Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 21 czerwca 2012 r., sygn. akt II OZ 518/12

Metryka

Wydany
21 czerwca 2012 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Marzenna Linska – Wawrzon
Rozpoznanie
w dniu 21 czerwca 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia B. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 2636/11, o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] września 2011 r., Nr [...] w przedmiocie wycofania produktu z obrotu

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 2636/11, odmówił B. S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] września 2011 r..

W uzasadnieniu Sąd Wojewódzki podniósł, że skarżący we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wskazał, że decyzja została wysłana na adres rodziców skarżącego. W tym okresie skarżący przebywał poza granicami kraju, a po powrocie w mieszkaniu rodziców, przypadkowo natknął się na pismo z Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Skarżący po rozmowie z domownikami nie zdołał ustalić daty doręczenia korespondencji z organu. Jego zdaniem uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez jego winy, gdyż decyzję wysłano na adres, pod którym on stale nie przebywa, a domownicy nie poinformowali go o korespondencji.

Sąd Wojewódzki wskazał, że w myśl art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanka do przywrócenia uchybionego terminu wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności. Natomiast o braku winy w uchybieniu terminu można mówić tylko wówczas, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.

W ocenie Sądu I instancji skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Niekorzystne następstwa w przypadku podania przez skarżącego adresu do doręczeń pod którym stale nie przebywa obciążają skarżącego i nie mogą stanowić o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Za okoliczność przemawiającą o braku winy w uchybieniu terminu nie można również uznać nieprzekazanie korespondencji skarżącemu przez dorosłego domownika, a więc osobę upoważnioną przez tę stronę do odbioru korespondencji.

Skarżący prowadząc korespondencję z organem powinien przewidzieć, że w przypadku doręczania pism na adres pod którym stale nie przebywa może mieć trudności z ich odbiorem i ewentualnym zachowaniem terminów do dokonywania czynności procesowych.

Sąd Wojewódzki wskazał również, że ten sam adres skarżący wskazał w skardze, co jest o tyle istotne, że skarżący prowadził działalność gospodarczą i jako przedsiębiorca zobligowany był do zachowania należytej staranności przy prowadzeniu swoich spraw, z czego się nie wywiązał. Podanie przez przedsiębiorcę adresu do korespondencji pod którym przebywa czasowo nie można uznać za dochowanie należytej staranności przy prowadzeniu swoich spraw.

Ponadto skarżący nie przedstawił jakiegokolwiek dowodu pobytu poza granicami kraju z którego mogłoby wynikać, że nie miał możliwości odbioru korespondencji z organu i wniesienia skargi w terminie. Powyższe twierdzenie skarżącego nie jest więc poparte żadnymi dowodami, nie zostało nawet uprawdopodobnione.

Z tych względów Sąd I instancji wniosek oddalił na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a.

B. S. w zażaleniu na powyższe postanowienie podniósł, że Sąd I instancji nie wziął pod uwagę faktu, iż nawet przy dołożeniu należytej staranności nie mógł usunąć przeszkody uniemożliwiającej dotrzymanie terminu. W chwili doręczenia pisma przebywał poza granicami kraju, podróżując prywatnym samochodem, czego Sąd nie uwzględnił. To zachowanie dorosłego domownika spowodowało skutki dla skarżącego niekorzystne, za które nie ponosi on winy i pomimo zachowania należytej staranności nie mógł odmienić "losów uchybionego terminu".

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Stosownie do treści art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek przywróci termin. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia, uprawdopodobniając równocześnie okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu (art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a.). Brak winy w uchybieniu terminu stanowi konieczną i podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swe interesy.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I. instancji prawidłowo ocenił, że wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny, skoro nie wskazano w nim okoliczności, z których wynikałoby, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego sama okoliczność wyjazdu poza granice kraju nie może wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. W świetle cytowanych przepisów, o braku winy można by mówić gdyby strona nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku nie była w stanie usunąć przeszkody w dochowaniu terminu do wniesienia skargi. Tymczasem planując wyjazd zagraniczny i jego okres skarżący, przy dołożeniu należytej staranności, powinien był podjąć działania zapobiegające zaistniałej sytuacji.

Sąd I instancji trafnie ocenił, że skoro decyzja została przesłana na adres podany przez skarżącego i doręczona wobec jego nieobecności dorosłemu domownikowi to opóźnienie przekazania przez domownika przesyłki zawierającej decyzję i tym samym zwłoka we wniesieniu skargi, nie nastąpiło bez winy skarżącego. Wbrew twierdzeniom skarżącego fakt, iż dorosły domownik, który dokonał odbioru korespondencji nie przekazał jej do rąk adresata we właściwym czasie nie wyłącza winy skarżącego.

W świetle przedstawionych powyżej okoliczności sprawy, stwierdzić należy, iż skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia skargi i nie uwiarygodnił, że zadbał w sposób należyty o własne interesy. Powyższe wyklucza zatem możliwość przywrócenia terminu do dokonania przedmiotowej czynności. Zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jest zatem prawidłowe i odpowiada prawu.

Z tych względów zażalenie, jako nieuzasadnione podlegało oddaleniu na podstawie art.184 w zw. z art.197 § 2 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.