Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 30 maja 2016 r., sygn. akt II OZ 535/16

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny,
Rozpoznanie
w dniu 30 maja 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia H. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2016 r. sygn. akt VII SA/Wa 42/16 odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi H. G. na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie wstrzymania wykonania decyzji postanawia: oddalić zażalenie
Skład
Sędzia NSA Andrzej Gliniecki przewodniczący

Uzasadnienie

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego postanowieniem z dnia [...] września 2015 r. znak: [...] utrzymał w mocy postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] lipca 2015 r. znak [...] w sprawie wstrzymania wykonania decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków w Gdyni z dnia [...] października 2014 r. pozwalającej na prowadzenie robót budowlanych w otoczeniu zabytku wpisanego do rejestru zabytków. Postanowienie zostało doręczone pełnomocnikowi H. G. w dniu 18 września 2015 r. i zawierało prawidłowe pouczenie o terminie i trybie zaskarżenia tego postanowienia.

W dniu 21 października 2015 r. (data stempla pocztowego) H. G. wniosła bezpośrednio do WSA w Warszawie skargę na ww. postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Skarga wpłynęła do WSA w Warszawie 23 października 2015 r., a Sąd przekazał skargę do organu w dniu 27 października 2015 r. informując o tym fakcie skarżącą.

Pismem z dnia 6 listopada 2015 r. skarżąca złożyła za pośrednictwem organu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. We wniosku skarżąca wskazała, że w dniu 20 października 2015 r. przygotowała skargę celem wysłania jej na adres Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Z uwagi na porę zakończenia jej przygotowywania i brak kopert, wysłanie skargi skarżąca zaplanowała na dzień kolejny tj. ostatni, zdaniem skarżącej, dzień wniesienia skargi. W dniu tym, skarżąca nie mogła sama nadać skargi, w związku z czym poprosiła telefonicznie domownika aby czynność tą wykonał. Skarżąca wskazała ponadto, że o tym, iż skarga została w sposób niezamierzony zaadresowana i nadana na adres Sądu dowiedziała się z pisma Sądu doręczonego skarżącej 30 października 2015 r. W piśmie z dnia 25 stycznia 2016 r. skarżąca doprecyzowała, że w dniu, kiedy zaplanowała nadać skargę, zapadła na silną migrenę. Nagła dolegliwość powodująca niemożność przemieszczania się w ramach komunikacji oraz wyręczenie się inną osobą, która nie ze swojego niedbalstwa skierowała pismo na adres sądu, stanowiły splot zdarzeń niezależny od skarżącej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 22 lutego 2016 r., na podstawie art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), - dalej p.p.s.a. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że wskazane przez skarżącą okoliczności, stosownie do których do uchybienia terminu doszło z uwagi na nagłą migrenę skarżącej i w związku z tym zlecenie domownikowi wysłania skargi, który błędne zaadresował kopertę zamiast do organu, bezpośrednio do Sądu, nie wyczerpuje tych wymogów. Należy wskazać, że błędne zaadresowanie koperty ze skargą nie mogły świadczyć o wyłączeniu winy strony skarżącej w niewywiązaniu się z obowiązku zachowania terminu do wniesienia skargi. Doręczone skarżącej postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] września 2015 r. zawierało jasne w swojej treści i jednoznaczne pouczenie, że ewentualną skargę na ww. postanowienie wnosi się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie za pośrednictwem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Należy również wskazać, że zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, pojęcie winy strony w uchybieniu terminowi w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności. Błędy i zaniedbania osoby, którą posłużyła się skarżąca, obciążają ją samą, a tym samym nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu.

Sąd wskazał również, że nawet w sytuacji, jeśli skarga zostałaby prawidłowo zaadresowana na adres organu, to i tak strona uchybiłaby terminowi do jej wniesienia, bowiem skarżone postanowienie doręczone zostało pełnomocnikowi skarżącej w dniu 18 września 2015 r., zaś skargę nadano w dniu 21 października 2015 r.

Pismem z dnia 7 marca 2016 r. skarżąca wniosła zażalenie na postanowienie Sądu z dnia 22 lutego 2016 r. zarzucając naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe jego zastosowanie, tj. uznanie skarżącej za winną niedokonania czynności procesowej w sytuacji, w której czynność ta nie mogła być przez nią dokonana z przyczyn obiektywnych, a ponadto uznanie podjętej przez nią prób dokonania tej czynności, przy posłużeniu się osobą trzecią za niedbalstwo. Skarżąca zarzuciła również naruszenie art. 133 § 1 i art. 134 § 1 w zw. z art. 166 p.p.s.a. poprzez wydanie orzeczenia przy błędnym ustaleniu stanu faktycznego, w tym bez wnioskowanej rozprawy. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia skargi.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu.

Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy.

Badając przesłankę braku winy w uchybieniu terminu, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo Sąd I instancji odmówił skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Okoliczności przedstawione przez skarżącą we wniosku nie uprawdopodabniają braku jej winy w uchybieniu terminu i zachowania należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Powołane wyżej przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, są tak skonstruowane, że przy ocenie, czy uchybienie terminu, jest zawinione, czy też nie, nie rozróżnia się sytuacji w których zaniedbanie skarżącej było wynikiem zwykłego błędu czy jego kwalifikowanej postaci - rażącego niedbalstwa bądź też winy umyślnej. Wynika to z faktu, iż wina osoby której powierzono dokonanie konkretnej czynności, a której działanie lub zaniechanie stało się przyczyną uchybienia terminu, jest tożsama z winą osoby powierzającej. W tej sytuacji argumenty zawarte we wniosku o przywrócenie terminu, jak również w treści zażalenia, prowadzą do uznania, iż skarżąca uchybiła terminowi do złożenia skargi z własnej winy.

Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.