Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 30 stycznia 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił M. W. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że skarżący podnosząc jedynie, że to trzy dni wolne od pracy spowodowały dokonanie wpisu po upływie zakreślonego terminu, nie uprawdopodobnił, że nie mógł dokonać czynności w terminie, mimo zachowania należytej staranności. Wyjaśnienia skarżącego nie mogły stanowić podstawy do uznania braku jego winy w uchybieniu terminu.
W zażaleniu na to postanowienie skarżący podniósł, że "błąd formalny nie powinien pozbawiać skarżącego możliwości ubiegania się o dodatek pieniężny do emerytury".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Z akt sprawy wynika, że pismem z dnia 26 października 2005 r. skarżący został wezwany przez Sąd do opłacenia wpisu sądowego w kwocie 100 zł, pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie to zostało doręczone skarżącemu w dniu 31 października 2005 r. Termin do uiszczenia wpisu upłynął w dniu 7 listopada 2005 r. (poniedziałek), skarżący natomiast uiścił opłatę w dniu 8 listopada 2005 r., czyli jeden dzień po terminie.
Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonywujący przytoczy okoliczności, które uprawdopodobniają brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W ocenie Sądu skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Fakt, iż od dnia otrzymania wezwania do uiszczenia wpisu wystąpiły trzy dni wolne od pracy Sądu (1, 5 i 6 listopada 2005 r.), nie spowodował skrócenia siedmiodniowego terminu do uiszczenia wpisu.
Natomiast twierdzenie skarżącego, że "błąd formalny nie powinien pozbawić go możliwości ubiegania się o dodatek pieniężny do emerytury", nie jest okolicznością wskazującą na brak winy strony w uchybieniu terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił zażalenie.