Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 29 maja 2015 r., sygn. akt II OZ 505/15

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 29 maja 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J. C. i A. C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 2 kwietnia 2015 r., sygn. akt II SA/Gd 624/14 o oddaleniu wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 7 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Gd 624/14
Sprawa
w sprawie ze skargi J. C. i A. C. na postanowienie Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] lipca 2014 r., Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia w sprawie nałożenia grzywny w celu przymuszenia do rozbiórki obiektu budowlanego

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 2 kwietnia 2015 r., sygn. akt II SA/Gd 624/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniosek skarżących J. C. i A. C. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 7 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Gd 624/14.

W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że wyrokiem z dnia 7 stycznia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę skarżących na postanowienie Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] lipca 2014 r., nr [...], w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia w sprawie nałożenia grzywny w celu przymuszenia do rozbiórki obiektu budowlanego.

Wyrok zapadł na rozprawie w dniu 7 stycznia 2015 r., o terminie której prawidłowo zawiadomieni zostali skarżący (zob. zwrotne potwierdzenia odbioru zawiadomień o terminie rozprawy k. 62-63 akt). Skarżący nie byli obecni na rozprawie.

Wnioskiem z dnia 12 lutego 2015 r. (data nadania w placówce pocztowej) J. C. i A. C. zwrócili się o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 7 stycznia 2015 r., dopełniając wraz z pismem czynności w postaci złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. Uzasadniając wniosek skarżący potwierdzili, że byli powiadomieni o terminie rozprawy, na której zapadł wyrok, a o jego treści dowiedzieli się telefonicznie uzyskując informację z sądu. Wyjaśnili, że nie mogli wystąpić do sądu z wnioskiem o uzasadnienie, z zachowaniem 7-dniowego terminu od dnia ogłoszenia wyroku, z uwagi na okoliczności zdrowotne i zawodowe. Wyjaśnili, że prowadzą w K. sklep [...], w którym sami pracują nie zatrudniając żadnej pomocy. Wymaga to od nich stałej obecności w sklepie. A. C. wskazał, że jego żona J. C. boryka się z poważnymi chorobami, które powodują, że wymaga stałej opieki i całkowitego przejęcia przez niego pieczy nad sprawami zawodowymi.

Od dnia 17 grudnia 2014 r. skarżąca z powodu pogorszenia się stanu jej zdrowia przebywa na zwolnieniu lekarskim, do dnia 16 lutego 2015 r. Zły stan zdrowia żony, obowiązki zawodowe związane z prowadzeniem sklepu oraz przygotowaniem i wyliczeniem rocznego remanentu nie pozwoliły im na terminowe złożenie do sądu wniosku o uzasadnienie wyroku.

Zarządzeniem z dnia 19 lutego 2015 r. zobowiązano skarżących do uzupełnienia wniosku o przywrócenie terminu poprzez wskazanie, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu, w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania.

Pismem z dnia 13 marca 2015 r. (nadanym w placówce pocztowej w dniu 16 marca 2015 r.) skarżący wyjaśnili, że w dniu 12 lutego 2015 r. stan zdrowia żony uległ na tyle poprawie, że mogli wspólnie wystąpić do sądu z wnioskiem o przywrócenie terminu. Wobec tego datą ustania przyczyny uchybienia terminu był dzień 12 lutego 2015 r. Do pisma dołączono oświadczenie skarżącej o jej stanie zdrowia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że warunki formalne wniosku zostały dochowane, natomiast skarżący nie uprawdopodobnili, że niezachowanie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia nastąpiło bez ich winy. Sąd I instancji zaznaczył, że w niniejszej sprawie termin do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia kończył się w dniu 14 stycznia 2015 r.

Sąd I instancji wskazał, że ujawnione okoliczności faktyczne, zarówno zdrowotne po stronie skarżącej, jak i zawodowe po stronie skarżącego nie świadczą o tym, że z powodów od nich niezależnych, nawet przy zachowaniu minimalnej staranności, nie mogli zadbać o swoje interesy w postępowaniu sądowym i zrealizować przysługujących im uprawnień procesowych. Sąd I instancji podkreślił, że uchybiona czynność procesowa nie była szczególnie skomplikowana i sformalizowana. Przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewidują bowiem żadnych szczególnych wymogów formalnych dla wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, a nawet gdyby strona uchybiła minimalnym warunkom formalnym pisma, stosownie do treści art. 49 tej ustawy miałaby możliwość i termin ich uzupełnienia, bez negatywnych skutków z tym związanych. Natomiast samo złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia w ustawowym terminie jest o tyle ważne, że otwiera drogę do zaskarżenia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Sąd I instancji wskazał, że dokumentacja medyczna przedłożona przez skarżącą potwierdza, iż cierpi ona na schorzenia natury [...] i że w związku z tym przebywała od dnia 19 stycznia 2014 r. do dnia 27 stycznia 2014 r. w szpitalu (w okresie nieistotnym dla niniejszego wniosku). Natomiast z przedłożonych dwóch zwolnień lekarskich wynika, że niezdolność do pracy z powodu choroby trwała u skarżącej od dnia 17 grudnia 2014. do dnia 16 lutego 2015 r. Przy czym zaznaczyć należy, że skarżąca przedstawiła dwa zwolnienia lekarskie obejmujące ten okres: pierwsze od dnia 17 grudnia 2014 r. do dnia 13 stycznia 2015 r., a drugie od dnia 14 stycznia 2015 r. do dnia 16 lutego 2015 r. Na obu tych zwolnieniach w punkcie 15 – "Wskazania lekarskie" lekarz wystawiający zwolnienie wpisał liczbę "2" co według pouczenia znajdującego się na druku zwolnienia oznacza: "chory może chodzić" w przeciwieństwie do liczby "1", która oznacza: "chory powinien leżeć".

Sąd I instancji wskazał, że wskazanie to wynika z oceny stanu zdrowia pacjenta dokonanego przez lekarza wystawiającego zwolnienie i świadczy o tym, jaką aktywność w trakcie niezdolności do pracy pacjent może wykazywać. W przypadku skarżącej zwolnienia te potwierdzają jedynie niezdolność do pracy, natomiast nie oznaczają, że skarżąca była całkowicie unieruchomiona, mogła bowiem chodzić. Jej stan zdrowia nie eliminował zatem, w ocenie Sądu I instancji jakiejkolwiek aktywności, co próbowali skarżący wykazać we wniosku o przywrócenie terminu.

Sad I instancji zaznaczył, że nawet gdyby stan zdrowia skarżącej ograniczał ją w jakimkolwiek stopniu w dbałości o toczące się ich wspólne sprawy sądowoadministracyjne, to właśnie na małżonku skarżącej powinien był spocząć ciężar zachowania należytej staranności w wykonywaniu ich wspólnych uprawnień procesowych. Do okoliczności faktycznych, uzasadniających brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu zalicza się w orzecznictwie m.in. hospitalizację, ale tylko wtedy, gdy nie pozwala ona na wyręczenie się inną osobą (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 października 2014 r., sygn. akt OZ 809/14, LEX nr 1529132).

Wobec tego sam fakt choroby skarżącej, a właściwie jej niezdolności do pracy bez ograniczenia możliwości poruszania się, nie przemawia zdaniem Sądu I instancji, przy zastosowaniu obiektywnego miernika wymaganej staranności, za stwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Nie wynika bowiem z tego faktu automatycznie, że dana osoba nie mogła posłużyć się pomocą innych osób, w szczególności również zainteresowanego przywróceniem terminu małżonka.

Odnośnie uzasadnienia wniosku skarżącego, w ocenie sądu I instancji nie zdołał on wykazać braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia wniosku o uzasadnienie wyroku, posługując się argumentacją bazującą przede wszystkim na chorobie żony i konieczności sprawowania nad nią stałej opieki. Konieczności stałej opieki nie potwierdza żaden dokument. Również wykonywanie obowiązków zawodowych związanych z prowadzeniem sklepu odzieżowego, nawet przy uwzględnieniu szczególnego okresu roku, w którym nastąpiło uchybienie, a mianowicie początku roku kalendarzowego, kiedy w placówkach handlowych przeprowadza się inwentaryzację towarów, nie uzasadnia braku winy skarżącego w uchybieniu terminu.

Sąd I instancji podkreślił, że oboje skarżący mimo przywoływania okoliczności ekskulpujących posiadali wiedzę o wydanym wyroku i jego skutkach, kontaktując się telefonicznie z sądem, co miało miejsce w okresie, który jak twierdzą uniemożliwił im złożenie pisemnego wniosku. Zatem skoro wykazali taką aktywność, nie było zdaniem sądu I instancji przeszkód do dopełnienia formalnego obowiązku w postaci nadania w urzędzie pocztowym pisma skierowanego do sądu.

Sąd I instancji wskazał, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Brak winy występuje tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do przeszkód uniemożliwiających terminowe dokonanie czynności z uwagi na różnorodność zjawisk życiowych zalicza się np.: przerwę w komunikacji, nagłą chorobę strony lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, itp.

Sąd I instancji wskazał, że w zaistniałych okolicznościach faktycznych, oboje skarżący przy zachowaniu minimalnej staranności mogli dokonać przedmiotowej czynności procesowej w terminie, zważywszy na jej nieskomplikowany charakter i odformalizowanie.

W świetle tych okoliczności zachowanie obojga skarżących, zdaniem Sądu I instancji wykazało znamiona winy, w postaci niedbalstwa wyłączającego przywrócenie terminu. W ich bowiem sytuacji, nawet jeśli choroba skarżącej wykluczyłaby ją z jakiejkolwiek aktywności, czego nie potwierdza zgromadzona dokumentacja, to mogła się ona posłużyć swoim małżonkiem, który jako strona tego postępowania również powinien być zainteresowany w terminowym dokonywaniu czynności procesowych. W odniesieniu do skarżącego natomiast w ogóle nie wystąpiły w ocenie Sądu I instancji takie okoliczności, które stanowiłyby przeszkodę nie do przezwyciężenia w terminowym złożeniu wniosku o uzasadnienie wyroku.

Zażalenie na powyższe złożyli skarżący i wnieśli o zmianę zaskarżonego postanowienia oraz o zwrot kosztów postępowania odwoławczego. W uzasadnieniu wskazano, że sprawa jest bardzo ważna, jednak we wspomnianym okresie choroba była pierwszoplanową, dlatego też argumentacja Sądu o tym, że wniosek jest prosty i mogli go złożyć oboje skarżący przy zachowaniu minimalnej staranności jest argumentacją nieżyciową.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 86 § 1 zdanie 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.

Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest łączne spełnienie przesłanek ustanowionych w przepisach art. 86 i art. 87 p.p.s.a.: uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i art. 87 § 2), spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony (art. 86 § 2), dochowanie terminu do wniesienia wniosku (art. 87 § 1), dopełnienie uchybionej czynności (art. 87 § 4).

Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zatem powoływać się na okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku.

Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. 5, Warszawa 2012, s. 270).

Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.

Okoliczności przedstawione przez skarżących, których konsekwencją było uchybienie terminu do wniesienia skargi w rozpoznawanej sprawie to choroba skarżącej i przebywanie przez nią na zwolnieniu lekarskim w dniach 17 grudnia 2014 r. do 16 lutego 2015 r.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można przyjąć, że okoliczności powołane przez skarżących uprawdopodabniają brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Jak słusznie zauważa Sąd I instancji choroba skarżącej, nie może być uznana za okoliczność przemawiającą za brakiem winy strony w uchybieniu terminu. Naczelny Sąd Administracyjny nie kwestionuje faktycznego przebywania na zwolnieniu lekarskim przez skarżącą, jednak nie można przyjąć, by zarówno sama skarżąca jak i jej mąż nie ponosili winy w niezachowaniu terminu. Zasadnie Sąd I instancji wskazał, że skarżąca mogła posłużyć się osobą trzecią, choćby małżonkiem w celu wystąpienia z wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia wyroku. W odniesieniu do skarżącego wskazać należy, że również on nie wykazał on braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia we własnym imieniu wniosku o uzasadnienie wyroku. Prawidłowo Sąd I instancji wywiódł, że skarżący powołując się na chorobę żony i związaną z tym konieczność sprawowania nad nią opieki, nie przedstawił żadnego dokumentu, który stanowiłby o tym fakcie.

Podobnie wykonywanie obowiązków zawodowych dotyczących prowadzenia sklepu odzieżowego i konieczność przeprowadzenia inwentaryzacji towaru na początku roku kalendarzowego nie świadczy o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do dokonania czynności sądowej. W tej sytuacji zasadnie wskazał Sąd I instancji, że skarżący nie uprawdopodobnili, by nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku nie mogli usunąć przeszkody dla terminowego dokonania czynności. Argumentacja powyższa wydaje się tym bardziej prawidłowa, jeżeli uwzględni się fakt, że zarówno skarżący jak i skarżąca posiadali wiedzę o wydanym wyroku. Jak wskazuje Sąd I instancji skarżący wykazując aktywność skontaktowali się z Sądem telefonicznie, a zatem, mogli także dopełnić formalnego obowiązku w postaci nadania na poczcie pisma skierowanego do sądu. Słusznie zauważa Sąd I instancji, że skarżący prowadząc własną działalność gospodarczą codziennie dokonują o wiele bardziej skomplikowanych czynności od czynności sporządzenia jednozdaniowego wniosku i nadania go na poczcie.

Argumentacja zażalenia, także nie uprawdopodabnia okoliczności, które mogłyby wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu. Skarżący są inicjatorami postępowania sądowego w rozpoznawanej sprawie, a więc tym bardziej zobowiązani są dochować należytej staranności w toczącym się postępowaniu sądowym. Podkreślić zatem należy, że zachowanie skarżących nosi znamiona winy, w postaci niedbałości, co wyłącza możliwość przywrócenia terminu. Nawet jeśli choroba skarżącej uniemożliwiłaby jej podjęcie jakiejkolwiek aktywności, co nie znajduje potwierdzenia w dokumentacji (na zwolnieniu lekarskim widnieje wzmianka o tym, że skarżąca nie musi leżeć), to mogła się ona posłużyć swoim mężem, który jako skarżący winien być zainteresowany w terminowym dokonywaniu czynności procesowych.

W tym stanie rzeczy postanowienie Sądu I instancji odmawiające przywrócenia uchybionego terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, odpowiada prawu.

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.