Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Postanowienie NSA z 30 stycznia 2015 r., II OZ 53/15

PostanowienieprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·30 stycznia 2015 r.

Powołane przepisy

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 30 stycznia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia E. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1312/14 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu
Sprawa
w sprawie ze skargi E. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na uchwałę Rady Gminy Z. z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego postanawia: oddalić zażalenie.
Skład
Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska-Szary

Uzasadnienie

W dniu 4 listopada 2014 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wpłynął wniosek E. Sp. z o.o. z siedzibą w K. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od złożonej skargi na uchwałę Rady Gminy Z. nr [...] z dnia [...] czerwca 2012r. w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W uzasadnieniu wniosku skarżąca Spółka podniosła, iż nie otrzymała wezwania do uiszczenia wpisu od skargi, gdyż nie zostało ono skutecznie doręczone Spółce. Wskazano, iż w przedmiotowej sprawie na adres siedziby Spółki nie została doręczona żadna korespondencja i odebrana przez jedyną uprawnioną osobę Prezesa Zarządu. Nie pozostawiono również takowej przesyłki w placówce operatora pocztowego. Ponadto w innej sprawie prowadzonej przed WSA w Krakowie skarżąca uzupełniła żądane przez Sąd braki skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, postanowieniem z dnia 7 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1312/14, odmówił skarżącej Spółce przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi poprzez uiszczenie od niej wpisu.

W uzasadnieniu powyższego postanowienia Sąd wskazał, że w czynnością, o której dokonanie wzywał Sąd, było uiszczenie wpisu w kwocie 300 zł od złożonej skargi. Czynność ta miała być dokonana w terminie 7 dniu od daty doręczenia odpisu wezwania do uiszcza wpisu, pod rygorem odrzucenia skargi. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki sądowej z 12.09.2014r., została ona odebrana w dniu 16.09.2014r. przez D. S. Rozpoczęcie biegu terminu do dokonania czynności zakreślonej wezwaniem Sądu, następuje z dniem prawidłowego doręczenia takiego wezwania Sądu podmiotowi, który jest adresatem wezwania. Zgodnie z brzmieniem art. 67 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi pisma w postępowaniu sądowym lub orzeczenia dla osoby prawnej, jak również dla jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, doręcza się organowi uprawnionemu do reprezentowania ich przed sądem lub do rąk pracownika upoważnionego do odbioru pism. W przedmiotowej sprawie wezwanie Sądu skierowane do E. Spółka z o.o. z siedzibą w K. wysłane zostało na adres wskazany przez skarżącą tj. ul. O. [...], [...]-[...] K. Siedziba Spółki mieści się w domu jednorodzinnym w zabudowie wolnostojącej. Jak twierdzi Prezes Zarządu Spółki jest on jedyną "uprawnioną do reprezentowania spółki E. Sp. z o.o." osobą. "Spółka nie zatrudniała i aktualnie nie zatrudnia innych osób, ani nie udzielała upoważnień lub pełnomocnictw do odbioru korespondencji." Jeżeli tak, to zdaniem Sądu nasuwa się pytanie, co robiły w siedzibie Spółki obce osoby, które ponadto od czasu do czasu podejmują korespondencję kierowaną do Spółki zobowiązując się wobec doręczyciela, że oddadzą ją adresatowi. Jeżeli nie były to osoby przypadkowe, tylko funkcjonujące w siedzibie Spółki, przebywające stale pod adresem wskazanym przez Spółkę, to doręczyciel mógł domniemywać, że są upoważnione do odbioru korespondencji kierowanej do Spółki. Przez osobę upoważnioną do odbioru pism należy rozumieć nie tylko osobę, która ma specjalne upoważnienie pod tym względem, ale również każdą osobę, która nawet zwyczajowo jest uprawniona do odbioru pism przesyłanych do siedziby adresata. Upoważnienie do odbioru pism sądowych jest bowiem czynnością, której dokonanie nie wymaga zachowania żadnej szczególnej formy, a udzielenia takiego upoważnienia można domniemywać na podstawie innych czynności i zachowań, takich jak na przykład wcześniejsze lub późniejsze wielokrotne odbieranie przez daną osobę pism i niekwestionowanie (w innych wypadkach) skuteczności takich doręczeń przez stronę.

