pismem z dnia 22 maja 2023 r. skarżący wniósł o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku podając, iż o treści wyroku dowiedział się w dniu 17 maja 2023 r. odnajdując kopertę z wyrokiem w skrzynce pocztowej. Zaznaczył, że nie kwitował nigdy odbioru przesyłki, listonosz nie wrzucał do skrzynki awizo. W ocenie skarżącego, nie ponosi on winy za uchybienie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, postanowieniem z dnia 6 czerwca 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 2427/22, odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Sąd wyjaśnił, że przesłanka braku winy, ustalona w art. 87 § 2 P.p.s.a., powinna być oceniana na tle wszystkich okoliczności danej sprawy, z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło z powodu przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności (por. Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 15 lipca 2010 r. sygn. akt II OZ 708/10).
Z podanych przez skarżącego we wniosku informacji wynika, że jedyną okolicznością mającą uzasadnić przywrócenie terminu był brak doręczenia skarżącemu przesyłki zawierającej odpis sentencji wyroku. Twierdzenia skarżącego nie znajdują jednak oparcia w aktach sprawy. Wynika z nich bowiem, że przesyłka zawierająca sentencję wyroku Sądu z dnia 6 kwietnia 2023 r. kierowana na adres wskazany w skardze: ul. P. [...], [...] R., została odebrana przez upoważnioną osobę. Ta sama osoba, jak wynika z akt sprawy, odbierała już wcześniej przesyłki sądowe. Okoliczności wskazane we wniosku nie pozwalają zatem na obalenie domniemania prawidłowego doręczenia. Jednocześnie zauważyć trzeba, że skarżący nie wskazuje jakichkolwiek okoliczności, które mogłyby uprawdopodobnić twierdzenia, jakoby doręczenie sentencji wyroku nastąpiło do rąk osoby, która nie była upoważniona do dokonywania tego rodzaju czynności.
Powyższe uniemożliwia przyznanie dobrodziejstwa przywrócenia terminu, które ma charakter wyjątkowy. W ocenie Sądu, okoliczność podana we wniosku, że skarżący osobiście nie kwitował nigdy odbioru przesyłki, listonosz zaś nie wrzucał do skrzynki awizo, która jest w świetle akt bezsporna, nie może podważyć skuteczności doręczenia zastępczego, a tym samym nie uprawniała do przywrócenia terminu.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący zarzucił:
- przedwczesność rozstrzygnięcia, tj. zaniechanie wystąpienia przez Sąd z reklamacją w celu ustalenia jej braku faktycznego doręczenia (do czego wyłącznie uprawnionym jest sąd jako nadawca przesyłki – nie zaś wnioskodawca);
- naruszenie art. 87 § 2 P.p.s.a. – poprzez niezastosowanie tegoż przepisu – wnioskodawca (wbrew twierdzeniom Sądu) uprawdopodobnił, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, o treści przesyłki dowiedział się bowiem po wyciągnięciu listu ze skrzynki pocztowej, przesyłka nie została doręczona do rąk adresata (według informacji wnioskodawcy – nikt nie kwitował jej odbioru); nadto – treść listu z sądu nie była mu wcześniej znana. Wnioskodawca wskazał również złożenie wniosku w przepisanym terminie.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 85 P.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jest instytucja przywrócenia terminu. Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle art. 87 § 1 i § 2 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Brak winy w uchybieniu terminu jest podstawową przesłanką do jego przywrócenia. Przy ocenie czy uchybienie terminu było zawinione należy zatem brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Skoro bowiem art. 87 § 2 P.p.s.a. stanowi, że we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu, to należy uznać, że jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu jest dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie.
Mając powyższe na uwadze, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, prawidłowe jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, że okoliczności przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu nie stanowią o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Przede wszystkim zgodzić się należy z Sądem pierwszej instancji, że powołanie się przez skarżącego na brak doręczenia skarżącemu przesyłki zawierającej odpis sentencji wyroku, nie uprawdopodobniało braku winy w uchybieniu terminowi. Sąd pierwszej instancji zasadnie wskazał, że twierdzenia skarżącego nie znajdują oparcia w aktach sprawy. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru znajdującego się na karcie 36 akt wynika, że przesyłka zawierająca sentencję wyroku Sądu z dnia 6 kwietnia 2023 r. kierowana na adres wskazany w skardze: ul. P. [...], [...] R., została odebrana przez upoważnioną osobę – upoważnionego pracownika K. G. Ta sama osoba, jak wynika z akt sprawy, odbierała już wcześniej przesyłki sądowe kierowane do skarżącego oraz uczestniczki postępowania J. D. (k. 24, 25). Okoliczności wskazane we wniosku nie pozwalają zatem na obalenie domniemania prawidłowego doręczenia. Nadto, skarżący nie wskazuje jakichkolwiek okoliczności, które mogłyby uprawdopodobnić twierdzenia, jakoby doręczenie sentencji wyroku nastąpiło do rąk osoby, która nie była upoważniona do dokonywania tego rodzaju czynności.
Odnosząc się do powołanego się przez skarżącego w zażaleniu argumentu, że przesyłka nie została doręczona do rąk adresata i nikt według jego wiedzy nie kwitował jej odbioru nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem jak wyżej wskazano ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że została ona doręczona upoważnionemu pracownikowi. Jedną z możliwości służących obaleniu domniemania doręczenia jest przeprowadzenie procedury reklamacyjnej. Innymi słowy, istotne jest, aby w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania usługi pocztowej została, zgodnie z art. 92 ust. 2 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe (w dacie wykonywania usługi pocztowej: Dz. U. z 2022 r. poz. 896 ze zm. – obecnie: 2023 r. poz. 1640 ze zm.) oraz przepisami § 1-6 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 26 listopada 2013 r. w sprawie reklamacji usługi pocztowej (Dz. U. z 2019 r. poz. 474) Prawo pocztowe, zgłoszona reklamacja.
W rozpoznawanej sprawie skarżący nie przedstawił zaś dowodów na to, że zainicjował wszczęcie stosownego postępowania wyjaśniającego przed organami pocztowymi, do czego był uprawniony w świetle art. 91 ust. 1 pkt 2 Prawa pocztowego oraz twierdzenia nadawcy o doręczeniu przesyłki a także treści dokumentu potwierdzającego to stanowisko. Również z tego punktu widzenia nie można zatem mówić o obaleniu domniemania prawdziwości informacji zawartych na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. W szczególności skarżący nie uprawdopodobnił, że przedmiotowa przesyła nie została doręczona upoważnionemu pracownikowi - K. G., a jedynie umieszczona w skrzynce pocztowej przez listonosza. Nie było zatem podstaw do przyjęcia, że ocena zawarta w zaskarżonym postanowieniu Sądu pierwszej instancji była wadliwa.
Mając na uwadze powyższe, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji prawidłowo odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku z uwagi na okoliczność, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi do dokonania ww. czynności.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 i art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji