Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postanowieniem z 5 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Kr 1374/20, odrzucił, na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a., skargę W. C. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z [...] września 2020 r. w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie pozwolenia na użytkowanie budynku, z uwagi na uchybienie terminu, o którym mowa w art. 53 § 1 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu – do rąk pełnomocnika K. C. – w trybie art. 44 k.p.a., w dniu 7 października 2020 r., przy czym wyjaśnił, że przesyłka była awizowana po raz pierwszy w dniu 23 września 2020 r. i po raz drugi w dniu 1 października 2020 r. Powyższe wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki. Skarga natomiast została wniesiona w dniu 12 listopada 2020 r., a więc po terminie.
Skarżący na to postanowienie wniósł zażalenie, twierdząc, że zaskarżoną decyzję odebrał 12 października 2020 r., w ostatnim dniu wskazanym w powtórnym zawiadomieniu. Dodał także, że nie otrzymał pierwszego awiza, gdyż przesyłka została skierowana na nieprawidłowy adres, tj. "[...]", w sytuacji, gdy prawidłowym adresem do doręczeń wskazywanym w pismach był adres "[...]", a następnie również adres skrytki pocztowej. Stąd, zdaniem skarżącego, nie można było przyjąć fikcji doręczenia wynikającej z art. 44 k.p.a., gdyż doręczenie decyzji nie było skuteczne.
Rozpoznając zażalenie Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie jest zasadne. Z akt sprawy, w tym w szczególności ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji wynika, że ustanowiony w sprawie pełnomocnik skarżącego K. C. zaskarżoną decyzję odebrał 7 października 2020 r. Na tym dokumencie widnieje czytelny podpis (imię i nazwisko) pełnomocnika skarżącego, jak również znajduje się pieczątka placówki pocztowej z datą 7 października 2020 r. W związku z powyższym nadanie skargi 12 listopada 2020 r. było czynnością dokonaną po upływie ustawowego terminu, o którym mowa w art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.). To oznacza, że skarga podlegała odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. jako wniesiona po terminie.
W zażaleniu skarżący zakwestionował prawidłowość doręczenia przesyłki, w której znajdowała się zaskarżona decyzja, twierdząc po pierwsze, że przesyłkę odebrał jego pełnomocnik w dniu 12 października 2020 r., a nie jak przyjął Sąd pierwszej instancji w dniu 7 października 2020 r. W związku z powyższym wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 44 § 4 k.p.a. doręczenie uważa się za dokonane z upływem czternastego dnia – licząc od dnia pierwszego zawiadomienia o pozostawieniu pisma i możliwości jego odbioru w placówce pocztowej. Adresat przesyłki ma zatem czternaście dni, licząc od dnia pierwszej awizacji, na odebranie przesyłki z placówki pocztowej. W rozpoznawanej sprawie pierwsza awizacja miała miejsce w dniu 23 września 2020 r., co potwierdza zwrotne potwierdzenie odbioru oraz kserokopia koperty, w której znajdowała się zaskarżona decyzja, a która została dołączona do zażalenia. W przypadku niepodjęcia przesyłki w powyższym terminie, skutek doręczenia nastąpiłby z dniem 7 października 2020 r. Za Sądem pierwszej instancji stwierdzić należy, że ewentualne późniejsze wydanie przesyłki adresatowi, z punktu widzenia wspomnianego skutku doręczenia, nie miałoby znaczenia.
Po upływie czasu określonego w art. 44 k.p.a. adresat może bowiem odebrać pismo, ale dzień odbioru pisma nie będzie miał znaczenia prawnego. W doktrynie i orzecznictwie jednolicie przyjmuje się bowiem, że w przypadku upływu terminu pozostawienia pisma na poczcie bezskuteczne procesowo byłoby późniejsze wydanie adresatowi pisma, które powinno podlegać zwrotowi do nadawcy. Powyższe jednakże nie ma znaczenia w sprawie, gdyż NSA nie przyjął fikcji doręczenia wynikającej z art. 44 § 4 k.p.a. Zaskarżoną decyzję odebrano bowiem w terminie wynikającym z art. 44 § 3 k.p.a. Ponadto, gdyby NSA uznał argumentację skarżącego, jakoby zaskarżoną decyzję odebrano w innym dniu niż wynika to ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, to oznaczałoby to, że informacje umieszczone na tym dokumencie są niezgodne z prawdą. Tymczasem zwrotne potwierdzenie odbioru jest dokumentem urzędowym, który korzysta z domniemania prawdziwości.
Inaczej mówiąc, potwierdzenie nadania jako dokument urzędowy stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone. To domniemanie prawdziwości można obalić jedynie przeciwdowodem, którego skarżący nie przedstawił.
Odnosząc się do drugiego zarzutu zażalenia, a mianowicie wysłania zaskarżonej decyzji na nieprawidłowy adres, to w ocenie NSA, jakkolwiek było to uchybienie organu drugiej instancji, gdyż korespondencja powinna być skierowana na adres skarżącego, zamiast na adres jego pełnomocnika, jednakże pozostaje to bez wpływu na prawidłowość podjętego w sprawie rozstrzygnięcia. Jak twierdzi bowiem skarżący, jego pełnomocnik otrzymał powtórne zawiadomienie i – co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru – odebrał przesyłkę w placówce pocztowej w terminie czternastu dni od dnia pierwszej awizacji, tj. w dniu 7 października 2020 r. Nie było zatem przeszkód prawnych, by wnieść skargę w ustawowym terminie.
Z uwagi zatem, że ustalenia Sądu pierwszej instancji wynikają z akt sądowych, NSA uznał, że zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem, a wniesione na nie zażalenie niezasadne.
W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.