Następnie Sąd wskazał, że jak wynika z analizy przedmiotowych akt oraz akt o sygn. II SA/Kr 623/14 i II SA/Kr 1445/14, w których stroną skarżącą jest E. Sp. z o.o., to wspomniany Prezes Spółki nie odebrał żadnej kierowanej do Spółki korespondencji (poza wg. jego oświadczenia postanowieniem o odrzuceniu skargi). W sprawie o sygn. II SA/Kr 623/14 była to M. G. (15.05.2014r. odebrała postanowienie o odrzuceniu skargi), w sprawie o sygn. II SA/Kr 1445/14 była to B. G. (13.10.2014r. odebrała wezwanie o uiszczenie wpisu sądowego). O tym, że nie są to osoby przypadkowe, a Spółka w realizacji swoich zadań posługuje się różnymi osobami i to nie pracownikami świadczy na tle przedmiotowej sprawy fakt, iż "wpis od skargi E. Sp. z o.o. sygn. akt II SA/Kr 1312/14" do wniosku o przywrócenie terminu wniosła ze swojego rachunku bankowego B. F. Doręczenia w sprawach o sygn. II SA/Kr 623/14 i II SA/Kr 1445/14 nie były kwestionowane przez Prezesa Spółki, chociaż nie zostały dokonane do jego rąk tylko jakby wynikało z jego twierdzeń do osób nieupoważnionych. Zatem Prezes Spółki co najmniej tolerował takie jej funkcjonowanie i wewnętrzną organizację pracy, w tym odbiór korespondencji adresowanej do Spółki, że była ona odbierana przede wszystkim przez inne osoby, a nie przez Niego. Kwestia prawidłowego doręczenia przesyłek sądowych kierowanych do Spółki podniesiona zastała dopiero w przypadku niekorzystnego dla skarżącej rozstrzygnięcia sądowego.

Sąd podkreślił, że doręczyciel nie ma obowiązku badania, czy osoba znajdująca się w lokalu siedziby Spółki i wyrażająca gotowość przyjęcia pisma jest osobą uprawnioną do odbioru. W takiej sytuacji powinien on przyjąć, że uprawnieniem tego rodzaju dysponuje. Skoro osoba, obecna pod adresem siedziby Spółki nie oświadczyła doręczającemu, że przyjmowanie przesyłek nie mieści się w zakresie jej obowiązków, to nie można czynić zarzutu, że przesyłkę doręczono do rąk osoby nieuprawnionej. Doręczający nie musi bowiem znać pracowników czy też innych osób i ich wzajemnych powiazań z Prezesem Spółki, do której przesyłka jest adresowana, skoro zobowiązują się one do jej odbioru składając własnoręczny podpis. To obowiązkiem jednostki organizacyjnej (osoby prawnej) jest takie zorganizowanie odbioru pism, by odbioru dokonywała osoba upoważniona, nie jest przy tym istotne, czy ma ona do tego pisemne pełnomocnictwo. To strona odpowiada za winę osób, którymi się posługuje. Nawet gdyby osoba odbierająca korespondencję dla adresata nie była upoważniona do jej odbioru, to jeżeli nie jest to osoba przypadkowo znajdująca się w siedzibie firmy i potwierdza ona odbiór korespondencji, to można przyjąć domniemanie faktyczne, iż jest ona upoważniona do odbioru pism. Nie budzi wątpliwości, że obowiązkiem osób prawnych i jednostek organizacyjnych jest taka organizacja pracy, by doręczenie pism w godzinach pracy i w lokalu ich siedziby było zawsze możliwe. Celem regulacji zawartej w art. 67 p.p.s.a., jak zresztą wszelkich przepisów o doręczeniach, jest to, żeby proces doręczania pism maksymalnie uprościć i żeby pisma trafiały bezpośrednio do rąk stron występujących w danej sprawie.

Zażaleniem E. Sp. z o.o. z siedzibą w K. zaskarżyła powyższe postanowienie zarzucając mu naruszenie:

  1. art. 65 § 1 i 2 i art. 67 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP poprzez błędne uznanie za właściwe i dokonane doręczenie zarządzenia z dnia 8 września 2014 r. o wezwaniu do uzupełnienia braków formalnych skargi, a tym samym uznaniu, iż skarżąca nie uzupełniła w ustawowym terminie braków formalnych skargi;
  2. art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez bezzasadne oddalenie wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych.

Skarżąca Spółka wskazała ponadto na możliwość realizacji przez ww. naruszenia przepisów postępowania przesłanki nieważności postępowania przed Sądem I instancji określonej w art. 185 § 1 pkt 5 p.p.s.a.

Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W uzasadnieniu zażalenia podniesiono przede wszystkim, że pierwszym pismem jakie skarżąca Spółka odebrała w sprawie było postanowienie WSA z dnia 20 października 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1312/14, o odrzuceniu skargi. Żadna inna korespondencja w niniejszej sprawie nie dotarła do skarżącej. Skarżąca jest pewna, ze jakakolwiek inna korespondencja do niej kierowana nie została doręczona pod adres ul. O. [...], [...]-[...] K. i odebrana przez jedyną uprawnioną do reprezentowania Spółki osobę, tj. Prezesa Zarządu M. T. Spółka nie zatrudniała i aktualnie nie zatrudnia innych osób ani nie udzielała upoważnień lub pełnomocnictw do odbioru korespondencji pod ww. adresem.

W zażaleniu wskazano także, że Spółka wynajmuje część nieruchomości przy ul. O. [...] w K. a więc cały budynek nie stanowi siedziby Spółki. Fakt przebywania osób w budynku, w którym mieści się siedziba Spółki nie może mieć wpływu na przestrzeganie zasad doręczeń korespondencji określonych w ustawie. Zwrócono także uwagę na bardzo dużą ilość budynków posiadających jeden adres doręczeniowy, będących siedzibą wielu podmiotów jednocześnie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012, poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Sąd może na wniosek strony wydać postanowienie o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała czynności w tym postępowaniu w terminie bez swojej winy. Warunkiem przywrócenia terminu jest przede wszystkim złożenie wniosku w tym przedmiocie w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu oraz uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w jego uchybieniu.

Wskazać należy, że ustawodawca nie określił kryteriów oceny zachowania strony (co do wykazania braku winy), co oznacza, że kwestia ta pozostawiona została uznaniu sądu. Brak winy w uchybieniu terminowi powinien być zatem rozważany przy uwzględnieniu wszelkich okoliczności konkretnej sprawy. Przyjmuje się, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego, w danych warunkach, wysiłku. Niewątpliwie też kryterium braku winy - jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu - wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego należy podzielić wyrażone w zaskarżonym postanowieniu stanowisko Sądu I instancji, zgodnie z którym skarżąca Spółka nie wykazała, iż uchybiła terminowi do uzupełnienia braku formalnego skargi poprzez uiszczenie od niej wpisu nie z własnej winy. Strona skarżąca utrzymuje, że przesyłkę zawierającą przedmiotowe zarządzenie, pod wskazanym przez nią w skardze adresem odebrała osoba (D. S.), która nie była upoważniona do odbioru pism w imieniu Spółki oraz że jedyną osobą upoważnioną do odbioru pism jest Prezes Zarządu M. T. Tymczasem z akt sprawy wynika, że zaskarżone niniejszym zażaleniem postanowienie, w imieniu skarżącej Spółki pod jej adresem odebrał S. S. (k. 124) i pomimo nieodebrania go osobiście przez Prezesa Zarządu M. T. zostało ono przez skarżącą Spółkę zaskarżone w terminie, przy czym Spółka nie kwestionowała prawidłowości tego doręczenia. Podobnie postanowienie WSA w Krakowie z dnia 20 października 2014 r. o odrzuceniu skargi pod wskazanym przez Spółkę adresem zostało odebrane przez S. S. (k.

  1. i pomimo tego skarżąca Spółka w terminie zaskarżyła to postanowienie również nie kwestionując prawidłowości tego doręczenia. Powyższe okoliczności wskazują, że praktyka odbierania pism kierowanych do skarżącej Spółki pod wskazanym przez nią adresem przez inne niż Prezes Zarządu M.T. osoby, ma charakter stały i jest aprobowana przez władze tej osoby prawnej. Ten fakt wydaje się zaprzeczać tezie, że pismo Sądu wzywające do uzupełnienia braków formalnych skargi, odebrała osoba nieupoważniona. W konsekwencji nie można uznać, iż brak jest po stronie skarżącej winy w uchybieniu terminowi do uiszczenia wpisu od skargi skoro zarządzenie wzywające do uzupełnienia tego braku skargi zostało skarżącej Spółce doręczone w sposób prawidłowy. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że jednostki organizacyjne, w tym spółki kapitałowe, mają obowiązek prawidłowo zorganizować swoją działalność, między innymi w zakresie przyjmowania pism. Upoważnienie do odbioru pism może być przy tym udzielone w sposób dorozumiany (por. J. Borkowski w: B. Adamiak, J. Borkowski. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Warszawa 2003 r., str. 300).

Mając powyższe na uwadze należy w pełni zaaprobować stanowisko Sądu I instancji i zaskarżone postanowienie uznać za nie naruszające wskazanych w zażaleniu przepisów prawa.

Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art.184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.